Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

decybel91 29 May 2020 14:52 241191 1352
Optex
  • #1111
    ^ToM^
    Level 39  
    jack63 wrote:

    Do tego nasz system prawny nie jest anglosaski typu "My house is my castle" i nawet w swoim domu nie możesz robić niektórych rzeczy nie łamiąc prawa.
    Do tego dochodzi możliwość wprowadzenia w błąd nowego właściciela i serwisu do którego nowy właściciel przyjedzie. Co może skutkować szkodami i dla właściciela i serwisu.
    Także wszystko jest dla ludzi tylko ci ludzie muszą być odpowiedzialni.


    Jak nie ma konkretnego przepisu, który zabrania wykonania takiej czynności (np. jak zmiany stanu licznika) to możesz to robić. Natomiast tak czy owak, w każdym przypadku gdy taka czynność spowoduje komuś szkodę to właściciel pojazdu odpowiada. Ale tak jest z każdą inną rzeczą. Jedziesz samochodem, odpadnie kołpak i w kogoś uderzy, i zrani to także ponosisz odpowiedzialność.
    Także ryzyko w przypadku napełniania klimatyzacji innym gazem jest zbliżone.
  • Optex
  • #1113
    Ricorro
    Level 16  
    robokop wrote:
    Akurat palność tego środka, jest najmniejszym problemem. W aucie masz dużo palnych rzeczy - od plastików, poprzez lakier, do paliwa i olejów. 1234yf ma dużo więcej nieprzyjemnych właściwości.

    Wiem i oczywiście zgadzam się dlatego napisałem że Ci to to zalegalizowali powinni "siedzieć" za 1234yf już wolę GAZ Z ZAPALNICZEK a bezpieczniej jest izobutan za 19 zł 420 gr to jest 750 ml jak znalazł do pełna dla instalacji tak lekko powyżej 700

    Dodano po 15 [minuty]:

    jack63 wrote:
    Panowie. Tak delikatnie zapytam:
    Jaki związek mają ostanie posty z tematem?
    O ile pamiętam o R1234yf był osobny temat. Może trzeba ostatnie posty tam przenieść?

    jack63 no ale jak ktoś to czyta to chyba musi mieć szerszy aspekt tego zagadnienia . To że chce lać z zapalniczek to ok. Bo sam chcę, tylko musi mieć świadomość dlaczego chce lać. Wiedza o 1234yf to światło na to że lanie tego z zapalniczek jest jak najbardziej uzasadnione w obliczu tego że nie liczą się z naszym życiem wciskając nam truciznę pod egigą "EKO".
    Ale jack63 zgadzam się z Tobą że nie ma co dużo o tym pisać.
    Wracając do sedna Czy ktoś /szanownych Panów mógłby mi podesłać link do napisanej szczegółowej instrukcji jak napełnić izobutanem dodać olej zrobić próżnię mając zestaw dwu-manometrowy z 3 wężami. Wybaczcie ale jest tego trochę i nie wiem który ewentualny link lub film według Was jest najbardziej poprawny bo są różne podejścia. Proszę o pomoc bo instrukcja się "wkrótce przyda"
  • #1114
    jack63
    Level 43  
    Ricorro wrote:
    Proszę o pomoc bo instrukcja się "wkrótce przyda"

    Oj leniuszek z ciebie , leniuszek. Gotowca by się chciało, co?
    W tym temacie jest wszystko opisane. Trzeba tylko to zebrać do kupy i dostosować do własnych warunków. Ta praca własna na pewno zaprocentuje, bo nawet segregując i dostosowując metody trzeba myśleć. Myślenie na każdym etapie napełniania, a przede wszystkim tworzenie planu działania jest kluczem do sukcesu.
    Prawidłowe użycie mieszaniny HC NIE jest samograjem!
    Ryzyko popełnienia błędu jest olbrzymie. To nie jest kopanie rowu...
    Niektórzy podawali plan działań do analizy tu na forum. Sądzę, że się nie zawiedli. A ile się nauczyli, to już ich kapitał.
  • #1115
    Ricorro
    Level 16  
    Nie, leniuszek może nie. Czytałem i oglądałem już bardzo dużo. Najbardziej mnie niepokoi ilość oleju jaki trzeba wlać. To jest jedyna niewiadoma a znając życie to serwisanci też leją na pałę.
    mam 720gram i 120-150ml oleju w całym układzie. Układ był użytkowany przez jakieś 4 lata bez nabijania ciśnienie w układzie Seat Leon 1m1 w spoczynku to 7 bar. Efektywność chłodzenia dość słaba około 11-14 stopni na wylocie. No i teraz ile wlać PAG 46 przed próżnią i nabiciem nowego w niskie ciśnienie..... ile byście dali myślałem dac 1,5 dawki jaką serwisant daje normalnie do czynnika ale odzyskanego oleju jest zazwyczaj mało. Powiedzcie ile mniej więcej? Help my... Wiem że zależy od wielu czynników od tego czy instalacja długo stała czy nie itp ale tak średnio... ile Wy dajecie
  • Optex
  • #1116
    jack63
    Level 43  
    Ricorro wrote:
    Czytałem i oglądałem już bardzo dużo.

