Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda octavia 1.6aee Stag 4 - Ciśnienie na reduktorze a praca silnika

09 Maj 2018 20:47 621 10
  • Poziom 3  
    Witam. Mam mały problem z gazem. Posiadam octavię 1.6aee z instalacją stag 4 eco. Reduktor tomassetto at09 wymieniany ok 10 tyś temu oraz nowe wtryski ac w02 z dyszami 2mm. Przy cisnieniu reduktora 1.2 bara mnożnik wynosi również 1.2. Czasy wtrysków pb i lpg różnią się ok 1ms z przewagą dla lpg i wtedy pojawia się szarpanie przy przyśpieszaniu szczególnie w okolicach 2 tyś obrotów a po dłuższej jeździe zdarzało się falowanie obrotów. Ostatnio ustawiłem sporo niższe ciśnienie dla testów ok 0.80 bara. Po autokalibracji mnożnik 1.5. Czasy wtrysków pb 3.3 ms a lpg 7.7 ms. Szarpanie praktycznie zanikło. Czuć tylko delikatnie na 2 biegu a nie jak wcześniej najbardziej na 3 i 4. Na 5 nie raz przy jeździe ze stałą prędkością też się zdarzało. Teraz im więcej wyjeżdże gazu tym szarpania bardziej się nasilają szczególnie pod koniec jak zostanie kilka litrów. Po zatankowaniu do pełna praktycznie znowu ich nie czuć. Dodatkowo podmieniałem kilkukrotnie świece. Były też jednoelektrodowe. Obecnie są trzyelektrodowe ngk takie jak powinny być, nowe przewody beru, kopułka, palec, cewka, sonda i bez wiekszych zmian. Sprawdzałem czy może nowy reduktor nie puszcza gazu podciśnieniem do kolektora jak już to robił poprzedni ale na szczęście nie. Wcześniej miałem wtryski gazowe reg fast omvl i myślałem że to przez nie ale po wymianie bez zmian, tyle tylko że te ac w02 ciszej pracują. Nie wiem gdzie dalej szukać....
  • Poziom 10  
    Witam, ja mam trochę inny silnik, bo Seat Toledo z 1,6 BSE. Byłem laikiem jeśli chodzi o instalacje gazowe i zainstalowali mi Stag 4. Miałem ten sam problem - rozwiązałem go połowicznie zwiększając ciśnienie do 1,4. Wtedy nie szarpał przy 2 tys. obrotów lub mniej szarpał, ale adaptacja długookresowa sterownika silnika powodowała, że zaczynał szarpać na benzynie - permanentnie. Ustępowało dopiero po przejechaniu kilkudziesięciu km na benzynie. Pomogło dopiero zamianie sterownika na Stag 300 Premium (po zastosowaniu przejściówki do już zamontowanego okablowania) i wszystkie problemy jak reką odjął. Ciśnienie 1,2 wtryski Hana czarne, parownik Tomasetto Alaska (wiem, że wielu powie że słaby ale działa bez zarzutu nawet na długiej trasie po autostradzie - zamienię na tomasetto nordic jak padnie). Dzięki komunikacji OBD nie ma poprawki długookresowej i na benzynie też śmiga ok.
    Ze swojego doświadczenia - ciągłe zmienianie krzywej - wiem że podwyższenie lub obniżenie ciśnienia to tylko półsirodki i nie eliminują całkowicie problemu. Po zmianie jak wyżej zapominam że mam instalcję gazową.
    Moim zdaniem pomoże jedynie zastosowanie sterownika, który umożliwia ustawienie różnych krzywych mnożnika dla różnych obrotów - niekoniecznie takiego jaki teraz posiadam.
  • Poziom 3  
    Możliwe że coś jest na rzeczy ze sterownikiem bo jak odłączałem aku na kilka godzin to potem przez parę kilometrów jechał sporo lepiej. Niestety znowu potem zamulał i pokazywał swoje humory... Mi niestety na większym ciśnieniu falują obroty więc musiałem zejść niżej żeby jakoś w miarę normalnie się poruszać.
  • Poziom 10  
    Jaki roczkik tej Oktavi, to jest juz Euro 4 z dwoma sondami lambda, czy Euro 3?

