Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

decybel91 16 Maj 2018 08:34 39906 303
  • #31 16 Maj 2018 08:34
    nici
    Poziom 34  

    rafbid napisał:
    Ja mam nie nabijaną od nowości czyli 2006.
    Pogratulować kompresora który na jednym oleju męczy się tyle lat.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    iron64 napisał:
    Poza tym nawet producenci określają ubytek na około 10% rocznie.
    Mogę prosić o wiarygodne źródło tych rewelacji? :-)


    Szczelność węży gumowych, osi kompresora i połączeń metal-guma nie jest 100%.
    O tym, że w sprawnym układzie coś ujdzie w atmosferę, słyszałem nawet na szkoleniach z tym że, nie pamiętam czy wspominali o wartości procentowej. Dużo zależy od konkretnego układu i ilości newralgicznych miejsc.

  • #32 16 Maj 2018 08:54
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 31  

    nici napisał:
    Dodano po 3 [minuty]:
    Szczelność węży gumowych, osi kompresora i połączeń metal-guma nie jest 100%.
    O tym, że w sprawnym układzie coś ujdzie w atmosferę, słyszałem nawet na szkoleniach z tym że, nie pamiętam czy wspominali o wartości procentowej. Dużo zależy od konkretnego układu i ilości newralgicznych miejsc.

    Mam rozumieć, że te 10% już nieaktualne? :-)

  • #33 16 Maj 2018 09:04
    kkknc
    Poziom 42  
  • #34 16 Maj 2018 09:09
    nici
    Poziom 34  

    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    Mam rozumieć, że te 10% już nieaktualne? :-)
    Tego nie napisałem, o 10% pisał kolega @iron64

  • #35 16 Maj 2018 09:12
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Operowanie konkretami bywa ryzykowne...(10%) Wątpię by producent w instrukcji przyznawał się do konkretów świadczących o ułomności swojego produktu. Gdyby było równo 10% co roku to 10 letnie auto po napełnieniu powinno mieć względnie sprawną klimę bez dotykania przez powiedzmy 4 lata. Podobnie 20 letnie.....Ubytek 30-40% daje jeszcze szansę na pracę bez zakłóceń.

    Praktyka wykazuje względnie dobrą szczelność przez pierwsze kilka lat. Jest ona na tyle dobra, że mimo ubytków układ pracuje poprawnie. W miarę starzenia się układu wzrastają wycieki głównie na sprężarce. Do większych dochodzi w wyniku korozji aluminium - głównie od soli i braku czystości materiału. Kolejna sprawa to starzejąca się guma. Wycieki rosną wykładniczo wraz z wiekiem.

    Co do "męczenia" się sprężarki na tym samym oleju to daleko posunięta i nie poparta zdrowym rozsądkiem konkluzja. Klima pracuje zaledwie przez kilka procent czasu użytkowania auta. Sprężarka w lodówce na jednym oleju potrafi pracować nawet 40 lat. Oczywiście auto przez większość swego życia stoi w miejscu. Warsztaty napełniania klimatyzacji oferują usługę wymiany oleju nawet co roku. Moim zdaniem jest to świetny biznes ale kiepski interes dla klienta.

    Biorąc pod uwagę ceny usług i ilość lat bezawaryjnej pracy od 2006r. - idę na to ryzykując nawet wymianę sprężarki. Jej obecna cena nie zwala z nóg. Oczywiście bywają wyjątki bo jakiś nietyp może się trafić. Nie należy generalizować lecz zachować zdrowy rozsądek. Poza tym większość aut w Polsce podlega niezwykle szybkiej rotacji pomiędzy klientami. Wątpię by ktoś docenił nadmierną dbałość przy zakupie używanego auta. Liczy się przebieg, wygląd, rocznik. Reszta to często ściema i tak naprawdę nie wiadomo czy mechanik Cię nie oszukał np. przy takiej wymianie oleju w klimie.