    Mam inne zdanie na ten temat, bo zajmuje cię najbardziej:
    Ricorro wrote:
    Najbardziej mnie niepokoi ilość oleju jaki trzeba wlać.

    Wg. mnie jest to nakmniej istotna najłatwiejsza do ogarnięcia kwestia.
    Planu nie masz, ale każdy sobie rzępkę skrobie.
    Ricorro wrote:
    Seat Leon 1m1 w spoczynku to 7 bar.

    Nie wiem co ma do tego marka samochodu i jego typ, ale na pewno ma co rozumiesz pod pojęciem spoczynku???
    Jaka jest orientacyjnie temp w komorze silnika lub temp płynu w układzie ch)odzenia silnika?
    Do ttego nie wiadomo gdzie ( w jakim punkcie instalacji było mierzone ciśnienie i czym?
    Ogólnie kiszka z diagnozą. Osobiście bym szukał przyczyny "słabego chłodzenia " a nie szukał po wsi metod nabijania na pal..
  • #1117
    Vagers
    Level 13  
    Ricorro wrote:
    Nie, leniuszek może nie. Czytałem i oglądałem już bardzo dużo. Najbardziej mnie niepokoi ilość oleju jaki trzeba wlać. To jest jedyna niewiadoma a znając życie to serwisanci też leją na pałę.
    mam 720gram i 120-150ml oleju w całym układzie. Układ był użytkowany przez jakieś 4 lata bez nabijania ciśnienie w układzie Seat Leon 1m1 w spoczynku to 7 bar. Efektywność chłodzenia dość słaba około 11-14 stopni na wylocie. No i teraz ile wlać PAG 46 przed próżnią i nabiciem nowego w niskie ciśnienie..... ile byście dali myślałem dac 1,5 dawki jaką serwisant daje normalnie do czynnika ale odzyskanego oleju jest zazwyczaj mało. Powiedzcie ile mniej więcej? Help my... Wiem że zależy od wielu czynników od tego czy instalacja długo stała czy nie itp ale tak średnio... ile Wy dajecie

    A co to model auta rocznik i silnik model. To ci powiem
  • #1118
    kortyleski
    Level 43  
    Vagers wrote:
    co to model auta rocznik i silnik model. To ci powiem

    Co powiesz? Dane z autodaty? Nie wiadomo jaka była historia układu, jedyne sensowne rozwiązanie to płukanie całości i napełnienie olejem jak i czynnikiem od nowa

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ricorro wrote:
    Układ był użytkowany przez jakieś 4 lata bez nabijania ciśnienie w układzie Seat Leon 1m1 w spoczynku to 7 bar. Efektywność chłodzenia dość słaba około 11-14 stopni na wylocie. No

    To 7 bar to się pojawi nawet jak w układzie będzie 200 gram czynnika.
  • #1119
    Ricorro
    Level 16  
    jack63 wrote:
    Wg. mnie jest to nakmniej istotna najłatwiejsza do ogarnięcia kwestia.

