Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Jakie opony kupić do samochodu

karo9522 05 May 2018 15:19 2172 44
  • #31
    Eidems
    Level 29  
    Renio_wgw wrote:
    Tak po pierwsze-po co ci opony Nowe fabrycznie? Patrz na uzywane klasy premium. Zaraz znajde oferte ktora bym wykorzystal. Teraz wytlumacze skad biora sie tanie opony. Jak wiadomo auta na czesci zjezdzaja z niemiec najczesciej gdzie tam kupno nowych opon przekraczajacych koszt auta to norma. Tak wiec koles bierze auto na czesci za grosze, i , jako ze tanio kupil z niemiec auto a oponki dostal za friko(najczesciej tak bywa) chce je oddac za grosze gdzie najczesciej stan wogole nie jest elokwetny do ceny. Sam wiem, bozajmuje sie rozbiurka aut i sprzedaza opon w jednej z takich firm. Jakby przyjechaly opony 8mm to jest 100-80zl za sztuke 6.5mm to wydatek rzedu 100-140za pare. Wiec mozesz szalec w segmencie premium.jezeli robisz 15tys km to powinnes zrobic ekonomicznie 60tys km czyli 4lata.opony nie zdaza spekac od slonca, mysle ze nawet troche starsze dalyby rade. Nie mowie tj pisze o mankamentach jak tania cena z bablem(bo kupione w sklepie to i cena i mala szansa ze je sprzeda a jeszcze z mankamentami)spekane czy wyzabkowane lecz o iglach. A to ze opona ma 4lata nic nie znaczy, jezeli jest odpowiednio magazynowana lub przelezala w kufrze jako zapas X lat opona ma wlasciwosci jak nowa. Nie pomoglem widzac po dacie ale mam nadzieje ze nastepnemu przydadza sie informacje.

    Takie myślenie, a kto Ci zagwarantuje jak była przechowywana opona? Pierwszy znajomy wymieniał opony, prawie nowe continentale, prawie nieużywane, rok produkcji 2005, drugi znajomy kupił używki z dużym bieżnikiem rok produkcji 2006. Ważne, żeby bieżnik był, opona może być starsza od auta. Ludzie guma też się starzeje.....
  • #32
    paszczakq
    Level 26  
    Żadnych kurde używek . Chyba że od znajomego , rodziny czy nie wiem .Tak to jest chodzenie po polu minowym .

