Witajcie
Mam problem z regulatorem napięcia w alternatorze Valeo 90A rocznik alternatora jak i auta 2000
Zregenerowałem ślizg na wirniku bo jeden był mocno zużyty zrobiłem to za pomocą druta miedzianego (oczyściłem, owinąłem, polutowałem)
Oraz wymieniłem skończone szczotki w regulatorze (regulator też z 2000). Tyle, że szczotki poszły ze szlifierki węglowe zamiast węglowych z domieszką miedzianą.
Alternator odpaliłem okazało się, że ładuje na jałowych ale napięcie za bardzo spada gdy włączy się odbiorniki prądu.
Alternator z tym zregenerowanym przeze mnie ślizgiem działa poprawnie sprawdziłem to z podmienionym regulatorem (dużo dłuższe szczotki) z drugiego VAGa 70 A.
Powiedzcie mi czy to może być przez szczotki? Za słabo dociskają do ślizgu są z nieprawidłowego materiału itp że brakuje prądu pod obciążeniem? Czy tranzystor / stabilizator jest wykończony przegrzany?
Jak to sprawdzić? Weryfikowałem rezystencję pomiędzy nóżkami i stykami dla regulatora tego nie do końca sprawnego 90A i drugiego regulatora sprawnego z 70 A alternatora i wygląda to właściwie identycznie (nie mam czym sprawdzić kondensatora). Chyba, że tu podgrzany i obciążony regulator nie działa tak samo?
Wymienię raz jeszcze szczotki (na typowe z auta z innego alternatora i zobaczę).
Mam problem z regulatorem napięcia w alternatorze Valeo 90A rocznik alternatora jak i auta 2000
Zregenerowałem ślizg na wirniku bo jeden był mocno zużyty zrobiłem to za pomocą druta miedzianego (oczyściłem, owinąłem, polutowałem)
Oraz wymieniłem skończone szczotki w regulatorze (regulator też z 2000). Tyle, że szczotki poszły ze szlifierki węglowe zamiast węglowych z domieszką miedzianą.
Alternator odpaliłem okazało się, że ładuje na jałowych ale napięcie za bardzo spada gdy włączy się odbiorniki prądu.
Alternator z tym zregenerowanym przeze mnie ślizgiem działa poprawnie sprawdziłem to z podmienionym regulatorem (dużo dłuższe szczotki) z drugiego VAGa 70 A.
Powiedzcie mi czy to może być przez szczotki? Za słabo dociskają do ślizgu są z nieprawidłowego materiału itp że brakuje prądu pod obciążeniem? Czy tranzystor / stabilizator jest wykończony przegrzany?
Jak to sprawdzić? Weryfikowałem rezystencję pomiędzy nóżkami i stykami dla regulatora tego nie do końca sprawnego 90A i drugiego regulatora sprawnego z 70 A alternatora i wygląda to właściwie identycznie (nie mam czym sprawdzić kondensatora). Chyba, że tu podgrzany i obciążony regulator nie działa tak samo?
Wymienię raz jeszcze szczotki (na typowe z auta z innego alternatora i zobaczę).