Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Za częste załączenie pompy głębinowej przy nawadnianiu trawnika

30 Kwi 2018 08:10 2646 33
  • Poziom 10  
    Mam pompę głębinową na 30 metrach i zbiornik przeponowy 150 litrowy, system nawadniający z 7 sekcjami, wody nie brakuje. Problem polega na tym, że pompa załącza się za często w czasie podlewania i słychać stukanie gdy po napełnieniu zbiornika wyłącznik ciśnieniowy wyłączy prąd a zawór zwrotny przed zbiornikiem się zamyka by woda nie opadła do studni.
    Mam pytanie czy bez wymiany pompy na słabszą (obecna to 230V, 110 l/min, 1,KW) mogę coś zrobić by pompa włączała się na początku podlewania i wyłączała się po podlaniu.
  • Poziom 38  
    Zbiornik ma prawidłowe ciśnienie? Jeżeli tak to możesz jeszcze wymienić zbiornik na większy, pompa będzie rzadziej się włączała.
  • Poziom 10  
    Zbych034 napisał:
    Zbiornik ma prawidłowe ciśnienie. Jeżeli tak to możesz jeszcze wymienić zbiornik na większy, pompa będzie rzadziej się włączała.

    Zbiornik 150 l włoski wg instrukcji 2,5 bara ale ciekawostka zbiorniki OMNIGENA 150 l powinne mieć tylko 1,5 bara. Ja mam 2,5 bara. Wymiana zbiornika to wydatek zbliżony do nowej pompy, więc szukam innego rozwiązania, myślałem o softstarcie który łagodnie włącza i wyłącza pompę. Może znasz takie urządzenie.
  • Poziom 43  
    A jakie znaczenie ma moc pompy? Pompa ma tylko nabić ciśnienie do zbiornika na odpowiedni poziom - to tylko determinuje długość pracy pompy. Za częstość włączania się pompy ma wpływ wielkość zbiornika i parametry regulatora ciśnienia ustawionego na zbiorniku.
    Jeśli ten regulator jest niekonfigurowalny to zmiana pompy nic nie da - jedynie wymiana zbiornika na większy.
  • Poziom 38  
    Od początku tak było? Może trzeba po spuszczeniu wody przy wyłączonej pompie dopompować powietrza. Jak poduszka powietrzna jest mała to pompa będzie często się włączała.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    sienkiew napisał:

    Zbiornik 150 l włoski wg instrukcji 2,5 bara ale ciekawostka zbiorniki OMNIGENA 150 l powinne mieć tylko 1,5 bara. Ja mam 2,5 bara.

    Ciśnienie powietrza w zbiorniku, jeśli to przeponowy, powinno być ustawione odrobinę poniżej ciśnienia załączenia.
  • Poziom 39  
    sienkiew napisał:
    Zbiornik 150 l włoski wg instrukcji 2,5 bara ale ciekawostka zbiorniki OMNIGENA 150 l powinne mieć tylko 1,5 bara. Ja mam 2,5 bara. Wymiana zbiornika to wydatek zbliżony do nowej pompy, więc szukam innego rozwiązania, myślałem o softstarcie który łagodnie włącza i wyłącza pompę. Może znasz takie urządzenie.

    Co masz na myśli w tej wypowiedzi? Czy chodzi o ciśnienie za przeponą w spoczynku, czy ciśnieenie wyłączania pompy?
    Generalnie mamy do czynienia z niedopasowaniem pompy do instalacji. Tutaj znów trochę mało wiemy kiedy owa pompa uzyskuje 110 l/min oraz jaki jest wydatek instalacji zraszającej (ale chyba nie tak wielka). I wreszcie z jakim wyłącznikiem ciśnieniowym mamy do czynienia.
  • Poziom 10  
    Chyba zaradziłem problemowi. Zamontowałem regulator obrotów silnika. Wyregulowałem tak, że pompa ma mniejszą moc i dopompowuje zbiornik wyrównawczy w takim zakresie w jakim pobierana jest woda przez system nawadniający,
    Dziękuję za współpracę.
    Zamykam temat.
  • Poziom 42  
    Jaki to regulator? Jeżeli nie falownik to licz się z szybkim spaleniem pompy
  • Poziom 38  
    Ten stuk to nie zawór, tylko kawitacja. Te 30m wody nie utrzyma się bez zaworu zwrotnego pod lub 6m ponad pompą.
  • Poziom 28  
    Ja bym obstawiał na słabą poduszkę powietrzną, lub histerezę wyłącznika ciśnieniowego czyli zbyt duże ciśnienie załączania pompy.
  • Poziom 10  
    kortyleski napisał:
    Jaki to regulator? Jeżeli nie falownik to licz się z szybkim spaleniem pompy


    Trochę mnie wystraszyłeś tym spaleniem pompy, więc podaję co zamontowałem:

