Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Renault Trafic 1.9 dci niskie sprężanie po wymianie głowicy

darecki81 02 May 2018 00:08 3102 16
  • #1
    darecki81
    Level 6  
    Witam, od roku jestem szczęśliwym posiadaczem reni, problemy zaczęły się po wymianie paska rozrządu.
    Przy wymianie rozrządu wymieniłem również pasek alternatora itd, okazało się że koło pasowe pompy jest węższe niż pozostałe.
    Jeździłem tak koło miesiąca aż pasek napędzający cały osprzęt zciął się podchodząc pod pasek rozrządu który przeskoczył o kilka zębów powodując tym samym uszkodzenie głowicy (skrzywiony zawór na 3 cylindrze).
    Zamówiłem głowicę z Allegro zregenerowaną itd.
    Głowica zamontowana, prawie wszystko podpięte (oprócz jednego wtrysku)
    Dzisiaj postanowiłem zmierzyć ciśnienie na cylindrach które wynosi 10 barów na każdym cylindrze .
    Gdzieś wyczytałem ze powinno być 32 atm co daje ok 30 barów .
    Czy możliwe jest że wałek rozrządu jest przestawiony o 180% i czy to nie powoduje kolizji lub czy ciśnienie jest tak niskie bo nie zalałem jeszcze oleju , czy olej ma wpływ na ciśnienie sprężania .
    Ogólnie ten silnik to chyba jakiś składak .
    Gzie jeszcze mogę szukać przyczyny tak niskiego sprężania??



    Dodano po 12 [minuty]:

    Przepraszam złe przeliczenie atm na bar, powinno być przeszło 32 bara.
  • Helpful post
    #2
    migmig85
    Level 26  
    Jak głowica była ściągnięta zalewałeś cylindry, robiłeś test ??
  • #3
    darecki81
    Level 6  
    No niby nie, ale jak zdjąłem miskę olejową to wszystko dokładnie obejrzałem od spodu, wyglądało że jest Ok.
    Cylindry też nie były porysowane ani nic takiego, tylko na pierwszym tłoku są dwa wgniecenia ale myśle ze to już było przed awarią, mam na myśli że już ktoś wcześniej ściągał głowice . Na starej głowicy są takie same ślady i wszystko jest zabrudzone nagarem a zawory na starej głowicy są Ok.

    Dodano po 5 [godziny] 18 [minuty]:

    Ktoś ma jakieś pomysły jaka może być przyczyna??
    Dzisiaj przyszedł mi wtrysk (starego nie mogłem wyciągnąć z głowicy ) zobaczę czy wogóle odpali.

    Dodano po 4 [godziny] 7 [minuty]:

    Kolego migmig85, nie chciało mi się od nowa ściągać głowicy więc zrobiłem tak:
    Powyciągałem wszystkie wtryski, za pomocą cienkich plastikowych prętów (Ok 5 mm) włożonych w miejsce wtrysków tak aby dotykały tłoków nr 1 i 2 ustaliłem mniej więcej pozycje tłoków na tym samym poziomie i we wszystkie cztery otwory wolałem po Ok 200 ml diesla, odkręciłem miskę , zdjąłem osłonę korbowodó i jeszcze raz dokładnie obejrzałem wszystkie cylindry, wydaje mi się że wszystko jest ok.
    Teraz pytanie: czy myślisz że test wykonany w ten sposób będzie miarodajny? Czy trzeba ściągać głowicę??
  • #4
    darecki81
    Level 6  
    Silnik odpalił za trzecim podejściem , tylko cały czas martwi mnie to niskie ciśnienie sprężania.
    Ktoś może miał taki przypadek? I czy turbinę trzeba jakoś specjalnie zalewać olejem czy jak dokrecilem tem przewód olejowy to wystarczy, są jeszcze jakieś kolejne fazy dokręcania głowicy, np po rozgrzaniu silnika itp??
    Czy to co podają na instrukcji uszczelki 25 Nm+ 213 stopni to końcowe dokręcani i już więcej nic nie trzeba robić .
  • #5
    mblazynski
    Level 17  
    darecki81 wrote:
    pasek napędzający cały osprzęt zciął się podchodząc pod pasek rozrządu który przeskoczył o kilka zębów powodując tym samym uszkodzenie głowicy (skrzywiony zawór na 3 cylindrze).

    Później:
    darecki81 wrote:
    Na starej głowicy są takie same ślady i wszystko jest zabrudzone nagarem a zawory na starej głowicy są Ok.

