Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zakup lutownicy: dwie transformatorowe do wyboru, którą kupić ?

05 May 2018 15:25 1068 23
  • Level 4  
    Witam

    Lutownica ZDZ służyła mi około 20 lat ( widoczna po prawej A.jpg ), spaliła się więc muszę kupić nową. Nie lutuję układów elektronicznych ani nie wytrawiam płytek jak dawniej, więc przy zakupie nowej lutownicy biorę pod uwagę niższą cenę.

    Jak myślicie którą wybrać z lutownic ? A.jpg może to co stare i sprawdzone ? Ta po lewej B.jpg, jest tańsza i również polska.

    Lutownica C.jpg, którą kupiłem w razie awarii, okazała się nieporęczna, źle się tym lutuje, nie mogłem małych drobnych kabelków pobielić cyną.

    Czasami zdarza mi się lutować kable, jakieś tam małe układy na tranzystorze i rezystorze - przełącznik itp. Ale żeby tak siedzieć w tym to nic a nic. Szukam wygody i niezawodności.

    Wiele lat temu używałem jakiegoś kwasu do lutowania, lutowało się bardzo dobrze.
    Szkoda że nie pamiętam jaki to był kwas.
  • TermopastyTermopasty
  • Level 29  
    Obydwie są dobre, nie jakieś tam chińskie w których grzeje się wszystko oprócz grotu.
  • Level 35  
    Od lat używam tej ze zdjęcia B.
  • Level 4  
    olador wrote:
    Od lat używam tej ze zdjęcia B.


    Czy opłaca się brać droższą z przełącznikiem 100 / 150 Watt ? Ta ZDZ z przełącznikiem 75 / 45 Watt o ile dobrze pamiętam, to nigdy w zasadzie na tym niższym poborze nie pracowałem.
  • Level 29  
    Jeśli kolega nic większego nie lutuje to po co taka duża, ta mniejsza w zupełności wystarczy.
  • Level 4  
    pawel16150 wrote:
    Jeśli kolega nic większego nie lutuje to po co taka duża, ta mniejsza w zupełności wystarczy.


    Lutownicą ze zdjęcia c.jpg, nie mogłem wczoraj pobielić w ogóle cyną z kalafonią obok kabelków które były z skętki RJ 45.

    Lutownicą ZDZ transformatorową, zawsze lutowało mi się dobrze prawie wszystko. Kto wie, może dokupując kwas do lutowania sprawię że i ta z c.jpg zacznie lutować dobrze.

    Szukam odpowiedniego kwasu na alledrogo.pl i coś nie widzę, tylko jakieś większe pojemniki. Jest też kwas lutowniczy w takich tam małych pojemniczkach, pytanie zatem czy to jest warte uwagi ?>
  • Level 24  
    Ja posiadam tą z rysunku B i sprawuje się OK, choć jakość wykonania będzie raczej po stronie tej z rysunku A. Mam też prawie 35 letnią Lutole o mocy 65W, która działa do tej pory. Jeżeli nie lutujesz dużych elementów to polecam raczej ten niższy zakres, bo 100W i więcej kiepsko się nadaje do typowej elektroniki. Grot zbyt mocno się rozgrzewa, a do tego o wiele szybciej się przepala.
  • TermopastyTermopasty
  • Level 29  
    Polecam tą ze zdjęcia A z przełącznikiem 45/75. Jest naprawdę uniwersalna. Używam ją już ponad 30 lat. Musiałem nawet po latach obciąć trochę końcówki bo wyrobił się gwint. Poza tym to nagwintowałem te otwory na śrubę M4, te oryginalne są chyba mniejsze. Końcówki robię do niej takie z oczkiem, jest lepszy kontakt termiczny (bo grot przylega naokoło łebka śruby), niż tak jak w oryginale. Aha, jeszcze zamiast żarówki dałem dwa LED-y białe. Moc 45 W również jest przydatna, tylko trzeba się nauczyć z niej korzystać.
  • Level 24  
    kwazar wrote:
    Końcówki robię do niej takie z oczkiem, jest lepszy kontakt termiczny (bo grot przylega naokoło łebka śruby), niż tak jak w oryginale.

