Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

decybel91 06 Jun 2020 20:25 245358 1396
Optex
  • #1201
    Wlodek22
    Level 30  
    jack63 wrote:
    Wlodek22 wrote:
    Nadmiar propanu

    Raczej niedomiar.

    Chętnie bym zarządził w tej sprawie głosowanie uczestników dyskusji. Propan czy izobutan i dlaczego?
  • Optex
  • #1204
    Wlodek22
    Level 30  
    d3lta wrote:
    jack63 wrote:
    Co jest elementem rozprężnym w tej instalacji?
    Dysza czy TZR?

    Otóż właśnie co? I które to to jest na rysunku.

    Tzn, podajesz schemat instalacji i pytasz co jest elementem rozprężnym? To jest aż tak źle?

    Nie chodzi o prawdę większości, tylko o to jak wielu czuje temat w którym grzebie.
  • #1207
    jack63
    Level 43  
    Wlodek22 wrote:
    Nie chodzi o prawdę większości, tylko o to jak wielu czuje temat w którym grzebie.

    No to przeprowadź analizę sytuacji. Zobaczy ile głosów dostaniesz.
    Specjalista wg wrote:
    Na dyszy stabilności żadnej nie ma na propan butanie. Szkoda roboty.

    A co to jest ta stabilność? Czyżby manometry drgają niemiarowo? Poza tym kolega d3lta nie używa lpg.
  • Optex
  • #1209
    Specjalista wg
    Level 8  
    Manometr HP drga ostro a uklad chłodzi jak popadnie.
  • #1210
    jack63
    Level 43  
    d3lta wrote:
    Uczę się dobry panie, nie zbyt szybko, jak potrafię najlepiej, powolutku ale do skutku.

    No co tam mssz? Dysza czy TZR? To też część wiedzy do zdobycia.
    A wackowi nie ufam. Szczególnie że jego metody powodują "popadanie". Czyżby delirka?
  • #1211
    d3lta
    Level 18  
    Tak wskazówki "szaleją", tylko że pomiar był robiony gdy na zewnątrz było tylko 8*C
    https://www.youtube.com/watch?v=WmbUKvcwtpE

    W opisie instalacji stoi: "88515 - VALVE, COOLER EXPANSION" - więc to chyba zawór jednak, taki on:
    Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

    Dodano po 40 [minuty]:

    Aby uniknąć naśmiewania się, chciałbym od razu napisać w jaki sposób napełniam instalację. Kupiłem dwie butelki, jedną z chłodniczym r290, drugą z chłodniczym r600a. W butli gazowej 3 kg, nowej, zrobiłem próżnię po czym częściowo podciśnieniem a częściowo grawitacyjnie przelałem z butelki izobutan. Następnie w tą samą stronę podążył propan. Tym samym mam w butli gazowej 800 g czegoś na kształt care 30. Gdy potrzebuję 150 g mieszanki do instalacji Yaris to z dużej butli przelewam do małej tyle cieczy, potem to podgrzewam, a następnie ładuje do instalacji w samochodzie po stronie LP w fazie gazowej. Instalacja gdy się załączy wyciąga z butelki prawie wszystko. Zostaje gram lub dwa. Przy tych operacjach używam wagi z dokładnością do 0,1 g.
  • #1212
    Specjalista wg
    Level 8  
    Na tym filmie wszystko pięknie chodzi.
  • #1213
    d3lta
    Level 18  
    Specjalista wg wrote:
    Na tym filmie wszystko pięknie chodzi.

