Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wsk 125 - Ładowanie akumulatora oraz oświetlenie

wojak510 19 Maj 2018 23:11 591 10
  • #1 19 Maj 2018 23:11
    wojak510
    Poziom 7  

    Witam wziąłem się za odrestaurowanie wsk 125 . Mam parę pytań odnośnie instalacji elektrycznej która budzi moje zastrzeżenia. Wszystko jest podłączone według schematu na nowych przewodach.

    1.Jak ma działać stacyjka? Tzn od czego są aż 3 pozycje. U mnie gaszenie jest poprzez wyciągniecie kluczyka do góry (tak ma być?) ,Czy powinna być pozycja samych żarówek pozycyjnych przednich i tylnych oraz podświetlenia licznika? , samo światło drogowe z przodu i pozycyjna z tyłu działa.

    2.Czy żarówki od pozycji przód i podświetlenie licznika wymagane jest podłączenie akumulatora? Żaróweczki o mocy 2W i 6v leciutko się żarzą po dodaniu gazu ,lecz można powiedzieć ,że w ogóle tego nie widać.

    3.Zamontowany jest oryginalny prostownik selenowy który nie wiem czy jest sprawny. Czy można go jakoś sprawdzić? I jakie napięcie ładowania akumulatora powinien dawać jeśli byłby sprawny. Raczej chciałbym go zamienić na jakiś inny mostek tak ,żeby uzyskać ładowanie bo chciałbym mieć światło stop oraz klakson.

    Ogólnie można by powiedzieć ,że instalacja banalna ale jest ona trochę z innej epoki i trochę trzeba się jednak do niej wysilić.

    0 10
  • #2 20 Maj 2018 01:05
    Zbych034
    Poziom 36  

    Z kluczykiem jak pamiętam to było tak
    - na wprost silnik pracuje nic się nie świeci
    - w bok światła postojowe
    - w drugi bok światła do jazdy, zmiana przy kierownicy
    - wyjęcie kluczyka silnik gaśnie
    Powinienem mieć do niej książkę z opisem napraw, instalacja powinna w niej być.

    0
  • #3 20 Maj 2018 13:40
    daroziom50
    Poziom 2  

    Potrzebny jest akumulator do podświetlania. Żarówki, które się żarzą mają w tej chwili tylko napicie ładowania.
    Jeżeli prostownik selenowy jest sprawny, po dodaniu gazu i przyduszeniu hamulca powinno się w miarę jasno zapalić światło "stop".
    W bardzo starych WSK nie było dodatkowej cewki ładowania. W nowszych modelach
    była montowana mała cewka, z drutem o wiele cieńszym niż cewki świetlne.
    Generalnie rozwiązanie nie było najszczęśliwsze.

    0
  • #4 20 Maj 2018 14:59
    Zbych034
    Poziom 36  

    Z tego co sobie przypomniałem to przegazowanie bez akumulatora powodowało spalenie żarówek.

    0
  • #5 20 Maj 2018 15:08
    daroziom50
    Poziom 2  

    Na pewno tak nie było, żeby paliło żarówki. Miałem ten rodzaj motocykla przez 20 lat
    i nie zdarzało się coś takiego od cewki ładowania.
    Proszę sobie przypomnieć,lub spytać kogoś kto doskonale pamięta tego typu rozwiązanie.

    0
  • #6 20 Maj 2018 18:39
    mczapski
    Poziom 38  

    Chyba sensowną informacją będzie iż należy przywrócić pełny stan techniczny tzn także akumulator. Rozwiązanie firmowe są takie, że oświetlenie pozycyjne (w tym tylne) z gałęzi akumulatora. Także sygnał dźwiękowy oraz światło hamowania. Oświetlenie do jazdy z cewek iskrownika. Akumulator jest zasilany ze specjalnej cewki tzw ładowania przy pośrednictwie prostownika. Niestety energii z tej cewki raczej za mało a obecnie przy obowiązku jazdy z włączonym oświetleniem będzie jeszcze gorzej. Jakimś słabiutkim rozwiązaniem może być zastąpienie selenów diodą. A żarówki do jazdy przepalają się jeśli są zmontowane 12 V (chociaż też niekoniecznie często). Niestety dla współczesnych wymogów należałoby przerabiać część elektryczną bowiem inaczej pozostaje częste doładowywanie akumulatora.
    Ale dlaczego te wątpliwości skoro kolega odbudował instalację zgodnie ze schematem?

    0
  • #7 19 Cze 2018 15:06
    cyborg39
    Poziom 24  

    Swoją drogą, ktoś kto zabiera się za "odrestaurowanie" motocykla nie mając w ręce nawet podstawowej książki jego obsługi (w której są odpowiedzi na wszystkie pytania z początku postu), jest po prostu ignorantem technicznym i lepiej żeby się nie dotykał do leciwej WSK bo zrobi jej tylko krzywdę.. Ale to tylko tak nawiasem mówiąc..

    0
  • #8 19 Cze 2018 15:20
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 19 Cze 2018 15:32
    cyborg39
    Poziom 24  

    mn997 napisał:
    Przy instalacji 6 Voltowej . Ciekawe . Dołożenie akumulatora da stabilne świecenie , niezależnie od obrotów silnika . Pozdrawiam .`


    Mn997 niestety ale po tym co napisałeś widać że nie masz żadnego doświadczenia z WSK 125 i jej instalacją elektryczną.. Co do przepalających się żarówek - były egzemplarze gdzie oryginalna 6V-25/25W przepalała się nagminnie a włożenie 12V-35/35W dawało prawie takie same światło a żywotność dużo większą.. Takie ciekawostki..

    0
  • #10 19 Cze 2018 15:35
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 19 Cze 2018 16:29
    mczapski
    Poziom 38  

    Trochę szkoda miejsca na wywody, ale niechże kolega zajrzy dodokumentacji/schematu elektrycznego. Żarówka oświetlenia do jazdy nigdzie nie spotyka się z akumulatorem więc może świecić także bez niego. A cewka/i oświetleniowa może dostarczyć w zależności od obciążenia i 20 V.

    0