    Kupione komplet półroczny Uniroyale , wyglądały jak nowe cycuś glancuś . Na wyważarce nie widać było bicia a wyważyć nie dało się . Jechać powyżej 90 też bo myślałem że fabryczne radio z konsoli wyjdzie . Ktoś widać miał z nimi problem i sprzedał ten problem dalej .
  • #33
    Eidems
    Level 29  
    Kup nowe opony, pojeździj, zjedź bieżnik do 5mm i sprzedaj za połowę kwoty jakiemuś jeleniowi, bo nowe za drogie;)
  • #34
    paszczakq
    Level 26  
    Ja tak robię właśnie . Nowe , gwarancja na całą usługę w tym montaż . 4 max 5 lat i nawet jak ładne sprzedaję i następne . Kupują to handlarze najczęściej do sprowadzonych gruzów .
  • #35
    Renio_wgw
    Level 9  
    Jak tak czytam ciesze sie . Ile ja mniej zarabiam od was a jak wszystko mam tej samej jakosci za pare razy mniej :D Wystarczy znac sie na temacie a koszty maleja kilkakrotnie. No coz, kupujesz silnik do samochodu uzywany tez jeden na 200 tu sprzedanych moze ujawnic jakas wade. Zaleca sie zmiane co ok 5-6lat ze wzgledu na to iz nie maja firmy oprocz reklamy nic z sprzedawanych uzywek. I chca zarabiac-sprzedawac nowe. Dlatego tez guma jest mniej odporna niz kiedys na spekania. Ale jak masz lep na karku sam ocenisz czy sie nadaje czy nie.
    Jak ktos ma podobne rozterki ,przeczyta sam stwierdzi kogo opcja mu odpowiada.
  • #36
    vodiczka
    Level 43  
    Renio_wgw wrote:
    Jak tak czytam ciesze się. Ile ja mniej zarabiam od was a jak wszystko mam tej samej jakosci za pare razy mniej
    Masz cztery razy taniej a zarabiasz sześć razy mniej i z czego tu się cieszyć? :)
  • #37
    kortyleski
    Level 42  
    Silnik używany to najwyżej koniec jazdy. Opona używana to może być koniec życia. Może klocki hamulcowe też kupujmy używane?
  • #38
    zed71
    Level 23  
    Samochody używane to też szajs? Nie wolno ich kupować? Wszystko jednak jest względne. Można kupić używane oponki i być zadowolony a można też być niezadowolonym z zakupu- wszyzstko zależy od podejścia i wymagań.
  • #39
    Kenworth 18
    Level 41  
    Szanowni koledzy z forum dramatem nie jest korzystanie i użytkowanie opon używanych tylko ludzka głupota i skąpstwo.
    Mam na myśli ludzi którzy do samochodu zakładają opony zużyte, które nadają się tylko do utylizacji.
    Tak! Niestety nawet obecnie w dobie nieograniczonego dostępu do opon nowych, bieżnikowanych lub nawet używanych są nadal ludzie którzy montują opony kompletnie niezdatne do dalszej eksploatacji narażając tym własne zdrowie i życie,ale też i nas czyli innych użytkowników dróg.
    Co prawda skala zjawiska jest już znacznie mniejsza niż to bywało 5-10 lat temu, ale nadal są idioci bo inaczej ich określić nie można, którzy tak postępują.
    Jako pracownik warsztatu spotykam się z tym na co dzień i szokuje mnie takie podejście.
    Za to w pełni rozumiem klienta ze szczupłym portfelem, którego budżet domowy nie pozwala na zakup nowych opon, że decyduje się na alternatywę jaką jest zakup opon używanych.
    Taki człowiek przynajmniej kupuje oponę zdatną do użytku i eksploatacji i rozumie to że jazda na zużytych oponach to wyzywanie i losu i głupota w czystej postaci.
    Naprawdę na oponach używanych, kilkuletnich w bardzo dobrym stanie można również bezpiecznie podróżować.
    Mitem jest to, że zakup takich opon kończy się wystrzałem lub wypadkiem drogowym.
    Oczywiście jeśli ktoś kupi 10-15 letnie opony od nieuczciwego sprzedawcy to nie wykluczam takiej możliwości i skutków.
    Podobne zdanie mam na temat ludzi którzy korzystają z opon zimowych w lecie.
    Jazda na tego typu ogumieniu to igranie z losem i głupota.
    Opanowanie pojazdu w trakcie dynamicznej jazdy na zimowych oponach w temperaturach sięgających 25 stopni Celsjusza graniczy z cudem a szczególnie na mokrej nawierzchni.
    Dla mnie człowiek, który jeździ na zużytych lub zimowych oponach w lecie to terrorysta uzbrajający swój samochód w bombę z opóźnionym zapłonem, która wcześniej czy później eksploduje.
  • #40
    Arton
    Level 16  
    Niedawno kupilem trzeci komplet opon używanych do samochodu. Conti 16 cali z 15go roku trafilem za 130 zl za sztuke. Szukam tylko opon z bieżnikiem od 7mm w górę. Dwa lata temu trafiły mi się 13tki zimowe barumy 150zl za komplet. Nie wiem czy miały z 1000 km zrobione. Tak więc polecam portale aukcyjne.
  • #41
    Renio_wgw
    Level 9  
    Kortyleski. Napewno nigdy opona ci nie pekla w czasie jazdy, bo ja zmarnowalem alufelge gdyz nie zorientowalem sie ze owa nie ma powietrza przy 180. A jeszcze prosze zauwazyc ze zimowa opona pewnie ma lepsza przyczepnosc w lato niz opona bieznikowana. Tak jakby zakupywac ciuchy adidosa ktorych kiedys bylo mnustwo. Prosze zauwazyc ze firmy ktore nalewki produkuja maja zerowe doswiadczenie, wyobrazcie sobie jaka ta guma musi miec mieszanke, nedznej jakosci. A ostatnio koles kupil na black friday 175/65r14 debice frigo za 100zl od sztuki z technologia goodyear NOWE wiec jak bym kupywal nowe to jak juz wlasnie takie okazje. Napewno mieszanka gorsza od flagowych goodyearow ale tez nie najgorsza. Tylko prosze nie nazywac od jeleni ludzi ktorzy kupuja opone 5mm bo zdaja sobie sprawe ze przyczepnosc ma gorsza tylko i wylacznie w czasie deszczu i to nie hamowaniet ylko przyczepnosc w czasie jazdy. Wiec kazdy jeden moze nazwac cie jeleniem bo sprzedajesz za grosze opony a(bo wiecej nie dostaniesz niz wulkanizatpr sprzedaje) moglbys miec na uwadze ze wystarczy ostrozniej jezdzic w czasie deszczu.
  • #42
    viayner
    Level 41  
    Witam,
    tak czytam wasze komentarze i troche sie dziwie, brakuje mi tu troche logicznego myslenia.
    Moze ujme to tak:
    - czy warto oszczedzac 50-100PLN na oponie ktora stwarza wieksze ryzyko wypadku?
    - czy te 50-100PLN ma znaczenie skoro w wyniku wypadku mozemy stracic zycie/zostac powaznie ranni badz narazic kogos innego na to samo?
    - czy poczynione oszczednosci sa napewno dokonywane w dobrym miejscu ?
    - opony uzywane czy bieznikowane - nie znamy ich historii to loteria.
    Pozdrawiam
  • #44
    zed71
    Level 23  
    Swego czasu sprzedałem samochód na złom (dosłownie). Miałem 4-letnie oponki zimowe (nokian) które miały ok 7mm bieżnika (kupione jako nowe). Nigdy nie były naprawiane. Samochód poszedł na złom (na letnich) bo poleciała podłoga i nie opłacało się naprawiać. Oponki niezłej klasy, ale używane, do nowego samochodu nie pasują (bo mam 14) i co z nimi robić? Wyrzucać? To lepiej chyba sprzedać - ale może się mylę?
  • #45
    karo9522
    Level 13  
    Dziękuję za tak liczne odpowiedzi, opony kupione