    Co do oryginalnych mocowań, to polecam co jakiś czas wziąć płaski śrubokręt i usunąć nim nalot z rowków mocujących na grot. W dodatku warto usunąć nalot z samego drutu, ja zawsze tak robię i nigdy nie mam problemu z kontaktem.
  • Level 32  
    Witam,
    Jeżeli jakieś urządzenie (lutownica) przez tyle lat sprawowało się bardzo dobrze to po co szukać innych wrażeń .
    Jeżeli dany model jest w sprzedaży to się go kupuje i dalej cieszy się z jego użytkowania.
    Co do "kwasu" to co konkretnie chce Pan lutować?
    Np.
    - do ocynkowanej blachy to kwas solny
    - do niklu, żelaza kwas fosforowy.
    A tak z przeszłości to do lutowania używało się "kwasu przepalonego" a dokładnie to chlorku cynku rozpuszczonego w wodzie destylowanej.
  • Level 39  
    Ja mam taką jak na zdjęciu A tylko 75W bez regulacji. Sprzęt pancerny ale kupiłem używaną ze starej produkcji (nowe podobno gorsze). Jedyne co zmieniłem to oświetlenie na LED oraz metalowe opaski wysięgnika (plastikowe się topiły).
    Niedawno rozlutowywałem TV na części lutownica gorąca, że w ręce trudno utrzymać a spalić się nie spaliła mimo grzania po kilka minut.

    A ta kolegi na pewno padła? Czy może tylko przewód się zużył po tylu latach.
  • Level 43  
    Na co dzień nie używam w.w. lutownic, tylko stacji lutowniczych, ale mi się tą ze zdjęcia C lutowało całkiem dobrze więc to tylko kwestia umiejętności, transformatorówka daje więcej mocy, ale też wymaga więcej wprawy żeby nie przegrzać czegoś, złącza przełączniki z małymi metalowymi elementami zatopionymi w plastiku są o wiele łatwiejsze do przegrzania niż np tranzystor.

    Ta z c) jest to prawie normalna lutownica kolbowa, taka rączka trochę nie pasuje do czegoś tak lekkiego i dziwnie sie to trzyma.

    A co do zwolenników kwasu i innych agresywnych topników, lutuje się wygodnie ale ta wygoda ma swoją cenę, resztki topnika trzeba zmyć bo inaczej będą korodować po lutowaniu, rozbierałem kilka takich złącz polutowanych z kwasem gdzie z miedzianych przewodów został tylko zielony proszek :)
    Poza tym obecność napięcia może dodatkowo przyśpieszać korozję w obecności resztek aggresywnego topnika dlatego w elektronice kiedy trudno usunąć pozostałości topnika (prawie zawsze) używa się "słabych" topników kalafoniowych które nie wymagają mycia.
  • Level 38  
    Lutuję sporo obiema lutownicami, obie są porządne, jeden woli taką inny taką. Lutownicę C też mam, używam jej jak transformatorówka nie daje rady. Lutuję wtedy na dwie lutownice. Pozostaje kwestia czystości grota, ta C grzeje cały czas, a przycisk służy do zwiększenia mocy (przynajmniej u mnie tak jest) więc przy dłuższych przerwach w lutowaniu grot będzie się utleniał. Używanie "kwasu" do lutowania to ostateczność, jest teraz duży wybór topników mniej agresywnych, nie wymagających mycia po lutowaniu (umyj porządnie linkę w igelicie ).
  • Level 39  
    Kwas na pewno nie do połączeń z miedzią. Zlutował tak sobie kiedyś kolega cewkę zapłonową niestety pomimo mycia to cewka została zjedzona dość szybko. Było to połączenie miedz i metalowy stojan gdzie oryginalnie jest zgrzewane, kalafonia anie pasta lutownicza nie pomagała a kwas pomógł od ręki.
  • Level 25  
    Czymś takim z rys. C lutowałem ok. godziny i nastąpił jej zgon.
  • Moderator of HydePark/Cars
    B miałem ze 30 lat temu. Nieźle dostawała po d... W końcu się spaliła, przezwoiłem. Po za głośniejszą pracą nie było różnic.
    Po paru latach dostałem A w prezencie. B podarowałem dobremu koledze.

    kwazar wrote:
    Musiałem nawet po latach obciąć trochę końcówki bo wyrobił się gwint. Poza tym to nagwintowałem te otwory na śrubę M4, te oryginalne są chyba mniejsze.


