Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

decybel91 09 Cze 2020 15:09 177429 1266
  • #1231
    jack63
    Poziom 42  
    Wlodek22 napisał:
    teraz weź rusynek techniczny zarowu rozprężnego, lub sam zawór i postaraj się zrozumieć jak on działa. Następnie spróbuj sobie wyobrazić jego prace gdy w instalacji jest czysty izobutan lub czysty propan.

    Prawidłowe podejście do problemu.
    Natomiast:
    d3lta napisał:
    Pomyślałem trochę i tak wymyśliłem: jeśli na ssaniu mam ciśnienie o wartości 2 bar, to tyle samo jest na wylocie z parownika i troszkę więcej na wylocie z TZR. R134a przy ciśnieniu 2 bar wrze w -10*C, więc Mix HC też powinien wrzeć w tej temperaturze. Propan przy tym ciśnieniu wrze w -25*C a izobutan w 5*C, więc powinny być masowo 1:1 żeby odpowiadać R134a?

    świadczy, że nic nie rozumiesz... Sorry Winetou, ale taka jest prawda.
    A to :
    d3lta napisał:
    wnioskuję że dla takiego zaworu to temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika? Niezależnie od ciśnienia czynnika (bo ono jest podobne dla obu stanów)? A może jest stała np. 6*C niezależnie od tego co płynie bo projektowano na czynnik który wtedy jest już bezpieczną parą?

    świadczy, że jesteś już tak daleko od zrozumienia iż zahaczasz o czary i teorie spiskowe.
    Weź coś wreszcie przeczytaj, tylko nie w poradnikach dotyczących "klimy", ale w jakiejś książce (można znaleźć pdfy w necie) z dziedziny NORMALNEGO chłodnictwa. Może kolega @Wlodek22 ci coś podrzuci, gdyż jego też zachęcałem do czytania normalnych książek, a nie bzdur z internetu.

    Wlodek22 napisał:
    Jest stała choć w niewielkim stopniu regulowalna śrubą temperatura przegrzania.

    Nie ma czegoś takiego jak temperatura przegrzania, bo przegrzanie nie jest konkretną temperaturą tylko różnicą temperatury aktualnej i temperatury równowagi na linii pary. Prawa strona wykresu log p - h.
    Nie regulujemy żadnej temperatury tylko wielkość przegrzania OTWARCIA. Dalsze otwarcie reguluje już sam TZR w zależności od rodzaju napełnienia jego bańki mierzącej temperaturę. Wszystko to jest opisane w książkach o chłodnictwie.
    Do tego
    d3lta napisał:
    temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika?

    czego w ogóle nie zauważyłeś, a jest to nieprawda.
    Wlodek22 napisał:
    Przegrzanie to zawsze temperatura na wylocie minus ciśnienie na tym samym wylocie.

    Znowu nie do końca tak jak piszesz. Ciekawe skąd wiesz jaki rodzaj zaworu stosuje się w samochodach? Z wyrównaniem, czy bez? Ja obstawiam że "z", choć pewien nie jestem.
    Także nie jest prawdą, aby nie powiedzieć bzdurą że:
    Wlodek22 napisał:
    Wlot tu nie ma znaczenia, ani ciśnienie ani jego temperatura.

    Akurat ciśnienie na wlocie do parownika ma kluczowe znaczenie dla działania TZR. Są TZRy bez wyrównania które uwzględniają TYLKO ciśnienie wlotu do parownika czyli wylotu z tegoż TZRa.
    Wyrównanie tylko uśrednia ciśnienie na długości parownika. Czyli (pwlot + pwylot)/2 jest ciśnieniem działającym na membranę TZRa.
    Aby nie było wątpliwości. Temperaturę TZR określa dzięki swojej bańce ZAWSZE na wylocie z parownika.
    Także panie kolego trzeba się jeszcze trochę pouczyć, a nie obrażać na kogoś kto wie więcej.