  • #36 16 Maj 2018 09:16
    nici
    Poziom 34  

    jaszczur1111 napisał:
    Sprężarka w lodówce na jednym oleju potrafi pracować nawet 40 lat.
    Masz rację, ale stare lodówki , nie współczesne. Te wyprodukowane w czasach kiedy o klimie w aucie można było pomarzyć.

    Dodatkowo warunki pracy sprężarki od lodówki są dużo lepsze aniżeli tej z samochodu.

    jaszczur1111 napisał:
    Moim zdaniem jest to świetny biznes ale kiepski interes dla klienta.
    Producenci kompresorów też zalecają wymianę, nie tylko warsztaty.
    Ponadto pełen proces obsługi maszyną nie tylko sprawdza szczelność, ale i wymienia olej. Uważasz że wszyscy się mylą i bez potrzeby ten olej zalecają zmienić ?

  • #37 16 Maj 2018 09:24
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Nie uważam, że nie trzeba zmieniać w ogóle lecz na pewno nie tak często jak polecają warsztaty napełniania klimy. Osobiście uważam, że raz na 8 lat, jeśli układ nie był rozbierany.

    Co do współczesnych sprężarek , to ich żywotność też jest bardzo dobra. Większość lodówek umiera na wycieki a nie na sprężarkę. 15 lat wytrzymują gładko a jest to praca ciągła. No powiedzmy 1/2 czasu bo są przerwy. Warunki pracy może i inne ale weź pod uwagę dostosowanie sprężarki samochodowej do takich właśnie warunków.

  • #38 16 Maj 2018 09:26
    nici
    Poziom 34  

    jaszczur1111 napisał:
    Osobiście uważam, że raz na 8 lat, jeśli układ nie był rozbierany.
    Widzisz, Ty uważasz 8 , oni twierdzą że rok... Komu nowak i kowalski zaufają ? Producentowi czy koledze z forum ?

    Za chwile wypowie się jeszcze parę innych osób i każdy powie co innego. Opinii na ten temat jest dużo.

    Mojej mamy Octavia z 2007r ( kupiona nowa ) pierwszy raz miała klimę podłączoną w 2015r i miała ok 200g mniej niż powinno być, chodziła ale słabo. Jechali wtedy na wakacje i był mega upał, stąd podłączono urządzenie .

  • #39 16 Maj 2018 09:32
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Taki czas podałem z osobistej praktyki. Błędów przy obsłudze klimy jest niemal tyle ile warsztatów. Klienci przeważnie żądają dolania oleju za każdym razem. To duży błąd. Osobiście mam gdzieś kogo będą słuchać.

    Wracając jeszcze do pełnego procesu obsługi klimy jak go nazwałeś. Żadnej szczelności on nie sprawdza poza stosunkowo dużym wyciekiem. Po prostu nie ma możliwości sprawdzić wycieków powiedzmy półrocznych w ciągu jednej godziny. W tak krótkim czasie zmiany ciśnienia wywołane zmianami temp. otoczenia mają kluczowe znaczenie a nie śladowe wycieki. To kolejna ściema warsztatów. Po takich badaniach po miesiącu przyjeżdżali do mnie bo nieszczelne.

  • #40 16 Maj 2018 09:56
    nici
    Poziom 34  

    jaszczur1111 napisał:
    Żadnej szczelności on nie sprawdza poza stosunkowo dużym wyciekiem.
    Ale sprawdza ! Nie napisałem jak dużego wycieku.
    jaszczur1111 napisał:
    Po prostu nie ma możliwości sprawdzić wycieków powiedzmy półrocznych w ciągu jednej godziny
    Nie ma. Racja.
    jaszczur1111 napisał:
    To kolejna ściema warsztatów
    Nie warsztatów a producentów maszyn. Oni ich uczą .
    jaszczur1111 napisał:
    Po takich badaniach po miesiącu przyjeżdżali do mnie bo nieszczelne.
    Po tygodniu nawet się zdarza.. niestety.

