Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf VI 2,0 TDI - wymiana akumulatora - oryginał ma dziwne parametry

Likwidatorrr 02 Maj 2018 22:41 1038 34
  • #1 02 Maj 2018 22:41
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    Witam,
    mam takie pytanie otóż pada mi akumulator w Golfie mk6 z dieslem 2,0 TDI 110 koni, rocznik 2008.
    Tzn podładuję, pojeżdzę, postoi z 3-4 dni i koniec.
    Tzn być może dałoby radę jakoś to uruchomić, nie wiem czy w komputerze jest opcja wyłączania odcinania napięcia?
    Po prostu sterownik odcina bo jest za duży spadek napięcia. No ale ma 10 lat akumulator więc chyba czas na nowy.

    Jaki zatem jest problem? Otóż wszędzie podane jest że do tego auta z tym silnikiem min coś co ma te 70 Ah przynajmniej, natomiast oryginalnie siedzi Varta o nr 1J0915105AD i ona ma 61 Ah i 540A

    coś takiego jak tutaj - to jest obrazek z internetu ale widzę że też Golf i 2,0 TDI no i ten sam akumulator
    Golf VI 2,0 TDI - wymiana akumulatora - oryginał ma dziwne parametry

    Gdy wpiszę ten nr oryginału w wyszukiwarkę to pojawia się np Varta Silver D15 63 Ah/ 610A...
    Co o tym sądzicie bo wg mnie to za mały akumulator do tego silnika..
    Z drugiej strony wszyscy zalecają np
    Vartę Silver 74 Ah 750A
    albo Centrę Plus 74 Ah 680A
    Boscha S4 74 Ah 680A itp...

    Chodzi o to że różnica w cenie dość spora, w parametrach też.. nie wiem czy zimą przy -10 takie 2,0 TDI odpali na akumulatorze który ma 63 Ah
    W ogóle to jaki polecacie akumulator? Bo nie brakuje takich osób które do BMW E46 320d ładują Boscha 90Ah itd..
    a może starczy taka Varta Silver 63 Ah skoro oryginał tez podobnie miał?

    Dzięki, pozdrawiam

    0 29
  • Pomocny post
    #2 03 Maj 2018 00:07
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Co prawda Twój aku ma już zapewne dość, mimo to sprawdź czy coś go nie rozładowuje włączając szeregowo amperomierz, przy wyłączonych wszystkich odbiornikach, zamkniętych drzwiach. To auto najprawdopodobniej odpali nawet na mniejszym akumulatorze, bo ja swojego 1,9TDI odpalałem na 45Ah, jednak taki mały akumulator bardzo cierpi przy tak dużych prądach i jego trwałość spada. Przyjmuję, że im większa pojemność tym dłuższa żywotność i pewniejszy rozruch w niskich temp. Zainwestowałbym w 74Ah Bosch (choć nie lubię tej firmy).

    0
  • #3 03 Maj 2018 00:24
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    No właśnie tylko zapewne np. 1,9 tdi w postaci podejrzewam nie wiem Golfa V czy nawet IV? nie miało takiego gadżetu fajnego, którego zrobili zdaje się od wersji mk6, pt zapalające się światła dzienne ("zezy") wraz z przekręcenie kluczyka (zapłon), czyli niejako odpala się auto przy poborze prądu przez żarówki ze świateł dziennych.

    Do tego to auto jest dość dobrze wyposażone 4x elektryczne szyby, podgrzewane fotele, ESP, climatronic 2-strefy, czujniki parkowania itd..

    A dlaczego mówisz że nie lubisz Boscha? w sensie przereklamowany? Czy mało trwały?
    to może lepiej taka Centra-Futura?

    0
  • #4 03 Maj 2018 00:49
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Mam akumulator Bosch Silver sprawuje się doskonale 5-ty rok. Firmy nie lubię z innych powodów. Wszystkie dodatki , które opisałeś włączasz praktycznie dopiero po odpaleniu silnika. Światła dzienne nie gasną w pozycji rozruchu? Zresztą to zaledwie 10A więcej. Prąd rozruchu to ok 350A. Oczywiście przy zamrożonym silniku więcej.

    Passat IV. Były. Potem był FORD MONDEO MK1 Z tym samym aku. Teraz w sumie akumulator stoi w garażu bo kupiłem MK3 ze sprawnym aku.