    Falowanie, zamulanie jest wynikiem zbyt bogatej mieszanki, za duży mnoznik dla obrotów 2000. Powoduje to, że sterownik silnika skaca czas wtrysku, a póxniej go wydłuża i tak naprzemiennie - stąd szarpanie. Jak ustawisz dobrze pod 2000 obrotów to dla wyższych mnoznik jest za mały - wyskakuje Check. Jedynym rozewiazaniem jest sterownik gdzie możesz skorygować mnozniki dla róznych obciażeń tylko dla 2000 obrotów.
    Kwestią jest podłaczenie pod inna wiązkę z wtyczką na inny sterownik. Są dwie opcie sciągnąć schemat okablowania i przelutować na nową wtyczkę lub zastosować przejściówkę - to wg mnie najszybsz i najprostrze rozwiązanie.
  • Poziom 3  
    Octavia 1 z 2000r z jedną sondą. Akurat wczoraj skończył mi się gaz i jechałem trochę na benzynie i na tym paliwie ma lepsze przyspieszenie i nie szarpie. Będę pewnie musiał udać się z tym do fachowca...
    Rozmawiałem z gazownikiem i powiedział że muszą być świece jednoelektrodowe i że mam za duże dysze, dla tego silnika powinny być max 1.8 mm a ja mam teraz 2.0mm.
  • Poziom 10  
    Jedna sonda Euro 3 to może pójdzie na tym sterowniku - trzeba sprawdzić choć średnica dyszy ma wpływ na mnożnik globalnie dla wszystkich obrotów i obciążeń silnika. Jeśli szarpie przy jednym poziomie obrotów na tym samym obciążeniu (tym samym czasie wtrysku), a na innych obrotach nie szarpie to średnice dysz nie mają tutaj nic do rzeczy - poprostu na tym konkretnym zakresie obrotów powinien być ustawiony inny mnożnik - prawdopodobnie mniejszy. Jeśli tak nie jest to układ ma za bogatą mieszankę i wpada w rezonans zmniejszenie raz skraca czas wtrysku raz go wydłuża gdyż układ zasilania gazu wprowadza opóźnienie.

    Wszyscy tak mówią że muszą być jednoelektrodowe świece.
    Ja mam wieloelektrodowe - nie trzeba ich tak często sprawdzać/wymieniać - elektrody się mniej wypalają (zwykła arytmetyka mniej wyładowań przypadających na jedna elektrodę).
    Zminiejszam tylko przerwę na 0,7 mm oryginalnie jest 1 mm i wymieniam co 60 tys km.
    U mnie spowodowane jes to tym, że bardzo trudno wymienić świece bez odkręcania kolektora - "potrzeba trochę gimnastyki".

    Świece wieloelektrodowe jeśli są sprawne nie są przyczyną szarpania na jednym zakresie obrotów - samochód szarpałby też przy innych zakresach zwłaszcza na dużym obciążeniu. Gazownicy wstawiają najtańsze sterowniki żeby jak najwięcej zarobić - lub nie chce im się tłumaczyć klientom, ze na tym sterowniku będa mieli problemy z kontrolką Check lub sterownik silnika będzie łapał korektę czasu wtrysku długookresową i będzie źle pracował na benzynie. Bo większość klientów patrzy na cenę, a nie na stosunek ceny do własności użytkowych i bezproblemowej jazdy.
    Różnica to przecież ok 100-200 PLN, a później są takie problemy.
  • Poziom 37  
    Podesłać plik oscyloskopu tu lub na PW to powiem co jest nie tak a nie mędrkować. Plik musi zawierać prace na zmianę na PB i na LPG w dokładnie tych samych warunkach czyli bez zmiany czasu wtrysku wynikłego ze zmiany obciążenia silnika.
    Nikomu nic nie mówi co się dzieje przy 2000 rpm ?
    Druga sprawa czy ktoś to ustawiał w trasie czy tylko autokalibracja na postoju co dla wielu oznacza radośnie - TAK, WYREGULOWAŁEM AUTO

