Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji, gaz propan, gaz zapalniczek?

decybel91 22 Lip 2019 19:54 150120 1195
  • #871
    kortyleski
    Poziom 42  
    Super opisałeś. Ale co tam, wacki i janusze klimy nawalą co będzie pod ręką a z twojej pisaniny nie zrozumieją nic
  • Texa PolandTexa Poland
  • #872
    Chris_W

    Poziom 37  
    jack63 napisał:
    Chris_W napisał:
    Jaki butan? Nic nie było o butanie. Butan nie nadaje się do klimy. Będzie tam tylko zalegał w układzie, krążył jako ciecz i jeszcze sprężarkę rozwali.

    O który butan Ci chodzi, bo większość ma w nosie dokładność wyrażania się.
    Sądzę, że o ten z lpg a nie o R600a?


    Butan czyli n-butan - temperatura wrzenia przy 1atm -1*C, izobutan temp. wrzenia przy 1atm -11*C - pierwszy praktycznie nie nadaje się do klimatyzacji bo przy ciśnieniu kilku barów on w ogóle nie odparuje w zakładanych temperaturach (pomijam specjalistyczne zastosowania), drugi jest powszechnie używany w lodówkach i drobnym AGD chłodniczym.
    W LPG jest jeden i drugi butan - właściwie to nikt tam nie wnika co jest - ma tylko parować w dodatnich temperaturach i mieć określoną wartość opałową - napełniając gazowo z butli LPG wyłapujemy najbardziej lotne frakcje, a więc głównie propan i nieco izobutanu, w butli zostaje bardziej gęsty syf.
    Dziwię się, że ktoś napełnia cieczowo skoro nawet woda jest w LPG.
    Nie da się uniknąć podczas destylacji (produkcji LPG) żeby parujące gazy nie zabrały nieco cięższych składników, węglowodorów z dalszego szeregu (pentan, heksan, alkohole, ketony i cała reszta) a nawet wodę, te składniki pozostają w butlach podczas używania i ich stężenie stopniowo rośnie.
  • #873
    tronics
    Poziom 38  
    Cytat:
    W LPG jest jeden i drugi butan - właściwie to nikt tam nie wnika co jest

    Jest jeden i drugi w nieznanych proporcjach względem siebie, bo to nie jest najistotniejsze dla PALIWA. Tak samo czystość (są przecież m.in. związki siarki). LPG to nie jest wdzięczny czynnik, ale propan i izobutan tak.
  • Texa PolandTexa Poland
  • #875
    tronics
    Poziom 38  
    I dobrze, że nie czuć, bo to co czuć w LPG to właśnie śmierdziuchy z siarką... A do wykrywania ulatniania się propan-butanu są detektory.
  • #876
    Adam1988
    Poziom 26  
    Booyaka napisał:
    bo dalej będzie się syf robił.

    Syf to robią ludzie napełniający układ klimatyzacji LPG...

    Booyaka napisał:
    Szukać innej sprężarki czy dać więcej oleju (ile?

    Aby ustalić ile jest oleju musiał byś spuścić olej ze sprężarki i sprawdzić ile go jest - nie ma innej metody.
    Booyaka napisał:

    -Chodzi właśnie o to, że co2 pod wpływem temperatury zmieni ciśnienie?

    oto oto
    Booyaka napisał:

    -Jak to jest w przypadku Care30 albo Minus30, że mieszanina gazów sprzedawana jest w jednej butli i nikt się nad tym nie rozwodzi, co właściwie wleci w układ?

    :)
    Booyaka napisał:

    -W jaki właściwie sposób aplikujecie ten olej? Da się to wykonać bez specjalnego dozownika? Mogę wlać go w skraplacz, bo tak będzie mi łatwiej?

    :):) Samo ma zassać :)
    Booyaka napisał:

    -Fajnie, jakby ktoś opisał procedurę płukania układu.

    Po co płukać jak za moment nową porcję syfu wpuścisz ?
    stasiekb100 napisał:

    Jesli cały skraplacz jest gorący, łącznie z rurką co idzie na dyszę, to za dużo czynnika w układzie.