    0
  • #5 03 Maj 2018 01:12
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    No tak, z tym że np zimą - odpalam auto przy -10, załączam podgrzewanie lusterek, nadmuch na szybę, potem jazda i podgrzewane fotele, to taki akumulator musi ostro dostarczy prądu i przy słabszym szybko wszystko siądzie czy się mylę?

    Niestety ale dziennie nie gasną przy rozruchu, po prostu zapalają się automatycznie nawet jak włącznik jest w pozycji "zero" i świecą cały czas aż do zgaszenia auta.

    Ja się najbardziej boję zim, szczególnie że auto stoi pod chmurką a nie w garażu.
    Może to też zależy jak się jeździ.

    Ale już od dobrych kilku miesięcy obserwuje że wraz z rozruchem zapala się kontrolka ABS-u oraz ESP więc pewnie spory spadek..stąd po czasie już w ogóle auta nie da rady odpalić.

    0
  • Pomocny post
    #6 03 Maj 2018 04:50
    iron64
    Spec Overclocking

    To co sobie włączasz przy pracującym silniku znaczenia już nie ma, bo alternator na to pracuje. Akumulator jest potrzebny do rozruchu. Na twoim miejscu raczej o wymiary bym pytał, bo miejsca mało, przynajmniej na zdjęciu tak widać.

    0
  • #7 03 Maj 2018 13:48
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    No właśnie tzn po boku tego oryginalnego akumulatora jeszcze nieco miejsca jest jakieś 4 cm, a ponoć zmieści się taki co ma długość 278 bodajże jakoś tak mają te 74 Ah.

    No wiadomo że mogę kupić taki sam, tzn te same parametry ale moim zdaniem nieco słabo, 70 Ah będzie ok.

    Tylko mówicie o tym że te elementy wyposażenia włączam po rozruchu silnika - zgadza się ale jak jadę np 10 km i gaszę auto, to wg mnie po włączeniu climatronica, grzanych foteli itd..alternator nie zdąży doładować w pełni.
    Może się myle, natomiast duży akumulator jeszcze ma w sobie "coś" prądu i ten rozruch za 2 dni po mroźnych nocach będzie ok.

    Czyli mówicie że to nie ma znaczenia? hmm no bo kiedyś jak nie trzeba było cały rok na światłach jeździć, to chyba trochę lepiej to wyglądało w sensie żywotności akumulatorów.

    0
  • #9 03 Maj 2018 16:38
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    No ok tylko w takim razie skąd się bierze to że ktoś ma starego Golfa 1,6 - ładuje tuby basowe, wzmacniacze, głośniki, to wątpie żeby przy takim czymś długo pożył akumulator 54 Ah, a pewnie takie normalnie się zaleca.

    Wydaje mi się że producent zaleca akumulator pod kątem silnika i związanego z nim wyposażenia.
    typu 1,4 mpi ma trochę inne wyposażenie niż 2,0 turbo itd..albo 3,2 V6


    Jeśli się mylę to ok, to po co w takim razie kupować wielkie akumulatory? z dużą pojemnością?
    Skoro to tylko element służący do rozruchu?

    0
  • Pomocny post
    #10 03 Maj 2018 17:25
    helmud7543
    Poziom 42  

    Parę Ah nie zrobi różnciy, ważny jest prąd rozruchowy.
    Jak stanowczo za mało Ah to szybko się zużyje (prądy rozruchowe bardziej mu szkodzą).
    Po odpaleniu alternator ma wyrobić, ale nawet jak wyrobi aku w zimie, zanim przyjmie ten prąd to oddał na rozruch to mija 15 min i więcej - niezależnie od nadwyżki. Wszelkie podgrzewacze i ogrzewane fotele dadzą popalić przede wszystkim alternatorowi, ale o ile wyrabia na wolnych obrotach na obciążeniu, na czas ładowania baterii nie wpłyną.

    0
  • #11 03 Maj 2018 20:01
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    Ok czyli ostatecznie brać coś powyżej 70 Ah czy mniej też ujdzie?

    Chyba zostanę przy tym 74 Ah i nie ma co kombinować, o ile wejdzie ale powinien, takie coś starczy bez problemu.

    A co przede wszystkim zabija akumulator? W sensie że skraca jego żywotność diametralnie?
    Częste rozruchy i brak dalszych tras tak? No i pewnie warto od czasu do czasu podpiąć pod prostownik albo chociaż jak jest sroga zima przynieść aku do domu? Czy to już mit?

