Witam. Było już kilka tematów o obciążeniach, ale nigdy o takim modelu, więc może kogoś zainteresuje. Całe urządzenie powstało na bazie chińskiego modułu, który wybrałem ze względu na budowę mechaniczną . Chodziło mi o to, żeby dało się oddzielić wyświetlacz od reszty modułu i zapakować całość do jakiejś obudowy. Sam moduł jest bardzo porządnie zrobiony, czysty montaż, wszystko ładnie rozplanowane, elementów jest niewiele, bo całością steruje mikroprocesor.
Wyświetlacz jest "standardowy" 2*16 znaków z podświetleniem, w oryginale był na listwie goldpinów i dlatego mogłem go zdjąć. Wyświetlacz pokazuje następujące parametry w górnym wierszu: napięcie mierzone, prąd płynący przez obciążenie oraz wskaźnik on-off, a w dolnym do wyboru: czas pomiaru, temperaturę tranzystora, moc pobieraną - W lub energię Ah . Dalej jest pole, na którym ustawiamy prąd obciążenia i napięcie, przy którym ma się zakończyć test (dot. akumulatorów).
Wszystkie części poza obudową miałem w zapasach i tak powstało gotowe urządzenie jak na zdjęciach. Niestety jest trochę połączeń i nie wygląda to najlepiej .Obudowa Z17 jest może trochę za duża, ale mogłem swobodnie rozmieścić wszystko i mam już zasilacz w takiej obudowie, więc powstała fajna "para". Od spodu zrobiłem dodatkowe otwory + wysokie nóżki i nie ma problemu z przegrzewaniem. Obciążenie jest całkiem dokładne "dla amatora", sprawdzone miernikiem klasy Unit-Mastech, wartości są takie same.
Dla własnej wygody zastosowałem kilka różnych gniazd: mini USB, mikro USB, dc jack oraz dwa zaciski laboratoryjne do większych prądów. Urządzenie jest bardzo użyteczne i już kilka razy sprawdzałem zasilacze od różnych (głównie przenośnych) urządzeń. Więcej szczegółów widać na zdjęciach.


Wyświetlacz jest "standardowy" 2*16 znaków z podświetleniem, w oryginale był na listwie goldpinów i dlatego mogłem go zdjąć. Wyświetlacz pokazuje następujące parametry w górnym wierszu: napięcie mierzone, prąd płynący przez obciążenie oraz wskaźnik on-off, a w dolnym do wyboru: czas pomiaru, temperaturę tranzystora, moc pobieraną - W lub energię Ah . Dalej jest pole, na którym ustawiamy prąd obciążenia i napięcie, przy którym ma się zakończyć test (dot. akumulatorów).
Wszystkie części poza obudową miałem w zapasach i tak powstało gotowe urządzenie jak na zdjęciach. Niestety jest trochę połączeń i nie wygląda to najlepiej .Obudowa Z17 jest może trochę za duża, ale mogłem swobodnie rozmieścić wszystko i mam już zasilacz w takiej obudowie, więc powstała fajna "para". Od spodu zrobiłem dodatkowe otwory + wysokie nóżki i nie ma problemu z przegrzewaniem. Obciążenie jest całkiem dokładne "dla amatora", sprawdzone miernikiem klasy Unit-Mastech, wartości są takie same.
Dla własnej wygody zastosowałem kilka różnych gniazd: mini USB, mikro USB, dc jack oraz dwa zaciski laboratoryjne do większych prądów. Urządzenie jest bardzo użyteczne i już kilka razy sprawdzałem zasilacze od różnych (głównie przenośnych) urządzeń. Więcej szczegółów widać na zdjęciach.
Fajne? Ranking DIY