    "REGULATOR OBROTÓW NAPIĘCIA MOCY
    230VAC 2000W
    Sterownik prędkości obrotowej, napięcia oraz mocy wszelkiego rodzaju urządzeń 230V.
    Urządzenie można wykorzystać do :
    1.Regulacji prędkości obrotowej silników w elektronarzędziach
    2.Regulacji mocy grzałek, pieców, grzejników elektrycznych.
    3.Regulacji prądu ładowania w prostownikach (po stronie pierwotnej transformatora)
    4.Regulacji natężenia światła, jako ściemniacze przy żarówkach żarnikowych.
    5.Regulacja temperatury w lutownicach
    Zastosowań jest bardzo wiele ponieważ jest to układ bardzo uniwersalny.
    Dodatkowo na płytce znajduje się potencjometr montażowy za pomocą, którego ustawiamy wartość minimalną regulacji.
    Podłączenie jest bardzo proste, wystarczy podpiąć zasilanie oraz odbiorniki !.
    Dane techniczne:
    Napięcie zasilania 100-250VAC
    Maksymalna moc odbiorników 2000W (chwilowo, przez 60s).
    Maksymalna moc odbiorników 1500W (praca ciągła)
    Maksymalny prąd 10A"

    Za częste załączenie pompy głębinowej przy nawadnianiu trawnika
  • Poziom 21  
    Tak jak dwie osoby przede mną napisze, że zbyt częste włączanie pompy napełniającej hydrofor, to typowy objaw za małej ilości powietrza. Pompa włącza się wtedy często i na krotko.
    Nawet jeśli masz zbiornik przeponowy, to nie znaczy to, że nie może być zbyt mało powietrza nad przeponą.

    Kontrola ciśnienia nie jest miarodajna. Pompa zawsze nabije tyle, na ile jest ustawiony wyłącznik, nawet jeśli powietrza jest za mało.

    Przy ciśnieniu minimalnym (przy którym zaraz nastąpi włączenie pompy) w zbiorniku powinno być już niewiele wody. Całą resztę zbiornika powinno wypełniać powietrze, które podczas pompowania nowej porcji wody ulega sprężaniu, a potem rozprężając się wypcha wodę do punktów poboru.
    Jeśli będzie utrzymywana zbyt mała ilość powietrza, to tak jakby był zbiornik o dużo mniejszej pojemności. Pomiędzy poszczególnymi pompowaniami można pobrać tylko tyle wody, ile zdoła wypchnąć rozprężające się powietrze.

    Nie należy rozwiązywać problemu przez obniżanie wydajności pompy, bo tylko jej to zaszkodzi.
    Regulator który nadaje się do "Regulacji prędkości obrotowej silników w elektronarzędziach", nie nadaje się do pompy, bo ma ona zupełnie innego typu silnik.
  • Poziom 38  
    Może wreszcie po takim wytłumaczeniu zajmiesz się poduszką powietrza. Najtańsze i bezpieczne rozwiązanie.
  • Poziom 10  
    Zbych034 napisał:
    Może wreszcie po takim wytłumaczeniu zajmiesz się poduszką powietrza. Najtańsze i bezpieczne rozwiązanie.


    Ciśnienie powietrza w zbiorniku 150 litrowym wynosi 2 bary - oczywiście po całkowitym spuszczeniu wody. Ilość dopompowywanej wody jest dużo większa od wody pobieranej przez zraszacze w określonej jednostce czasu. Faktyczna pojemność wody na skutek poduszki powietrznej wynosi faktycznie około 80 litrów. Skutek jest taki, że pompa dopompowuje wodę z ciśnienia 3,5 barów do 5,5 barów w czasie jednej minuty, a wówczas wyłącznik ciśnieniowy wyłącza pompę, woda leci ciśnieniem zbiornika przez kolejną minutę, ciśnienie spada do 3,5 barów i włącznik ciśnieniowy ponownie włącza pompę. Tak więc rady uzupełnienia poduszki powietrznej są niezrozumieniem sprawy.
  • Poziom 16  
    sienkiew napisał:
    .....
    Mam pytanie czy bez wymiany pompy na słabszą (obecna to 230V, 110 l/min, 1,KW) mogę coś zrobić by pompa włączała się na początku podlewania i wyłączała się po podlaniu.
    Falownik zasilający silnik pompy sterowany odpowiednimi sygnałami:
    1. Poziom wody w studni
    2. Ciśnienie w zbiorniku
    3. Praca systemu podlewania
    rozwiąże Twój problem.
    Masz źle zaprojektowaną i źle eksploatowaną instalację:
    1. Zbyt duża wydajność pompy w stosunku do pojemności zbiornika.
    2. W złym miejscu zabudowany zawór zwrotny.
    3. Zbyt małe ciśnienie powietrza w stosunku do ciśnienia załączania pompy.
    Raz piszesz: 2,5 innym razem 2 bary. Jest to o wiele za mało w stosunku do ciśnienia załączania 3,5 bara.
    Właściwe ustawienie tych ciśnień zmniejszy częstotliwość załączania pompy.
  • Poziom 38  
    sienkiew napisał:
    Zbych034 napisał:
    Może wreszcie po takim wytłumaczeniu zajmiesz się poduszką powietrza. Najtańsze i bezpieczne rozwiązanie.