  • #41 16 Maj 2018 10:57
    jack63
    Poziom 41  

    iron64 napisał:
    Poza tym nawet producenci określają ubytek na około 10% rocznie. Oczywiście może być mniej ale do 0% nie dojdziesz nigdy.

    Kto ci takie głupoty naopowiadał.
    Ma być szczelne i koniec.
    Tu przykład:
    rafbid napisał:
    Ja mam nie nabijaną od nowości czyli 2006.

    iron64 napisał:
    Taaa, no nikt nie broni ci postępować zgodnie z tymi (durnymi) dobrymi przepisami.

    Przepisy w zakresie szczelności nie są durne, tylko ludzie są jacy są....
    Zaczyna się od projektu. Czyli szybko i bylejak a potem już leci. Biznes się kręci. Nawet ludzie się przyzwyczaili i na wiosnę " nabijają".

  • #42 16 Maj 2018 11:01
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 31  
  • #43 16 Maj 2018 11:23
    jack63
    Poziom 41  

    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    To co ile należy wymieniać olej w układzie klimatyzacji z czynnikiem R134a?

    Jak nie ma wycieku, to się oleju nie wymienia. To kolejny argument za zapewnieniem szczelności
    Tylko w samochodówce są jakieś idiotyczne metody i traktuje się olej chłodniczy jak olej silnikowy.
    I pewnie jak z silnikowym większość wymian ma tylko napędzać "wzrost gospodarczy"...
    Szczelne układy chłodnicze pracują po 40 i więcej lat bez wymiany oleju.

  • #44 16 Maj 2018 11:41
    kkknc
    Poziom 42  

    Czasy gdzie sprężarki miały śrubę spustowa do wymiany oleju. To już dawno w niepamięć odeszły. Wymiana oleju dziś nie możliwa. Nie ma takiej opcji jest w zasadzie dolewanie. A to nie to samo. Często w dokumentacji samochodu jest że np. do układu wchodzi 140g oleju. Ale jak robisz obsługę i ściągasz czynnik z olejem to masz wlać np. 70g bo reszta w układzie, i nie ściągniesz tego oleju do końca. Przy wymianie skraplacz masz powiedziane dodać +20g jak wymieniłeś odwadniacz to jeszcze +20...... Najgorzej jak jakiś niedouczony leje tyle co w instrukcji do nowego auta, i to za każdy razem....

  • #45 16 Maj 2018 13:12
    nici
    Poziom 34  

    kkknc napisał:
    Najgorzej jak jakiś niedouczony lej tyle co w instrukcji do nowego auta, i to za każdy razem....
    i kopresor zrywa sprzęgło albo wywala czynnik zaworem.

  • #46 16 Maj 2018 13:37
    decybel91
    Poziom 39  

    Proszę o opanowanie offtopu i jak napisałem na początku, jeśli ktoś nie robi w autach na codzień - niech się nie wypowiada.

  • #47 16 Maj 2018 14:38
    iron64
    Spec Overclocking

    jack63 napisał:
    iron64 napisał:
    Poza tym nawet producenci określają ubytek na około 10% rocznie. Oczywiście może być mniej ale do 0% nie dojdziesz nigdy.

    Kto ci takie głupoty naopowiadał.
    Ma być szczelne i koniec.

    Instrukcja obsługi samochodu. W moim wypadku Fiat Brava 2000 rok. Jest napisane, że za normalne uznaje się ubytek czynnika do 10% w ciągu roku, tym samym okresowe uzupełnianie i sprawdzanie szczelności przeprowadzać nie rzadziej niż co 4 lata.
    Klima w samochodzie nigdy szczelna całkowicie nie będzie, wyżej zostało to wyjaśnione dość dobrze.

  • #48 16 Maj 2018 15:00
    jack63
    Poziom 41  

    kkknc napisał:
    Ale jak robisz obsługę i ściągasz czynnik z olejm

    A dlaczego z olejem?