    Dziękuję. Tylko że z kratek leci powietrze o temperaturze bliskiej zeru stopni Celsjusza. Ta sama klimatyzacja nabita r134a dmucha powietrzem nie zimniejszym niż 7 stopni Celsjusza. Szukam przyczyny.
    Póki co pojawiły się dwa głosy: jeden że za dużo propanu a drugi że za mało propanu :)
  • #1214
    Ricorro
    Level 16  
    d3lta wrote:
    a) za dużo mieszanki w układzie,
    Tak sądzę.
    Wlodek22 wrote:
    Nadmiar propanu
    To też może być przyczyna. Szczególnie że HP podchodzi pod 20 barów. Lepiej jak by było bliżej 15 bar
    Uważam, że układ powinien nie schodzić niżej 4stopni no max 3stopnie ale to już za mało (dla bezpieczeństwa oczywiście, sprężarki) stopni na wylocie przy 20 i ponad na polu.
    d3lta wrote:
    Tak wskazówki "szaleją", tylko że pomiar był robiony gdy na zewnątrz było tylko 8*C
    https://www.youtube.com/watch?v=WmbUKvcwtpE
    Jest OK.
    Port LP masz trochę za dużo 3-3,5bar a HP powinno 13-17. Tak to chodzi w Toyocie właśnie poprawnie jeśli chodzi o cykl pracy wskazówek, powinny jednak nie tak szybko kończyć i zaczynać cykl schładzania parownika jak u Ciebie. Do Toyoty wchodzi 120gram kolego d3lta jak dolałeś 150 to zaczęło schodzić do 1 stopnia (nie powinno tak nisko). Jak byś wlał 120 +_ 10 schodził o by do około 3 stopni na kratce, Oczywiście warto jechać wtedy instalacja podczas jazdy inaczej pracuje i schładza efektywniej. Zawsze możesz zrobić na LP psyk psyk i po każdym zobaczyć ile schodzi.
    Nie wiem jaka jest budowa ale niektóre mają czujnik który podczas schłodzenia niżej no 4 stopnie wyłącza sprężarkę dlatego masz taką pracę, może to wynikać też z budowy instalacji są różne rodzaje sprężarek. Akurat w Toyocie tak chodzi!

    PS. Koniecznie sprawdź układ na powyżej 20 stopni prężność czynnika R134a i "innych" wtedy wzrasta musisz to sprawdzić. Parametry pracy zmieniają się ciśnienie idzie w górę. Zasadniczo praca sprężarki nie powinna przekraczać wartości katalogowej ogólnie to jest między 15 a 20 bar. (zależy od modelu i warunków pracy urządzenia). Liczę że pomogłem
  • #1215
    Specjalista wg
    Level 8  
    Jaka to jest konkretnie toyota? Rok i silnik.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Ja bym dodał że 100 do 110g to max gazu w tym aucie.
  • #1216
    jack63
    Level 43  
    d3lta wrote:
    Kupiłem dwie butelki, jedną z chłodniczym r290, drugą z chłodniczym r600a.

    Ile było czynnika w butelkach?
    d3lta wrote:
    W butli gazowej 3 kg, nowej, zrobiłem próżnię po czym częściowo podciśnieniem a częściowo grawitacyjnie przelałem z butelki izobutan. Następnie w tą samą stronę podążył propan. Tym samym mam w butli gazowej 800 g czegoś na kształt care 30.

    Mniej więcej, gdy obie butelki miały po 400g.
    d3lta wrote:
    Gdy potrzebuję 150 g mieszanki do instalacji Yaris to z dużej butli przelewam do małej tyle cieczy, potem to podgrzewam, a następnie ładuje do instalacji w samochodzie po stronie LP w fazie gazowej. Instalacja gdy się załączy wyciąga z butelki prawie wszystko. Zostaje gram lub dwa. Przy tych operacjach używam wagi z dokładnością do 0,1 g.

    Czy mała butla jest próżniowana przed napełnieniem?
    Czy instalacja w samochodzie jest dokładnie spróżniowana i czy jest na pewno szczelna?
    Jak ją napełniasz tą butelkę? Napisz dokładnie.
    Nie wiem jak udaje ci się opróżnić butelkę?
    Przecież podczas pracy sprężarki ciśnienia powinny być powyżej zera. A te gram dwa to jest R600a i pewnie jest więcej.
    Nie rozumiem po co ten etap pośredni? Przecież można napełnić rawitacyjnie cieczą do spróżniowanej instalacji bez pracy sprężarki. Przy TZR tolerancja w górę jest większa także nie ma obaw o przepełnienie.
    d3lta wrote:
    Tak wskazówki "szaleją", tylko że pomiar był robiony gdy na zewnątrz było tylko 8*C

