Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

12 powodów, dla których warto stosować oświetlenie LED

ghost666 20 Maj 2018 12:48 8103 126
  • #61
    sq9fmc
    Poziom 25  
    Ilu z piszących tutaj wymienia paski podświetlenia matryc w telewizorach? Przecież te paski są z diodami niby wysokiej jakości a padają jak muchy. Potrzebny choć jeden przykład jasno mówiący o jakości i żywotności LED bo wielu z nas takich nie widziała.
  • OptexOptex
  • #62
    rafbid
    Poziom 32  
    sq9fmc napisał:
    Ilu z piszących tutaj wymienia paski podświetlenia matryc w telewizorach?
    Pierwsze o tym słyszę.
    sq9fmc napisał:
    Przecież te paski są z diodami niby wysokiej jakości a padają jak muchy.
    Możesz podać daty produkcji tych telewizorów?
  • #63
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #64
    sq9fmc
    Poziom 25  
    Często są to 3 -4 letnie urządzenia a czasem ledwo dwuletnie. Jest to bardzo popularna usterka i dziwię się , że nie słyszałeś jeszcze.
  • OptexOptex
  • #65
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    nowyARM napisał:
    Nieprawda. Nowe, sprawne telefony są wymieniane na jeszcze nowsze z coraz to krócej działające na jednym ładowaniu o czym użytkownik wie.
    A czemu są wymieniane na jeszcze lepsze, skoro te stare były takie dobre jak mówiła reklama? Bo użytkownicy są mamieni coraz nowymi bajerami i idą na to jak muchy na lep.
    Ostatnie zdanie z mojego poprzedniego postu:
    "Człowiek na własną prośbę sam sobie zakłada pętlę na szyję - i nie jest to żadna teoria, ale fakt."
  • #66
    japko1024
    Poziom 18  
    Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, ważną zaletą jest to, że nie zawierają rtęci, tak jak wiele lamp wyładowczych. Widmo emitowanego światła jest już zbliżone do dziennego albo żarowego - ostatnio oglądałem przez spektroskop (zrobiony z tektury i siatki dyfrakcyjnej z płyty CD-ROM) moduły LED-owe i nie było już widać piku w barwie niebieskiej i osłabionej barwy turkusowej, tylko poszczególne kolory zmieniały się płynnie. Co do olśnienia, dużo zależy od rodzaju oprawy. W przypadku oświetlenia ulicznego należy unikać opraw świecących na boki (np. kulistych albo zamontowanych pod kątem), które świecą prosto w oczy przebywających w pobliżu ludzi. Jeśli światło nie będzie kierowane tylko tam, gdzie jest potrzebne, nie uda się uniknąć zanieczyszczenia świetlnego i marnowania energii.
  • #67
    ukixx
    Poziom 20  
    398216 Usunięty napisał:
    Tyle, ze jeśli "markowe" to dużo droższe, a więc z tą szybkością zwracania się kosztów nie do końca można się zgodzić. Chyba, że ktoś prowadzi plantację maryśki.

    Tu akurat pojechałeś całkowicie po bandzie bo cena dobrej żarówki ledowej i koszt jej eksploatacji będzie znacznie niższy niż koszt generowany przez tradycyjne żarówki.

    Żarówka 60W przez 1000h zużyje 60kWh energii czyli ok 40zł, sama kosztuje ok 2zł. Ledowa 7W przez ten czas zużyje 7kWh energii czyli ok 5zł, a jej koszt to ok 10zł. Skoro uważasz że 42zł jest "mniej" od 15zł to albo masz zeza albo popsuty kalkulator, tym bardziej że obecnie produkowane żarówki mają o wiele niższą trwałość od ledowych.

    Także nawet gdyby ledową trzeba było wymieniać 3x częściej od żarnikowej to i tak koszt zakupu ledowej łącznie z kosztem zużycia energii byłby mniejszy niż koszt zwykłej żarówki.
  • #68
    HD-VIDEO
    Poziom 40  
    HD-VIDEO napisał:
    .... w granicach 9 godzin/dzień...

    przepracowały ok. 7tys. godzin.... a na opakowaniu 30tys. godzin.