    Wracając do tematu. Wg. mnie można napełnić R290 (propan) na własne ryzyko.
    R290 to czynnik właśnie do odparowań lekko dodatnich, czyli typowych dla klimatyzacji. Jednak wymagana była by regulacja zaworu rozprężnego. O ile jest możliwa
    Z mieszankami to czysta loteria bo nie będziemy znać charakterystyki czynnika. Ale jak ktoś lubi się doktoryzować...
    Osobnym problemem mogą być presostaty. Te nienastawialne, takie są z reguły, więc trzeba by stworzyć taką mieszaninę aby była zbliżona do R134a.
    Podobnie dla przetwornika ciśnienia. Tu niby jest prościej, gdy zakres pomiarowy się mniej więcej zgadza, ale chyba trudno było by zmienić nastawy elektroniki (ew procesora) aby zmieniać biegi wentylatora skraplacza.

  • #49 16 Maj 2018 16:16
    rafbid
    Poziom 32  

    nici napisał:
    Szczelność węży gumowych, osi kompresora i połączeń metal-guma nie jest 100%.
    Z tego co wiem nie ma tam gumy. Przewody klimatyzacji wykonane są z elstomeru. Elastomery( polimerowe tworzywa sztuczne lub naturalne) to szersza grupa materiałów niż gumy, które stanowią tylko jedną z klas elastomerów.

  • #50 16 Maj 2018 17:04
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    jack63 napisał:
    iron64 napisał:
    Poza tym nawet producenci określają ubytek na około 10% rocznie. Oczywiście może być mniej ale do 0% nie dojdziesz nigdy.

    Kto ci takie głupoty naopowiadał.
    Ma być szczelne i koniec.
    Tu przykład:
    rafbid napisał:
    Ja mam nie nabijaną od nowości czyli 2006.


    To nie jest żaden przykład szczelności absolutnej. Po prostu wyciek jest na tyle mały, że starcza na kilka, może naście lat. Z samej budowy wynika nieszczelność. Freony są bardzo przenikliwe. Sprężarka w aucie nie jest hermetyczna, chociaż uważam, że czas to zmienić. Zastosować falownik i silnik indukcyjny. Jakoś to rozwiązano w autach z napędem elektrycznym z klimą.

    Czyste R 290 ma wyższe ciśnienia od R 134A. Nie jest prawdą, że typowo dla odparowań lekko dodatnich. Przy ciśnieniu atm. ma - 42C a R 134 - 26C więc raczej zastosowania zamrażarkowe są bliżej.

  • #51 16 Maj 2018 17:09
    nici
    Poziom 34  

    rafbid napisał:
    nici napisał:
    Szczelność węży gumowych, osi kompresora i połączeń metal-guma nie jest 100%.
    Z tego co wiem nie ma tam gumy. Przewody klimatyzacji wykonane są z elstomeru. Elastomery( polimerowe tworzywa sztuczne lub naturalne) to szersza grupa materiałów niż gumy, które stanowią tylko jedną z klas elastomerów.


    Prawdopodobnie masz rację, napisałem "guma" bardziej ogólnie.
    Guma do żucia nie nadaje się do opon a nazwa potoczna ta sama.

  • #53 16 Maj 2018 17:14
    nici
    Poziom 34  

    cytat z sieci "W klimatyzacji samochodowej stosowane są węże freonowe gumowe z mieszanek gumowych najwyższej jakości, dodatkowo zwykle posiadające cienką warstwę nylonu (poliamidu) w wewnętrznej warstwie gumy syntetycznej (tzw. typ BARRIER), co minimalizuje przenikalność freonu. Węże wytwarzane są wg norm np. SAE J2064. Typowe węże do freonu do samochodów osobowych posiadają średnice wewnętrzne: 8, 10, 13 i 16 mm i wzmocnienie tekstylne. Wytwarzane są w wersji z grubą ścianką lub w nowszej wersji LW (ścianka pocieniona). Większe węże (o średnicach wewnętrznych np. 22, 28 lub 35 mm) mają zwykle oplot stalowy i używane są w większych instalacjach np. dla autobusów. Ciśnienia robocze węży freonowych wynoszą zwykle do 35 bar, temperatura od -40°C do +135°C."

