Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Opel Corsa b 1.2 16v 2000r. - Temperatura płynu do chłodnicy

05 Maj 2018 23:20 1320 19
  • Poziom 4  
    Witam,
    Posiadam Opel Corsa 1.2 16v x12xe 2000 rok, od tygodnia zmagam się z temperaturą płynu do chłodnicy.
    Zaczynając od początku silnik się gotował momentalnie dosłownie kilka minut na postoju (od zimnego), został wymieniony termostat na nowy, bez skutków. Sprawdziłem oba termostaty okazało się, że oba się otwierają a węże od chłodnicy tak jak chłodnica były zimne w starym i nowym termostacie. Aktualnie auto stoi bez termostatu, chłodnica jest ciepła, w środku też leci ciepłe powietrze, oczywiście układ został odpowietrzony, niestety dalej się gotuje. Pompa wody ,wraz z nowym płynem, była wymieniona pół roku temu.
    A i kolor się zmienia z różowego na taki sraczkowaty/rudy ale dalej jednak przebija różowy. Uszczelka głowicą jak i głowica też odpada, dzisiaj robiłem test na zawartość spalin w płynie, tester nie zmienił koloru.

    Drugą kwestią jest wentylator na chłodnicy, kiedyś odpalał się przy ok 100 stopniach, teraz nie włącza się w ogóle. Wentylator jest sprawny, przewód z włącznika wentylatora do wentylatora jest sprawny a włącznik wentylatora wymieniłem dzisiaj na nowy i dalej to samo.
    Przekaźnik działa, bezpieczniki wszystkie sprawdziłem i też działają wszystkie. Podłączyłem go jeszcze pod kompa odczyt zero błędów.

    Trzecią kwestią jest dławienie się silnika podczas równej jazdy i minimalnego przyśpieszania, w tym kierunku aktualnie jeszcze nic nie robiłem.

    Sprawdziłem wszystkie posty dotyczące tego problemu na tym forum i niestety nie znalazłem podpowiedzi.
    Aktualnie w planie mam sprawdzenie czujnika temperatury potem odpięcie kostki od wentylatora, włącznika wentylatora i czujnika temperatury oczyszczenia ich i popryskania preparatem do kostek elektrycznych a na koniec zdjęcia pompy wody jeżeli wcześniejsze nie pomogą.

    Szukam pomocy, jakiejś sugestii, porady co może jeszcze być przyczyną tak szybkiego gotowania się płynu i nie włączania się wentylatora.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 4  
    Aktualnie po wyjęciu termostatu chłodnica wraz z wężami są gorące i nadal temperatura rośnie aż się zagotuje.

    Temperatura rośnie od zimnego do maksymalnej temperatury nie chłodzi się obieg wodny.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 4  
    Na początku przy starym i nowym termostacie temperatura od zimnego do 100 stopni rosła w ok 3 minuty, teraz trochę więcej jej to zajmuje. Węże są miękkie i nie ma LPG.
  • Poziom 4  
    Tak, szybko się rozchodzi temperatura po całej powierzchni chłodnicy.
  • Poziom 4  
    Ja ostatnio jedynie pompę wody wymieniałem pół roku temu ponieważ uciekał mi płyn, oprócz tego jakoś miesiąc temu był zakładany nowy zawór egr, ale to nie ja go zakładałem.
    Szkoda mi tego auta bo w rodzinie jest od ponad 7 lat i kompletnie nigdy nic się nie działo. A w ostatnim czasie wydałem dość sporo pieniędzy na jego naprawę.
  • Poziom 4  
    Ogólnie to postawiłem na rozebranie pompy wody, mimo że ma pół roku ale wszystko się może zdarzyć, ponieważ przy odpowietrzaniu na odpalonym silniku po zdjęciu węża przy termostacie nie było płynu i nie leciał płyn dopiero po dmuchnięciu w zbiorniczek wyrównawczy dopiero leciała woda jakby coś się zapchało czy jakby się zacięła.