    Rychło w czas o tym informujesz.
    Takie pomiary powinno się robić przy min 20 oC na max wentylatora parownika i czystym filtrze kabinowym.
    Ciekawe jak wygląda parownik? Czy go jeszcze widać spod glutów?
    Pasowało by jeszcze wiedzieć jak jest realizowane zabezpieczenie przed zamrożeniem parownika i czy sprężarka ma płynną regulację wydajności?
    Nie wiem czym jest napełniony układ teraz, aale jak twoją mieszaniną, to pasowało by zrobić pomiary teraz gdy temp są wyższe.
    Tak z ciekawości. Czy te różnice w temp nawiewu występowały w jednym, po zmianie czynnka, samochodzie? Czy może w dwóch tego samego typu ale z różnymi czynnikami chłodniczymi?
    Temp nawiewu 1oC jest za niska. Układ chodzi pewnie na zabezpieczeniach stąd skoki ciśnienia.
  • #1217
    d3lta
    Level 18  
    Specjalista wg wrote:
    Jaka to jest konkretnie toyota? Rok i silnik.
    scp90l-chmrkw rocznik 2006

    jack63 wrote:
    Ile było czynnika w butelkach?
    Propan 370g, izobutan 420g, ale jegoż zużyłem 50g na przedmuchanie butli i węży przed próżnią.

    jack63 wrote:
    Mniej więcej, gdy obie butelki miały po 400g.
    Właściwie to obie miały mniej więcej po 370g.

    jack63 wrote:
    Czy mała butla jest próżniowana przed napełnieniem?
    Tak.

    jack63 wrote:
    Jak ją napełniasz tą butelkę? Napisz dokładnie.
    Mała butelka jest to ta po czynniku R290 (400ml). Podpinam pod pompę, robię próżnię. Potem zakręcam na butelce zawór. Dużą butlę daję w dół zaworem i łączę wężykiem z małą, wąż przedmuchuję małą ilością gazu z dużej, później skręcam połączenie przy małej, otwieram zawór przy małej i przy dużej i się leje samo. Jeśli naleję trochę za dużo do małej to upuszczam cieczy. Ważę na wadze do 3kg, o rozdzielczości 0,1g.

    jack63 wrote:
    Przecież podczas pracy sprężarki ciśnienia powinny być powyżej zera. A te gram dwa to jest R600a i pewnie jest więcej.
    Instalacja z próżnią przez LP wyciąga z butelki 50 ~70 g, resztę wysysa sprężarka. Po kilkunastu minutach odpinam butelkę i ważę i spuszczam to co zostało. Ostatnio uleciały tylko 2g.

    jack63 wrote:
    Nie rozumiem po co ten etap pośredni? Przecież można napełnić rawitacyjnie cieczą do spróżniowanej instalacji bez pracy sprężarki. Przy TZR tolerancja w górę jest większa także nie ma obaw o przepełnienie.
    Tego nie widziałem, bałem się przepełnić instalację.

    jack63 wrote:
    Rychło w czas o tym informujesz.
    Próby robiłem w listopadzie po wymianie parownika. Nie chciało być cieplej.

    jack63 wrote:
    Ciekawe jak wygląda parownik? Czy go jeszcze widać spod glutów?
    Jeśli uda mi się tam dojść kamerką to robię zdjęcie.

    jack63 wrote:
    Pasowało by jeszcze wiedzieć jak jest realizowane zabezpieczenie przed zamrożeniem parownika i czy sprężarka ma płynną regulację wydajności?
    Za cienki jestem na to. Sprężarka 88310-0D200 Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

    jack63 wrote:
    Tak z ciekawości. Czy te różnice w temp nawiewu występowały w jednym, po zmianie czynnka, samochodzie? Czy może w dwóch tego samego typu ale z różnymi czynnikami chłodniczymi?
    Ten sam egzemplarz.

    jack63 wrote:
    Temp nawiewu 1oC jest za niska. Układ chodzi pewnie na zabezpieczeniach stąd skoki ciśnienia.
    Tak, tylko dlaczego jest za niska? Za mało propanu w mixie?