    BZDURA ! ---> SC ;)
    Booyaka napisał:

    Ciśnienie na LP 3,8 bar

    Spreżarka ZŁOM lub syf w układzie.
    wacek.wacek: a Ty ile byś dał tego oleju z litra pewnie co ?
    jack63: nie znam się na LPG :)
  • #877
    wacek.wacek
    Poziom 29  
    Sa tabele aut traktorów i kombajnów z olejami i czynnikami. Ten smierdziuch w lpg to merkaptan i jego jest w lpg daleko po przecinku.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jak jest za dużo oleju to wskazówka od HP wariuje.
  • #878
    Adam1988
    Poziom 26  
    wacek.wacek napisał:
    Sa tabele aut traktorów i kombajnów z olejami i czynnikami. Ten smierdziuch w lpg to merkaptan i jego jest w lpg daleko po przecinku.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jak jest za dużo oleju to wskazówka od HP wariuje.


    LPG też jest w tych tabelach ?
  • #880
    Adam1988
    Poziom 26  
    Pompuj pompuj, nie zapomnij o naklejce 'Wacek tu był LPG wbił' :D
  • #881
    Booyaka
    Poziom 10  
    Adam1988 napisał:
    Syf to robią ludzie napełniający układ klimatyzacji LPG...

    Ja na to nic nie poradzę.
    Adam1988 napisał:
    Po co płukać jak za moment nową porcję syfu wpuścisz ?

    Czyli R600 i R290 to syf?

    Układ nie był płukany, ponieważ sprężarka wyłączona robiła hałas, uszkodzone było miejsce montażu łożyska na obudowie. Żadnych opiłków nie zaobserwowałem, do tego raz, że jeszcze nie wiem jak to się robi a dwa, możliwe że nie mam do tego sprzętu. Mieszankę argonu z co2 mam 80/20, więc chyba nie jest najgorzej.
    Temat przeczytałem cały, uważnie i wydawało mi się, że ustalono jako jedyną słuszną mieszankę zamiast R134 - 50/50 R600 i R290. Tak właśnie chcę zrobić jednak mam jeszcze pewne problemy/wątpliwości. Fajnie, że coś chcecie doradzić ale kąśliwość waszych wypowiedzi jest na prawdę na wysokim poziomie. Jeżeli w nazwie tematu jest "Zestaw do samodzielnego napełniania klimatyzacji..." to chyba rozumie się samo przez siebie, że nie będą tutaj zaglądać tylko osoby, zajmujące się chłodnictwem.
    Wskazówka na LP ma 3,8 bar i nie skacze.
    Dzięki za pomoc i będę musiał przede wszystkim poszukać innej sprężarki.
  • #882
    kortyleski
    Poziom 42  
    Booyaka napisał:
    zamiast R134 -

    Tylko po co robić zamiast?
    wacek.wacek napisał:
    juz 40 aut i ciągników napompowalem w tym siodłowe.

    Siodłówki to w firmach jeżdżą. Faktury wystawiałeś ? Badziewiarz i tyle.
    Adam1988 napisał:
    'Wacek tu był LPG wbił'

    Zapomniałeś o wklejce?
    Czy może mamisz klienta a wbijasz scierwo?
  • #884
    jack63
    Poziom 42  
    Chris_W napisał:
    Butan czyli n-butan - temperatura wrzenia przy 1atm -1*C, izobutan temp. wrzenia przy 1atm -11*C

    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Zacytowane zdanie już dla mnie wystarczy. Reszta może się bardziej zainteresuje syfem, którego wg norm może być do 5%.
    Cały ten syf oczywiście przejdzie przez wackowe filtry!
    Adam1988 napisał:
    stasiekb100 napisał:

    Jesli cały skraplacz jest gorący, łącznie z rurką co idzie na dyszę, to za dużo czynnika w układzie.