    0
  • #12 03 Maj 2018 22:02
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Akumulator najbardziej zabija przeładowanie. Nie liczę zwarć, zamrożenia elektrolitu do zestalenia, itp. Ponadto głębokie rozładowania i pozostawienie w stanie rozładowanym.

    A wracając do Twoich obaw i pytania o tuby basowe. Jak na postoju włączysz wzmacniacz 1,5kW na ful to może się zdarzyć, że po 40 minutach już nie odpalisz. We współczesnych autach alternator prawie zawsze pokrywa z dużym zapasem zapotrzebowanie fabrycznych odbiorników i pojemność aku. nie ma wtedy znaczenia. Wyjątkiem bywa zadziałanie ABS gdzie widać jak światła przygasają, szczególnie na wolnych obrotach ale i tak nawet za mały akumulator da radę. Natomiast przeważnie prąd rozruchowy idzie w parze z pojemnością. Istnieją też specjalne akumulatory z okrągłymi celami o stosunkowo małej pojemności i znacznie większymi prądami niż ich pojemnościowe odpowiedniki w standardowych wykonaniach.

    0
  • Pomocny post
    #13 03 Maj 2018 22:40
    helmud7543
    Poziom 42  

    Likwidatorrr napisał:

    A co przede wszystkim zabija akumulator? W sensie że skraca jego żywotność diametralnie?

    1. Trzymanie w stanie rozładowanym, długie trzymanie niedoładowanego (zasiarczenie - kryształy siarki wytrącają się w ogniwach, nie biorą udziału w reakcjach, zwiększają opór i zmniejszają pojemność aku - są bardzo trudno rozpuszczalne i jak porządnie zasiarczysz to padł).
    2. Przeładowanie (potraktowanie zbyt wysokim napięciem, im cieplejszy tym gorzej, im dłużej tym gorzej - początek ładowania zimnego podwyższonym napięciem jest zdrowy, kończenie ładowania ładowania wyższym napięciem ale z małym natężeniem również jest ok - ogólnie chodzi o opad masy czynnej - bąbelki gazu odrywają fragmenty masy roboczej ołowiu z ogniw, fragmenty odpadają, nie biorą udziału w reakcji a jak ich dużo opadnie na dno to nawet mogą zewrzeć ogniwo że nie będzie wcale pracować).
    3. Częste traktowanie prądami udarowymi - czyli częste rozruchy i doładowywanie rozładowanego z alternatora zamiast prostownikiem - j.w. - powoduje silne gazowanie i opad masy czynnej.
    Ogólnie układ ładowania w aucie jest zaprojektowany aby osiągnąć optimum zużycia, czyli jak najwolniejsze zasiarczenie i jak najwolniejszy opad masy czynnej. Trzymając w stanie naładowanym i ograniczając rozruchy do minimum (przy krótkich trasach, jak nie zdąży się doładować, lepiej potraktować go prostownikiem, niż na pych/kable i pełnym prądem z alternatora) nie psujesz tego założenia.

    0
  • #14 03 Maj 2018 23:17
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Likwidatorrr napisał:
    Skoro to tylko element służący do rozruchu?

    Akumulator służy także to zasilania urządzeń na postoju niestety.

    Co do akumulatora kup taki jaki wejdzie w podstawkę , wejdzie 74Ah kup taki, po pierwsze wielkość akumulatora zależy od strefy klimatycznej a że z rosji nie ciągamy zwykle aut to i akumkulatory są malutkie, w Szwecji i Norwegi 80A to standard, volvo w benzynie ma 95Ah i ogromny koszyk , pewnie ze 120Ah by weszedł.
    Także nie małpujmy tego co jest .

    0
  • #15 03 Maj 2018 23:34
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    No wydaje mi się wg rozmiarówki że 74 Ah wejdzie, tylko byłem ciekaw czy to nie mit, że do diesla mocny musi być i że jak jest słabszy to szybko siada.
    Ten oryginalny przejeździł 10 lat, no ale to akumulator z fabryki.
    Auto też na początku było w innej kondycji.

    A jeszcze zapytam co z marka akumulatorów?
    Czy dziś już ona nie ma znaczenia?

    Typu Centra, Varta, Bosch, Moll, Banner, Sznajder - jeden pies?