    Dodano po 4 [minuty]:

    jack63 wrote:
    Czy instalacja w samochodzie jest dokładnie spróżniowana i czy jest na pewno szczelna?

    Spróżniowana jest na tyle na ile pozwala jednostopniowa pompka VALUE V-I120SV. Co do szczelności to mogą uciekać jakieś gramy na rok. Więcej nie zauważyłem. Ale testy robiłem zaraz po napełnieniu. Raz w listopadzie, a raz w czerwcu kiedy było gorąco. W obu przypadkach dmuchało mrozem na HC. Potem napełniłem R134a i chodzi normalnie.

    Dodano po 6 [godziny] 14 [minuty]:

    Ricorro wrote:
    Liczę że pomogłem

    Tak. Dziękuję. W przyszłą sobotę ma być temperatura powyżej 26*C to nagram jakiś film dłuższy z działania instalacji na HC. Będą ciśnienia na LP i HP, temperatura powietrza nawiewanego... i co jeszcze mierzyć?
  • #1219
    jack63
    Level 43  
    d3lta wrote:
    Potem napełniłem R134a i chodzi normalnie.

    Czyli teraz masz w układzie R134a?
    Jak działa to nie ruszaj, ale możesz zrobić filmik z podłączonymi manometrami i pomiarem temp wywiewu oraz temp rurki wylotowej z parownika.
    Byleś pomiarów nie robił pirometrem.
    Podejrrzewam, że użyłeś zbyt dużej butli do zmieszania.
    Jak ją jeszcze masz to sprawdź czy coś się w niej chlupie. Czy jest ciecz. Jak nie ma cieczy to cała robota bez sensu.
    Nie robiłeś tak jak proponowałem.
    Dawanie mi plusów mnie nie uszczęśliwi, a tobie nie pomoże gdyż nie czytasz ze zrozumieniem tego co jest nad plusem napisane.
    Sprężarka najprawdopodobniej ze sprzęgłem. Na filmie słychać jak się załącza. Co kontroluje temp parownika nie wiem. To twoja rola poznać swoją instalację.
  • #1220
    Ricorro
    Level 16  
    Wydajność sprężarki Toyoty jest dość dobra. Daj 120gram 1/1 i będzie w porządku, one tak chłodzą.najniżej miałem 2,8 stopnia przy około 20 na polu więc...... Zauważ że do 1 stopnia niedużo, równoznaczne z błędem pomiarowym, itp. Każda pracuje cyklicznie skoki +_ o 3 do 4 stopni góra dół na wydmuchu. To normalne. Taka praca jaką opisałeś i na filmie też. Jednak sądzę że mogłeś troszeczkę za dużo dać czynnika. Było zrobić małe psyk :D
  • #1221
    d3lta
    Level 18  
    jack63 wrote:
    Czyli teraz masz w układzie R134a?
    Był ale uciekł przez nieszczelny zaworek Schroedera. Aktualnie jest argon pod ciśnieniem 15 bar.

    jack63 wrote:
    Byleś pomiarów nie robił pirometrem.
    Tylko przylgowe.

    jack63 wrote:
    Podejrrzewam, że użyłeś zbyt dużej butli do zmieszania.
    Jak ją jeszcze masz to sprawdź czy coś się w niej chlupie. Czy jest ciecz. Jak nie ma cieczy to cała robota bez sensu.
    Butla na 2kg LPG, jest w niej sporo cieczy.

    jack63 wrote:
    Nie robiłeś tak jak proponowałem.
    Tym razem się poprawie. Przesiałem od nowa cały wątek i rzeczywiście twój sposób z podaniem ciekłego czynnika na port LP jest najgodniejszy uwagi.