    BZDURA ! ---> SC

    Nie całkiem bzdura, bo zalany skraplacz źle oddaje ciepło z typowych czynników. R134a to nie R717 i wymaga suchego skraplacza i parownika.
    Poza tym sądziłem, że spełnisz moją prośbę i wytłumaczysz kolegom skróty SH i SC. :D
    Booyaka napisał:
    Czyli R600 i R290 to syf?

    Chyba masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
    Napisałem ci cały elaborat, a ty dalej w lesie... : cry:
    Jak większość ludzi zajmujesz się emocjami a nie techniką. Najważniejsze dla ciebie są drobne uszczypliwości a nie logiczny wywód.
    Prawdopodobnie zawaliłeś z ilością oleju lub faktycznie sprężarka jest do kitu. Ew. uwaliłeś ją przy próbach z niewłaściwą ilością niewłaściwej mieszaniny.
    Do płukania instalacji służą specjalne płyny. Poszukaj w sklepach chłodniczych. Był taki płyn marki Wigam. Nazwy nie pamiętam. Mogę podać jutro.
    Do płukania służą pompy pracujące w obiegu zamkniętym. W samochodówce można płukać "po kawałku", bo instalacja jest rozbieralna oprócz parownika. Można też przepychać płyn azotem/argonem. Kwestia inwencji twórczej.
    Przypominam o filtrze odwadniaczu.
    A to że nie znalazłeś opiłków jest i dziwne i normalne...
    Taka katastrofa sprężarki musiała zostawić ślady.
    kortyleski napisał:
    Super opisałeś. Ale co tam, wacki i janusze klimy nawalą co będzie pod ręką a z twojej pisaniny nie zrozumieją nic

    Dzięki za docenienie. Nie jestem naiwny i muszę przyznać Ci rację, ale tak już mam, że dzielę się wiedzą i doświadczeniem. Sam korzystam z forum ucząc sie i zdobywając informacje, to oddaję długi.:D
  • #885
    wacek.wacek
    Poziom 29  
    Plukanie oprócz osuszacza. Rozbierz i przemyj benzyna ekstrakcyjna i wydmuchaj. Jak chcesz sprawdzić czy kompresor dobry to puść klime i odkrec na wysokim lekko nakretke na zegarach. Jak pojdzie szary olej to du..a zbita. Jak duzo oleju to cisnienie skacze na HP a na LP nisko nawet ponizej 2 barów. Zadna filozofia.
  • #886
    Adam1988
    Poziom 26  
    jack63: Zalany skraplacz, czyli przeładowany układ praktycznie w 90% wypadków będzie miał rurkę cieczową chłodną/ciepłą natomiast ciśnienie będzie wysokie.
    Jeśli będzie tak jak piszę stasiekb100 czyli skraplacz cały gorący WRAZ z rurką wyjściową to ewidentnie skraplacz nie daje sobie rady z oddawaniem ciepła.

    To tak bardzo łopatologicznie.
    A praktycznie trzeba by zmierzyć dochodzenie czynnika (SC) i przegrzanie czynnika (SH) - co w przypadku mieszania w wiadrze r600 i r290 może być kłopotliwe z uwagi na brak wykresu PT tej mieszaniny.
  • #888
    wacek.wacek
    Poziom 29  
    Jeszcze nie spotkałem auta z zimnymi rurkami skraplacza. Czasem maja 65 stopni celcjusza jak lato. Komputer albo czujnik cisnienia pilnuje zeby nie przegrzalo instalacji. Np czujnik audi 1h000959139 ma hp 32bary lp 2.1 bara i wentylatory 16 bar. I jak robi sie gorąco to cisnienie hp rośnie wskakuje wentylator i cisnienie opada np do 13 bar i tak wkoło.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jakim odmrozeniem czlowieku?
  • #889
    jack63
    Poziom 42  
    Adam1988 napisał:
    w przypadku mieszania w wiadrze r600 i r290 może być kłopotliwe z uwagi na brak wykresu PT tej mieszaniny.