    7000 x 0,010W= 70kW = 46zł + 11zł koszt lampy LED = 57zł
    7000 x 0,075W = 525kW = 346zł + (7 żarówek x 1,5zł) = 353zł

    296zł więcej przy żarówce 75W
  • #69
    ukixx
    Poziom 20  
    Popraw jednostki. Bo 7000h x 0.010kW = 70kWh a nie 70kW, poza tym 10W to 0.010kW a nie 0.010W. Średni koszt za kWh łącznie z opłatami dodatkowymi ja przyjąłem ok 70gr, tu w obliczeniach widzę jakieś 66gr więc podobnie.

    Mam teraz w testach oświetlenie uliczne z naświetlaczami ledowymi 50W, koszt jednego to ok 140zł, zainstalowane po 2szt. zamiast jednego MIXa 250W, świecą obecnie już ok 3500h codziennie w nocy bez przerwy. Koszt naświetlaczy to 280zł, energia 350kWh licząc 70gr/kWh czyli ok 245zł, co łącznie daje 525zł, MIX 250W zużywał w tym czasie 875kWh energii czyli ok 612zł. Także jak by nie liczyć to po roku koszt inwestycji się zwrócił z nawiązką i do tego dwa naświetlacze 50W dają więcej światła jak MIX 250W.

    Licząc to samo na 7000h koszt ledów będzie 730zł, a koszt samego prądu dla mixów 1224zł.
  • #70
    omin172
    Poziom 13  
    ghost666 napisał:
    6. Nie umierają- po prostu gasną.

    Odmiennie niż inne źródła światła, diody LED z czasem przygaszają, ale nigdy nie ulegają awarii w której po prostu przestają świecić. Oznacza to, że nawet w razie awarii dają jakieś światło, co oznacza, że nie ma nagłej konieczności np. wstrzymywania produkcji.


    To jest wada, nie zaleta. Wada, ponieważ nie widać pogarszających się w czasie warunków oświetleniowych. To powinna być wada dyskwalifikująca w wielu dziedzinach (np. w przypadku reflektorów samochodowych).
  • #71
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    ukixx napisał:
    Żarówka 60W przez 1000h zużyje 60kWh energii czyli ok 40zł, sama kosztuje ok 2zł. Ledowa 7W przez ten czas zużyje 7kWh energii czyli ok 5zł, a jej koszt to ok 10zł.

    1/ Pod warunkiem, że LED wytrzyma te 1000h pracy.
    2/ Żarówka 60W będzie świecić jaśniej niż 7W LED.
    3/ 10 zł za DOBRĄ ledówkę? No, niech Ci będzie (chociaż za tyle to można kupić Polamowskie barachło produkowane w chinach i tylko brendowane Polamem), ale co z zasilaczem? Jego sprawnością?Jak już liczysz - licz dokładnie.
  • #72
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #73
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    nowyARM napisał:
    Zasilacz do "żarówki LED" na 230V?

    Miałem na myśli nie tylko same ledówki na 230V, ale ogólnie źródła świata LED. Są przecież i na 12V i taśmy czy panele. Dlatego też zapytałem o cenę DOBREJ ledówki.
  • #74
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #75
    ukixx
    Poziom 20  
    398216 Usunięty napisał:
    Co z zasilaczem? Jego sprawnością?Jak już liczysz - licz dokładnie.

    No właśnie, mi 7W x 1000h jak bym nie liczył to wychodzi 7kWh, sprawdzałem na kilku kalkulatorach i wszędzie wychodzi tak samo. Skoro Tobie 7x1000 wychodzi 70000 to wyrzuć popsuty kalkulator i przejdź na liczydło.