    Tak więc rady uzupełnienia poduszki powietrznej są niezrozumieniem sprawy.


    Jak wiesz lepiej to po co pytasz? :D
  • Poziom 33  
    sienkiew napisał:
    kortyleski napisał:
    Jaki to regulator? Jeżeli nie falownik to licz się z szybkim spaleniem pompy


    Trochę mnie wystraszyłeś tym spaleniem pompy, więc podaję co zamontowałem:

    "REGULATOR OBROTÓW NAPIĘCIA MOCY
    230VAC 2000W
    Sterownik prędkości obrotowej, napięcia oraz mocy wszelkiego rodzaju urządzeń 230V.
    Urządzenie można wykorzystać do :
    1.Regulacji prędkości obrotowej silników w elektronarzędziach

    3.Regulacji prądu ładowania w prostownikach (po stronie pierwotnej transformatora)

    Totalna bzdura.
    Powtórzę za kolegą, licz się z szybkim spaleniem pompy.
  • Poziom 39  
    Niestety ten sposób postępowanie nie wróży sukcesu na długo. Pompa jest zapewne wyposażona w silnik indukcyjny a ten regulator zmienia tylko napięcie skuteczne. Czyli silnik pracuje na dużym poślizgu z wielkimi startami. Oczywiście także grzeje się co akurat w wodzie może nie być groźne. Tutaj sprawę dla tej drogi może rozwiązać falownik ale to za droga impreza.Zatem jeśli regulacje nie przyniosą skutku pozostanie zmiana pompy.
  • Poziom 10  
    mczapski napisał:
    Niestety ten sposób postępowanie nie wróży sukcesu na długo. Pompa jest zapewne wyposażona w silnik indukcyjny a ten regulator zmienia tylko napięcie skuteczne. Czyli silnik pracuje na dużym poślizgu z wielkimi startami. Oczywiście także grzeje się co akurat w wodzie może nie być groźne. Tutaj sprawę dla tej drogi może rozwiązać falownik ale to za droga impreza.Zatem jeśli regulacje nie przyniosą skutku pozostanie zmiana pompy.

    Dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie sprawy, ten mój "wynalazek" odłączyłem. Zgodnie z poprzednimi radami ustawiłem ciśnienie powietrza w zbiorniku bez wody na 3 bary a załączenie i wyłączanie pompy na 3,5 bara oraz 5,5 bara. Bardzo proszę o informację czy ciśnienia ustawiłem prawidłowo. O wymianie pompy muszę poważnie pomyśleć.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 33  
    Zanim sobie odpuścisz, spróbuj sterować pompę regulatorem który bazuje na podstawowej aplikacji specjalizowanego układu U2008B firmy Atmel/Temic. Posiada opcję miękkiego startu.
    U mnie się sprawdził w sterowaniu na pierwotnym transformatora.
  • Poziom 10  
    Covul napisał:
    Możesz nadmuchać nawet do 3,3 ale tak jak jest będzie lepiej niż było.

    Podniosłem ciśnienie poduszki powietrznej do 3,3 bara, ale przy małym zbiorniku hydroforowym i dużej wydajności pompy ten zabieg nie załatwia sprawy. Zrobiłem coś jeszcze, ponieważ mam 7 stref podlewania i zbiornik napełnia się stanowczo za szybko połączyłem po dwie strefy i teraz mam cztery. Okazało się, że strefy podwójne przy mojej pompie dają sobie radę a załączanie i wyłączanie pompy w czasie podlewania praktycznie nie istnieje. Na strefie gdzie jest podlewanie kropelkowe nic się nie da zrobić z uwagi na długi czas działania tej strefy. Problem uderzenia (fachowcy nazywają to młotem wodnym) przy wyłączaniu pompy pozostał pomimo, że przeniosłem zawór zwrotny klapowy z pobliża zbiornika hydroforowego do okolic głowicy studni (osiem metrów). Teraz zastanawiam się czy po prostu nie wyrzucić tego zaworu i niech woda spada po każdym wyłączeniu, trochę więcej popracuje pompa ale nie będzie tak szarpać całym urządzeniem, a może założyć jakiś zawór ze zwłocznym działaniem, oczywiście jeżeli taki występuje. A może ktoś zna rozwiązanie tego problemu.
  • Poziom 33  
    Pozostaje przetwornica, idea jak np. Danfoss Aqua Drive z rampą startową i hamującą.
    W pełni rozwiąże Twój problem, pozostaje cena?.
  • Poziom 10  
    zimny8 napisał:
    Pozostaje przetwornica, idea jak np. Danfoss Aqua Drive z rampą startową i hamującą.
    W pełni rozwiąże Twój problem, pozostaje cena?.

    Gdyby nie ta cena już bym to robił ale tanie kupić nową słabszą pompę.
    Dziękuję i pozdrawiam
  • Poziom 10  
    jalop napisał:
    Kolego rozwiązań jest dużo. Jednym jest inwestycja w większy zbiornik.

    Myślałem o tym.