Witam. Jestem tu świeży i mam do was mega pytanie związane ze kondesatorem do wzmacniacza. Ostatnio zakupiłem wzmacniacz do auta ,lanzar heritage 2000 2 kanałowy oraz dokupiłem tubę Saphire legacy 1000 watt. Wszystko fajnie podłączyłem przeprowadziłem kable do ponad 1200 watt. I ładnie nawala. Na jednym mostku i nic się nie dzieje, ale jak zmostkuje to po dłuższym czasie mocno się nagrzewa, aż później zaczyna pożyć i się wyłącza. I tu teraz pytanie właśnie co do kondesatora. Byłem u speca od audio to zaproponował mi zakupić kondesator do tego wzmaka, i nie wiem właśnie czy to jest dobry pomysł oraz czy to zniweluje temperature. Oczywiście czytałem na forum szukałem i nie znalazłem więc napisałem tutaj. Mogę dodać że mam dobrze podłączony sprzęt żadne druciki nie dotykają sprzętu, masa wszystko dobrze zamocowane. Zależy mi na tym iż na zmostkowanym głośnik gra dwa razy lepiej aż przygasza całe oświetlenie na 60 % głośności. Liczę od was zrozumienia i szybkiej odpowiedzi. Pozdrawiam. Grecki.