    jack63 wrote:
    Dawanie mi plusów mnie nie uszczęśliwi, a tobie nie pomoże gdyż nie czytasz ze zrozumieniem tego co jest nad plusem napisane.
    ;-)

    jack63 wrote:
    prężarka najprawdopodobniej ze sprzęgłem. Na filmie słychać jak się załącza. Co kontroluje temp parownika nie wiem. To twoja rola poznać swoją instalację.
    Sprężarka z regulowaną wydajnością poprzez zawór sterujący (kontrolny). Temperatura parownika kontrolowana przez termistor NTC ~1,6 kOhm podłączony do sterownika klimatyzacji. Drugi termistor kontroluje temperaturę otoczenia na zewnątrz. Do tego jest jeszcze czujnik ciśnienia 3 pin po stornie HP.
  • #1222
    Wlodek22
    Level 30  
    Ten właśnie termistor na parowniku wyłącza ci sprężarkę, zabezpieczając go przed zamrożeniem. Teraz weź rusynek techniczny zarowu rozprężnego, lub sam zawór i postaraj się zrozumieć jak on działa. Następnie spróbuj sobie wyobrazić jego prace gdy w instalacji jest czysty izobutan lub czysty propan. Gdy ci się to uda, to już będziesz w domu i będziesz wiedział jaką mieszankę stosować, by było dobrze.
  • #1223
    d3lta
    Level 18  
    Dzięki Wlodek22.
    Pomyślałem trochę i tak wymyśliłem: jeśli na ssaniu mam ciśnienie o wartości 2 bar, to tyle samo jest na wylocie z parownika i troszkę więcej na wylocie z TZR. R134a przy ciśnieniu 2 bar wrze w -10*C, więc Mix HC też powinien wrzeć w tej temperaturze. Propan przy tym ciśnieniu wrze w -25*C a izobutan w 5*C, więc powinny być masowo 1:1 żeby odpowiadać R134a?

    oraz,

    Mam w samochodzie TZR typu H, wnioskuję że dla takiego zaworu to temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika? Niezależnie od ciśnienia czynnika (bo ono jest podobne dla obu stanów)? A może jest stała np. 6*C niezależnie od tego co płynie bo projektowano na czynnik który wtedy jest już bezpieczną parą?
  • #1224
    Wlodek22
    Level 30  
    Jest stała choć w niewielkim stopniu regulowalna śrubą temperatura przegrzania. Przegrzanie to zawsze temperatura na wylocie minus ciśnienie na tym samym wylocie. Wlot tu nie ma znaczenia, ani ciśnienie ani jego temperatura.
  • #1225
    jack63
    Level 43  
    Wlodek22 wrote:
    teraz weź rusynek techniczny zarowu rozprężnego, lub sam zawór i postaraj się zrozumieć jak on działa. Następnie spróbuj sobie wyobrazić jego prace gdy w instalacji jest czysty izobutan lub czysty propan.

    Prawidłowe podejście do problemu.
    Natomiast:
    d3lta wrote:
    Pomyślałem trochę i tak wymyśliłem: jeśli na ssaniu mam ciśnienie o wartości 2 bar, to tyle samo jest na wylocie z parownika i troszkę więcej na wylocie z TZR. R134a przy ciśnieniu 2 bar wrze w -10*C, więc Mix HC też powinien wrzeć w tej temperaturze. Propan przy tym ciśnieniu wrze w -25*C a izobutan w 5*C, więc powinny być masowo 1:1 żeby odpowiadać R134a?

    świadczy, że nic nie rozumiesz... Sorry Winetou, ale taka jest prawda.
    A to :
    d3lta wrote:
    wnioskuję że dla takiego zaworu to temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika? Niezależnie od ciśnienia czynnika (bo ono jest podobne dla obu stanów)? A może jest stała np. 6*C niezależnie od tego co płynie bo projektowano na czynnik który wtedy jest już bezpieczną parą?

