Tym razem zaprezentuję wam coś, co mnie ucieszyło i zmartwiło jednocześnie. Jest to prosty moduł odbiornika radiowego w paśmie FM. Układ jest już zmontowany i gotowy do użytku.
W cenie około trzydziestu polskich złotych możemy nabyć kompletny (prawie), zmontowany i gotowy do użytku moduł radia FM. Producent nie uznał za stosowne wlutować gniada zasilania, ani jakichkolwiek złączy do podłączenia głośników. Układ bowiem posiada wbudowany wzmacniacz stereo 2 x 3W. Ma również wyjście słuchawkowe. Radyjko możemy zasilić napięciem w przedziale 3VDC-5VDC. Możemy to zrobić poprzez złącze mikro USB (czyli prawie każdą ładowarką od smartfona) lub podlutować się w miejsce, w którym powinno być gniazdo zasilania.
Czas na klika fotek tego ustrojstwa.
Jak widać - do dyspozycji mamy wyświetlacz i dwa impulsatory. Jeden odpowiada za regulację głośności, a jego wciśnięcie za funkcję "MUTE". Drugi natomiast służy do "strojenia" oraz włączania i wyłączania radyjka. Ma też jeszcze jakąś funkcję. Prawdopodobnie programowanie/zapamiętywanie stacji, ale jeszcze tego nie rozgryzłem.
Teraz fakt, który mnie zasmucił.
Na co dzień używam amplitunera Yamaha RX-V596RDS. Odkąd pamiętam, moje ulubione stacje radiowe były zaszumione. Nieważne jak kombinowałem z anteną, zawsze, jedna z dwóch, góra trzech stacji szumiała na tyle, że zamiast pomagać się zrelaksować i skupić, np. na pisaniu artykułu. Rozpraszała i denerwowała.
Problem pozostał po przeprowadzce. Stanęło na tym, że w pracy słucham Rock Radia, a w domu Eski Rock. Wolałbym również Rock Radia, ale jak "dziś" ustawię antenę tak, żeby było dobrze, to jutro, góra po paru dniach znowu szumi. A antena ma kilka metrów (około trzech). Tymczasem, ten malutki badziew, z antenką w postaci około 15cm kabelka położony obok amplitunera i zestrojony na Rock Radio gra o klasę lepiej.
I jak tu się nie wkurzyć, sami powiedzcie.
Wbudowanego wzmacniacza, nie testowałem, jeśli będziecie zainteresowani, to rozwinę artykuł, lub napisze osobny.
Podsumowując, uważam, że jest to bardzo ciekawa propozycja, jako element mogący posłużyć do budowy np. własnego tunera FM pasującego designem, do posiadanego zestawu, ewentualnie zabudowania sobie miniradyjka, gdzie tam kto ma potrzebę - w pralce, lodówce, czy spłuczce.
EDIT 02.05.2018 13:01:
Ze względu na sporo pytań, pozwolę sobie dodać kilka informacji.
- pasmo przenoszenia 50Hz - 18KHz;
- moc wzmacniaczy 2 x 3W, moc na wyjściu słuchawkowym 500mW (cokolwiek to znaczy);
- pobór prądu przy głośności na maksimum, na złączu słuchawkowym, nie udał się zmierzyć testerem, a nie będę niszczył kabla USB. Głośników nie podłączałem, ale ale zrozumiałym jest, że prąd wówczas znacznie wzrośnie;
- wzmacniacz, to tak naprawdę dwa osobne wzmacniacze oparte na układach LTK5128
- główny układ to AC1711CH8M3J-90 Google nic nie wypluwa na jego temat;
- pamięć 24C02
- jest też malutki scalaczek 8036, jak na moje oko steruje wyświetlaczem;
- piny "B" i "R", mają połączenia przez z dwukolorową diodą między impulsatorami i nie mam pojęcia do czego służą, ale podejrzewam, że do wyprowadzenia diody na zewnątrz.
- piny RX i TX służą to sterowania układem z zewnątrz, np. z komputera.
- złącze USB opisane jako USB Audio, sprawdzałem podłączając do komputera. Coś się zainstalowało, na wyświetlaczu radyjka pojawił się napis PC. Po chwili odkryłem, że za pomocą impulsatorów mogę sterować Foobarem 2000, ale podejrzewam, że i innymi programami.
- podłączałem też pendrive z MP3, kabelkiem USB OTG. Oczywiście podając zasilanie na osobne piny, ale nic się nie wydarzyło. Nie mam pendrive z gniazdem micro USB, ani przejściówki, ale nie wykluczam, że by zadziałało, bo jak się patrzy pod kątem na wyświetlacz, to jest widoczna ikonka "USB".
EDIT 04.05.2018 14:15:
Jeden z kolegów - black-spider - znalazł gdzieś w sieci, listę komend, za pomocą których, możemy sterować tym urządzonkiem z poziomu komputera lub mikrokontrolera, np. Arduino.
