Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Volvo FH12 r,2004 - Nie odpala po zgaszeniu (schodzące paliwo)

01 Maj 2018 07:56 1194 10
  • Poziom 9  
    Witam,
    Mam problem z Volvo FH12 rocznik 2004. Podczas pracy silnika wszystko jest w jak najlepszym porządku (spalanie, moc itp) oraz żadnych błędów na desce. Jednak wystarczy go zgasić i już jest problem z odpaleniem. Po kilku minutach jeszcze sam zapali, ale po godzinie już nie.
    Ewidentnie paliwo opada spowrotem do zbiornika, bo jak się podpompuje pompką nad separatorem paliwa to odpali, jednak dość ciężko jest to podpomować niż zwykle bywało.
    Wymiana zaworu zwrotnego paliwa nie dała żadnego skutku. Teraz pierwsze na myśl przychodzą mi smok albo podstawa filtrów paliwa ?
    Może ktoś z Was miał podobny problem ? Może ktoś ma pomysł gdzie szukać przyczyny ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 26  
    Przy pompce jest mały korek plastikowy jak dwa złote wymień pod nim oring.

    Dodano po 2 [godziny] 6 [minuty]:

    Przy pompce odpowietrzającej ręcznej nie elektrycznej.
    Jeśli puszcza białego dyma przy odpaleniu to gumki na pompowtryskach .
  • Poziom 9  
    Elektrycznej nigdy w tym aucie nie widziałem. Zawsze ręczna był odpowietrzany. Sprawdzę to dziś. Dymka żadnego nie puszcza ;)
  • Poziom 15  
    Witam obsady pompowtrysków do wymiany
  • Specjalista - układy wtrysku Diesel
    Witam.
    W zależności od rodzaju pompowtryskiwaczy, różne mogą być przyczyny.
    Od wyrobionych oringów na elektrozaworach PDE Boscha poprzez nieszczelne końcówki rozpylaczy Delphi. Oczywiście po wyeliminowaniu podstawowych nieszczelności głowicy, połączeń i przewodów.
  • Poziom 9  
    A jak sprawdzić czy na pewno obsady pompowtrysków ?
    Nieszczelności nie ma. Wymieniony zawór zwrotny, podstawa filtrów oraz smok w zbiorniku.
    Żadnych błędów po podłączeniu do komputera nie wykazuje. Spalanie oraz moc w normie podczas jazdy.
    Jedynie problem z rozruchem. Niby aku wskazują po zgaszeniu około 25,4 V. Podczas pracy silnik ładowanie w normie czyli ok. 28 V. Jednak napięcie szybko spada.
    Możliwe, że coś jest nie tak z aku i mimo ich napięcia nie dają na rozruchu tej mocy ?

    Dodam, iż paliwo nie schodzi na pewno, iż klapka zakrywająca tłumik podnosi się podczas kręcenia. Samochód nie dymi w ogóle. Nie ubywa również żaden z płynów eksploatacyjnych.
  • Poziom 9  
    Mała aktualizacja:
    Po wymianie akumulatorów, podstawy filtrów wraz z filtrami, smoka w zbiorniku, zaworku zwrotnego i zaworku odpowietrzającego w głowicy, pompy paliwa niskiego ciśnienia oraz obsad pompowtrysków zostało wykluczone problemy z układem paliwowym.

    Najprawdopodobniej usterka ma podłoże w wiązce elektrycznej pojazdu. Pojazd nie zapali nawet jeśli przy kręceniu rozrusznikiem, druga osoba reczną pompką pompuje paliwo. A wystarczy odrobina samostartu w miejsce, gdzie wlot powietrza ma gumowe łączenie za kabiną i samochód po chwili złapie i pracuje normalnie. Spalanie w normie. Moc jest. Zero jakiegokolwiek dymienia.

    Może miał ktoś podobny problem i będzie w stanie podpowiedzieć coś ?
  • Poziom 1  
    Cześć Kolego
    Rozwiązałeś problem z tym odpalaniem bo mam to samo Wymieniona podstawa filtrów filtry zaworki osadzacze pod pompowtryskami i tez jak trochę postoi to nie odpala Wszystko robione na serwisie i rozkładają już ręce Auto ma dopiero 300 tys najechane A dodam ze jak jest zatankowane do pełna to wszystko jest Ok a jak tylko spadnie poniżej połowy zbiornika to już nie odpali
  • Poziom 9  
    Problem rozwiązała wymiana przewodów paliwowych. Auto pali jak nowe :)
  • Poziom 9  
    Problem rozwiązała wymiana przewodów paliwowych. Auto pali jak nowe :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Problem rozwiązany po wymianie przewodów paliwowych.