    świadczy, że jesteś już tak daleko od zrozumienia iż zahaczasz o czary i teorie spiskowe.
    Weź coś wreszcie przeczytaj, tylko nie w poradnikach dotyczących "klimy", ale w jakiejś książce (można znaleźć pdfy w necie) z dziedziny NORMALNEGO chłodnictwa. Może kolega @Wlodek22 ci coś podrzuci, gdyż jego też zachęcałem do czytania normalnych książek, a nie bzdur z internetu.

    Wlodek22 wrote:
    Jest stała choć w niewielkim stopniu regulowalna śrubą temperatura przegrzania.

    Nie ma czegoś takiego jak temperatura przegrzania, bo przegrzanie nie jest konkretną temperaturą tylko różnicą temperatury aktualnej i temperatury równowagi na linii pary. Prawa strona wykresu log p - h.
    Nie regulujemy żadnej temperatury tylko wielkość przegrzania OTWARCIA. Dalsze otwarcie reguluje już sam TZR w zależności od rodzaju napełnienia jego bańki mierzącej temperaturę. Wszystko to jest opisane w książkach o chłodnictwie.
    Do tego
    d3lta wrote:
    temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika?

    czego w ogóle nie zauważyłeś, a jest to nieprawda.
    Wlodek22 wrote:
    Przegrzanie to zawsze temperatura na wylocie minus ciśnienie na tym samym wylocie.

    Znowu nie do końca tak jak piszesz. Ciekawe skąd wiesz jaki rodzaj zaworu stosuje się w samochodach? Z wyrównaniem, czy bez? Ja obstawiam że "z", choć pewien nie jestem.
    Także nie jest prawdą, aby nie powiedzieć bzdurą że:
    Wlodek22 wrote:
    Wlot tu nie ma znaczenia, ani ciśnienie ani jego temperatura.

    Akurat ciśnienie na wlocie do parownika ma kluczowe znaczenie dla działania TZR. Są TZRy bez wyrównania które uwzględniają TYLKO ciśnienie wlotu do parownika czyli wylotu z tegoż TZRa.
    Wyrównanie tylko uśrednia ciśnienie na długości parownika. Czyli (pwlot + pwylot)/2 jest ciśnieniem działającym na membranę TZRa.
    Aby nie było wątpliwości. Temperaturę TZR określa dzięki swojej bańce ZAWSZE na wylocie z parownika.
    Także panie kolego trzeba się jeszcze trochę pouczyć, a nie obrażać na kogoś kto wie więcej.

    Swoją drogą analiza sytuacji z niepewnym składem mieszaniny HC jest BARDZO trudna gdy sprężarka ma płynną regulację wydajności oraz stabilizowana jest temperatura wywiewu z kratek. "Robi się " zbyt dużo zmiennych. Automatyka głupieje gdy czynnik aktualny odbiega od projektowego. Wszelkie pomiary trzeba by robić przy wyższych temperaturach aby układ automatyki ustabilizował wydajność sprężarki. Wtedy można przejść do analizy pracy TZRa, który jest elementem zupełnie niezależnym od "elektroniki" i ma tylko zapewnić prawidłowe wykorzystanie parownika bez ryzyka zalania sprężarki. Tylko tyle i aż tyle.
    Jest kompletną bzdurą, że TZR stabilizuje jakąkolwiek temperaturę! Niestety takie bzdury są wypisywane w niektórych opisach działania TZRa w samochodzie.
  • #1226
    Wlodek22
    Level 30  
    Luz blus Panie kolego. Cały czas się dokształcam, tylko znudziło mię się po raz kolejny tłumaczyć oczywiste sprawy i walczyć z twoim "strzelam", "czy wydaje mi się". Sprawdziłeś ilość energii zawartej w przegrzanej cieczy? Podobnie z zaworem odnosisz się do wyjątkowych syt, albo skrajnych warunków, bo w normalnej pracy, normalne HP i normalne dochlodzenie nie ma wpływu na regulacje temperatury przegrzania przez zawór TZR w parowniku. Co do wyrównania. Jak byś sam był łaskaw zobaczyć budowę TZRa, to byś nie musiał strzelać jakie ono jest.
    W dalszej części się tłumaczysz, niestety zawiłościami elektroniki, że niby ona przeszkadza w poprawnej pracy i ma stabilizowaną temperaturę nawiewu. Ona nie stabilizuje nawiewu, ona zapobiega zamarzaniu parownika i całkowietemu zablokowaniu przepływu powietrza. Pytanie czemu temperatura parowania jest tak bardzo ujemna? I ile w takim razie wynosi przegrzanie? Temperatury zewn są nie teges, to jak zimą klimatyzacja osusza szybę czołową? Tam można by pytać i dalej, ale po co!