    Według mnie to najważniejsza kolego kwestia, decydująca o powodzeniu w/w zabawy z czynnikiem jaki chcemy zaaplikować i bezpośrednio wpływająca na trwałość sprężarki.
    Zaznaczę kwestia o tyle ważna że ilość środka dobierana jest zgodnie z doświadczeniem serwisanta i nigdzie nie ma tabelki, wykresu i ilości, skali odniesienia itp. Proste pytania zostawiam dzieciom o trudne staram się pytać wydaje mi się znawców tematu.
    Jak serwisant bazuje na maszynie czyli wie tyle że nic nie wie to szkoda czasu. Jest to najbardziej złożona kwestia ponieważ ilość środka smarnego w obiegu jest niewiadomą zawsze w każdym przypadku. Biorąc pod uwagę że tak mało się o niej pisze, to albo podchodzi się do tego tak jak każdy standardowy serwisant klik klik i maszyna "coś"dodała albo wynika to z niewiedzy albo tej wiedzy którą nie chce się ktoś podzielić.
    Ilość oleju ma decydujący wpływ na to ile pożyje sprężarka zamiast pisać cytaty mógłbyś o ile wiesz pochylić się nad zagadnieniem o które pytam, i pomimo jego WAŻNOŚCI wskazać zasady którymi się kierować.
    Jeśli nie wiesz jakie są zasady wymiany to po co pytasz o szczegóły jak Ci je podałem. Widzę że zajmujesz się "chłodnictwem więc uczyć Cię nie muszę że czynnik wymienia się zawsze cały objętościowo, jeśli piszę że po 4 latach jest 7 barów to wiesz że instalacja jest szczelna, Jeśli chcę ją napełnić to podałem ile idzie czynnika nominalnie, pytam o olej i zasady doboru jego ilości przez doświadczone osoby, nie wróżę powodzenia związku Harego i Megan.

    Napisze może się komuś przyda wolę konkrety od bicia piany. Jednak osoby które coś chcą mi doradzić to proszę o podpowiedz, jeśli nic nie wnoszą tylko może uprzejmie dziękuję.

    Biorąc pod uwagę to co chcemy wlać ważne jest = podsumowując (pisze to co wiem do tej pory czyli od 2 dni):

    1. Ilość nominalna wagi ogółem czynnika w instalacji R134a; izobutanu lejemy 45-50%, butanu 30% względem R134a.
    2. Ilość ogólna sumy oleju i jego rodzaj (zawsze lepiej stosować PAG 46 lub inną lepkość od PAO 68 który miesza się tylko pod wpływem wymuszonego ruchu czynnika po czasie się rozwarstwia względem PAG)
    3 Czy instalacja została rozszczelniona bardziej i nastąpił wypływ czynnika z olejem zmniejszający znacznie jego ogólny stan ponieważ zawsze podczas pracy tworzy się jednorodna mieszanka, podczas większej nieszczelności wyleje się więcej oleju. Podczas wolnego rozszczelnienia ilość oleju w instalacji nie zmniejsza się znacząco (norma zakłada do 40gram ubytku na rok (taki ubytek nie zakłada ingerencji serwisu jak jest więcej serwisant ma obowiązek podjąć naprawę).
    4. Co było zmieniane w każdym elemencie znajduje się jakiś procent ogółu oleju z całości podczas wymiany trzeba skompensować ten ubytek np: w sprężarce jest około 50% oleju w innych elementach od 10-20 procent w każdym z nich łącznie daj to sumę normatywną podaną przez producenta. dla Seat Leon 1.6 16V jest to 120-150ml
    5. Czy klima stała kilka dni czy bezpośrednio przed serwisem jeszcze działała. (Zakładam że jak ktoś nie posiadający maszyny serwisowej chce spuścić środek to usuwa też "%" oleju maszyna odzyska olej i poda jego wartość, jeśli nie ma maszyny ilość oleju usuniętego jest niewiadomą (nadmienię spuszczanie w chmurkę jest nielegalne , jak wszystko zresztą) Im dłużej trwał postój urządzenia tym więcej oleju może zostać po spuszczeniu w obiegu.
    6. Czynnika będzie 50% do ogyginału wiec mniejszy przepływ ilościowy, mniejsze opory przepływu mniejsze chłodzenie sprężarki, inny odbiór ciepła między chłodnicą a parownikiem, w teorii (izobutan jest bardziej wydajny) dać więcej oleju do mniejszej ilości czynnika czy dać mniej bo jest go mniej o połowę...