    A co do tego wiatraka to masz jakiś pomysł? - Bo ja w elektryce trochę się gubię.
  • Poziom 41  
    Co do wentyla to nie wiem ale zakładam że coś w chłodnice może być wpięte. ALe sie nie znam.

    A to samo z siebie się nie odpowietrza? Trzeba bylo ściagać weże przy termostacie?
    Skoro dmuchniecie w węża dało obieg to wszystko jasne no chyba że poleciało od drugiej strony a nie od tej co powinno przy pracującej pompie.

    To w takim razie silnik powinien się gotować ale chłodnica nie powinna być aż tak rownomiernie gorąca w jednej chwili jakby obieg nie działał poprawnie.
  • Poziom 4  
    W chłodnicę jest wpięty włącznik wentylatora który wymieniłem na nowy, powinien się załączać przy 100 stopniach ale się nie załącza.

    Ogólnie powinno się odpowietrzać samo bo zbiorniczek jest najwyższym punktem gdzie jest płyn, a ta rura którą miałem zdemontowane po odpaleniu była pusta a z pompy dosłownie kapało, po dmuchnięciu w zbiorniczek nagle waliło raczej tak jak powinno. Dlatego mam zamiar ją zdemontować i zobaczyć czy coś się nie dzieje z wirnikiem.
  • Poziom 33  
    Cześć. Jak coś modziłeś przy egr, to może spróbuj taką możliwość rozszczelniona chłodniczka recyrkulacji (spalin). Może jakiej uszczelki nie dałeś czy coś. P.S. egr w benzynie i to tak małej i to nowy po co. Pompie daj spokój.
  • Poziom 4  
    Dzisiaj sprawdzałem czujnik temperatury który wchodzi w pompę wody, o ile sprawdziłem go dobrze to jest sprawny niestety tyle udało mi się dzisiaj zrobić.

    Zaworu EGR niestety nie wymieniałem ja, auto należy do mojego Taty a użytkuje je aktualnie brat, pośpieszyło im się jak się egr zaciął i oddali je do mechanika, ja osobiście już miałem przygotowane dwie blaszki na zaślepienie tego jakże "potrzebnego" urządzenia w tym silniku.

    Dzisiaj wyciągnąłem od brata że jednak auto dławi się mniej więcej od momentu wymiany egr'a, nie wiem od kiedy skacze jej temperatura bo brat jest świeżym kierowcą i mimo tłumaczenia dalej nie zwraca uwagi na temperaturę.
    Wracam dopiero w piątek wieczorem, wtedy sprawdzę jak daje pompa a potem prawdopodobnie zdemontuję i pompę wody i zawór EGR.

    Ale dalej mnie niepokoi fakt iż ten wentylator nie działa. Czekam na jakieś sugestie co do tego wentylatora bo szczerze mówiąc nic mi nie przychodzi do głowy. Wentylator działa, przekaźnik działa, włącznik wentylatora jest nowy, przewód z włącznika do wentylatora też jest dobry chyba że plus jest uszkodzony bo z tego co się dowiedziałem on jest sterowany masą, to też sprawdzę w piątek.

    Czekam na jakieś dalsze pomysły może komuś się coś nasunie.
  • Poziom 4  
    Zdemontowałem pompę wody i zawór EGR, pompa wody jest jak najbardziej w porządku ale jest uszkodzona uszczelka, nie wiem czy została uszkodzona przy demontażu czy przy eksploatacji. Zawór EGR też jest w porządku, wszystko jest jak powinno uszczelki trzymają.

    Podczas kolejnej próby odpalenia silnika (zanim zdemontowałem egr'a i pompę wody) podłączyłem wentylator żeby chodził cały czas (podłączyłem kabelek do masy a z drugiej strony przy w kostce od włącznika wentylatora do biało-brązowego kabelka. Do 90 stopni podleciał szybko (ok 2min.) ale powyżej już powoli liczyłem że się zatrzyma na pionie tak jak było zawsze czyli ok 95stopni, niestety grzał się dalej aż prawie zagotował, oczywiście wyłączyłem silnik żeby nie wydmuchało mi uszczelki.
    Ale okazało się, że chłodnica jest tylko w połowie chłodna mimo że wcześniej (tydzień temu) była cała gorąca.
    Zdemontowałem wąż z obudowy termostatu spuściłem tyle płynu ile tam było zalałem wody i odpaliłem.
    Z pompy praktycznie nic nie leciało, po dmuchnięciu w zbiorniczek wyrównawczy dopiero leciało pompą i chłodnicą.