    Widzę że popierasz metody wacka. Mieszanie w wiadrze, :D
    Wykresy są. Robione programem komputerowym, ale są.
    Poza tym ma to być mieszanina prawie jak R134a więc...
    Ze skraplaczem prawda, ale tylko jak pisałem wyżej dla przepełnienia znanym czynnikiem., a nie lpg czy przypadkową mieszaniną.
    Poza tym ciepłe, gorące, to pojęcia względne. Większość nie używa termometrôw przylgowych.
  • #891
    Adam1988
    Poziom 26  
    jack63 napisał:
    Adam1988 napisał:
    w przypadku mieszania w wiadrze r600 i r290 może być kłopotliwe z uwagi na brak wykresu PT tej mieszaniny.

    Widzę że popierasz metody wacka. Mieszanie w wiadrze, :D
    Wykresy są. Robione programem komputerowym, ale są.
    Poza tym ma to być mieszanina prawie jak R134a więc...
    Ze skraplaczem prawda, ale tylko jak pisałem wyżej dla przepełnienia znanym czynnikiem., a nie lpg czy przypadkową mieszaniną.
    Poza tym ciepłe, gorące, to pojęcia względne. Większość nie używa termometrôw przylgowych.


    Dlatego napisałem że to tak łopatologicznie - dokładność na koński paznokieć ;) Jak ktoś chce wiedzieć dokładnie co i jak to w drugiej części postu me wersje dokładniejsza ;) - ale podstawa to wiadomy czynnik, nie syf i wykres PT.

    Wacek: r134 ?! Coś Ty ?! Oczadział ?!
  • #894
    jack63
    Poziom 42  
    wacek.wacek napisał:
    Wolność jest. Nabijać też Kali r134

    Guza też sobie nabijasz? Czy może napełniasz tkanką płynną stłuczenie na głowie?
    ACCel napisał:
    jack63 ładnie opisał to krok po kroku:D

    Opisałem to ...po krótce, bo tak na prawdę trzeba by było napisać książkę...
    W zasadzie, jak to napisał kortyleski, to moje pisanie jest psu na buty! Czego z resztą większość i tak nie zrozumie i będzie narzekać na mnie, że opis jest zły, bo ...im nie wyszło.
    Nie da się opisać wszystkich przyadków, bo może ich być miliony. Każdy ma trochę inny układ chłodniczy. Inne narzędzia. Inne możliwości ich położenia w garażu. A przede wszystkim inne myślenie, aby nie napisać o jego ... braku.
    Lepiej poznać zasady i dostosować metodę do aktualnej sytuacji. Trzeba najpierw myśleć, myśleć, myśleć. Planować wcześniej kolejne kroki i przewidywać ich konsekwencje.
    Kolejność działań jest kluczowa!
    Jak nie wleje się oleju po próbie ciśnieniowej a przed próżnią, to już jesteście w ...doopie. Oczywiście da się to zrobić nawet po napełnieniu, ale trzeba mieć narzędzie (specjalny dozownik) i trzeba znów ...pomyśleć jak wepchnąć olej do układu w którym jest ciśnienie i nie napchać powietrza.
    Podobnie kolejnością napełniania czynnikami. Jak napełni się najpierw R290, to R600a można sobie włożyć w buty.
    Fenomenem dla mnie jest, że ludziki nie potrafią zrozumieć, iż coś może płynąć tylko od ciśnienia wyższego w stronę niższego. Taka oczywistość, a jednak zdziwienie, że nie chce płynąć tam gdzie JA chcę.
    Napiszę ogólnie bez wycieczek.
    Chłopku, fizyka ma gdzieś twoje chcenie. To ona panuje nad tobą, a nie ty nad nią. Trzeba poznać jej prawa i się do nich dostosować.
  • #895
    Chris_W

    Poziom 37  
    jack63 napisał:

    Podobnie kolejnością napełniania czynnikami. Jak napełni się najpierw R290, to R600a można sobie włożyć w buty.
    Fenomenem dla mnie jest, że ludziki nie potrafią zrozumieć, iż coś może płynąć tylko od ciśnienia wyższego w stronę niższego.

