Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Syntezator - 45 przycisków, 38 potencjometrów czyli jak to multipleksować itd?

mauzer 20 May 2018 18:24 1260 31
  • #1
    mauzer
    Level 10  
    Czy ktoś mógły podzielić się wiedzą lub sposobem by nie ciągnąć miliona kabli z panelu do urządzenia lecz np jedną taśma 25pin wykorzystując multi/demultipleksowanie , przerzutniki. licznik, zegar.
    Posiadam wszystkie kostki z serii CD4... i słabe doświadczenie w sterowniach.

    Czy przyciski robić matrycowo czy jakoś inaczej, potencjometry na multiplekserach?
    W dodatku każdy przycisk typu Digitast posiada diode - ma być w funkcji on/off i docelowo sterować na końcu kluczami cd4066 lub multiplekserami cd4053.



    Jakiś symulator mile widziany bo np. falstad nie posiada analogowych multiplekserów i nie da rady symulować z potencjometrami..

    Pierwsze założenia to:

    ........................................45x led.........................................................................
    .......................................... /.................................................................................
    45xprzyciski --> 23 xcd4013 --> (makaron 45 kabli) --> 15x cd4053 ---> niektóre znów wracają na panel..
    ............................................................................... ^...................................................
    ................................................................................|......................................................
    ............................................................................... |....................................................
    37 potencjometrów --> do urządzenia ok 50-60 kabli z sygnałem +-5Vpp lub 0-10V


    Bardzo bym był rad z artykułów lub przykładów ew. wskazanie tytułu książki.
    Pozdrawiam!
  • #2
    krisRaba
    Level 31  
    Nie napisałeś co jest na drugim końcu. Najlepiej to lokalnie zrobić "zdalne IO", a na odległość ciągnąć tylko RS485 / Ethernet / whatever.
    Chyba że ta odległość to 1m.. ;) Kompletny brak informacji do czego to, więc ciężko cokolwiek doradzić. Uzupełnij opis.
  • Helpful post
    #3
    jarek_lnx
    Level 43  
    Cyfrowe wejścia/wyjścia wygodnie jest obsłużyć rejestrami przesuwającymi, dowolną ilość łączysz w szereg i sterujesz trzema liniami: dane, zegar, zatrzask.
    A z potencjometrami zrobił bym tak samo, z rejestrów podajemy napięcie do jednego z potencjometrów, to napięcie zasila nam koniec ścieżki potencjometru i tranzystorowy klucz* łączący suwak do wspólnej linii pomiarowej.

    * może to być scalony 4066, ale jeśli potencjometry są daleko od siebie to wygodniej będzie dać po jednym pojedynczym kluczu obok każdego, albo nawet zrobić coś podobnego do WS2812, albo JTAG-a, tzn każdy element na panelu miał by małą płytkę łączącą się z pozostałymi w łańcuch i odbierał by jeden "bit" danych, pozycja w łańcuchu decydowała by który.
  • #4
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Można też przesyłanie sygnału z przycisków przesłać tylko dwoma drutami...
    Przyciski zwierałyby dobraną drabinkę rezystorów dla której naciśnięcie dowolnego przycisku wysyłałoby określone (konkretne dla każdego przycisku inne) napięcie do procka, który by interpretował tę wartość jako naciśnięcie konkretnego przycisku. Na takiej zasadzie działa np. sterowanie z płyty czołowej większości wież audio i innego sprzętu.
    Wada tej oszczędności to możliwość korozji styków, które zamiast zwierać na krótko mogą z czasem (i tak się to niestety dzieje po kilku-kilkunastu latach w sprzęcie audio) wprowadzają dodatkową oporność, a więc i spadek napięcia, który przekłamuje procesor.
  • #5
    mauzer
    Level 10  
    dzięki za odpowiedzi!

    Zapomniałem najważniejszego napisać..

