Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Drukarka 3D dla małej firmy

r03c10 14 May 2018 19:04 759 10
  • #1
    r03c10
    Level 11  
    Witam,

    Szukam drukarki 3D, która sprawdzi się w małej firmie. Drukarka docelowo ma służyć do prototypowania prostych elementów mechanicznych. Czym warto się zainteresować bo rynek jest tak ogromny, że od poszukiwań już boli mnie głowa... Powiem otwarcie, że nigdy nie zajmowałem się drukiem 3D i chciałbym kupić drukarkę w rozsądnej cenie, która jednak nie będzie tylko zabawką. Będę wdzięczny za polecenie sprawdzonych w bojach modeli.
  • #2
    actin
    Level 34  
    Budżet? A poza tym zobacz na oryginalna Pruse 2/3
  • #3
    r03c10
    Level 11  
    Generalnie coś około 4000 zł. Jednak wolałbym wydać dwa razy tyle i nie kupić zabawki, a coś na czym można wykonać proste zlecenia i jest szansa, że się w jakiejś mierze zwróci.
  • Helpful post
    #4
    tplewa
    Level 39  
    r03c10 wrote:
    Generalnie coś około 4000 zł. Jednak wolałbym wydać dwa razy tyle i nie kupić zabawki, a coś na czym można wykonać proste zlecenia i jest szansa, że się w jakiejś mierze zwróci.


    Wiesz zależy co rozumiemy pod kątem zabawki :) Bo w sumie większość drukarek o jakich będziemy pisać można uznać za zabawki patrząc np. na EOS-y https://www.eos.info/en :)

    Kolejna sprawa to nie ustaliliśmy o jakiej technologii druku mówimy :) Ale powiedzmy że mówimy o drukarkach FDM. Tutaj masz zasadę im więcej wydasz tym będziesz miał mniej problemów z drukiem np. używając dedykowanych filamentów do których producent dostarcza profile itd. Z jednej strony opcja fajna z drugiej filament za zwyczaj sporo droższy i mniejszy wybór kolorów (no ale coś za coś).

    Jak kupisz tańszą drukarkę więcej czasu będziesz musiał poświęcić na jej ogarnięcie, ale to nie znaczy że na tańszej nie wydrukujesz z taką jakością jak na drogiej. Niestety prawda jest taka że drukarka to jakiś tam procent, a umiejętności operatora to dość często najbardziej istotna sprawa.

    Jak zostało wspomniane w takiej kwocie pozostaje powiedzmy oryginalna Prusa chyba jako jedna z sensowniejszych propozycji. Jak możesz dołożyć zainteresuj się np. Ultimakerem czy tam Zortrax-em.

    No i na koniec powiem tak - poczytaj kolego jeszcze o drukowaniu 3D i to sporo. Niestety tego trudno uniknąć, a widać że brakuje ci wiedzy. Zapoznaj się zwłaszcza z technologiami druku, a zwłaszcza tym jakie mają zalety i jakie ograniczenia.

    Niestety smutna prawda jest taka że mając jedną drukarkę i zerową wiedzę raczej trudno będzie aby ona się zwróciła w rozsądnym terminie świadcząc usługi druku (nie przeskoczysz ceny za jaką drukują studenci itp. na Anetkach itp.). Nawet kupując coś droższego początki mogą być trudne, ale tutaj płacisz i serwis zapewne pomoże jak samemu nie chcesz przebijać się przez całą zabawę z drukiem 3D.
  • #5
    r03c10
    Level 11  
    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Faktycznie chyba kupię Pruse bo jest najtańszą opcją i po prostu będę się na niej uczył. Poszukam także używanych Ultimakerów bo widziałem takie oferty nawet za 3000 zł.

    Przyznaję rację, że muszę uzupełnić swoją wiedzę bo temat jest rozległy.
  • #6
    actin
    Level 34  
    A jakie rzeczy dokładniej chcesz drukować? Jakieś szczególne charakterystyki?
  • #7
    r03c10
    Level 11  
    Drobne elementy konstrukcyjne. Mały kątownik do montażu płytki PCB w obudowie, panel z wycięciem na wyświetlacz, czasami kątownik wygięty pod dziwnym kątem (żeby sprawdzić pewne rozwiązanie) itd. Jednym słowem drobnica. Myślałem także nad organizacją pokazów druku 3D, a więc pewnie jakieś breloczki, gadżety.
  • #8
    actin
    Level 34  
    Spokojnie Prusa da radę.
    Takie pierdółki wychodzą nawet na Anet za 500 zł.
  • Helpful post
    #9
    tplewa
    Level 39  
    actin wrote:
    Spokojnie Prusa da radę.
    Takie pierdółki wychodzą nawet na Anet za 500 zł.


