Witam, dziś kupiłem Audi A6 i po zrobieniu 200km przy ponownej próbie odpalenia zaczęła mrugać żółta kontrolka z kluczykiem, ale samochod normalnie pracuje. Nie miałem okazji się przejechać bo byłem pod praca ale przez 2 minuty pracował i nie zgasł. Sprawdziłem również kluczem zapasowym bo miałem go przy sobie i było to samo. Czy ktoś wie co może z tym być ? Czytałem ze 90% przypadków to kostki przy stacyjce, ale trafiłem tez na post który mówił ze w moim wypadku immo nie wykrywa klucza ale jest ono wyłączone i w zasadzie nic się nie dzieje. Za dwa tygodnie jadę w trasę 1800km i wolałbym dojechać na kołach a nie lawecie 