    Dodano po 4 [minuty]:

    Derbi napisał:
    Gazownicy wstawiają najtańsze sterowniki żeby jak najwięcej zarobić - lub nie chce im się tłumaczyć klientom, ze na tym sterowniku będa mieli problemy z kontrolką Check lub sterownik silnika będzie łapał korektę czasu wtrysku długookresową i będzie źle pracował na benzynie.

    BZDURA - najtańsze stag 4 eco serwisuje i nie mam problemów z tym co opisujesz. To brak wiedzy jest problemem tak samo jak i tak listwa W02 która nadaje się może do jakiegoś kronkla 2.0 sprzed epoki. Wtryskiwacze muszą być pojedyncze ale opisany problem nie leży w sposobie ich montażu - raczej nie bo zdjęć też tu nie widzimy.
  • Poziom 10  
    Zależy do jakiego samochodu, ile razy klienci mający przynajmniej Euro 4 przyjeżdżają żebyś kasował Check? Ile razy przyjeżdżają żeby robić zmiany po zimie i jesienią jak zmienia się udział butanu w LPG? Lepsze sterowniki same kompensują te zmiany.
  • Poziom 37  
    Bredzisz i niepotrzebnie ktos to przeczyta i wyda kase. Nie poprawiam po sobie ani na zime ani na lato ale tylko dlatego ze zanim zaczalem sie bawic w lpg jako warsztat 5 lat rozkminialem dlaczego to zle dziala i jaka jest zasada dzialania instalacji oraz silnika ktory konwertuje. Znajac to znasz problemy z ktorymi większość sobie nie radzi. Zadalem proste pytanie co sie czesto dzieje w silniku przy 2000 rpm i co? Cisza. A wlasnie wtedy ulega zmianie dawka gazu w stosunku do paliwa. Mozna to przypudrowac lub naprawic. Prog 2k nie jest jakis sztywny ale czesto spotykany w starszych autach.
  • Poziom 10  
    To ty bredzisz, dziwne że ciągle nie montujesz II genereacji - po co wydawać kasę. Po co mieć sterownik, który sam adaptuje się do zmieniających się warunków (jakość i skład gazu, temperatura, itp.)
    Lepiej przyjeżdżać do takiecho fachowca jak ty i za każdym razem wydawać kasę na regulacje.
    Jeśli montujesz tylko stag 4 eco do wszystkich samochodów, które do Ciebie przyjedą to gratuluję i współczuję Twoim klientom.
  • Poziom 3  
    Nie piszę za często z braku czasu... Gaz już dużo lepiej chodzi pod względem tych szarpań. Mam teraz ciśnienie 0.85. Robiona była autokalibracja, mapki i obniżyłem trochę mnożnik. Nie byłem jeszcze u gazownika. Mam też taki problem który wcześniej pojawiał sie sporadycznie a teraz dzieje się to częściej szczególnie na bardzo gorącym silniku. Podczas ruszania z jedynki zdarza się że całym samochodem dosyć mocno trzęsie, jak by silnik skakał. Niezaleznie czy na pb/lpg.Coś podobnego jak przy zerwanej poduszce. Jak dam więcej gazu i wolniej puszcze sprzęgło jest to delikatniejsze lub ledwo czuć te skakanie. Zaczął potem wywalać błąd czujnika stukowego g61. Opóźniłem trochę zapłon. Jest lepiej ale nie do końca. Też się zdarzają te szarpania ale delikatniej. Za to silnik jest bardziej mułowaty. Jak włączę np światła to słychać i widać że delikatnie kołysze obrotami. Nie jest to falowanie. Poprostu spadek napięcia. Teraz pytanie, czy mógł np przestawić się rozrząd lub np przytkać katalizator? Same problemy....