    Dokładnie z pewnymi modyfikacjami nawet znośnie jak na taką cenę to drukuje, choć wiadomo akrylowa konstrukcja nie grzeszy sztywnością.

    Co do używanych/składanych Ultimakerów 1 (Oryginal) to ja bym podchodził ostrożnie. To bardzo fajna konstrukcja ale mechanika bardzo wrażliwa na dokładność wykonania (wiem bo składałem). Więc jak już taką kupować to z kimś kto ma pojęcie o druku i będzie w stanie ją ocenić w jakim jest stanie. Choć ja bym raczej myślał o UM 2 lub najlepiej 3 mając większą sumę gotówki do wydania na drukarkę.

    Zresztą tak prawdę mówiąc w tej kasie to Prusa i3 MK3 będzie bardzo sensownym wyborem. Mało problematyczna, ładne wydruki no i pozwoli trochę zapoznać się z drukiem 3D (obsługą slicer-ów, dobieraniem parametrów druku itd.). Bo jak wspomniałem wcześniej nawet przy drukarkach za 20k zł nie jest to bezobsługowe tzn. naciskamy "print" i jest ładny wydruk. Z drugiej strony nie jest to coś strasznego bo jak to mówią praktyka czyni mistrza i już po kilkunastu wydrukach zaczyna się łapać jaki wpływ na wydruki ma nawiew, temperatura druku i inne parametry. Ot jednym słowem trzeba kupić drukarkę i drukować, drukować, drukować :)

    Do tego wspomniane elementy śmiało można na początku drukować z PETG który jest stosunkowo łatwy w opanowaniu (w przeciwieństwie do ABS który potrafi być upierdliwy). Prawdę mówiąc osobiście też głownie do takich spraw używam drukarki i sam często takie elementy robię z PETG...
  • #10
    r03c10
    Level 11  
    A co koledzy sądzą o takim wynalazku?

    https://blackfrog.pl/drukarka-zywiczna-anycubic-photon-sladlp-uv-2-8-p-1351.html

    Nigdy się nie spotkałem z taką technologią, ale na pierwszy rzut oka widzę, że jest to chyba diabelnie drogie bo te żywice kosztują 300 zł za litr.
  • #11
    tplewa
    Level 39  
    r03c10 wrote:
    A co koledzy sądzą o takim wynalazku?

    https://blackfrog.pl/drukarka-zywiczna-anycubic-photon-sladlp-uv-2-8-p-1351.html

    Nigdy się nie spotkałem z taką technologią, ale na pierwszy rzut oka widzę, że jest to chyba diabelnie drogie bo te żywice kosztują 300 zł za litr.


    Technologia stara z tym że od niedawna trochę staniała :) Drukarka hmm co tutaj powiedzieć widać że jakoś działa. Z tym że to inna technologia i raczej nie do wszystkiego się nadaje. IMHO takie SLA to bardziej jak ktoś bawi się w figurki itp. Raczej średni pomysł pod zastosowania w jakich chce kolega używać... Tutaj FDM mimo swoich pewnych wad np. mniejszej dokładności niż SLA mają zalety jeśli chodzi o materiały z jakich można drukować (ABS, PETG, Nyleon, TPU) - a te lepiej się sprawdzają w przypadku elementów mechanicznych/obudów do elektroniki itp. - gdzie i tak za zwyczaj po wydruku są poddawane jakiejś tam drobnej obróbce mechanicznej...


    Sam mam np. Anycybic I3 Mega, ot drukarka fajna ale nie bez wad (popularne bo można tanio kupić na Aliexpess - a firma wysyła z Niemiec więc szybko i bez problemów z cłem i VAT). Moja przynajmniej po zakupie wymagała poprawienia fabryki i jeszcze można sporo poprawić. Jednak wybrałem ją jako bazę do dalszych modyfikacji - uwzględniając to że za tyle ile na nią wydało trudno było by zrobić bez zaplecza mechanicznego taką podstawę w rozsądnej cenie. Przynajmniej ta drukarka to bardziej dla osoby która nie boi się grzebania...