    Jeśli to takie proste i bez znaczenia to gratuluję wiedzy :| , bardzo chciałbym może jakąś drobną poradę ???.
    Pomimo zawiłości, osoby które to robią, znają zasady którymi kierować się i bardzo proszę aby dały wskazówki jakimi należy się kierować aby napełnić instalację PROPANO/IZOBUTANEM (1:1) SEAT LEON 1M1 1,6 16V 105KM ilość czynnika R134a 720 gram chodzi o ilość oleju może być w odniesieniu do oryginalnego czynnika (do tych 720 gram R134a

    Dodano po 2 [minuty]:
    kortyleski wrote:
    Co powiesz? Dane z autodaty? Nie wiadomo jaka była historia układu, jedyne sensowne rozwiązanie to płukanie całości i napełnienie olejem jak i czynnikiem od nowa

    Kolego widzę że wiesz o co chodzi zgadzam się 100% z tymi 7 barami też w zupełności. Ale zważywszy że załóżmy mam normatywną ilość oleju i biorąc pod uwagę 50% izobutanu jak sądzisz ile byś Ty dał sobie
    OCZYWIŚCIE SĄ TO ROZWAŻANIA CZYSTO HIPOTETYCZNE, żyjemy i działamy w zgodzie z prawem!!!... po dodatkowych 2 dniach studiowania będę miał wiedzę wystarczającą żeby to ogarnąć ale chciałbym przyspieszyć proces bo czytać manuale pdf z serwisu-wek do klimatyzacji potrafię ale dużo tego w myśl zasady "nie odkrywania Ameryki" po to jest to świetne forum wymiany informacji co jest zaprzeczeniem tego co to mówi bojący się konkurencji serwisant klimy jack63 który ..."sam sobie rzepkę skrobie"...
    Na pewno pomogę jak będę wiedział kolegom
    Ważne informacje opis gazów i karty charakterystyki:
    https://strefaklimatyzacji.pl/baza-wiedzy/artykuly/alternatywne-czynniki-chlodnicze/
    http://www.portalchlodniczy.pl/chlodnictwo/25-naturalne-czynniki-chlodnicze-propan-r290
    http://www.portalchlodniczy.pl/chlodnictwo/27-naturalne-czynniki-chlodnicze-izobutan-r600a
    https://www.linde-gaz.pl/pl/images/10021773_tcm48-139798.pdf
    http://www.rolstal.com/upload/public/gal/docs-90/16280-propan48-15030.pdf


    PS osoby z takim podejściem :
    jack63 wrote:
    Wg. mnie jest to nakmniej istotna najłatwiejsza do ogarnięcia kwestia.
    Planu nie masz, ale każdy sobie rzępkę skrobie.

    proszę się nie odnosić do mojej wypowiedzi (jack63 ty możesz maestro!). Bez komentarza!
  • #1120
    Vagers
    Level 13  
    Z olejem w używanym układzie to zawsze jest problem. Kortyleski dobrze pisze. Płukanie najlepsze. Plus wymiana osuszacza. Kompresor to ogólnie najniższe miejsce w samochodach. Tam powinno być najwiecej oleju.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Podaj tylko rocznik i model silnika a wszystkiego sie dowiesz ile oleju ile r134 i ile r290 plus r600
  • #1121
    Ricorro
    Level 16  
    Seat Leon 1M1 1.6 16V 2005r 105Km oznaczenie BCB.

    PS Wyjaśnię jeszcze dla laików co oznacza ciśnienie spoczynkowe, tudzież układ ciśnieniowy znajdujący się w spoczynku (definicja własna-na potrzeby wyjaśnienia). To nic innego jak zrównoważone ciśnienie w układzie odseparowanym od otoczenai w którym nie następuje jego wzrost i spadek a jedyny ruch jaki może wystąpić, ruch czynnika (ciekłego lub gazowego) jest bliski zeru pomijając kawitację i kaptaż ciepła w w/w układzie.

    Dodano po 22 [minuty]:

    A może Koledzy pójdziemy w inną stronę i może wiecie co się stanie jak układ będzie bardzo prze-olejony. Chodzi o konsekwencje. Czy to tylko spadek wydajności wynikający ze spadku efektywności działania czynnika i przeciążenie sprężarki. Proszę napiszcie...

    Rozwijam kwestię, odnośnie ilości oleju.