    0
  • #16 04 Maj 2018 05:35
    iron64
    Spec Overclocking

    Marka w dzisiejszych czasach jest bez znaczenia finalnie i tak zależy jakie masz szczęście i na jaki egzemplarz trafisz.
    Ja kupiłem Hertza z 3 letnią gwarancją, myślałem że będzie ok skoro dają 3 lata. No i 26 miesięcy jedynie służył, po czym się okazało że bez sprawy w sądzie tej niby gwarancji 3 letniej wyegzekwować się nie da.
    Postanowiłem zatem kupić najtańszy aku jaki tylko znalazłem (oczywiście z parametrami jakie przewiduje producent) i póki co ponad 3 lata mam spokój. A szczerze nawet nie wiem jak się ten aku nazywa;)

    0
  • #18 04 Maj 2018 11:33
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Pozwolę się nie zgodzić z tezą, że: Ogólnie układ ładowania w aucie jest zaprojektowany aby osiągnąć optimum zużycia, czyli jak najwolniejsze zasiarczenie i jak najwolniejszy opad masy czynnej - jak pisał helmud. Prąd ładowania rozładowanego aku wielokrotnie przekracza zalecane wartości osiągając 40-60A w przypadku sporego rozładowania.Regulator napięcia pilnuje tylko by nie doszło do przeładowania ale dąży do napięcia znamionowego powiedzmy 14,2V. Przy alternatorach rzędu 100A płyną olbrzymie prądy dopóki napięcie aku nie wzrośnie. Dawniej np. w żuku, maluchu itp był regulator napięcia i prądu ładowania.

    0
  • #19 04 Maj 2018 12:34
    helmud7543
    Poziom 42  

    Dlaczego napisałem że to optimum? Bo:
    1. Jak zwiększysz napięcie ładowania powyżej 14,7, szczególnie w wysokich temperaturach, usmażysz go. Dopuszczalne jest to tylko na początku ładowania w zimie i pod koniec ładowania prostownikiem (kontrolowany - niski - prąd). Inaczej opad masy czynnej i ołów znajdzie się w elektrolicie.
    2. Jak zmniejszysz napięcie poniżej 13,8 V, szczególnie w niskich temperaturach, masz gwarantowane zasiarczenie.
    3. Jak dasz ogranicznik prądowy żeby utrzymać mniejszy prąd, to akumulator będzie potrzebował może godziny, a może więcej, żeby przyjąć to co oddał na rozruch, więc cała idea jego utrzymania w aucie traci sens - zasiarczenie gwarantowane, chyba, że jeździsz w trasy 100 km i więcej bez przystanków. Na rozrusznik ograniczenia prądowego w ogóle nie założysz, chyba że wracamy do korb. Akurat jest downsizing, oleje za chwilę będą rzędu -10W20 więc czemu nie - ekologiczny rozruch :-)
    Cokolwiek nie zrobisz inaczej jak jest - załatwisz aku. We współczesnych autach jest jeszcze kompensacja temperaturowa (na zimno lepiej nieco wyższe, po rozgrzaniu niższe) i profile ładowania ze sterowaniem przez ECU w najnowszych.

    0
  • #20 04 Maj 2018 15:21
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Z moich obserwacji wynika, że dość szybko idzie odbudowanie stanu po przeciętnym rozruchu. Jakieś 3-5 min. Isuzu 2,8TD, 90Ah żelowy. Jak mam naładowany aku, to po rozruchu jest początkowo 40A, po minucie już 20 po dalszych 2 - 10A potem sukcesywnie spada do ok 2A.Po godzinie ok 1A. Zimą 14,6V latem jak gorąco 13,8V - 13,6V Oczywiście , że nie da się ograniczyć prądów rozładowania ale ładowanie można by usprawnić. Nie mam pojęcia jak to rozwiązać, bo musiałoby kompensować wszystkie odbiorniki a jednocześnie ograniczyć np. do 20A max. prąd ładowania. Pewnie że jak pojedziesz tylko do kiosku po fajki i tak ciągle no to nie ma szans doładować.

    0
  • #21 04 Maj 2018 15:30
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    Ok Panowie, dziękuje za informacje, tylko teraz mam dylemat czy wybrać:
    Centrę Futurę CA722 72 Ah/ 720A - 3 lata gwarancji

    czy

    Vartę Silver E38 74 Ah/750A - 2 lata gwarancji

    na razie Boscha odstawiam bo nie ma nic ciekawego u mnie w okolicy, tzn jest ale za sporą kasę chyba nie ma sensu.