Wyraziła również zgodę, na zamieszczenie wyników swoich poszukiwać w tym wątku.
[/quote]
Pozdrawiam.
CMS
W cenie około trzydziestu polskich złotych możemy nabyć kompletny (prawie), zmontowany i gotowy do użytku moduł radia FM. Producent nie uznał za stosowne wlutować gniada zasilania, ani jakichkolwiek złączy do podłączenia głośników. Układ bowiem posiada wbudowany wzmacniacz stereo 2 x 3W. Ma również wyjście słuchawkowe. Radyjko możemy zasilić napięciem w przedziale 3VDC-5VDC. Możemy to zrobić poprzez złącze mikro USB (czyli prawie każdą ładowarką od smartfona) lub podlutować się w miejsce, w którym powinno być gniazdo zasilania.
Czas na klika fotek tego ustrojstwa.
Jak widać - do dyspozycji mamy wyświetlacz i dwa impulsatory. Jeden odpowiada za regulację głośności, a jego wciśnięcie za funkcję "MUTE". Drugi natomiast służy do "strojenia" oraz włączania i wyłączania radyjka. Ma też jeszcze jakąś funkcję. Prawdopodobnie programowanie/zapamiętywanie stacji, ale jeszcze tego nie rozgryzłem.
Teraz fakt, który mnie zasmucił.
Na co dzień używam amplitunera Yamaha RX-V596RDS. Odkąd pamiętam, moje ulubione stacje radiowe były zaszumione. Nieważne jak kombinowałem z anteną, zawsze, jedna z dwóch, góra trzech stacji szumiała na tyle, że zamiast pomagać się zrelaksować i skupić, np. na pisaniu artykułu. Rozpraszała i denerwowała.
Problem pozostał po przeprowadzce. Stanęło na tym, że w pracy słucham Rock Radia, a w domu Eski Rock. Wolałbym również Rock Radia, ale jak "dziś" ustawię antenę tak, żeby było dobrze, to jutro, góra po paru dniach znowu szumi. A antena ma kilka metrów (około trzech). Tymczasem, ten malutki badziew, z antenką w postaci około 15cm kabelka położony obok amplitunera i zestrojony na Rock Radio gra o klasę lepiej.
Wbudowanego wzmacniacza, nie testowałem, jeśli będziecie zainteresowani, to rozwinę artykuł, lub napisze osobny.
Podsumowując, uważam, że jest to bardzo ciekawa propozycja, jako element mogący posłużyć do budowy np. własnego tunera FM pasującego designem, do posiadanego zestawu, ewentualnie zabudowania sobie miniradyjka, gdzie tam kto ma potrzebę - w pralce, lodówce, czy spłuczce.
EDIT 02.05.2018 13:01:
Ze względu na sporo pytań, pozwolę sobie dodać kilka informacji.
- pasmo przenoszenia 50Hz - 18KHz;
- moc wzmacniaczy 2 x 3W, moc na wyjściu słuchawkowym 500mW (cokolwiek to znaczy);
- pobór prądu przy głośności na maksimum, na złączu słuchawkowym, nie udał się zmierzyć testerem, a nie będę niszczył kabla USB. Głośników nie podłączałem, ale ale zrozumiałym jest, że prąd wówczas znacznie wzrośnie;
- wzmacniacz, to tak naprawdę dwa osobne wzmacniacze oparte na układach LTK5128
- główny układ to AC1711CH8M3J-90 Google nic nie wypluwa na jego temat;
- pamięć 24C02
- jest też malutki scalaczek 8036, jak na moje oko steruje wyświetlaczem;
- piny "B" i "R", mają połączenia przez z dwukolorową diodą między impulsatorami i nie mam pojęcia do czego służą, ale podejrzewam, że do wyprowadzenia diody na zewnątrz.
- piny RX i TX służą to sterowania układem z zewnątrz, np. z komputera.
- złącze USB opisane jako USB Audio, sprawdzałem podłączając do komputera. Coś się zainstalowało, na wyświetlaczu radyjka pojawił się napis PC. Po chwili odkryłem, że za pomocą impulsatorów mogę sterować Foobarem 2000, ale podejrzewam, że i innymi programami.
- podłączałem też pendrive z MP3, kabelkiem USB OTG. Oczywiście podając zasilanie na osobne piny, ale nic się nie wydarzyło. Nie mam pendrive z gniazdem micro USB, ani przejściówki, ale nie wykluczam, że by zadziałało, bo jak się patrzy pod kątem na wyświetlacz, to jest widoczna ikonka "USB".
EDIT 04.05.2018 14:15:
Jeden z kolegów - black-spider - znalazł gdzieś w sieci, listę komend, za pomocą których, możemy sterować tym urządzonkiem z poziomu komputera lub mikrokontrolera, np. Arduino.
Wyraziła również zgodę, na zamieszczenie wyników swoich poszukiwać w tym wątku.
Pozdrawiam.
CMS
Fajne? Ranking DIY