    Sądzę, a jest to moje przemyślenie, że biorąc pod uwagę iż w układzie będzie tylko 50% czynnika (R290/R500a -czynnika do lodówek; ilość oryginalnego środka r134a to 720gram) jest on bardziej wydajny, logiczną kwestią jest zastosowania od 1,5 do nawet dwukrotności dawki oleju nowego (biorąc pod uwagę jego ubytek, między innymi podczas odessania czynnika i inne) co nie powinno wpłynąć negatywnie na sprężarkę wprost przeciwnie. Dlaczego. Ponieważ w przypadku mniejszej ilości oleju nastąpi wzrost temperatury i jego spalenie zwęgli się w dalszej konsekwencji zajedzie sprężarkę jest to o wiele groźniejsze i niekorzystne. Druga kwestia mniejsza ilość czynnika chłodniczego to mniejsze opory przepływu a zatem nawet dwukrotna ilość oleju nie powinna wpłynąć negatywnie na układ, wprost przeciwnie zapewni lepszy odbiór ciepła z ruchomych elementów sprężarki ale spowoduje że czynnik R290/R500a straci swoje duże właściwości chłodnicze upodabniając się do R134a, zarazem może wejśc go troszkę więcej- kwestia testów analizy ciśnień podczas pracy, itp. Biorąc pod uwagę powyższe kwestie sądzę że zakładając "normalną" ilość oleju w układzie po odzyskaniu czynnika i zakładając że odzysk oleju z układu jest na poziomie 10-20ml, zaaplikowanie dawki w okolicach 40-50ml (+-10ml) nie wpłynie negatywnie na układ chłodzenia a zarazem powinien zapewnić poprawne jego działanie.
    Mowa jest tutaj o wartościach czysto hipotetycznych jeśli chodzi o wielkość aplikowanego oleju, jednak jego ilość w stosunku do ogólnej ilości zmodyfikowanego czynnika chłodniczego nie powinna stanowić problemu dla pracy sprężarki. Mowa o jednokrotnym dodaniu takiej ilości podczas przejścia na nowy czynnik po tym dolaniu i podczas późniejszych serwisów ilośc dolanego oleju należy diametralnie zmniejszyć w myśl bilansu + - na okolice zera.

    PS. Bardzo proszę o konstruktywne wypowiedzi i ocenę przemyśleń..... czysto hipotetycznych nie przekładających się na grzeszne cele w realnym świecie, który tak nas doświadcza surrealistyczną ceną R134a i śmiertelnie niebezpiecznym 1234yf.
    Z zdrowymi pozdrowieniami,
    R.
  • #1123
    kortyleski
    Level 43  
    Ricorro wrote:
    biorąc pod uwagę 50% izobutanu jak sądzisz ile byś Ty dał sobie

    Nic bym sobie nie dał bo ja nie podcieram tyłka starą gazetą tylko dlatego że jest tańsza od mięciutkiego papieru. Naprawdę raz na kilka lat wydać te dwie stówki na r134 to nie majątek. A pisałem już że stosowanie w układzie klimatyzacji samochodowej gazów które z powietrzem tworzą mieszaninę wybuchową to proszenie się o kłopoty.
  • #1124
    Ricorro
    Level 16  
    Vagers dziękuję za informacje są szczegółowe. Ile byś dał klientowi ml oleju jak nie było nieszczelności i serwis był na normalnym przyzwoitym poziomie.