    0
  • #22 04 Maj 2018 17:06
    helmud7543
    Poziom 42  

    Centra jakieś 5 lat temu kupiona chodzi do tej pory w aucie rodziców. Wcześniej Bosch 3 lata i padł. Jeszcze wcześniej oryginalny chyba Delta - 8 lat.
    U mnie też siada i chyba ostatni sezon, chyba też kupię Centrę.

    0
  • #23 04 Maj 2018 20:08
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    No właśnie tak zauważyłem że nie wiedzieć czemu słynny Bosch czy Varta już nie mają takiej renomy jak dawniej za to Centra cieszy się cały czas dużą popularnością.
    i chyba Bosch czy Varta na nasz rynek to nie to samo co u sąsiadów zachodnich?

    No ok coś muszę wybrać, podejmę decyzję i kupie, w końcu to nie jest znowuż wydatek rzędu 5 tys zł.

    0
  • Pomocny post
    #24 04 Maj 2018 22:00
    pawlik118
    Poziom 25  

    Jeśli chcesz coś porządnego, to polecam Yuasa seria 5000

    0
  • #25 04 Maj 2018 23:25
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    Spojrzałem na Yuasę, faktycznie musi być dobra bo ceny też spore.
    Ale chyba nie ma co kombinować no nie?

    Tzn pewnie i tak padnie za te 5-6 lat, jak taka Varta czy Centra padnie rok wcześniej to specjalnie nie stracę.
    Chyba że Yuasa pociągnie z 8 lat w co wątpię ;) tym bardziej że auto bez garażu.

    Bo to jest ten problem czy kupić raz porządnie akumulator z wysokiej półki za 450-500 zł, czy za 280-300 zwykły bo i tak padnie za te 3-4 lata?

    0
  • #26 05 Maj 2018 03:31
    rafbid
    Poziom 32  

    Zwykły akumulator będzie stopniowo słabł. Yuasę pociągnie dłużej ale lubi paść bez ostrzeżnia.

    0
  • #27 05 Maj 2018 09:15
    pawlik118
    Poziom 25  

    Z mojego doświadczenia wynika, że Bosch i Varta są mocno przereklamowane. Centra jest "jako tako". Yuasa to klasa premium, niewiele droższa od innych. Dla przykłady 75Ah kosztuje 380zł. https://www.akumulatory24.pl/yuasa-ybx-5100-75ah-680a-p-147.html

    Ciekawą nieznaną marką jest też SEBANG (ten sam sklep) - akumulatory podobno na pierwszy montaż produkowane najprawdopodobniej na tej samej lini produkcyjnej co YUASA (identyczna obudowa, parametry) tylko cena niższa.

    U siebie mam YUASĘ i sobie chwalę :) wiele osób ją poleca. Poprzedni EXIDE którego miałem wytrzymał 1,5roku...

    0
  • #28 05 Maj 2018 13:26
    Likwidatorrr
    Poziom 5  

    Panowie jestem trochę w kropce bo gość w sklepie zaleca do tego auta Centrę Futurę 72 Ah/720A bo ma technologię Ca/Ca - wapń, że długo może być rozładowany a i tak wstanie i pociągnie kolejne parę lat, mocno trzyma parametry, a tutaj przy tym zapłonie w 2,0 TDI takie coś szczególnie zimą jest pomocne.

    Co sądzicie?
    Exide w sumie ta sama bajka nie?

    Ale chyba dam sobie spokój, patrząc na opinie na Ceneo ta Centra nie jest rewelacyjna, chyba że to każdy akumulator takie coś ma, z drugiej strony aukcje internetowe pękają w szwach od ilości zamówień Centry Futury, po 50 sztuk przy każdym modelu.


    Cholera wie co wybrać.

    0
  • #29 05 Maj 2018 13:56
    iron64
    Spec Overclocking

    Ja zrobiłem tak, że kupiłem najtańszy jaki był o podanych parametrach wg producenta auta. Nie zwracam już uwagi na producenta bo to ten sam shit tylko z inną nazwą. Zrobisz jak uznasz za stosowne oczywiście. ja napisałem jak ja postąpiłem - i nie żałuję tego wcale a wcale ;)

    0
  • #30 05 Maj 2018 14:04
    pawlik118
    Poziom 25  

    Generalnie akumulator żyje aż do pierwszego, przypadkowego całkowitego rozładowania (ulega trwałemu zasiarczeniu). Czasem taniej wyjdzie kupić dwa tanie akumulatory (np teraz i za dwa lata) niż jeden droższy raz na 5 lat.

    0
  Szukaj w 5mln produktów