    To będzie panel syntezatora analogowego i nie chcę napewno tam żadnych procesorów chodź wiem że to najwygodniej.
    Ma być na tyle stabilne by mnie przeżyło :)
  • #6
    jarek_lnx
    Level 43  
    mauzer wrote:
    Zapomniałem najważniejszego napisać..

    To będzie panel syntezatora analogowego i nie chcę napewno tam żadnych procesorów chodź wiem że to najwygodniej.
    Nie ma uC to nic się nie da zrobić, w układzie analogowym każdy przełącznik ma swoje miejsca na schemacie i potencjometr też i tak go trzeba podłączyć.
    Połączenia sygnałowe powinny być krótkie więc najlepiej daj PCB blisko płyty czołowej.

    Czasami stosuje się przekaźniki miniaturowe na PCB sterowane przełącznikami na płycie czołowej, żeby nie ciągnąć przewodów sygnałowych poza PCB, z potencjometrami trudniej to samo wykonać.
  • #7
    mauzer
    Level 10  
    Na szybkości ogarnałem taki oto schemat, narazie tylko część przycisków.

    Syntezator - 45 przycisków, 38 potencjometrów czyli jak to multipleksować itd?

    Zamierzam użyć 3x cd4067(mux) ew. jak miejsce pozwoli 8x cd4051 na panelu oraz 3x cd4067(demux) na głównej.
    Na płycie głównej w torze audio będą cd4053 bo z cd4066 dzieją się cuda jeśli zasilić je nap. symetrycznym -+8V. Przypomnę że przez klucze będą płynąć nap. symetryczne +-5V i/lub 0-10V. Chyba że ktoś ma patent na 4066.

    Przyciski są tzw. "chwilowe" ;)


    Czy powinno się w praktyce sprawdzić? Bo na symulacji klucze zamykają się natychmiast a otwarcie następuje po ok 820uS więc ok.
  • #8
    krisRaba
    Level 31  
    Nie bardzo rozumiem co chcesz wyczarować. Nie planujesz MCU, to co będzie obsługiwać te wszystkie sygnały, z selektorami MUXów włącznie?
    Jeśli to ma być naprawdę analog, gdzie masz różnego rodzaju generatory, filtry itp. to co Ty chcesz multipleksować? Jak już kolega wyżej napisał, każdy element jest wtedy w konkretnym miejscu na schemacie i wpływa na sprzężenie zwrotne, wartość filtrów itp. ANALOGOWO. Analogowo, czyli w sposób ciągły, co z definicji wyklucza przełączanie się między kanałami. Z przyciskami możesz kombinować, dodając przerzutniki itp. Ale w analogu z potencjometrami raczej się tak nie da ;-)
    Takie kombinacje jak tworzysz mają sens przy podejściu cyfrowym, gdzie wystarczy, że MCU/DSP odczyta sobie wartości nastaw i już wie jak sparametryzować algorytm.
  • #9
    viayner
    Level 42  
    Witam,
    to ma byc "analog" czy hybryda ? w analogu nie masz multipleksowania itd. masz platanine kabli, Od czego sa te przyciski czy potencjometry - jezeli od modolow typu ADSR, VCO, LFO to jakie multipleksowanie skoro one sa na drodze sygnalu.
    Moze rozwin z czym mamy do czynienia.
    Pozdrawiam
  • #10
    mauzer
    Level 10  
    Koledzy nie rozmawiamy o sygnale w gwoli ścisłości.

    Dzień dobry!
    Full analog od generatorów po wyjscia z instrumentu:)

    O ile z kabelkologią potencjometrów z panela do płyty głównej już się pogodziłem to ze sterowaniem z przycisków z plątaniną kabli nie.

    Dlaczego nie mogę zrobić sterowania za pomocą cmos (ilość elementów mnie nie przeraża, miejsce jest).. Traktuję to tylko jako przełącznik/wyłącznik on/off na panelu a przekaźnik w torze sygnału. Nie wiem co w tym złego.

