Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra G kombi 1.6 16v - Szarpanie, falowanie obrotów

12 Maj 2018 22:32 2241 18
  • Poziom 3  
    Witam forumowiczów.

    Temat szeroko opisywany na forach, przyjrzałem już chyba wszystko i sugerowałem się wskazówkami lecz problem nadal nie rozwiązany.
    Otóż moja Astra (98r kombi 1.6 16v 74kW silnik X16XEL) w lipcu 2017 dostała lekki strzał w lewy przedni błotnik. Auto zaprowadzone do blacharza i lakiernika. Po odbiorze gdy wracałem od lakiernika do domu zaświecił się check więc od razu podłączyłem pod kompa no i wywalił błąd egr. Od tamtej pory problem się pogarszał. Zaczęły falować obroty, podczas jazdy przy dodawaniu i ujmowaniu gazu auto 3 razy szarpnie i dopiero obroty spadają, podczas spokojnej jazdy (1000-1500 obrotów) auto szarpie/kangurzy, na biegu jałowym podczas postoju wyraźnie widoczny oraz słyszalny spadek obrotów np: 755 rpm -> 550 rpm -> 800rpm i od nowa. Przy przepustnicy otwartej na 2% (wskazania z kompa z TPS) obroty zaczynają falować. Drgania z silnika są mocno przenoszone na karoserie, przy otwartych drzwiach widać jak wibrują.

    Co zostało (s) - sprawdzone, (p) - podmienione, (w) - wymienione:

    - 2x EGR (w) (nowy maxgear a następnie używka oryg na każdym z nich to samo. również zaślepiałem lecz też było to samo ale troszkę mniej odczuwalne)
    - poducha silnika lewa oraz skrzyni (w) były oberwane
    - listwa DIS (moduł cewki zapłonowej) (p) (4 różne na każdej to samo)
    - świece NGK 2-elektrodowe (w)
    - czujnik powietrza zasysanego (p)
    - węże podciśnienia (s)
    - uszczelki koletora ssącego (w)
    - ECU (sterownik silnika) (w) mam 2 sprawny jakby ktoś chciał
    - silniczek krokowy (w)
    - przepustnica czyszczona
    - zawór odpowietrzania zbiornika paliwa (s) przewody przedmuchane, sprawdzana szczelność wszystko ok
    - 2x listwa wtryskowa + wtryski (p) na każdej to samo
    - sonda lambda (w)
    - termostat (w) ponieważ silnik się nie dogrzewał
    - czujnik temperatury (s) temp rośnie równo stopniowo w górę
    - kolektor wydechowy (w) pęknięcie na przeciwko grzałki sondy
    - TPS (s)
    - map sensor (w)
    - ustawienie rozrządu (s)
    - ciśnienie na cylindrach (s) 14.5
    - ciśnienie paliwa na listwie wtryskowej (s) na biegu jałowym 2.5 Bar
    - filtr paliwa (w)
    - wtyczki sprawdzone zaimpregnowane styki (preparat isol) masa również sprawdzona


    Dodam jeszcze że silnik brał już za dużo oleju więc zdecydowałem się na wymianę uszczelniaczy i pierścieni zgarniających od tamtej pory oleju nie ubywa.

    Brak jakichkolwiek błędów w ECU.

    Ostatnio musiałem wymienić pompę wody ponieważ głośno hałasowała. Po 6tys km już słychać 2 pompę co mnie strasznie dziwi że tak szybko pada. Zauważyłem również że zaczyna głośno pracować alternator. W styczniu wymieniałem przy nim wirnik ponieważ uszkodzeniu uległy miedziane obrączki na wałku po których trą szczotki.

    Proszę pomóżcie. Siedziało przy tym samochodzie 5 mechaników i nikt nie wie co się z nim dzieje.

    Dodano po 39 [minuty]:

    A dodam jeszcze ze katalizator czysciutki
  • Poziom 3  
    Ale czy w przypadku uszkodzenia czujnika wału nie powinien pojawic sie blad w ECU?
  • Poziom 43  
    Ja bym się zajął evap em i szczelnością dolotu.
    Mógł tez się uszkodzić ECU od strzała.
    Ale by najpewniej generował błąd któregoś komponentu.
  • Poziom 3  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Ja bym się zajął evap em i szczelnością dolotu.
    Mógł tez się uszkodzić ECU od strzała.
    Ale by najpewniej generował błąd któregoś komponentu.