    Swoją drogą analiza sytuacji z niepewnym składem mieszaniny HC jest BARDZO trudna gdy sprężarka ma płynną regulację wydajności oraz stabilizowana jest temperatura wywiewu z kratek. "Robi się " zbyt dużo zmiennych. Automatyka głupieje gdy czynnik aktualny odbiega od projektowego. Wszelkie pomiary trzeba by robić przy wyższych temperaturach aby układ automatyki ustabilizował wydajność sprężarki. Wtedy można przejść do analizy pracy TZRa, który jest elementem zupełnie niezależnym od "elektroniki" i ma tylko zapewnić prawidłowe wykorzystanie parownika bez ryzyka zalania sprężarki. Tylko tyle i aż tyle.
    Jest kompletną bzdurą, że TZR stabilizuje jakąkolwiek temperaturę! Niestety takie bzdury są wypisywane w niektórych opisach działania TZRa w samochodzie.
  • MetalworkMetalwork
  • #1232
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Luz blus Panie kolego. Cały czas się dokształcam, tylko znudziło mię się po raz kolejny tłumaczyć oczywiste sprawy i walczyć z twoim "strzelam", "czy wydaje mi się". Sprawdziłeś ilość energii zawartej w przegrzanej cieczy? Podobnie z zaworem odnosisz się do wyjątkowych syt, albo skrajnych warunków, bo w normalnej pracy, normalne HP i normalne dochlodzenie nie ma wpływu na regulacje temperatury przegrzania przez zawór TZR w parowniku. Co do wyrównania. Jak byś sam był łaskaw zobaczyć budowę TZRa, to byś nie musiał strzelać jakie ono jest.
    W dalszej części się tłumaczysz, niestety zawiłościami elektroniki, że niby ona przeszkadza w poprawnej pracy i ma stabilizowaną temperaturę nawiewu. Ona nie stabilizuje nawiewu, ona zapobiega zamarzaniu parownika i całkowietemu zablokowaniu przepływu powietrza. Pytanie czemu temperatura parowania jest tak bardzo ujemna? I ile w takim razie wynosi przegrzanie? Temperatury zewn są nie teges, to jak zimą klimatyzacja osusza szybę czołową? Tam można by pytać i dalej, ale po co!

    Ps: sorry, czasami człowiek musi, bo...
    "Wyrównanie tylko uśrednia ciśnienie na długości parownika. Czyli (pwlot + pwylot)/2 jest ciśnieniem działającym na membranę TZRa."
    Podaj podstawę prawną, wytłumacz prawdziwość tego twierdzenia, uzasadnij dlaczego wyrównanie uśrednia, skoro jest podłączone za parownikiem i podłączone rurą 6mm, dlaczego nie kapilarą? :D
  • #1233
    jack63
    Poziom 42  
    Wlodek22 napisał:
    Cały czas się dokształcam, tylko znudziło mię się po raz kolejny tłumaczyć oczywiste sprawy i walczyć z twoim "strzelam", "czy wydaje mi się". Sprawdziłeś ilość energii zawartej w przegrzanej cieczy?

    Co jest oczywiste? Czyżby to że program policzył ci bzdury bo wpisa/eś bzdurne SC?
    Nie czegoś takiego jak przegrzana ciecz. Dla mnie jest to oczywiste. Dla ciebie nie, więc daj podstawę "prawną". Pokaż cytat z książki do chłodnictwa z takim terminem. Zacytujesz, przeczytam, przeproszę i schylę głowę nad swoją niewiedzą. Czego ty zrobić nie potrafisz....
    Wlodek22 napisał:
    Podobnie z zaworem odnosisz się do wyjątkowych syt, albo skrajnych warunków, bo w normalnej pracy, normalne HP i normalne dochlodzenie nie ma wpływu na regulacje temperatury przegrzania przez zawór TZR w parowniku.

    A gdzie napisałem, że ma? Cytat please. Na razie to insynuacja!
    Wręcz przeciwnie. Trąbie o tym piętnując bzdury. Nawet w poście powyżej:
    jack63 napisał:
    Nie regulujemy żadnej temperatury tylko wielkość przegrzania OTWARCIA. Dalsze otwarcie reguluje już sam TZR w zależności od rodzaju napełnienia jego bańki mierzącej temperaturę.