    Dołączam fotke jak to będzie mniej więcej wyglądać:

    Syntezator - 45 przycisków, 38 potencjometrów czyli jak to multipleksować itd?
  • #11
    krisRaba
    Level 31  
    No to miałeś to napisane już chyba 3 razy ;-)
    Z potecjometrami się nie da, więc dobrze, że się pogodziłeś ;-)
    Z przyciskami i przekaźnikami wykonawczymi teoretycznie się da. Ale i tak MUXy musi coś obsłużyć, a potem na wyjściu podtrzymać w czasie, kiedy sprawdzasz sobie inny kanał MUXa. Jeśli boisz się lub brzydzisz MCU ;-) to możesz podtrzymanie zrobić na latch'ach, wykombinować podwójny DEMUX, jeden będzie wskazywał stan sygnału, a drugi równolegle zaadresowany będzie odblokowywał odpowiedniego latch'a. Tylko nie wiem czy nie będzie trzeba jakiegoś opóźnienia sygnału latcha, żeby nie łapać stanu przejściowego na DEMUXie danych.
    No i jako że brzydzimy się MCU, to trzeba by zrobić generator zegara i do tego jakiś licznik, który będzie wystawiał kolejne adresy na MUX.
    A za tym wszystkim jeszcze patent, który stany chwilowe będzie zamieniał w bistabilne ;-)
  • #12
    mauzer
    Level 10  
    krisRaba wrote:
    No to miałeś to napisane już chyba 3 razy ;-)
    Z potecjometrami się nie da, więc dobrze, że się pogodziłeś ;-)
    Z przyciskami i przekaźnikami wykonawczymi teoretycznie się da. Ale i tak MUXy musi coś obsłużyć, a potem na wyjściu podtrzymać w czasie, kiedy sprawdzasz sobie inny kanał MUXa. Jeśli boisz się lub brzydzisz MCU ;-) to możesz podtrzymanie zrobić na latch'ach, wykombinować podwójny DEMUX, jeden będzie wskazywał stan sygnału, a drugi równolegle zaadresowany będzie odblokowywał odpowiedniego latch'a. Tylko nie wiem czy nie będzie trzeba jakiegoś opóźnienia sygnału latcha, żeby nie łapać stanu przejściowego na DEMUXie danych.
    No i jako że brzydzimy się MCU, to trzeba by zrobić generator zegara i do tego jakiś licznik, który będzie wystawiał kolejne adresy na MUX.
    A za tym wszystkim jeszcze patent, który stany chwilowe będzie zamieniał w bistabilne ;-)


    Albo jestem w błędzie albo z potkami też się da na zasadzie zegar-licznik do mux-demux+sample/hold???

    czyli w/g mojego schematu powyzej nie będzie działać? hmmmm coś nie kumam przecież jest czarne na białym - zegar wstępnie na 30khz, licznik, muxy, przerzutniki....

    p.s nie bedzie procesora gdybym chciał na procku to bym budował instrument polifoniczny ze sterowaniem klawiatury i przycisków przez procek a takiego instr. nie potrzebuję.
  • #13
    krisRaba
    Level 31  
    Z potencjometrami tak nie zrobisz. Zobacz sobie schematy czegoś, czym chcesz sterować tymi potkami. Zwykle nie jest to kwestia użycia go jak typowego dzielnika, że ustawiasz np. w połowie i przy zasilaniu 5V masz na odczepie 2.5V i przykładasz to w jakimś punkcie, gdzie można by użyć S/H (choć może i takie przypadki się zdarzą). Często po prostu sygnał czy sprzężenie przechodzi Ci PRZEZ potencjometr, więc ciężko go przeMUXować ;-)
    No ale z tym się niby pogodziłeś, to zostawmy to już ;-)

    Dodano po 16 [minuty]:

    Co do przycisków, to zerknąłem na schemat i niby ok, masz tam to o czym pisałem, czyli przerzutnik dla przycisku, żeby złapać jego naciśnięcie (tylko brak debouncingu, nie wiem czy to nie będzie Ci wariować przy rzeczywistych przyciskach, bo dostaniesz na clocka np. 57 zboczy przy jednym użyciu przycisku ;-) ), masz zegar i licznik do adresowania MUXów, tylko dalej.. Hmm.. Echo ;-) To nie deserializer, który będzie trzymał zapamiętane stany na wyjściach. Masz na wejściu np. stan wysoki, ustawiasz adres, bang.. jest stan wysoki na wybranym wyjściu... I tylko tam. Chyba że masz w tym klocku od razu latcha, bo nie sprawdzałem manuala ;-)
    Ale zakładając że nie masz, to stan wybranego wejścia/wyjścia masz tylko przez 1/4 czasu (bo MUX 4:1) a potem próżnia, czy jak kto woli HiZ. A że jest pull-down, to wiesz co będzie.
    Więc jeśli latcha nie ma w DEMUXie, to trzeba dodać jeszcze za nim tak, by wybrany adres MUX pchał jedynkę na jego wejście odblokowujące.
  • #14
    mauzer
    Level 10  
    zapomniałem dodać na schemacie debouncing styków ale to najmniejsze piwko.

    Ja to widzę tak:

    naciskam przycisk, przerzutnik na wyjsciu ustawia stan wysoki i go trzyma puki drugi raz nie nacisnę tego samego przycisku. Od przerzutnika stan wysoki cały czas utrzymuje się na wejsciu multipleksera i jest przekazywany w postaci przebiegu kwadratowego z cz. ok 30/4 czestotliwości zegara i w tym samym czasie pojawia się na wyjsciu multipleksera i wej/wyj demultipleksera w postaci przebiegu kwadratowego i dalej jest wygładzany i filtrowany na ok 4V. Więc w przypadku utrzymującego się stanu wysokiego na wyjsciu z przerzutnika przycisku na wejsciu kluczy sygnałowych również powinno być napięcie utrzymywane w nieskończoność.

    Jedyne co to będę musiał dobrać cz. zegara tak by w przypadku cd4051 lub cd4067 kondensatory trzymające napięcia podtrzymujące klucze były dostatecznie szybko ładowane.

    (W przypadku pozostałych wyjść przebiegi opuźnione będą o czas propagacji tych dwóch multiplekserów ale to ma znikome znaczenie.)
  • #15
    krisRaba
    Level 31  
    A potem obciążysz czymś wyjście, np. wspomnianą cewką przekaźnika z toru audio i.. upsss ;)
    To przynajmniej dodaj sobie jakiś bufor cyfrowy, który te "kulawe" wyjście z multipleksera zamieni na pełnoprawny stan wysoki lub niski ;) Coś ze Schmittem na wejściu najlepiej :)
  • Helpful post
    #16
    viayner
    Level 42  
    Witam,
    Troche to zagmatwane i skomplikowane:
    "Ja to widzę tak:

    naciskam przycisk, przerzutnik na wyjsciu ustawia stan wysoki i go trzyma puki drugi raz nie nacisnę tego samego przycisku. Od przerzutnika stan wysoki cały czas utrzymuje się na wejsciu multipleksera i jest przekazywany w postaci przebiegu kwadratowego z cz. ok 30/4 czestotliwości zegara i w tym samym czasie pojawia się na wyjsciu multipleksera i wej/wyj demultipleksera w postaci przebiegu kwadratowego i dalej jest wygładzany i filtrowany na ok 4V. Więc w przypadku utrzymującego się stanu wysokiego na wyjsciu z przerzutnika przycisku na wejsciu kluczy sygnałowych również powinno być napięcie utrzymywane w nieskończoność.