    Moc podana na opakowaniu to moc pobierana z sieci więc zasilacz i jego sprawność nie ma nic do tego. Przy mniejszej sprawności będzie tylko mniej światła.

    Kiedyś kupiłem na allegro ledy do opraw 12V na MR16 i było napisane 5W, okazało się że pobierają z instalacji tylko 3W, ale w sumie dzięki temu świecą już kilka tys. godzin, mniej się nagrzewają i żadna nie padła, kosztowały 5-6zł/szt. Teraz dołożyłem kanluxa 4.5W i tyle pobiera ale świeci naprawdę solidnie, koszt ok 9zł.

    Największym wrogiem leda jest temperatura, jak używasz zgodnie z przeznaczeniem to świeci kilkanaście tysięcy godzin, jak nie, to tylko kilkaset.

    Żarówka ledowa 7W w porównaniu do popularnej 60W zwraca się już po ok 360h pracy, czyli przyjmując, że świeci średnio 3h dziennie będzie to ok 3 miesiące, dla tych co zapominają zgasić światła będzie to raptem 2 tygodnie.
  • #76
    badworm
    Poziom 18  
    guciu2 napisał:
    Wystarczy się przyglądnąć co się dzieje jak ktoś chce zarobić ustawiając na dachu stację przekaźnikową.

    Abstrachując od tego czy promieniowanie elektromagnetyczne jest szkodliwe czy nie, to mamy do czynienia z typowym paradoksem: każdy chciałby mieć super zasięg i wszędzie LTE ale nikt nie chce mieć u siebie na dachu (lub gdzieś w pobliżu) BTSa. Obawiam się, że łączna dzienna dawka promieniowania zbierana od noszonego w kieszeni telefonu z włączoną cały czas transmisją danych może być większa od dawki promieniowania zbieranej z BTSów.
  • #77
    Jaro
    Poziom 26  
    rafbid napisał:
    sq9fmc napisał:
    Ilu z piszących tutaj wymienia paski podświetlenia matryc w telewizorach?
    Pierwsze o tym słyszę.
    sq9fmc napisał:
    Przecież te paski są z diodami niby wysokiej jakości a padają jak muchy.
    Możesz podać daty produkcji tych telewizorów?


    Telewizory to nie moja główna działka, ale z 5 które ostatnio naprawiałem, 2 nie miały pasków do wymiany. Jeden "umarł" przy podlewaniu kwiatków, drugi był świetlówkowy. Wystarczy zajrzeć na portale aukcyjne by zobaczyć jak się tymi rzeczami handluje (paskami lub rozbitkami ledowych matryc). Skoro jest taka podaż, to chyba nie dlatego, że popytu nie ma, prawda? Te sprzęty miały po 3-4 lata, można rzec, że padły tuż po zakończeniu gwarancji, jeden miał 55" więc 4 lata temu mało nie kosztował. Co ciekawe, we wszystkich tych odbiornikach, podswietlenie jest fabrycznie ustawione na 100% dostępnej mocy, zejście do 80% nie powoduje wyraźnego obniżenia jasności obrazu a temperatury pasków zmniejszają się znacząco. Producenci tez są coraz bardziej cwani. Ponieważ LEDy na paskach łączone są szeregowo awaria jednego powoduje usterkę całego podświetlenia, w tym 55" Samsungu właściciel zwrócił uwagę na "poplamiony" obraz. Przyczyna? Całe sekcje LEDów nieczynne, niemal połowa padła ale nie miały przerwy tylko zwarcie. Z 12 pasków ŻADEN nie był w 100% dobry.
  • #78
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    coberr napisał:
    ...po to zostaliśmy pozbawieni możliwosci wyboru pomiędzy światłem żarowym a obecnie jedynie słusznym wynikającym ze zjawisk fluorescencji czy elektroluminescencji... Tzw "Uniiiia" :)

    Powszechnie zapomina się o fakcie, że w czasie gdy zapotrzebowanie na energię elektryczną rośnie, by nie rozbudowywać sieci elektrycznych i elektrowni należy postarać się o zmniejszenie zapotrzebowania urządzeń na energię elektryczną. Stąd wprowadzone zostały klasy A++, zakazano odkurzaczy o dużej mocy ... oraz promowane jest oświetlenie LED.