    Doczytałem do 13 strony i muszę powiedzieć że OPÓR ZE STRONY CHŁODNIARZY JEST MEGA. Nic nie wnoszą albo mało a skowyt słychać straszny co tylko utwierdza mnie w słuszności podejścia. Zero konkretów i spam, jak się zezłościcie to coś z teorii i praktyki przez przypadek lapniecie mądrgo. Chcę się odnieść do tego jazgotu zrobię to RAZ. JAK KLIENT TRAKTOWANY BYŁ BY PO LUDZKU NIKT NIE ROBIŁ BY JANUSZOSTWA, ludzie szukają alternatywy jak coś nie gra drodzy Panowie nie inaczej!- a tu coś nie gra bardzo bardzo. Możecie sobie pluć w brodę i ujadać na tych z was serwisantów co to robią klienta w h...... ja też byłem tak robiony. Bo pomijając różne rzeczy które szkoda gadać na serwis powiem tylko jedną rzecz dlaczego kasa od mojego 720 gram to 200zł za serwis od mojego ojca coś koło 370gram to 200 zł za serwis, od żony 500gram 200zł. I nikt z waszych kolegów nie raczył wspomnieć ile czynnika odzyskano a ile dobito do ogólnej sumy HELOŁ to oszustwo!. Dlaczego stojąc z boku widzę jak do auta żone wędruje na dobicie butla która posłużyła do odzysku z aut poprzednich co stały w kolejce (zrozumiałem to analizując "post factum" serwisów-ki sprzętu) bo co bo było stare! ale serwisowane i czynnik czysty a pocałujcie nas ..... ilu ludziom tak robią nieuczciwcy, w całej Polsce. Ujadajcie wcale się Wam nie dziwię, jeśli jesteście uczciwi SZACUNEK, ale Wasze podkreślam WASZE środowisko zapracowało na to co się dzieje.
    Pozdrawiam. Proszę moderatora o wyrozumiałość stwierdzam fakty a każdy ma swój rozsądek i podejmuje decyzję indywidualnie. To o czym piszę uzasadnia dlaczego:
    Temat:
    Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek
    jest mega OK i tak ważny!. I nie piszcie że to tylko 200zł bo wymiana dziurki w chłodnicy starej Ibizy to z wszystkim 700zł poszukajcie sobie ile kosztuje nowa odejmijcie dodajcie rurkę za 60zł i zobaczcie jak jest miło, nie demagogizuje nie oogólniam. Jak miąłbym miliony i tak nie zamierzam przepłacać za coś co może kosztować 5zł. Umie liczyć "kręcę też śrubki" ale kręcić się więcej nie dam.

    Dodano po 22 [minuty]:

    kortyleski Jesteś pomocny kliknąłem Ci 3 punkty nie spadnij w krzesła, błyskotliwa wypowiedz.
    [/quote]
    kortyleski wrote:
    A pisałem już że stosowanie w układzie klimatyzacji samochodowej gazów które z powietrzem tworzą mieszaninę wybuchową to proszenie się o kłopoty.
    Ziomek piszecie to co drugi post. Jak wypierdzieliła elektrownia w Czarnobylu nie było takich ostrzeżeń, spokojnie to tylko 250gram gazu a nie cały arsenał ZSRR. Tam nie ma być powietrza to jest układ zamknięty, a bez próżni nie zamierzam nic robić, z taką zawartością czynnika że jest on przy braku tlenu, i gęstości niepalny, i tak samo niebezpieczny jak moja butla w bagażniku, przewody, parownik, paliwo, silnik, kuchenka w kuchni gaz lpg w butli, nawet bateria w telefonie - wiesz że może wybuchnąć i życie, bo ono też zabija. A kartusz do gazu jak kupisz to co mam 3mm blachę. Weźcie się z tymi waszymi nic nie wnoszącymi postami przenieście i utwórzcie ..."Dlaczego nie LPG do klimy"... !

    Vagers dziękuje jeszcze raz ten link który podałeś:
    https://warsztatowiec.info/diagnostyka-klimatyzacji/.
    jest bardzo ciekawy tym razem bez sarkazmu - dziękuję Ci bardzo!
  • #1125
    Vagers
    Level 13  
    Jak nie było nieszczelności od dołu systemu to dałbym z 20ml oleju. Ale szkoły zapewne są różne. Ogolnie to jest ryzyko jest zabawa. Ale zdania są bardzo podzielone. W sprzet dosyć drogi rolniczy bym nie ryzykowal. Bo wymiana sprzęgła np kosztuje w nim tyle co dobre auto. Ale w starych truchłach niech każdy wedle swego sumienia robi. Nie chce podrażniać siatkowek i spojówek chlodniarzy. Ogólnie jestem za a nawet przeciw.
  • #1126
    Ricorro
    Level 16  
    Ale gdzieś czytałem, że przy LPG wiem że to inne proporcje zależne od pory roku daj się 50% z nominalnej wartości R134a. Jeśli możesz to napisz czemu nie, jak coś to napisz że było wcześniej doczytam. Wcześniej napisałem o 40-50ml ale mając na uwadze 720gram/2 (czyli 50%) co daje 360gram. Jeśli jednak 230gram będzie to ilość którą piszesz powinna być właściwsza. Widziałem tę wartość na anglojęzycznym portalu to w razie "W" dobić więcej zawsze można o ile trzeba. Oczywiście doczytałem że lepiej jak piszesz 50/50 R290/R600a.