    Jedyne co to będę musiał dobrać cz. zegara tak by w przypadku cd4051 lub cd4067 kondensatory trzymające napięcia podtrzymujące klucze były dostatecznie szybko ładowane. "

    Czemu nie dasz (skoro musisz) prostego rejestru przesownego + generator zegara, uklad typu:
    na panelu:
    - rejestr przesowny tylu-bitowy ile masz przyciskow + generator zegarowy tyle impulsow ile bitow, wyzwalany dowolnym klawiszem. Czestotliwosc nie jet tu krytyczna, sadze ze nawet kilkaset Hz jest do przyjecia, przyciski beda sie aktualizowaly w czasei kilkudziesieciu ms.
    To sie laczy 4ma przwodami z PCB (+5V, GND, Data, Clk)
    Po stronie odbiorczej masz:
    - rejestr przesowny odbierajcy dane i taktowany tym samym zegarem z panelu, a z jego wyjsc sterujesz swoje klucze.
    - jezeli ma to byc bistabilen to dajesz na wyjsciu przezutnik D czy cos podobnego i juz.
    Pozdrawiam
  • #17
    mauzer
    Level 10  
    O co chodzi z tym ile bitów tyle impulsów? ma się zatrzymywać na ostatnim bicie?

    Rozumiem że dla 45 diód muszę przyporządkować na panelu miejsce na 23szt cd4013 by te diody podtrzymywać gdy dany klucz jest zamkniety.
    do tego dochodzą przerzutniki na płycie by podtrzymywać klucze..

    Czyli 23 układy więcej..hmm
  • Helpful post
    #18
    viayner
    Level 42  
    Witam,
    A czemu 23 uklady 4013?
    1) Rejestr przesowny nie zmieni stanu do kolejnej aktualizacji, rejestry sa zbudowane z przerzutnikow.
    2) Czestotliwosc zegara = szybkosc aktualizacji, jak bedzie duza nie zauwazysz jak sie aktualizuje/miga
    3) ilosc taktow zegara = ilosc bitow, no chyba ze chcesz przesylac pusta informacjie i zapelnic rejest zerami. Jezeli zegar bedzie dziala ciagle to po przasunieciu ilosci bitow ktore odpowiadaja twoje informacji (np. ilosci przyciskow) rejestr z braku dalszych informacji bedzie dolaczal zera lub jedynki zalezy jak go ustawisz, moze byc i petla.
    Moze prosciej zalozmy ze mamy 1 rejest przesuwajacy na panelu i taki sam na plycie, rejestr czytajacy przyciski ma wejscia D0..D7 a odbierajacy wyjscia Q0..Q7:
    - na pozycji D3 masz przycisk generujacy stan L a inn sa w stanie H
    - aby na wyjsciu Q3 pojawil sie stan L odpowiadajacy wejsciu D3 musisz przesunac rejestr 8razy (dlugosc rejestru) i tylko tyle, sprawdz.
    4) sa rejestry ktore maja tzw Latch, czyli nie aktualizuja buforow wyjsciowych do chwili podania sygnalu Latch, a transmisja odbywa sie jakby w tle i nie powoduje migania. Tu dochodzi jeszcze jeden kabelek na podanie tego sygnalu albo uzywasz do tego ostatniego/dodatkowego impulsu zegara.
    W twoim wypadku to bylo by chyba najlepsze bo masz mniej ukladow i unikasz stanu przejsciowego ktory moze wplywac na inne uklady. Robi sie skomplikowanie ale sam o to prosisz "upraszczajac" konstrukcje.
    Mam nadzieje ze to ciut wyjasnilo.
    Pozdrawiam
  • #19
    mauzer
    Level 10  
    Oczywiście ze rozjasniło ponieważ ja tylko w tech analogowej siedze stad pytania:)

    Czyli kasuję ostatni rejestr?