    Oryginalny gwint to M3,5. W "puszkach" elektrycznych z lat 80-tych były m.in takie stosowane.

    Ostatnio szwagier kupił A. Lutować się nie da. Po za błyszczącym niklem ( bądź chromem) uzwojeniem wtórnym różnic nie ma. Teoretycznie.
    Po bliższych oględzinach..... uzwojenie okazało się nie być z miedzi. Na pewno coś z żelazem, bo magnes przyciąga.
  • Level 39  
    arturavs wrote:
    Ostatnio szwagier kupił A. Lutować się nie da. Po za błyszczącym niklem ( bądź chromem) uzwojeniem wtórnym różnic nie ma. Teoretycznie.
    Po bliższych oględzinach..... uzwojenie okazało się nie być z miedzi. Na pewno coś z żelazem, bo magnes przyciąga.

    To tylko potwierdza, że jak ktoś szuka modelu A to niech szuka używki z dawnych lat. Znak rozpoznawczy to stare miały przewód koloru czarnego a nowe mają biały. Ja tak zrobiłem po lekturze elektrody.

    W swojej muszę wypróbować jeszcze jeden patent na trwały grot (skręcanego próbowałem ale wolniej się nagrzewa). Mianowicie gdzieś mam rezystory dużej mocy z odzysku co mają wyprowadzenia srebrzone/cynkowane z miedzianym rdzeniem.
  • Moderator of HydePark/Cars
    E8600 wrote:
    Znak rozpoznawczy to stare miały przewód koloru czarnego a nowe mają biały. Ja tak zrobiłem po lekturze elektrody.


    Moja od nowości ma biały przewód. Fakt, skracany kilka razy, bo najczęściej przy samej rączce pęka.
  • Level 39  
    Takie info znalazłem w internecie z tym kolorem przewodów widać nie do końca to prawda. Słyszałem, że nowe ZDZ mają kiepsko poskładany transformator ale o stalowym uzwojeniu pierwszy raz słyszę.
  • Level 20  
    bicik4096 wrote:

    Jak myślicie którą wybrać z lutownic ? A.jpg może to co stare i sprawdzone ? Ta po lewej B.jpg, jest tańsza i również polska.

    Lutownica C.jpg, którą kupiłem w razie awarii, okazała się nieporęczna, źle się tym lutuje, nie mogłem małych drobnych kabelków pobielić cyną...


    Mam "A" - już kilkanaście lat. Polecam. Prosta i pewna. Nigdy nie zawiodła.
  • Level 26  
    Mam tą B , często używam nie narzekam polecam.
  • Level 39  
    bicik4096 wrote:

    Czasami zdarza mi się lutować kable, jakieś tam małe układy na tranzystorze i rezystorze - przełącznik itp. Ale żeby tak siedzieć w tym to nic a nic. Szukam wygody i niezawodności.

    Wiele lat temu używałem jakiegoś kwasu do lutowania, lutowało się bardzo dobrze.
    Szkoda że nie pamiętam jaki to był kwas.


    Do Twoich prac zdecydowanie Lutola albo ZDZ. Obie są porównywalne. Wybór będzie czysto subiektywny. Jakoś te kańciaste obudowy są fajniejsze.

    Co do topnika. W elektronice używamy wyłącznie kalafonii, pasty kalafoniowej albo specjalnego topnika.

    Kwasy, chlorki to jedynie przy lutowaniu rynien, grubych blach i lutowaniu obudów, ale wtedy to nie lutownicą transformatorową.
    Zatem do transformatorówki używamy kalafonii.

    Pozdrawiam!
  • Level 4  
    Kupiłem tę z a.jpg - taka była na Allegro, ale przyszło coś ciut innego taka - obrazek z internetu, dokładnie przyszła taka jaką widać tyle że z przełącznikiem temperatury.

    Zakup lutownicy: dwie transformatorowe do wyboru, którą kupić ?
  • Level 39  
    Będzie służyć tylko te plastikowe opaski należy wymienić gdyż przy dłuższym grzaniu będą się topić.
    To taka uwaga jeśli nie zamierzasz korzystać z gwarancji.