    Wlodek22 napisał:
    W dalszej części się tłumaczysz, niestety zawiłościami elektroniki, że niby ona przeszkadza w poprawnej pracy i ma stabilizowaną temperaturę nawiewu. Ona nie stabilizuje nawiewu, ona zapobiega zamarzaniu parownika i całkowietemu zablokowaniu przepływu powietrza.

    Kolejne przekręcenie mojej wypowiedzi. Nie napisałem, że przeszkadza w normalnej pracy tylko:
    jack63 napisał:
    analiza sytuacji z niepewnym składem mieszaniny HC jest BARDZO trudna gdy sprężarka ma płynną regulację wydajności oraz stabilizowana jest temperatura wywiewu z kratek.

    Jak widać masz problemy z czytaniem...
    Z automatyką też jesteś na bakier. Wyłączenie tłoczenia sprężarki gdy temp parownika spada poniżej określonej projektowo, jest regulacją temp nawiewu. To rodzaj regulatora on/off. Temp spada, sprężarka przestaje odsysać czynnik z parownika, rośnie ciśnienie i TZR zamyka dopływ cieczy do parownika. Mniej cieczy odparowuje to rośnie temp parownika i po przekroczeniu histerezy sprężarka włącza się znowu. Czy to takie trudne do zrozumienia?
    Gdy pomiar temp jest realizowany termistorem, a nie tarmostatem mechanicznym oraz gdy wydajność sprężarki można regulować płynnie, wtedy regulacja jest może być dokładniejsza z PIDem czy innym rodzajem regulatora.
    Z resztą nic nie stoi na przeszkodzie aby taki regulator ustalał temp nawiewu w zależności od różnicy między nastawioną przez klimatronik temp w danej strefie a aktualną. Gdy ta regulacja nie będzie możliwa, bo grozi zalodzenie parownika, to przejdzie w tryb regulacji awaryjnej on/off.
    A czemu temp odparowania są z reguły ujemne? Po prostu duża delta, czyli twój konik...
    Wlodek22 napisał:
    Wyrównanie tylko uśrednia ciśnienie na długości parownika. Czyli (pwlot + pwylot)/2 jest ciśnieniem działającym na membranę TZRa."
    Podaj podstawę prawną, wytłumacz prawdziwość tego twierdzenia, uzasadnij dlaczego wyrównanie uśrednia, skoro jest podłączone za parownikiem i podłączone rurą 6mm, dlaczego nie kapilarą?

    Dlaczego rura 6 mm? Bo często jest ona dość długa w normalnym chłodnictwie i opór przepływu opóźniał by reakcję TZRa na zmiany ciśnienia. W samochodowym TZR jej w ogóle nie ma, bo jest H.
    Z resztą to jest problem poboczny aby wyślizgać się z "temperatury przegrzania" i innych "nieścisłości".
  • #1234
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Czyli nie odpowiedziałeś, na żadne pytanie, tu ci się termin nie podoba, tam sformułowanie. A przy TZR to z kolegą d3lta się nie zrozumiałem, bo on napisał "Mam w samochodzie TZR typu H, wnioskuję że dla takiego zaworu to temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika?" Dla mnie ciecz to jest przed TZR, a za nim jest już mieszanina wrzącej cieczy z 20-30% pary.
    W kwestii rurki w dużym chłodnictwie: a co z małym chłodnictwie, tam mogą być kapilary? Co z niskim parowaniem, co z przegrzaniem, co uśrednionym ciśnieniem? Rozmowa jak głuchy z niemym.
    Wyślizguje się.
  • #1235
    ledka
    Poziom 13  
    Witam, ja trochę dorzucę do tematu.
    Jak myślicie dlaczego w samochodach stosuje się czynnik jednorodny....
    Co się stanie gdy ktoś sobie napełni mieszaniną układ, a po czasie coś ucieknie...
  • MetalworkMetalwork
  • #1236
    jack63
    Poziom 42  
    Wlodek22 napisał:
    Czyli nie odpowiedziałeś, na żadne pytanie, tu ci się termin nie podoba, tam sformułowanie.