    W przeciwnym bowiem wypadku rozbudowa infrastruktury podniesie znacząco ceny energii elektrycznej.
  • #79
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 35  
    ghost666 napisał:
    6. Nie umierają- po prostu gasną.

    Odmiennie niż inne źródła światła, diody LED z czasem przygaszają, ale nigdy nie ulegają awarii w której po prostu przestają świecić. Oznacza to, że nawet w razie awarii dają jakieś światło, co oznacza, że nie ma nagłej konieczności np. wstrzymywania produkcji.

    Ta, jasne. Chyba piszący nie widział nigdy jak uszkodzenie jednej diody w szeregu powoduje awarie całej lampy.
    ghost666 napisał:
    9. Dobrze znoszą ciepło

    Jeśli system oświetleniowy ma dobrze pracować w niskich i wysokich temperaturach otoczenia, to musi doskonale radzić sobie z rozpraszaniem ciepła. Klasyczne systemy oświetlenia produkują dużo odpadowego ciepła i łatwo się przegrzewają, szczególnie w warunkach podwyższonej temperatury. Diody LED natomiast nie produkują dużo ciepła i w większości systemów jest ono z nich dobrze odprowadzane.

    No bardzo ciekawe. Ciekawe jakby LEDówka zniosła pracę w domowym piekarniku. :-D
    ghost666 napisał:
    11. LEDy nie powodują olśnienia

    Olśnienie to niepożądany stan widzenia, spowodowany nadmiernym, punktowym oświetleniem. Olśnienie męczy wzrok i pogarsza ostrość widzenia. Diody LED nie są zazwyczaj dostatecznie mocne, by móc w ten sposób wpływać na człowieka, a jednocześnie zapewniają dostatecznie dużo światła do pracy. Dodatkowo, wiele systemów oświetlenia LEDowego wykorzystuje dodatkowe elementy optyczne, rozpraszające światło i minimalizujące ten efekt jeszcze dalej.

    Nie no, tutaj to już polecieli po bandzie. Właśnie LEDy jako małe punkciki dające ogromne ilości światła powodują olśnienie.
  • #80
    OldSkull
    Poziom 27  
    teofil111 napisał:
    Taśmy led nie nadają się jako główne źródło światła, co najwyżej jako "bajer".

    Właśnie znakomicie się nadają. 1200-1500lm z metra w zupełności wystarczy do rozświetlenia w sposób bardzo równomierny pomieszczenia, tylko trzeba użyć z 3-4m profilu i taśmy. Do oświetlania blatu wręcz idealne.
    HD-VIDEO napisał:
    Korpus radiatora waży 60 gramów otoczony bardzo twardym plastikiem.

    I to jest właśnie powód, żeby świetlówki LED unikać, chyba że do łazienki, na schody, albo brać o mocy w granicach 5W. Albo też celować w markowe, kosztujące 40-60zł (tylko wtedy lepiej całą lampę wymienić na profil z taśmą).

    Ja osobiście bardzo sobie chwalę przesiadkę ze świetlówek tradycyjnych na taśmy LED. Ale podejsćie mam inżynierskie, opierałem się o dane techniczne taśm i zasilacza przy doborze. Teraz mam znacznie ładniejsze światło (neutralna barwa, Ra>80), od razu (a nie rozgrzewanie przez 20 minut).