    Syntezator - 45 przycisków, 38 potencjometrów czyli jak to multipleksować itd?

    o to chodzi? z tym ze clr tylko do ostatniego rejestru?
  • Helpful post
    #20
    viayner
    Level 42  
    Witam,
    sam bawie sie w synteze analogowa ale unikam "pobrudzenia" jej przez dokladanie czegokolwiek cyfrowego, stad moze moje pierwsze uwagi :)
    Z tego co pamietam 8bitowy 74595 jest takim rejestrem, jezeli wolisz CMOSy to chyba 4049. Ale one sa jako odczytujace.
    Jako wysylajace musisz miec cos z wejsciem rownoleglym moze 74164/74165, 74589
    Poczytaj jak dzialaja takie rejestry albo zbuduj sobie na plytce uklad 1 nadajnik i 1 odbiornik i zegar jako przycisk.
    Zegar musi byc wyzwalany dowolnym i kazdym przyciskiem a to dlatego ze nacisniecie dowolnego przycisku ma aktualizowac odbiornik wiec wymusic transmisje.
    Wchodzisz silnie w technike cyfrowa moze rozwaz zbudowanie tego jednak na mikrokontrolerach, programujesz go jako rejestr przesowny i zalatwia sprawe a oszczedzasz sporo kostek.
    Przykladowo 2 porty 8bitowe z mikrokontrolera obsluza ci 64 przyciski, plus pare pinow do transmisji, czyli prosta ATmega czy PIC zalatwia sprawe za pare PLN, jako odbiornik mikrokontroler z wieksza iloscia portow lub tzw expandery. Kod to 10min.
    Pozdrawiam

    Jeszcze, w tytule masz potencjometry analogowe, tez sie da ale ...
    Mikrokontroler z ADC czyta potencjometry na panelu i wysyla szeregowo wartosci, drugi odczytuje i programuje potencjometry cyfrowe w torze syntezy, ale czy oszczedzajac pare kabli nie skomplikujesz ukladu?
  • #21
    mauzer
    Level 10  
    No własnie z potencjometrami nie będe kombinował, sygnał na pierwszym miejscu :)
    Dziękuję bede sie kształcił na potrzeby tego projektu w kier. sterowania cyfrowego, lecz jakiemu kolwiek procesorowi podziękuję. To ma być jeden jedyny egzemplarz tylko dla mnie.
    Po drugie sterowanie matrycowe czy klucze z serii 4066 i pleksery 405. z tego co wertowałem schematy są w prawie każdej konstrukcji mono/polifonicznej z lat 70-80tych i te instrumenty robią robotę. Z tym że tam siedza prawie zawsze porcesory sterujące i klawiaturą i arpegiatorem i całym panelem.

    A czyste analogi mam już dwa za sobą, a ten trzeci ma być schludnym i funkcjonalnym instrumentem bez narażania kogokolwiek na atak serca po otworzeniu i zobaczeniu wnętrzności jak w np. cs-80 :D
  • #22
    User removed account
    Level 1  
  • #23
    viayner
    Level 42  
    Witam,
    rozwiazanie z dzielnikiem rezystorowym i komparatorami w prostym rozwiazaniu ma jedna zasadnicza wade - obsluguje jeden nacisniety przycisk, co sie stanie jak nacisniemy jednoczesnie kilka? stan nieustalony.
    Nie ma tu rozwiazania idelnego.
    Moze uscislijmy odleglosc panel sterowania a PCB ?
    Pozdrawiam
  • #24
    mauzer
    Level 10  
    viayner wrote:
    Witam,
    rozwiazanie z dzielnikiem rezystorowym i komparatorami w prostym rozwiazaniu ma jedna zasadnicza wade - obsluguje jeden nacisniety przycisk, co sie stanie jak nacisniemy jednoczesnie kilka? stan nieustalony.
    Nie ma tu rozwiazania idelnego.
    Moze uscislijmy odleglosc panel sterowania a PCB ?
    Pozdrawiam


    panel to jedna wielka płytka pcb z przyciskami i potencjometrami na niej, wraz z odp. układami do sterowania a od tej płytki 2 gniazdka na powiedzmy 2x40 pin z IDE i dalej taśma z 15cm na płytkę wykonawczą dalej roprowadzenie przewodami na klucze audio.
  • #25
    Piottr242
    Level 23  
    mauzer wrote:
    To będzie panel syntezatora analogowego i nie chcę napewno tam żadnych procesorów chodź wiem że to najwygodniej.

