Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW e46 318 - Opony - nerwowe zachowanie, myszkowanie

30 Kwi 2018 06:04 471 6
  • Poziom 43  
    Witam serdecznie. Po copółrocznej wymianie opon (samych, nie mam zapasowych felg) auto zaczęło się gorzej prowadzić, to znaczy ma tendencję do myszkowania a przede wszystkim bardzo nerwowo przyjmuje nierówności i dość nerwowo się zachowuje na prostej, przy większych prędkościach. Usterkę zauważyłem po zmianie opon, więc problem wiążę jednak z kołami. Pytanie jednak do znawców tematu
    1. Czy faktycznie koła tutaj są najbardziej podejrzane (wyważenie? Zdeformowanie?)
    2. Czy jednak coś z geometrią (nagle by się przestawiała?)
    3. Czy to raczej objawy zużycia jakiegoś elementu zawieszenia (na przeglądzie z pół godziny sprawdzany i do niczego się nikt nie przyczepił?)
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Sprawdzałeś ciśnienie w kołach?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Jak masz wysoki profil to wina samych opon , lub ciśnienia powietrza w nich.
    A e46 w ogóle się dziwnie prowadzi , jest nadsterowne i na dobrych oponach.
  • Poziom 43  
    Nie mam ciężkiej nogi więc nadsterowność to mam tylko czasami przy gołoledzi. Mam go od dwóch i pół roku i nie zbierał tak wcześniej nierówności na kierownicy. Sprawdzę ciśnienie.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Mam E46 i sprawdź tuleje wahaczy z przodu. Znam z własnej autopsji. Przy miękkiej zimowej oponie jest w miare ok, po założeniu letnich(ten sam rozmiar), masakra na koleinach i nierównościach. Tuleje nie muszą być wyrwane, podnieś auto i sam sprawdź luz. Zużyte stają się bardzo miękkie, koła nie trzymają geometri na nierównościach. Jak kupisz Febi nie wytrzymają więcej jak 20tys km, dwukrotnie padły mi po takim przebiegu, polecam meyle lub lemfa.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    piordekk napisał:
    Jak kupisz Febi nie wytrzymają więcej jak 20tys km, dwukrotnie padły mi po takim przebiegu, polecam meyle lub lemfa.

    Mi Febi padły po 12000km koszmar jakiś.
  • Poziom 43  
    Panowie, remont zawieszenia za ponad 1000 zł, w tym przednie amortyzatory, sporo części się zużyło, wyszło po dokładnymsprawdzeniu na szarpakach i innych przyrządach na stacji diagnostycznej. Zrobiłem mały sondaż wśród użytkowników e46 i niestety codzienne używanie tego auta w Łodzi tak się kończy. Dość powiedzieć że dwóch kolegów po roku ma zawieszenie w gorszym stanie niż ja po dwóch. Przesiadam się na MPK...