    Odnośnie psucia wzroku: tzw. zasada działania jest trochę zbliżona do świetlówek (czyli mamy światło niebieskie i luminofor z niego tworzy pozostałe barwy), ale luminofor jest na mniejszej powierzchni, a do tego z zasady działania generowana jest mniejsza ilość światła UV. Swoją drogą: słońce też generuje UV i to proporcjonalnie w nieporównaniu większej ilości.

    coberr napisał:
    Ale już nie ma znaczenia - że w ciągu kilku-kilkunastu lat - człowiek kupił jedną żarówkę i ona działała... Teraz ważne jest - żeby pod hasłami kilku-kilkunastu tys. godzin pracy - taki przeciętny jelonek bambi zakupił sztucznie postarzany produkt - który nie dość , że negatywnie wpływa na wzrok - to jeszcze generuje dla właściciela kilkunastokrotnie większe koszty w momencie konieczności dokonania kilkukrotnego zakupu...

    To ja wolę mieć 4x więcej światła za tą samą cenę, jeśli zsumujemy koszt prądu i lampy.
    I te czasy jak się kupuje chociaż przeciętnej jakości sprzęt - są osiągalne. Sam ciągle dopalam w garażu świetlówki kompaktowe sprzed 20 lat, bo w domu wymieniałem na mocniejsze. Wolę nie myśleć ile bym przez ten czas żarówek kupił. O prądzie nie mówiąc.

    guciu2 napisał:
    Badania na szkodliwość promieniowania elektromagnetycznego są ale nieoficjalne. To akurat wiem z pierwszej ręki, wiedzieć muszę bo akurat pracuję w branży która tego dotyczy...

    Ależ oczywiście, że promieniowanie szkodzi. W końcu to "dawka czyni truciznę". Ale mamy chociażby promieniowanie naturalne, lub takie o niskim natężeniu. Akurat obecnie normy są wielokrotnie bardziej wyśrubowane niż jeszcze 30 lat temu. Więc jeśli nasi rodzice przeżyli to my tym bardziej przeżyjemy. O ile nie będziemy sami sobie kupować sprzętów bez żadnych certyfikacji.

    398216 Usunięty napisał:
    czemu sprzęt wojskowy nie może być montowany przy użyciu "ekologicznej" cyny, ale ołowiowej?

    Są zupełnie inne wymagania. Sprzętu konsumpcyjnego nie użytkujesz przy ekstremalnie skrajnych temperaturach i wibracjach. Poza tym to wojsko - konsumpcyjnie zubożonego uranu też nie używasz :P
    Co nie zmienia faktu, że cyna bezołowiowa to zło.
    I faktycznie sprzęt jest coraz bardziej badziewny, co najlepiej widać po telefonach komórkowych. Ale część winy ponoszą konsumenci, że w ogóle kupują taki badziew. I to nie raz a w kółko. Są firmy robiące sprzęt dobrej jakości (np. Electrolux) i są firmy produkujące buble (Samsung, Amica, Bosch)

    omin172 napisał:
    ghost666 napisał:
    6. Nie umierają- po prostu gasną.

    Odmiennie niż inne źródła światła, diody LED z czasem przygasają, ale nigdy nie ulegają awarii, w której po prostu przestają świecić. Oznacza to, że nawet w razie awarii dają jakieś światło, co oznacza, że nie ma nagłej konieczności np. wstrzymywania produkcji.


    To jest wada, nie zaleta. Wada, ponieważ nie widać pogarszających się w czasie warunków oświetleniowych. To powinna być wada dyskwalifikująca w wielu dziedzinach (np. w przypadku reflektorów samochodowych).

    To fakt, szczególnie te badziewne światła dzienne, których potem nie widać na drodze.
  • #81
    Jaro
    Poziom 26  
    dondu napisał:
    coberr napisał:
    ...po to zostaliśmy pozbawieni możliwosci wyboru pomiędzy światłem żarowym a obecnie jedynie słusznym wynikającym ze zjawisk fluorescencji czy elektroluminescencji... Tzw "Uniiiia" :)

    Powszechnie zapomina się o fakcie, że w czasie gdy zapotrzebowanie na energię elektryczną rośnie, by nie rozbudowywać sieci elektrycznych i elektrowni należy postarać się o zmniejszenie zapotrzebowania urządzeń na energię elektryczną. Stąd wprowadzone zostały klasy A++, zakazano odkurzaczy o dużej mocy ... oraz promowane jest oświetlenie LED.