    Ps: sorry, czasami człowiek musi, bo...
    "Wyrównanie tylko uśrednia ciśnienie na długości parownika. Czyli (pwlot + pwylot)/2 jest ciśnieniem działającym na membranę TZRa."
    Podaj podstawę prawną, wytłumacz prawdziwość tego twierdzenia, uzasadnij dlaczego wyrównanie uśrednia, skoro jest podłączone za parownikiem i podłączone rurą 6mm, dlaczego nie kapilarą? :D
  • #1227
    jack63
    Level 43  
    Wlodek22 wrote:
    Cały czas się dokształcam, tylko znudziło mię się po raz kolejny tłumaczyć oczywiste sprawy i walczyć z twoim "strzelam", "czy wydaje mi się". Sprawdziłeś ilość energii zawartej w przegrzanej cieczy?

    Co jest oczywiste? Czyżby to że program policzył ci bzdury bo wpisa/eś bzdurne SC?
    Nie czegoś takiego jak przegrzana ciecz. Dla mnie jest to oczywiste. Dla ciebie nie, więc daj podstawę "prawną". Pokaż cytat z książki do chłodnictwa z takim terminem. Zacytujesz, przeczytam, przeproszę i schylę głowę nad swoją niewiedzą. Czego ty zrobić nie potrafisz....
    Wlodek22 wrote:
    Podobnie z zaworem odnosisz się do wyjątkowych syt, albo skrajnych warunków, bo w normalnej pracy, normalne HP i normalne dochlodzenie nie ma wpływu na regulacje temperatury przegrzania przez zawór TZR w parowniku.

    A gdzie napisałem, że ma? Cytat please. Na razie to insynuacja!
    Wręcz przeciwnie. Trąbie o tym piętnując bzdury. Nawet w poście powyżej:
    jack63 wrote:
    Nie regulujemy żadnej temperatury tylko wielkość przegrzania OTWARCIA. Dalsze otwarcie reguluje już sam TZR w zależności od rodzaju napełnienia jego bańki mierzącej temperaturę.

    Wlodek22 wrote:
    W dalszej części się tłumaczysz, niestety zawiłościami elektroniki, że niby ona przeszkadza w poprawnej pracy i ma stabilizowaną temperaturę nawiewu. Ona nie stabilizuje nawiewu, ona zapobiega zamarzaniu parownika i całkowietemu zablokowaniu przepływu powietrza.

    Kolejne przekręcenie mojej wypowiedzi. Nie napisałem, że przeszkadza w normalnej pracy tylko:
    jack63 wrote:
    analiza sytuacji z niepewnym składem mieszaniny HC jest BARDZO trudna gdy sprężarka ma płynną regulację wydajności oraz stabilizowana jest temperatura wywiewu z kratek.