    Evap sprawdzałem rozbieralem nawet cały układ wezowy żeby sprawdzic szczelność i drożność. Sam zawor podczas dodawania gazu tyka więc dziala. Szczelnosc ssacego sprawdzona wymieniłem dla pewności jeszcze uszczelki wiec odpada.
    Ecu rowniez wymieniłem :D

    Dodano po 2 [minuty]:

    DriverMSG napisał:
    Do sprawdzenia (podmiany) czujnik położenia wału.


    Czujnik lepiej nowy czy moze uzywke jakaś?
    Na allegro znalazłem uzywke za 45zl a za nowy u siebie w intercarsie musiał bym wybulic ok 170zl
  • Admin grupy komputery
    Jeśli nie pomyliłem modelu czujnika, to tu masz taniej:
    https://www.autoczescionline24.pl/topran-2727607.html
    Używany na "omoto.pl" można za 20zł trafić.

    Zanim kupisz, sprawdź dokładnie mocowanie swojego. Z tego co widzę w internecie, to jest na kawałku "łapy".
    Sprawdź, czy nie luźna, czy odległość czujnika od koła można zmienić.
  • Poziom 21  
    Czołem.

    Powożę rok starszy model, 1,4 16 V benzyna zagazowany, miałem identyczne objawy, winną okazała się być cewka, o ile tak to się fachowo nazywa :)

    Dokładnie to to:

    Opel Astra G kombi 1.6 16v - Szarpanie, falowanie obrotów


    Edit:
    No chyba że u Ciebie funkcję cewki pełni listwa DIS o której wspominasz w trzecim myślniku.
  • Poziom 3  
    Parowy napisał:
    Czołem.

    Powożę rok starszy model, 1,4 16 V benzyna zagazowany, miałem identyczne objawy, winną okazała się być cewka, o ile tak to się fachowo nazywa :)

    Dokładnie to to:

    Opel Astra G kombi 1.6 16v - Szarpanie, falowanie obrotów


    Edit:
    No chyba że u Ciebie funkcję cewki pełni listwa DIS o której wspominasz w trzecim myślniku.


    Dokładnie tak listwa dis to cewka :D

    Jutro bede miał czujnik polozenia walu korbowego to zamontuje i sprawdzę. Dzis jeszcze sie przejechalem i sprawdziłem dokladnie w ktorym miejscu wystepuje to nieszczesne kangurzenie podczas jazdy. Najgorzej na 2 biegu przy 1500 obrotow jest masakra. Czym wyższy bieg tym mniej jest to odczuwalne. Tak samo z puszczaniem i dodawaniem gazu.
    Przy zmianie biegów bez ruszania pedały gazu rowniez wystepuja te 3 szarpniecia.

    Ale mam jakies dziwne przeczucie ze to nie bedzie chyba czujnik polozenia walu
  • Poziom 21  
    Phoenix02955 napisał:
    Najgorzej na 2 biegu przy 1500 obrotow jest masakra


    Miałem dokładnie tak samo, wprawdzie odczuwalne to było dużo bardziej na gazie niż na benzynie ale to podobno tak jest. Szarpał i nie chciał jechać, w okolicy i powyżej 2 tys obrotów chodził normalnie.

    Piszesz że listwę/cewkę podmieniałeś, ja też :)

    Pojechałem w końcu do serwisu, wedle relacji serwisanta - zwilżyli cały silnik, strzelało z kabli piorunami jak w czasie burzy :)
    Wymienione kable a tu dalej szarpanina, zdecydowałem się na wymianę cewki na funkiel nówkę i jeździ normalnie. Teraz mam komplet kabli na sprzedaż :)

    P.S. Listwę podmieniałeś na nową?
  • Poziom 3  
    Parowy napisał:
    Phoenix02955 napisał:
    Najgorzej na 2 biegu przy 1500 obrotow jest masakra


    Miałem dokładnie tak samo, wprawdzie odczuwalne to było dużo bardziej na gazie niż na benzynie ale to podobno tak jest. Szarpał i nie chciał jechać, w okolicy i powyżej 2 tys obrotów chodził normalnie.