    Zawory są Ok czy nie?
  • #6
    migmig85
    Level 26  
    Jeśli głowica była po naprawie (kompletna obróbka) a rozrząd jest na 100% dobrze ustawiony to zostają tylko zapieczone pierścienie w swoich rowkach na tłoku .
  • #7
    darecki81
    Level 6  
    Dzięki , narazie zostawię tak jak jest, może jeszcze innym manometrem sprawdzę,za ten zapłaciłem £140.
    A jakie inne objawy oprócz niskiego sprężania występują przy zapieczonych pierścieniach ??
    No i co z tą turbiną , trzeba ją jakoś zalewać olejem czy coś??
    Dzisiaj podkładam go do końca i zobaczę jak będzie jeździł , czy wogole będzie chciał jeździć .
  • #8
    jasio1234567
    Level 14  
    Zalozyles nowa głowice a popychacze zostawiłeś ze starej glowicy? Obstawiam luzy zaworowe, a właściwie ich brak. Tam nie ma hydrauliczne regulacji
  • #9
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    darecki81 wrote:
    Czy to co podają na instrukcji uszczelki 25 Nm+ 213 stopni to końcowe dokręcani i już więcej nic nie trzeba robić .


    No w sumie się nie dziwię, że silnik jest trup skoro robisz z nim takie jaja?
    W ogóle jesteś mechanikiem czy jajcarzem?

    Najpierw lecisz rundkę naokoło potem luzujesz i druga rundka.
    Oczywiście silnik stoi wtedy na blokadach, o których nic nie bąkasz więc nie wie jak to chcesz uruchomić.
  • #10
    brani
    Level 17  
    darecki81 wrote:
    trzeba ją jakoś zalewać olejem czy coś??
    wskazane kapnąć przed przykręceniem rurki
  • #11
    darecki81
    Level 6  
    Mechanikiem nie jestem, a co do dokręcania to wstawiłem foto z instrukcją która była dołączona do uszczelki, głowica przyszła kompletna. Ja tylko przełożyłem wtryski i kolektory.
    Auto na blokadach, to chyba normalne .
    Zresztą wczoraj wyjechałem i wszystko jest ok.
    Dzięki kolego brani, to chciałem wiedzieć .
    Jazda próbna wypadła pomyślnie .
    Dziękuje wszystkim za pomoc i za docinki też,
    Panowie mechanikowie.
  • #12
    darecki81
    Level 6  
    Witam ponownie, wiem że trochę długo nie zaglądałem na forum ale miałem troszkę bizi..
    A więc tak, autko jakoś udało mi się poskładać No i nawet jeździ całkiem nieźle, przez moją nieuwagę nie zauważyłem że koło pasowe alternatora także ma mniej (5) rowków niż pozostałe , teraz już jestem pewien że ten silnik to „składak”.
    Poza tym znajomy mechanik zasugerował mi że to może być silnik dwulitrowy ( w co sam osobiście nie wierzę) doszedł do takiego wniosku po ilości rowków na kole pasowym od klimy i od koła głównego które napędza cały osprzęt, te dwa maja po 6 rowków .
    Mnie jednak marti wyciek oleju gdzieś z tyłu silnika, oglądałem go kilkakrotnie, użyłem również kamery inspekcyjnej żeby dotrzeć ja najdalej do wszystkich możliwych części z których może być wyciek ale niestety nie udało mi się tego ustalić, silnik jest mokry od oleju w okolicy kolektorów na wysokości 3 i 4 cilindra jak rownież pod osłoną paska rozrządu . Sprawdziłem oring na wałku rozrządu, jest Ok, okolice uszczelki pod głowicą również , ciężko mi stwierdzić czy uszczelka pod głowicą z tylu jest Ok bo nie mogę jej dojrzeć nawet za pomocą kamery, poprostu jej nie widać . Proszę o pomoc bądź jakieś sugestie jak można ustalić miejsce wycieku bez ponownego rozkładania silnika itd, poprostu nie mogę go postawić na kołkach na kolejne trzy tygodnie.
    Dodam że wczoraj po pracy wjechalem na najazdy, wytarlem silnik do sucha na tyle na ile było to możliwe i leżałem pod nim ze 45 min i nic, a dzisiaj rano znowu kałuża pod silnikiem.
    POOMOOCYYY!!!
  • #13
    brani
    Level 17  
    darecki81 wrote:
    na wysokości 3 i 4 cilindra
    odpływ z turbo
  • #14
    darecki81
    Level 6  
    To jest ten cienki metalowy przewód który idzie od góry turbiny do bloku, czy taka rurka która idzie od spodu turbiny z takimi charmonijkowymi gięciami??
    Przepraszam że pytam o takie szczegóły ale nie jestem specjalistą i muszę się dopytywać o szczegóły.
    Jeszcze raz dziękuje za zainteresowanie i pomoc.
  • Helpful post
    #15
    pp_pablo
    Level 25  
    darecki81 wrote:
    To jest ten cienki metalowy przewód który idzie od góry turbiny do bloku

    To jest rurka smarowania

    darecki81 wrote:

    czy taka rurka która idzie od spodu turbiny z takimi charmonijkowymi gięciami??

    To jest spływ