    Czytałem o korku zbiorniczka wyrównawczego, że to jest układ ciśnieniowy i po wielu latach eksploatacji uszczelka w korku się zużywa i nie działa tak jak powinna (nie uszczelnia), możliwe że o to chodzi.
    W przyszłym tygodniu złożę egr'a, kupię nową uszczelkę pod pompę wody i je zamontuję oraz postaram się w tygodniu kupić korek od zbiorniczka wyrównawczego.

    Dalej czekam na propozycje co mogło się stać z układem chłodzenia.
    Jak narazie zawór egr (chłodniczka recyrkulacji spalin) jest ok, termostat wywalony, pompa wody git, uszczelka i głowica też jest git, odpowietrzany był kilka razy.
    A co do wentylatora to nic z nim nie próbowałem póki co jest wymieniony włącznik wentylatora, wentylator działa, przewód z włącznika wentylatora poprzez przekaźnik aż do wentylatora też jest ok.
  • Poziom 39  
    Pewnie wirnik się obraca na ośce albo łopatki poszly się kochać. Chwyć mocno rękami koło i wirnik pompy i spróbuj obrócić je w przeciwne strony. Nie jest możliwe żeby silnik się nagrzał do 90 przez 2 min z działającą pompą. Możliwość jest taka że coś ze wskazaniem temp jest nie tak tzn że jest zawyżone, ale jeśli się zagotuje i wskaźnik stoi na 100st to raczej ok.
    Wentylator się włącza na 102st tzn płyn w chłodnicy musi tyle mieć. Korek musi być sprawny - ciśnienie podnosi temp wrzenia czyli woda nie zagotuje się w 100st tylko np w 105st.
    Żeby sprawdzić działanie wentylatora zewrzyj przewody od termowłącznika.
  • Poziom 4  
    Auto naprawione.
    Co do wentylatora, ja wymieniłem włącznik wentylatora lecz pod tym włącznikiem był jeszcze jakiś czujnik który reguluje prędkością obracania się wentylatora.
    Co do temperatury to okazało się, że czujnik temperatury w zaworze egr przekłamywał o 60%, a powodem wrzenia płynu były zapchane kanały wodne. Kiedyś musiał być zmieniany w niej rozrząd i ktoś nawalił na bogato sylikonu przez co kanały wodne przy pompie były sporo węższe jakieś syfy wleciały (możliwe że przy zmianie zaworu EGR jak to mechanik robił) zapchały kanały wodne i nie było obiegu, po wszystkim łyknęła 2l płynu więcej niż w nią wcześniej wchodziło.
    Dziękuję za wszystkie sugestie i pomysły.
    A i dziękuję moderatorowi "ociz" że zablokował mi możliwość pisania postów przez co nie mogłem się wypowiedzieć, a dostęp do kompa mam tylko w weekend.
  • Poziom 4  
    Auto naprawione.
    Co do wentylatora, ja wymieniłem włącznik wentylatora lecz pod tym włącznikiem był jeszcze jakiś czujnik który reguluje prędkością obracania się wentylatora on był uszkodzony po wymianie wentylator działa.
    Co do temperatury to okazało się, że czujnik temperatury w zaworze egr przekłamywał o 60% czyli wskaźnik pokazywał złą temperaturę, a powodem wrzenia płynu były zapchane kanały wodne. Kiedyś musiał być zmieniany w niej rozrząd i ktoś nawalił na bogato sylikonu przez co kanały wodne przy pompie były sporo węższe jakieś syfy wleciały (możliwe że przy zmianie zaworu EGR jak to mechanik robił) zapchały kanały wodne i nie było obiegu, po wszystkim łyknęła 2l płynu więcej niż w nią wcześniej wchodziło.