  • #54 16 Maj 2018 17:53
    jack63
    Poziom 41  

    jaszczur1111 napisał:

    Czyste R 290 ma wyższe ciśnienia od R 134A. Nie jest prawdą, że typowo dla odparowań lekko dodatnich. Przy ciśnieniu atm. ma - 42C a R 134 - 26C więc raczej zastosowania zamrażarkowe są bliżej.

    A widziałeś zamrażarkę z R290???
    Ciśnienia są wyższe przy tych samych temp. Dlatego pisałem o ew problemach z presostatami.
    R290 jest bliski R22 i może mieć szeroki zakres temp. odparowania. R410a to w zasadzie czynnik niskotemperaturowy a pracuje w AC i to w pobliżu temp. krytycznej.
    Ogólnie chodzi o to aby w oczekiiiwanym zakresie temp. odparowania ciśnienie było ponad atmosferyczne. Bo wtedy nie nastąpi zasanie powietrza w przypadkuj nieszczelności po stronie LP. Dlatego można próbować też R600a, choć jest on jakby po drugiej stronie R134a względem R290.
    Może faktycznie mieszanka się sprawdzi?
    Gdzieś widziałem artykuł o takiej mieszance, ale nie pamiętam czy coś więcej pisali, choćby o poślizgu lub współpracy z olejem PAG, który musi zostać ze względu na elementy siluminowe instalacji.
    jaszczur1111 napisał:
    Sprężarka w aucie nie jest hermetyczna, chociaż uważam, że czas to zmienić. Zastosować falownik i silnik indukcyjny. Jakoś to rozwiązano w autach z napędem elektrycznym z klimą.

    No może BLDC a nie klatkowy ale i tak jest to mało realne, bo potrzebna była by dużo większa prądnica.

  • #55 19 Maj 2018 16:07
    decybel91
    Poziom 39  

    I stało się Skoda nabita mieszanką izobutanu i propanu-butanu. Chłodzi, ciśnienia w normie pojeźdzę i dam znać czy nic się nie rozpiepszy. Mieszanka, proporcje i ilość nieznana. :)

  • #57 19 Maj 2018 21:54
    szymitsu21
    Moderator Samochody

    Cytat:
    osobiście odradzam stosowania tego typu zamienników u klientów(r290/r600a). Po pierwsze- to nie Twoje pieniądze idą na czynnik, więc jaki masz problem



    Wszystko w tym temacie... jak ktoś uważa inaczej to albo ma jakiś zapiździaly warsztacik i szuka grosza albo ja nie wiem co...

    Dodam jeszcze że niema w 100% szczelnej klimy i niema czegoś takiego jak wymiana oleju w klimie..

  • #58 19 Maj 2018 22:05
    jack63
    Poziom 41  

    szymitsu21 napisał:
    że niema w 100% szczelnej klimy

    Ale są szczelne na 99.99%. Mało tego. Te nowe muszą takie być, bo R1234yf.
    Z resztą w chłodnictwie inaczej określa się szczelność instalacji. Podając ilość masy uciekającego czynniks na rok.
    Jak ucieknie 5 g/rok to nawet nie zauważysz...

  • #59 19 Maj 2018 23:19
    nici
    Poziom 34  

    Czy się wymienia czy nie, i tak maszyna robi co ma zrobić. Tak ją ktoś zaprogramował. Po co te dywagacje ? Kto nie korzysta z automatu i wszystko ustawia z palca niech pierwszy rzuci kamieniem.