    Piszesz że listwę/cewkę podmieniałeś, ja też :)

    Pojechałem w końcu do serwisu, wedle relacji serwisanta - zwilżyli cały silnik, strzelało z kabli piorunami jak w czasie burzy :)
    Wymienione kable a tu dalej szarpanina, zdecydowałem się na wymianę cewki na funkiel nówkę i jeździ normalnie. Teraz mam komplet kabli na sprzedaż :)

    P.S. Listwę podmieniałeś na nową?


    Listwe podkladalem ze sprawnego auta i dodatkowo jeszcze załatwiłem na podmianke 2 ze szrotu. Myślałem moze jeszcze o okablowaniu silnika żeby wymienić ale juz nwm.
    Ja mam listwe dis to jest moduł cewek masz 4 faje wychodzace z listwy. Z tego co ty napisałeś to masz kopulke z kablami.
  • Poziom 3  
    Wymiana czujnika nic nie dala.
    Zastanawiam sie czy powodem tych szarpan i falowan moze byc koło pasowe z tłumikiem drgań.
    Rozmyslam nad tym poniewaz pompa wody po 6tys juz siada oraz alternator juz slychac dosc mocno pracujace łożysko no i te drgania na karoserii czuc rowniez na pedale gazu a poduchy były wymieniane. Co sadzicie o tym?
    Znalazlem na forum alfy ze przez koło pasowe występowały falujace obroty no i pasek piszczal.
    Ale te drgania i zuzywanie sie komponentow niby pasuje do usterki kola pasowego.
  • Poziom 21  
    Zauważasz różnicę w pracy silnika w zależności od pogody? A dokładniej od wilgotności powietrza? U mnie, zanim wymieniłem cewkę, przy suchym powietrzu dało się jako tako jechać ale jak popadało troche to była tragedia.

    Masz możliwość podmiany listwy na nową? Taka wypożyczka ze sklepu z częściami :)
  • Poziom 3  
    Wlasnie nie ma różnicy. Ogólnie to z tlumika slychac czeste takie gluche buchniecia
  • Poziom 21  
    Czyli dalej nic nie wiadomo, proponowałbym Ci odwiedzić serwis Opla, na auta powyżej 15 lat dają rabaty, z moją asteroidą jeżdżę regularnie.
    Jakiś rok temu wymieniałem rozrząd właśnie w serwisie, zapłaciłem o około 100 zł mniej niż wyliczył mi porządny warsztat z rachunkiem, gwarancją itp.

    Diagnostyka w gruncie rzeczy nie jest aż tak droga, a po stwierdzeniu przyczyny problemów zawsze możesz we własnym zakresie ją usunąć.

    Pozostaje życzyć powodzenia :)
  • Poziom 3  
    Panowie chyba znalazłem przyczynę takiego zachowania auta.
    Wczoraj wziąłem kompa i popatrzylem jeszcze na wartości rzeczywiste. Auto nie odpalone a tu mi pokazuje obciazenie silnika 6% i 50 obrotów.
    Czujnik położenia walu wymieniłem wczesniej wiec szybko zakupilem czujnik polozenia walka rozrzadu.

    Patrze jeszcze raz i dalej to samo w końcu sprawdziłem miernikiem wtyk od czujnika rozrzadu i co sie okazało na 1 po nie gdzie powinna byc masa jest masa i plus czyli idzie zwarcie. Zamowilem wiazke silnika wymienię i zobaczymy. Jak cos bede informował dla przyszłych pokoleń.
  • Poziom 3  
    Problem jednak nadal nie rozwiązany. Nowy evap, nowy czujnik położenia wału, nowa cewka beru, nowy tps. Teraz jest zima i zauważyłem że jak zimny to obroty bardzo mocno faluja, zdążyło się nawet ze mi zgasł na wolnych jak chodził. Dodatkowo czasami przy wysokich obrotach zapala się kontrolka ładowania i gaśnie.
  • Poziom 17  
    Witam, czy temat został rozwiązany?
    u mnie objawy podobne.
  • Poziom 3  
    Teoretycznie tak bo zmieniłem samochód 😁 ale praktycznie nie niestety do tej pory nie wiem co jest przyczyną