    Na jakie pytanie nie odpowiedziałem?
    Ja wiem, że na jedno. To o uśrednianiu, bo post byłby za długi.
    Zasady logiki wskazują, że wyjątek obala twierdzenie. Więc twoje o "żadnym" zostało obalone.
    Termin mi się niepodoba, bo nic nie znaczy tylko wprowadza w błąd. Przegrzana może być tylko para! To bardzo duża różnica.
    Wlodek22 napisał:
    A przy TZR to z kolegą d3lta się nie zrozumiałem, bo on napisał "Mam w samochodzie TZR typu H, wnioskuję że dla takiego zaworu to temperatura przegrzewu to jest różnica między temperaturą cieczy na wlocie a pary na wylocie z parownika?" Dla mnie ciecz to jest przed TZR, a za nim jest już mieszanina wrzącej cieczy z 20-30% pary.

    To co jest dla ciebie jest nieistotne w tym wypadku. To tylko polityczna ucieczka od niezauważenia poważnego błędu kolegi d3lta. On takie błędy popełnia, bo stara się uczyć. Ty jesteś prawie mistrzem i na takie błędy cię nie może być stać.
    Coś ich za dużo. Nie sądzisz?
    A moje twierdzenie o uśrednianiu wynika budowy TZRa z wyrównaniem. Trzeba ją tylko znać....
  • #1238
    jack63
    Poziom 42  
    Jak załączasz jakiś materiał wypadało by napisać kogo cytujesz. Zwłaszcza, że dałeś tylko fragment opracowania.
    Całkiem niezłego z resztą, ale i tu znalazłem jeden błąd:
    Cytat:
    "Działanie zaworu z zewnętrznym wyrównaniem (rys. 3.40) jest podobne z wyjątkiem tego, że cisnienie wywołujące siłę Fpr pochodzi nie z wejścia ale z wyjścia parownika."
    Tak nie jest. W zaworze z wyrównaniem zewnętrznym jest zamontowana dodatkowa membrana oddzielająca wejście od wyjścia parownika. Dlatego pisałem o uśrednianiu ciśnień z przed i po parowniku.
    Reszta tekstu jest w miarę OK.
    Stąd też wynika błąd kolegi @Wlodek22.
    Tak to jest jak si ę nie czyta starych, dobrych książek tylko opracowania z internetu.
  • #1239
    Wlodek22
    Poziom 29  
    jack63 napisał:

    "Działanie zaworu z zewnętrznym wyrównaniem (rys. 3.40) jest podobne z wyjątkiem tego, że cisnienie wywołujące siłę Fpr pochodzi nie z wejścia ale z wyjścia parownika."
    Tak nie jest. W zaworze z wyrównaniem zewnętrznym jest zamontowana dodatkowa membrana oddzielająca wejście od wyjścia parownika. Dlatego pisałem o uśrednianiu ciśnień z przed i po parowniku.

    Ten "błąd" tylko obnaża twoją nieznajomość budowy TZR.
    Jak się mylę, to pokaż mi zawór rozprężny z dwoma membranami.
    I wytłumacz czemu by takie uśrednienie miało służyć, bo ja ni w ząb.

    Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?
    Jak myślisz co jest pod tym zabezpieczeniem rozprężnym i po co ono tam jest?
    Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?
    A tu masz w praktyce realizację wyrównania zewnętrznego w zoworze typu H. Widzisz tu jakąś dodatkową membranę?
  • #1241
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Nie będzie. Tak naprawdę nikt jeszcze z tu obecnych nie znalazł tej idealnej proporcji składników by efekty były bardzo podobne i tu jeszcze nie wspomnę o innej wydajności chłodniczej tej mieszanki względem r134. Na razie jesteśmy na etapie uświadamiania sobie, jak działa termostatyczny zawór rozprężny i jak na jego działanie mogą wpływać różne proporcje składników mieszanki.
  • #1242
    rysiu1
    Poziom 10  
    Jeśli to do auta to są przeliczniki. Chyba nawet było na forum.
    Link
  • #1243
    d3lta
    Poziom 18  
    Ciężko mi (człowiekowi bez doświadczenia w chłodnictwie) wyobraźić sobie co się stanie gdy zmienimy czynnik w układzie z TZR dostosowanym do R-134a. Dajmy na to że napełniamy układ R600a. Jeśli ciśnienie po stornie LP będzie takie samo, a temperatura nasycenia par dla izobutanu jest sporo wyższa, to TZR będzie puszczał czynnik mimo że rzeczywista temperatura przegrzewu będzie zbyt mała, przez co do sprężarki będzie docierał czynnik nie do końca odparowany - wilgotne pary, bądź mgła?
  • #1246
    jack63
    Poziom 42  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jest ktoś w posiadaniu wykresu h / se
    sprawności układu w zależności od temperatury skraplacza. Bo się zastanawiam jak to jest z tym. Czy opłąca się mieć jak naj chłodniejszy skraplacz.

    Nie wiem co rozumiesz po pojęciem "sprawność układu" ?
    Czy chodzi ci o COP? Czy może o wydajność chłodniczą? A może coś jeszcze innego?
    Takich wykresów nie znajdziesz, dla swojego urządzenia.
    Z resztą nie wiadomo jakiego urządzenia tyczy pytanie.
    Ogólne pytanie, ogólna odpowiedź.
    Obniżenie temperatury skraplacza wpływa prawie zawsze pozytywnie na działanie układu. Prawie tyczy sytuacji ekstremalnych, gdy temp skraplacza jest tak niska, że wykracza ona poza założoną przez projektanta. Wtedy obieg czynnika, a przez to praca urządzenia może się zatrzymać mimo pracy sprężarki i sprawności pozostałych elementów.
    Na temperaturę skraplacza powietrznego, dobrze zaprojektowanego i sprawnego układu, praktycznie nie mamy wpływu. Tak jak nie mamy wpływu na temperaturę powietrza otaczającego skraplacz.
    No chyba, że chodzi ci o modyfikacje, usprawnienia?
    Tu niby pole jest olbrzymie, ale wkraczamy na trudny teren.
  • #1247
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    jack63 napisał:
    Na temperaturę skraplacza powietrznego, dobrze zaprojektowanego i sprawnego układu, praktycznie nie mamy wpływu

    MOżemy, zwiększyć przepływ powietrza, lub go często czyścić.


    Zauważyłem w samochodach 2 startegie chłodzenia skraplacza pierwsza do załączanie wentylatora przy 15bar , druga to załączenie wentylatora na niskim biegu po włączeniu klimatyzacji.

    O dziwo stałe włączenie wentylatora sprawia że klima lepiej chłodzi.
  • #1248
    jack63
    Poziom 42  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    MOżemy, zwiększyć przepływ powietrza, lub go często czyścić

    Tak, ale pierwsze to jest już modyfikacja projektu, a drugie to normalna obsługa bierząca. Z resztą na tym powinna polegać głównie obsługa/przegląd klimatyzacji w samochodzie, a nie na bezsensownych "dobijaniach" czy wymianie oleju. Czyste wymienniki i to oba(!) są podstawą poprawnego działania urządzenia, a nie czary na trumną...
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Zauważyłem w samochodach 2 startegie chłodzenia skraplacza pierwsza do załączanie wentylatora przy 15bar , druga to załączenie wentylatora na niskim biegu po włączeniu klimatyzacji.

    O dziwo stałe włączenie wentylatora sprawia że klima lepiej chłodzi.