    Ps 5poj. x 200zł=1000zł drogą nie chodzi. Oby takich prawdziwków było więcej...
    https://www.youtube.com/watch?v=ha2TYn8HEOM
    Uwaga do filmu gość zaleca tylko propan. Nie wiem czy to nie jest zły pomysł ponieważ tego czynnika będzie zdecydowanie mniej. Prężność gazu propan to około 8,3bara a izobutanu to 3,5bara wypadkowa połączenia 50/50 jest bardzo korzystna wcześniej pisaliście o przegrzaniu sprężarki nie wspomnę
    Trzeba będzie zacząć testy od ilości podanej przez kolegę wyżej jest rozsądna.
  • #1128
    Ricorro
    Level 16  
    Tak widziałem odnalazłem to Jeszcze raz dziękuję. Jak układ przejdzie testy: ciśnienia, temperatury elementów układu, i efektywności chłodzenia na wylotach dam znać.

    PS. Pomimo skorzystania z kartuszy z czystym czynnikiem @290 i r600a co za 2 sztuki wychodzi 60 zł ale nabije 2 auta lekko, zamierzam dodać jednak filtr fazy ciekłej z elektrozaworu z filtrem cena max 40 zł na aledrogo. Nie myślę ryzykować dostania się opiłka. Wszystko robimy z rozmysłem głową (oczy6wiście czysto hipotetycznie) i wiedzą ile jej mamy i ile zdołamy się dowiedzieć.
  • #1130
    Ricorro
    Level 16  
    I na deser propozycja dla odważnych. Ważnym elementem analizy jakości czynnika jest jego zobaczenie, stan, zaolejenie, kolor, wersja oryginalna najtańsza 290 zł:

    i proponowany zamiennik. Aby zmodyfikować trzeba bezwzględnie i koniecznie zastosować zawór dławiący z ustawionym maksymalnie ograniczonym lekkim uczyłem. Filtr ma max 12 bar w instalacji poprawnie działającej powinno być max 20 najlepiej koło 15. Zawór dławiący znacząco obniży ciśnienie względem portu niskiego ciśnienia na którym powinno być w spoczynku koło 7-8 podczas pracy czynnika 2-3bary. Zarazem będzie można obserwować czynnik oczywiście z pełnym BHP i ochroną oczu no tu żartów nie ma ale po usunięciu wewnętrznego filtra i dodaniu zblokowanego zaworu i króćców zadziała. Cena 12 zł. Propozycja dla kozaków.

    Ważna uwaga: zastosowanie niezgodne z przeznaczeniem urządzenia jest niebezpieczne, i nie polecam używania. Rozważania czysto hipotetyczne.

    Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?
    Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Vagers wrote:
    Masz pompę próżniowa i manometry?

    Tak, oczywiście manometry są dostęp do wszystkiego co trzeba. Pompa zrobiona z lodówki, dostęp w garażu do dwutłokowej sprężarki, i dostęp nieograniczony do maszyny serwisowej klimatyzacji bez czynnika niestety po znajomości. Mogę z nią zrobić próżnię wlać olej itp itd, bez czynnika jest niestety... :D Chociaż wolę "zrób to sam" O bym zapomniał z tego można zrobić mega fajny filtr fazy płynnej jak by co

    Dodano po 45 [minuty]:

    Aby tanio zrobić aplikator oleju proszę wpiszcie w alledrogo
    Nastrzykiwarka do mięsa strzykawka 30ml 3 igły
    Nakrętka 1/4 SAE, śr. otw. 6,35mm
    Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek? Nastrzykiwarka do mięsa strzykawka 30ml 3 igły Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?
    W nakrętce rrzeba wlutować rurkę 6mm a na strzykawkę również przylutować lub wkleić coś aby zapewnić połączenie w postaci elastycznej rurki cena 23 złote całość. Wszystko wkręcane na złączkę 1/4 SAE do portu L niskiego ciśnienia "gruba rurka" oryginał 70 zł (no wiem śmiech ale ale to jest nam potrzebne raz na jakiś czas i nie warto przepłacać w odróżnieniu od serwisantów bo tam
    kortyleski wrote:
    ja nie podcieram tyłka starą gazetą tylko dlatego że jest tańsza od mięciutkiego papieru
    Zgadzam się z Panem w zupełności. :spoko:
  • #1131
    etezet
    Level 26  
    Ricorro wrote:

