Kupiłem auto Renault Scenic rok 2000 auto jest wyposażone w mechanizm multiblok, mechanizm działa tak ze jak się wciśnie przycisk to wtedy jest kilka sekund na przekręcenie kluczyka i start silnika, jak się poczeka dłużej to trzeba próbować ponownie.
Teraz tak: razem z teściem ucięliśmy kable zaraz przy guziczku i złączyliśmy je ze sobą na sztywno by nie musieć wciskać guziczka bo to było denerwujące. Niby wszyto działało ale kilka dni auto stało nie używane i teraz akumulator jest rozładowany do 0, mierzony woltomierzem i pokazuje 0 volt. Nawet nie otwiera drzwi z pilota.
Próbowaliśmy odpalić auto na kable rozruchowe z innego auta ale sie nie dało.
Moje pytanie jest takie: Czy jest taka możliwość ze przez złączenie kabli z multiblok na sztywno, zaczęło to rozładowywać akumulator ? Bo zastanawiam sie czy to jest przyczyna. Druga rzecz to nie mam pojęcia czemu nie odpala rozruchowo poprzez podłączenie kabli z innego auta.
Dziękuje i pozdrawiam
Teraz tak: razem z teściem ucięliśmy kable zaraz przy guziczku i złączyliśmy je ze sobą na sztywno by nie musieć wciskać guziczka bo to było denerwujące. Niby wszyto działało ale kilka dni auto stało nie używane i teraz akumulator jest rozładowany do 0, mierzony woltomierzem i pokazuje 0 volt. Nawet nie otwiera drzwi z pilota.
Próbowaliśmy odpalić auto na kable rozruchowe z innego auta ale sie nie dało.
Moje pytanie jest takie: Czy jest taka możliwość ze przez złączenie kabli z multiblok na sztywno, zaczęło to rozładowywać akumulator ? Bo zastanawiam sie czy to jest przyczyna. Druga rzecz to nie mam pojęcia czemu nie odpala rozruchowo poprzez podłączenie kabli z innego auta.
Dziękuje i pozdrawiam