    To kwestia tego co poeta miał na myśli i ile kasy wydano.
    Czyli nie chodzi ci sprawność, ale o wydajność chłodniczą?
    Najlepiej aby prędkość wentylatora była regulowana płynnie i układ automatyki zmieniał ją, na podstawie wielu parametrów mierzonych, dostosowując strategię do aktualnych potrzeb.
    To jest normą we współczesnym chłodnictwie stacjonarnym.
    Układy sterowania systemów VRV to robią, a prędkość wentylatora jest tylko jednym z parametrów wyjściowych.
    Możesz sobie sam wymyślić jakiś sterownik PWM do silnika wentylatora i stabilizować temp cieczy po skraplaczu. A najlepiej było by dołożyć dodatkowy niewielki wymiennik z własnym wentylatorem sterowanym jw.
    To co opisałeś z presostatem jest rozwiązaniem ...przedpotopowym.
  • #1250
    Wlodek22
    Poziom 29  
    d3lta napisał:

    Sorry, trochę zajęty ostatnio
    W dobrym kierunku podążasz, ale nie doceniasz "skali problemu".
    Przykładowo 2 bary na wyjściu parownika, to temperatura parowania dla r134 ok 1C, zawór rozprężny ze statycznym przegrzaniem 6K, da na wyjściu parownika 7C. Dla tego ciśnienia R600a wymaga prawie 20C by zacząć wrzeć, a ma tylko 7C. Więc TZR będzie zawsze, dla dowolnego ciśnienia równowagi maksymalnie otwarty i obieg chłodniczy będzie działał, tak jak by miał dobraną zbyt dużą kapilarę do zbyt małej wydajności sprężarki. Jak czynnika będzie mniej, to przemiany fazowe całkiem ustaną, gdy będzie więcej, to sprężarka zamieni się w parownik, a parownik w dochładzacz cieczy.
    Odwrotna sytuacja 100% R290
    Dla 2 bar -14C parowanie, zawór na wyjściu da te same 7C, więc przegrzanie w parowniku wyniesie 20K. Co przy skraplaniu w 55C da temperaturę końca sprężania prawie 100C. W rzeczywistości ciśnienie w parowniku będzie niższe, bo sprężarka na propanie ma wydajność większą o 30%, a Tks przekroczy 100C.
    Tak "serwisują" swoje klimatyzacje niektórzy specjaliści z YT.
  • #1251
    d3lta
    Poziom 18  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Zauważyłem w samochodach 2 startegie chłodzenia skraplacza pierwsza do załączanie wentylatora przy 15bar
    Taką strategię to ja miałem w samochodzie gdy był walnięty rezystor wentylatora. Kilka aut z klimą użytkowałem i zawsze, czy to stare układy on/off czy nowsze ze sprężarką ze zmienną wydajnością, wentylator skraplacza i chłodnicy ma kilka biegów, z czego najniższy startuje od razu lub przy jeszcze dość niskim cienieniu na HP.

    Wlodek22 napisał:
    Sorry, trochę zajęty ostatnio
    Bardzo jestem wdzięczny że znalazłeś czas.

    Wlodek22 napisał:
    Tak "serwisują" swoje klimatyzacje niektórzy specjaliści z YT.
    Im głębiej w las tym więcej drzew... Zapowiadało się tak łatwo, lekko i przyjemnie - a tu ryzyko rośnie z czasem użytkowania.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jest ktoś w posiadaniu wykresu sprawności układu w zależności od temperatury skraplacza. Bo się zastanawiam jak to jest z tym. Czy opłąca się mieć jak naj chłodniejszy skraplacz.
    Wpływ temperatury wlotu par przegrzanych do skraplacza na jego moc i średnią napędową różnicę temperatur
  • #1252
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 36  
    d3lta napisał:
    Taką strategię to ja miałem w samochodzie gdy był walnięty rezystor wentylatora.

    Potwierdzam! Też miałem taką usterkę. Tylko nie rezystor a bezpiecznik termiczny się spalił.
    Przez to wentylator załączał się z pełną mocą i wyłączał.
    Gdy wymieniłem bezpiecznik to wentylator chodzi z mniejszą mocą ale w zasadzie bez przerwy, gdy jest ciepło. Natomiast sprężarka cyklicznie się załącza i wyłącza.
    Są też rozwiązania że zamiast jednego dużego wspólnego 2-biegowego wentylatora są dwa osobne. Jeden dla chłodnicy silnika a drugi dla skraplacza klimatyzacji.
  • #1253
    nasu
    Poziom 21  
    Zrobiłem trochę na pałę bo trochę czynnika było i chyba za dużo dałem 200g + 200g (fabrycznie 1800g R134a) Przy pełnym obciążeniu LP-1,5bar HP-18bar przy 28C i wentylator się nie wyłącza przy włączonej sprężarce. Subiektywnie chłodzi normalnie.
  • #1254
    Wlodek22
    Poziom 29  
    nasu napisał:
    Zrobiłem trochę na pałę bo trochę czynnika było i chyba za dużo dałem 200g + 200g (fabrycznie 1800g R134a) Przy pełnym obciążeniu LP-1,5bar HP-18bar przy 28C i wentylator się nie wyłącza przy włączonej sprężarce. Subiektywnie chłodzi normalnie.

