Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odtwarzacz dvd Contel DVR200 -może pracować jako przedwzmacniacz?

13 Maj 2018 18:39 195 3
  • Poziom 14  
    Witam wszystkich
    posiadam odtwarzacz DVD Contel z nagrywarką DVR200. posiada on wejście i wyjście audio "jack". Moje pytanie czy mogę go wykorzystać w jakiś sposób jako przedwzmacniacz do gramofonu na płyty winylowe. Posiadam również przejściówkę 5 DIN na 2 razy jack bo wyjście z gramofonu jest na wtyczkę 5 DIN. Gramofon to UNITRA 434 Bernard. Podłączyłem gramofon do wzmacniacza ale niestety głośność odtwarzania nawet na max jest mizerna.
    Będę bardzo wdzięczny za wszelkie porady bo po 35 latach znalazłem gramofon i sporą kolekcję płyt.
  • Poziom 18  
    Gramofony tego typu posiadają wkładkę magnetyczną, która wymaga przedwzmacniacza dużej czułości i specjalnej charakterystyce tzw. RIAA. https://allegro.pl/kategoria/rtv-i-agd?string=PRZEDWZMACNIACZ%20RIAA. Niektóre wzmacniacze posiadają wejście dedykowane takim gramofonom, oznaczone "PHONO". Odtwarzacz o którym piszesz najprawdopodobniej nie da się użyć jako przedwzmacniacz.
  • Poziom 43  
    buma napisał:
    czy mogę go wykorzystać w jakiś sposób jako przedwzmacniacz do gramofonu na płyty winylowe.
    Nie - Przedwzmacniacz do gramofonu z wkładkę magnetoelektryczną musi mieć skorygowaną charakterystykę częstotliwościową - Poczytaj o RIAA.
    Ponadto wkładka magnetoelektryczna daje bardzo mały sygnał - rzędu miliwolta do kilku miliwoltów, a więc prócz korekcji charakterystyki przedwzmacniacz musi mieć i dużą czułość (duże wzmocnienie napięciowe). Wynikają z tego pewnego rodzaju problemy z tym związane (z dużym wymaganym wzmocnieniem) - Przedwzmacniacz musi być dobrze ekranowany, i zbudowany z elementów o niskich szumach własnych. W Twoim wypadku najlepszym wyjściem byłoby zakupienie fabrycznego przedwzmacniacza RIAA.
  • Poziom 21  
    Mam taka uwagę co do nazewnictwa:
    To o czym piszecie, bywa nazywane "krzywą RIAA", "korekcją wg. RIAA" lub podobnie.
    Bo samo RIAA to tylo skrót nazwy takiego amerykańskiego ZAIKSu, tylko jeszcze bardziej agresywnego i pazernego. Ale wiele lat temu ustanowili ogólnie przyjęty standard kształtowania charakterystyki zapisu na płytach analogowych, z czego wynika również potrzeba stosowania potem odpowiedniej korekcji częstotliwości przy odczycie.