    Wacek jak zrobi stację do odzysku - wtedy zrobi ;)
    W ogóle bez takiej stacji to całe "nabijanie" ma mało sensu, trzeba utrzymywać rygor procedury - stacja może nabijać do układu z ciśnieniem i wtedy nabijanie jest nawet prawidłową frazą ;) Ze stacją (choćby namiastką w postaci sprężarki z zaworami) robi się co się chce.
  • #897
    jack63
    Poziom 42  
    Chris_W napisał:
    Wacek jak zrobi stację do odzysku - wtedy zrobi

    Jak nawet zrobi, w co wątpię, to i tak z tą "stacją" zrobi ...prędzej kupę w kibel, niż napełni prawidłowo.
    Z resztą podejrzewam,że on ma zupełnie inny cel w robieniu tej stacji. Do napełniania lpg z dużej butli w której jest jeszcze ciecz nie potrzeba stacji. Tak samo jak w preferowanej przeze mnie metodzie nalewania cieczy wcześniej zrobionej prawidłowej mieszaniny.
    Ta moja metoda wcale nie jest moja, tylko zwyczajna metoda chłodnicza napełniania czynnikami z grupy R4XX, czyli mieszaninami zeotropowymi. Pozwala na bardzo dokładne napełnienie i na dopełnianie, ale szczelnego(!), układu w sytuacji gdyby sie okazało, że wstępne napełnienie jest zbyt małe.
    Chris_W napisał:
    W ogóle bez takiej stacji to całe "nabijanie" ma mało sensu, trzeba utrzymywać rygor procedury - stacja może nabijać do układu z ciśnieniem i wtedy nabijanie jest nawet prawidłową frazą Ze stacją (choćby namiastką w postaci sprężarki z zaworami) robi się co się chce.

    Nie jest do końca tak jak piszesz. Z kilku względów:
    1. Takie napełnianie stacją ma sens gdy stosujemy "moja metodę". Z resztą maszyny "nabijaczy klim" właśnie tak robią. Jednak dokładność wielkości napełnienia nie jest duża i zależy od wielkości napełnienia. Im większe napełnienie tym błąd procentowy mniejszy.
    Zawsze jakaś ilość czynnika w stacji zostanie i chyba się nie spodziewasz, że wackowa stacja będzie miała samooczyszczanie. :D
    2. Napełnianie po kolei czynnikami przez stację, czyli robienie zupy już na talerzu, ze względu opisanego wyżej, jest niedokładne, bo ilości czynnika do napełnienia są malutkie.
    3. Napełnienie R600a po R290 stacją jest możliwe, ale znów dokładność jest jeszcze mniejsza, bo od zaworu tłocznego sprężarki poprzez wąż czy coś tam jeszcze, będzie ciecz R600a. Po zamknięciu zaworu portu, nawet LP, i próbie odłączenia węża stracimy sporo (procentowo) masy czynnika, który wcześniej zważyliśmy jako "napełniony".
    Także, jak się dokładniej zastanowić, nie jest tak kolorowo jak piszesz.
    Aby Cię "dobić" :D proponuję napełnić stacją do odzysku układ chłodniczy lodówki o napełnieniu 30 g R600a. Życzę szczęścia i powodzenia.
    No chyba, że jest to stacja odzysku przeznaczona dla ...krasnoludków.
  • #899
    jack63
    Poziom 42  
    wacek.wacek napisał:
    W mojej stacji cały czas będzie czynnik.

    Ciekawe jak tego dokonasz? I jaki to miałoby sens? Wg mnie kolejna bzdura człowieka, który nie ma pojęcia o czym pisze.
    wacek.wacek napisał:
    Nie miałem zamiaru nią nabijać ale może coś sie wymyśli

    Tak się domyślałem. Proponuję nabijać Azję Tuchajbejowicza na pal...
  • #900
    wacek.wacek
    Poziom 29  
    Jak będą zawory z wentylem to czynnik nie ucieknie.


    Moderowany przez szymitsu21:

    Kolejny wpis nie zawierający merytorycznej treści 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Ostrzeżenie