    W przeciwnym bowiem wypadku rozbudowa infrastruktury podniesie znacząco ceny energii elektrycznej.


    Masz rację i nie masz, światło żarowe oprócz niewątpliwej wady jaką jest sprawność (zimą to nie jest wada) ma też zaletę, w porównaniu ze świetlówkami i źródłami światła typu LED nie zniekształca prądu, co jest wielka wadą zasilaczy prostownikowych małej mocy w których nie ma układów PFC o zasilaniu przez reaktancje kondensatora jak to ma miejsce w najtańszych żarówkach nie wspominam, to w skali globalnej ogromne straty w instalacji które jak sądzę niedługo zostaną dołączone do rachunków. Już teraz zainteresuj się jaką pozycję na rachunku za energię zajmuje czysty pobór a ile płacisz za dodatkowe "usługi". Żarówki, odkurzacze, kiedy czajniki?:D BTW gdyby tak zająć się oszczędnościami w układach klimatyzacji w wielkich budynkach i zacząć modernizację od Brukseli... wyobraź sobie co by było gdyby do chłodzenia pomieszczeń KE zużywać 500W zamiast zapewne kilkudziesięciu kW. Może niektórzy "zieloni" w końcu dojrzeją i dojdą do wniosków że nie tędy droga, choć jak to mówią "zielony" to tylko niedojrzały "czerwony" i takie słuszne przemyślenia wcale nie są pewne.
  • #82
    szeryf3
    Poziom 20  
    W domu mam wszystkie żarówki typu LED. Czy dają oszczędności. Chyba tak. Wszystko zależy gdzie je kupiłem. Jeżeli kupuję w hipermarkecie za 5-6 zł. to ich żywotność jest bardzo krótka, czyli oszczędności żadne. Wydaje mi się, że zwykłe żarówki były bardziej przyjazne dla środowiska bo były bez tej rozbudowanej elektroniki.
    W pracy mam zamontowane radio CB i oświetlenie LED, ale te dwa elementy nie idą w parze. Bo oświetlenie LED zakłóca radio.
  • #83
    NoweMillennium
    Poziom 17  
    Jaro napisał:
    w porównaniu ze świetlówkami i źródłami światła typu LED nie zniekształca prądu, co jest wielka wadą zasilaczy prostownikowych małej mocy w których nie ma układów PFC o zasilaniu przez reaktancje kondensatora jak to ma miejsce w najtańszych żarówkach

    Jeśli LED nie jest sterowny PWM, co jest bardzo częstym przypadkiem w sytuacji zasilania z 230V (źródło prądowe lub wręcz rezystor), to praktycznie nie wprowadza zniekształcenia przebiegu prądu w stosunku do napięcia.
  • #84
    Jaro
    Poziom 26  
    NoweMillennium napisał:
    Jaro napisał:
    w porównaniu ze świetlówkami i źródłami światła typu LED nie zniekształca prądu, co jest wielka wadą zasilaczy prostownikowych małej mocy w których nie ma układów PFC o zasilaniu przez reaktancje kondensatora jak to ma miejsce w najtańszych żarówkach

    Jeśli LED nie jest sterowny PWM, co jest bardzo częstym przypadkiem w sytuacji zasilania z 230V (źródło prądowe lub wręcz rezystor), to praktycznie nie wprowadza zniekształcenia przebiegu prądu w stosunku do napięcia.