    Ile masz już z "mięcha" tego syntezatora zbudowane? Jakieś VCO, filtry?

    Obawiam się, że jeżlei to ma być syntezator w pełni analogowy, to do każdego potencjometru będziesz musiał pociągnąć parę bądź trojkę przewodów. Multipleksowanie potencjometrów odpada.
    Chyba, że zrobisz tak jak ja. Użyć nóżek potencjometrów jako podstawy płytek drukowanych i umieszczać moduły bezpośrednio pod panelem.
    I wtedy z płytki idą tylko kabelki do poprzedniego - następnego bloku funkcjonalnego.
    W razie zainteresowania pokażę fotki rozwiązania prototypowego.
  • #26
    mauzer
    Level 10  
    Piottr242 wrote:
    mauzer wrote:
    To będzie panel syntezatora analogowego i nie chcę napewno tam żadnych procesorów chodź wiem że to najwygodniej.

    Ile masz już z "mięcha" tego syntezatora zbudowane? Jakieś VCO, filtry?

    Obawiam się, że jeżlei to ma być syntezator w pełni analogowy, to do każdego potencjometru będziesz musiał pociągnąć parę bądź trojkę przewodów. Multipleksowanie potencjometrów odpada.
    Chyba, że zrobisz tak jak ja. Użyć nóżek potencjometrów jako podstawy płytek drukowanych i umieszczać moduły bezpośrednio pod panelem.
    I wtedy z płytki idą tylko kabelki do poprzedniego - następnego bloku funkcjonalnego.
    W razie zainteresowania pokażę fotki rozwiązania prototypowego.


    Z potkami już sprawa załatwiona.
    Praktycznie wszystko już od ok roku mam zaprojektowane łącznie z kluczami w torach audio.

    Nie moge dojsc do ładu z tymi rejestrami - musze mieć jakiś normalny program do symulacji bo www.falstad.com nie robi roboty.. jestem obecnie na urlopie i nie mam nic prócz laptopa do manewrów..
  • #27
    Piottr242
    Level 23  
    Ja nie pytałem, ile masz "na papierze" tylko "w realu"?
    I fajnie by było, gdybyś zaprezentował swoją konstrukcję w dziale DIY. Inspiracji nigdy za dużo :-)

    Czego używasz jako kluczy w torze audio? Jak rozwiązałeś przełącznik wielosekcyjny/wielopołożeniowy?

    Jeśli masz do obsłużenia 45 przycisków, to jednak wykorzystanie wielonóżkowego mikrokontrolera do ich "przemiatania" w układzie 7x7 linii (to daje możliwość odczytu 49 przycisków. Jeżeli istnieją grupy, gdzie nie wystąpi sytuacja naciśnięcia dwóch przycisków naraz, to możesz je obsłużyć na zasadzie drabinki rezystorowej analogowym wejściem mikrokontrolera. Ale to już ktoś wyżej zaproponował.
    A potem z tablicy przycisków wysyłnie trzema liniami odczytanych stanów na szereg rejestrów przesuwnych (dla 45 bitów musiałbyś ich mieć sześć połączonych kolejno) wydaje mi się najprostszym rozwiązaniem. Do tego na mikrokontrolerze zrobisz debouncing przycisków i diody podświetlające przyciski załączone. W ten sposób cała przyciskologię masz na jednej płytce podpiętej pod płytą czołową, a do bebechów robiących "bźdrąąąąg", "ziuuuut" i "uuuuuuu" ;-) masz tylko trzy kable sterujące rejestrami przesuwnymi. I cyfrowość masz tylko po stronie sterowania.
  • #28
    mauzer
    Level 10  
    Piottr242 wrote:
    Ja nie pytałem, ile masz "na papierze" tylko "w realu"?