    Jak widać masz problemy z czytaniem...
    Z automatyką też jesteś na bakier. Wyłączenie tłoczenia sprężarki gdy temp parownika spada poniżej określonej projektowo, jest regulacją temp nawiewu. To rodzaj regulatora on/off. Temp spada, sprężarka przestaje odsysać czynnik z parownika, rośnie ciśnienie i TZR zamyka dopływ cieczy do parownika. Mniej cieczy odparowuje to rośnie temp parownika i po przekroczeniu histerezy sprężarka włącza się znowu. Czy to takie trudne do zrozumienia?
    Gdy pomiar temp jest realizowany termistorem, a nie tarmostatem mechanicznym oraz gdy wydajność sprężarki można regulować płynnie, wtedy regulacja jest może być dokładniejsza z PIDem czy innym rodzajem regulatora.
    Z resztą nic nie stoi na przeszkodzie aby taki regulator ustalał temp nawiewu w zależności od różnicy między nastawioną przez klimatronik temp w danej strefie a aktualną. Gdy ta regulacja nie będzie możliwa, bo grozi zalodzenie parownika, to przejdzie w tryb regulacji awaryjnej on/off.
    A czemu temp odparowania są z reguły ujemne? Po prostu duża delta, czyli twój konik...
    Wlodek22 wrote:
    Wyrównanie tylko uśrednia ciśnienie na długości parownika. Czyli (pwlot + pwylot)/2 jest ciśnieniem działającym na membranę TZRa."
    Podaj podstawę prawną, wytłumacz prawdziwość tego twierdzenia, uzasadnij dlaczego wyrównanie uśrednia, skoro jest podłączone za parownikiem i podłączone rurą 6mm, dlaczego nie kapilarą?

    Dlaczego rura 6 mm? Bo często jest ona dość długa w normalnym chłodnictwie i opór przepływu opóźniał by reakcję TZRa na zmiany ciśnienia. W samochodowym TZR jej w ogóle nie ma, bo jest H.
    Z resztą to jest problem poboczny aby wyślizgać się z "temperatury przegrzania" i innych "nieścisłości".
  • #1228
    Wlodek22
    Level 30  
    Czyli nie odpowiedziałeś, na żadne pytanie, tu ci się termin nie podoba, tam sformułowanie. A przy TZR to z kolegą d3lta się nie zrozumiałem, bo on napisał "Mam w samochodzie TZR typu H, wnioskuję że dla takiego zaworu to temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika?" Dla mnie ciecz to jest przed TZR, a za nim jest już mieszanina wrzącej cieczy z 20-30% pary.
    W kwestii rurki w dużym chłodnictwie: a co z małym chłodnictwie, tam mogą być kapilary? Co z niskim parowaniem, co z przegrzaniem, co uśrednionym ciśnieniem? Rozmowa jak głuchy z niemym.
    Wyślizguje się.
  • #1229
    ledka
    Level 14  
    Witam, ja trochę dorzucę do tematu.
    Jak myślicie dlaczego w samochodach stosuje się czynnik jednorodny....
    Co się stanie gdy ktoś sobie napełni mieszaniną układ, a po czasie coś ucieknie...
  • #1230
    jack63
    Level 43  
    Wlodek22 wrote:
    Czyli nie odpowiedziałeś, na żadne pytanie, tu ci się termin nie podoba, tam sformułowanie.

    Na jakie pytanie nie odpowiedziałem?
    Ja wiem, że na jedno. To o uśrednianiu, bo post byłby za długi.
    Zasady logiki wskazują, że wyjątek obala twierdzenie. Więc twoje o "żadnym" zostało obalone.
    Termin mi się niepodoba, bo nic nie znaczy tylko wprowadza w błąd. Przegrzana może być tylko para! To bardzo duża różnica.
    Wlodek22 wrote:
    A przy TZR to z kolegą d3lta się nie zrozumiałem, bo on napisał "Mam w samochodzie TZR typu H, wnioskuję że dla takiego zaworu to temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika?" Dla mnie ciecz to jest przed TZR, a za nim jest już mieszanina wrzącej cieczy z 20-30% pary.

    To co jest dla ciebie jest nieistotne w tym wypadku. To tylko polityczna ucieczka od niezauważenia poważnego błędu kolegi d3lta. On takie błędy popełnia, bo stara się uczyć. Ty jesteś prawie mistrzem i na takie błędy cię nie może być stać.
    Coś ich za dużo. Nie sądzisz?
    A moje twierdzenie o uśrednianiu wynika budowy TZRa z wyrównaniem. Trzeba ją tylko znać....