    Przecież napięcie sieci trzeba wcześniej wyprostować, wyfiltrować (to nie zawsze bo przecież migające 100Hz "ledówki" też są). Przy mocach zasilaczy w pojedynczym źródle takiego światła rzędu kilku-kilkunastu W nie spotkasz nawet dławikowych układów PFC a często nawet zwykłych filtrów EMI. W najtańszych "ledówkach" tym ogranicznikiem prądu jest reaktancja wysokonapięciowego kondensatora, za nim dopiero znajduje się prostownik i filtr. To b. zniekształca przebieg prądu.
  • #85
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 35  
    NoweMillennium napisał:
    Jeśli LED nie jest sterowny PWM, co jest bardzo częstym przypadkiem w sytuacji zasilania z 230V (źródło prądowe lub wręcz rezystor), to praktycznie nie wprowadza zniekształcenia przebiegu prądu w stosunku do napięcia.
    Nie wiesz o czym piszesz. :-)
  • #86
    NoweMillennium
    Poziom 17  
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    NoweMillennium napisał:
    Jeśli LED nie jest sterowny PWM, co jest bardzo częstym przypadkiem w sytuacji zasilania z 230V (źródło prądowe lub wręcz rezystor), to praktycznie nie wprowadza zniekształcenia przebiegu prądu w stosunku do napięcia.
    Nie wiesz o czym piszesz. :-)

    No to oświeć mnie. Jak układ niewielkiej mocy, z mostkiem i kondensatorem może wprowadzać zniekształcenia a konkretnie jak duże gdy odbiornikiem tak wyprostowanego napięcia sa diody led z szeregowym rezystorem lub źródłem pradowym. Porównaj te zniekształcenia to układu z transformatorem, mostkiem, kondensatorem i diodami led.
  • #87
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 35  
    NoweMillennium napisał:
    No to oświeć mnie.

    Zatem włączam oświetlenie: http://pe.org.pl/articles/2014/7/40.pdf

    Gdybyś miał problem ze zrozumieniem w/w badania, to polecam podstawy: http://twelvee.com.pl/pdf/Hanzelka/cz_4_pelna.pdf
    Świetny tekst znanego uczonego z AGH, pełniącego funkcję profesora.
  • #88
    NoweMillennium
    Poziom 17  
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    NoweMillennium napisał:
    No to oświeć mnie.

    Zatem włączam oświetlenie: http://pe.org.pl/articles/2014/7/40.pdf

    Gdybyś miał problem ze zrozumieniem w/w badania, to polecam podstawy: http://twelvee.com.pl/pdf/Hanzelka/cz_4_pelna.pdf
    Świetny tekst znanego uczonego z AGH, pełniącego funkcję profesora.

    To wszystko wiem. Chciałbym zobaczyć te zniekształcenia dla LED 7 czy 9W zasilanego z mostka i kondensatora. Niestety nie mam pod ręką. Mogę pokazać jak wygląda prąd (mierzony na rezystorze 1R) względem napięcia dla żarówka 60W
    12 powodów, dla których warto stosować oświetlenie LED
    "Oczywista oczywistość" że są w fazie.

    Świetlówki (żarówki energooszczędnej) 9W
    12 powodów, dla których warto stosować oświetlenie LED
    Tego można było się spodziewać.

    LED 5W, 12V z zasilaczem impulsowym
    12 powodów, dla których warto stosować oświetlenie LED

    Dla porównania silnik indukcyjny 70W
    12 powodów, dla których warto stosować oświetlenie LED
  • #89
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #90
    Bullseye
    Poziom 27  
    ghost666 napisał:
    4. Są w stanie długo pracować

    Czas pracy zwykłej LEDowej żarówki szacuje się na około 50 tysięcy godzin, a wysokiej jakości LEDowego oświetlenia na nawet 100 tysięcy godzin, przy utracie zaledwie 30% początkowej jasności.


    Ano są w stanie, ale tego nie robią. W firmie 2 lata temu zmieniliśmy wszystko na LEDy, i nie chcąc skłamać - chyba po 2 latach każda "żarówka" została już wymieniona.
    A nie palimy światła 24h/7dni, w zimie zazwyczaj od 9 do 17, w lecie dużo, dużooooo mniej.