    Aby tanio zrobić aplikator oleju proszę wpiszcie w alledrogo
    Nastrzykiwarka do mięsa strzykawka 30ml 3 igły
    Nakrętka 1/4 SAE, śr. otw. 6,35mm


    Taniej wychodzi strzykawka 100ml w aptece około 2zł. Kawałek rurki z kielichem 1/4, nakrętka, kawałek wężyka i 2 opaski.
  • #1132
    ^ToM^
    Level 39  
    Po co sobie zawracać głowę olejem, skoro olej w układzie jest a tylko trzeba uzupełnić gaz. Macie zamiar każdorazowo przy uzupełnianiu czynnika dodawać olej? Ma to jakiś sens?
  • #1134
    jack63
    Level 43  
    ^ToM^ wrote:
    Macie zamiar każdorazowo przy uzupełnianiu czynnika dodawać olej? Ma to jakiś sens?

    Dobre pytanie.
    Chciałem delikatnie zwrócić uwagę, że "uzupełnianie" w przypadku mieszaniny R290/R600a jest niewskazane, aby nie powiedzieć, że bezsensowne.
    Bawcie się dobrze. Powodzenia.
  • #1135
    ^ToM^
    Level 39  
    bubu1769 wrote:
    Przy wytwarzaniu próżni jest też odciągania część oleju który trzeba następnie uzupełnić.
    Tak samo przy wymianie któregoś z elementów.
    Przy płukaniu układu warto od razu wymienić cały olej.


    Ale przy uzupełnianiu czynnika, nie trzeba dodawać oleju. Ty mówisz o sytuacji, gdzie ilość czynnika = 0, bo w układzie jest ewidentna nieszczelność, cały gaz zszedł a do środka dostało się nawet powietrze. Jak komuś tylko słabiej chłodzi, to wystarczy tylko dodać nieco propanu, sprawdzić czy działa i już. Z tego co widzę, to tak amatorzy to robią. Oleju wtedy nie tykasz.
    Jak odciągniesz część oleju to trzeba go z powrotem do układu oddać - ilość oleju w układzie powinna być stała, z góry ustalona. Na pewno nie można sobie dodawać za każdym razem kolejnej porcji.
  • #1136
    jack63
    Level 43  
    ^ToM^ wrote:
    Jak komuś tylko słabiej chłodzi, to wystarczy tylko dodać nieco propanu, sprawdzić czy działa i już.

    Kompletna bzdura.
    Nie napisałeś nawet co jest w układzie, a już chcesz dodawać propanu, czyli czego?
    Tak to można, choć nie powinno się, zrobić gdy w układzie był R134a i dopełniamy też R134a.
    Co do oleju, to się prawie zgadzam.
    Nieszczelność grożąca zassaniem powietrza lub postój instalacji bez czynnika wymaga wymiany całego oleju na nowy.
    PAG są baaardzo higroskopijne.
    Dlatego:
    kortyleski wrote:
    Nie wiadomo jaka była historia układu, jedyne sensowne rozwiązanie to płukanie całości i napełnienie olejem jak i czynnikiem od nowa

    Jest jak najbardziej na miejscu.
    Problemem może być słowo "płukanie"...
  • #1137
    ^ToM^
    Level 39  
    Napisałem jedynie o tym co widzę na YT. Przecież chyba sam widziałeś, że tak postępują ludzie i tylko dopełniają sobie instalację propanem. Najczęściej po trochę, aż do momentu kiedy klimatyzacja zacznie właściwie działać. Odnosiłem się wyłącznie do tej metody. Oleju w tej sytuacji nie widzę potrzeba uzupełniać.

    Albo chociażby oryginalnym gazem:
    Link

    albo propanem:
    Link
    Link
  • #1138
    Vagers
    Level 13  
    A co myślicie o podgrzewaniu opalarka skraplacza i osuszacza w czasie próżniowania układu?
  • #1139
    ^ToM^
    Level 39  
    Vagers wrote:
    A co myślicie o podgrzewaniu opalarka skraplacza i osuszacza w czasie próżniowania układu?


    Nie prościej wymienić zużyty element? Zwykle materiały pochłaniające wilgoć wymagają dość wysokiej temperatury do regeneracji. Nie jestem przekonany, że taka metoda rozwiąże problem.
  • #1140
    Vagers
    Level 13  
    W próżni woda paruje w około 23 stopnie podobno.