    Przeanalizuj moje nieme kino z przed 2 lat w N16. Temperatura +30C, proporcje 60 propan, 40 izobutan. 1 ujęcie - nadmiar czynnika, zalany skraplacz cieczą, sprężarka ledwo pompuje. 2 ujęcie za mało czynnika, zawór rozprężny zasilany pianą, przegrzanie ogromne, niskie HP. 3 ujęcie - ilość ok, najniższy bieg wentylatora, HP trochę wzrosło, bo pojawiło się dochłodzenie cieczy, TZR trzyma 10K przegrzania względem r134a, realne nieznane. 4 ujęcie - czynnik ok, najwyższy bieg wentylatora, LP wzrosło, ale TZR nadal trzyma ok 10K. Tak widocznie był fabrycznie ustawiony.
    https://youtu.be/gnreRacVLn4
  • #1255
    Ricorro
    Poziom 15  
    d3lta napisał:
    Nie ma chętnego żeby mnie nakierować?
    d3ita - zależy czy chcesz napisać pracę doktorską, bo czytając te "zacne" w/w wywody jesteście bardzo blisko (nie nie śmieję się - zapewniam Panów) czy chcesz napełnić układ mniejszą ilością czynnika i zapomnieć o tym, bo będzie działało. Mówią że zanim wynaleziono koło to też długo trwało a 2+2 można na wiele sposobów tłumaczyć, zważywszy że pierwsze trzeba nauczyć cie co to 4.
    A może tak normalnie podejdziesz sprawdzisz o tak :
    https://warsztatowiec.info/diagnostyka-klimatyzacji/
    i będzie git.
  • #1256
    ^ToM^
    Poziom 38  
    jack63 napisał:

    Tym lamerem to jesteś przecież ty...
    Na twoje "wyraźne życzenie" nabijacz klim złamał prawo!
    Dokładnie Artykuł 36 punkty 1 i 2.
    Do tego lamerskie jest wyciąganie nieuprawnionych wniosków z wielkości wycieku i czasu od ostatniego prawidłowego napełnienia.
    Ta zależność nie jest liniowa tylko wykładnicza lub wręcz skokowa. Po przekroczeniu pewnego czasu następuje tak duża degradacja niektórych elementów, że wyciek mógł nastąpić "wczoraj". Dlatego brak wykonania próby szczelności azotem 25 Bar świadczy tylko o lamerstwie.


    Jako lamer stwierdzam: miałem rację. 3 lata po tym dopełnieniu układu klimatyzacja nadal bardzo dobrze działa. Niestety, miesiąc temu z hakiem auto sprzedałem, więc się nie dowiem, czy wytrzyma kolejne 3 lata. :D :D :D
  • #1257
    Vagers
    Poziom 12  
    Wszystko zależy czy jest zawor czy dysza rozpręzna. Wtedy mozna myśleć o weglowodorach.

    Dodano po 1 [godziny] 58 [minuty]:

    Nie polecam mieszanki węglowodorów do ciężarówek ze względu na specyfikacje wyposażenia. Testowane na DAFach LF i XF oraz na Renowkach. Wczoraj nissan Xtrail na zaworze rozpreznym pięknie chłodzi. Chewrolet tacoma, bmw 2012 r to samo.
  • #1259
    Vagers
    Poziom 12  
    Ogólnie patrząc to frycki nie lubia lpg a azjaci lubieją.