Tu podobny problem z tym, że ośkę już wyjąłem i oczyściłem - mam jednak problem ze sprawdzeniem całości przed zmontowaniem. Na płytkę "sterownika" daję po 12V na zewnątrz i masę na środek - silniczek dokręca do jednej strony a potem staje z buczeniem z kierunku plastikowej puszki ze "sterownikiem". Podobne buczenie jest jak dam te 12V tylko na żyłę bliżej ośki. Coś nie tak ze sterownikiem? Niestety nie udaje mi się go bezinwazyjnie rozebrać

Silnik jest sprawny - kręci w oby kierunkach. Jakieś sugestie?
No dobrze - doczytałem się (powyżej) żeby odlutować trzy styki. Także zrobiłem - w środku tylko przekaźnik. Wydaje się działać. Finał chyba jest taki, że dałem za mały prąd z prostownika i wydaje się, że przekaźnik skakał sobie zamiast trzymać styk. Tak to jest jak się zielony zabiera za robotę. I jak się zabiera bez lektury postów - widzę, że gwint trochę przygiąłem przy wywalaniu ośki. Ah...
Wielkie dzięki za wskazówki