    90% Eagle'u

    Piottr242 wrote:
    I fajnie by było, gdybyś zaprezentował swoją konstrukcję w dziale DIY. Inspiracji nigdy za dużo :-)


    tu nie ma nic do inspiracji, tu się nie da nic nowego wymyśleć ;)
    Mam min. cudowny filter z Yamahy GX-1 który odratowałem i dlatego powstaje ten monofon ;) Dodam że sitodruk również ma być we własnym zakresie.

    Piottr242 wrote:
    Czego używasz jako kluczy w torze audio?

    projekt płytek jest pod cd4053 jako on/off i select
    Piottr242 wrote:
    Jak rozwiązałeś przełącznik wielosekcyjny/wielopołożeniowy?

    nie wiem o jaki selektor chodzi..

    Piottr242 wrote:
    Jeśli masz do obsłużenia 45 przycisków, to jednak wykorzystanie wielonóżkowego mikrokontrolera


    nie bedzie nawet dwunóżkowego procesora. Chcę również mieć pare klawiszy naciśniętych na raz jako funkcje dodatkowe np. wł. Hi-pass lub odłanczanie keyCV od poszczególnych oscylatorów gdy sygnał CV będzie z zewnątrz, i inne wodotryski które pewnie wyjdą w praniu;)


    Pójdę w stronę rejestrów (o ile się dowiem jak to działa:/) lub zmontuję mój uład sterowania ze schematu powyżej.

    Prędzej zbuduje trautonium!

    EDIT 20:02
    gdybym wczesniej wiedział gdzie wcisnąć te zatrzaski ale nic to człowiek uczy się całę życie:)

    Syntezator - 45 przycisków, 38 potencjometrów czyli jak to multipleksować itd?

    ufff
    powyższy układ śmiga przynajmniej teoretycznie.

    Dziękuję drodzy forumowicze!!
  • #29
    Piottr242
    Level 23  
    mauzer wrote:
    tu nie ma nic do inspiracji, tu się nie da nic nowego wymyśleć ;)
    Mam min. cudowny filter z Yamahy GX-1 który odratowałem i dlatego powstaje ten monofon ;) Dodam że sitodruk również ma być we własnym zakresie.

    Nie zgadzam się, że nie można nic nowego wymyślić, zdecydowanie się nie zgadzam :-)

    Piottr242 wrote:
    Czego używasz jako kluczy w torze audio?

    mauzer wrote:
    projekt płytek jest pod cd4053 jako on/off i select

    Czy on potrafi pracować przy zasilaniu symetrycznym +/-12V?
    4066, których ja chciałem użyć, raczej nie popracuje w takiej konfiguracji

    Piottr242 wrote:
    Jak rozwiązałeś przełącznik wielosekcyjny/wielopołożeniowy?

    mauzer wrote:
    nie wiem o jaki selektor chodzi..

    Przełącznik obrotowy, który ma 3 i więcej pozycji....


    Piottr242 wrote:
    Fajnie by było jak by mi ktoś powiedział np. jak zrobić zegar który daje 45 impulsy (na te 45bitów) do tego wyzwalany z dowolnego przycisku na panelu.

    Żeby z dowolnego przycisku startował? Jeżeli przycisk łączy do masy, to proponuję najprostsze możliwe rozwiązanie - bramka OR z "drabinki" diodowej...
  • #30
    mauzer
    Level 10  
    Piottr242 wrote:
    Czy on potrafi pracować przy zasilaniu symetrycznym +/-12V?
    4066, których ja chciałem użyć, raczej nie popracuje w takiej konfiguracji


    Do naszych potrzeb sygnałów symetrycznych 4066 nie nadaje się, jedynie jeśli sygnał z EG jest od 0-10v - ciężko w nim o zasilanie symetryczne - próbowałem kiedyś i są z nim problemy.
    Co innego 4051..3 zasialnie -+15 robi i sygnały -+5. jedynie trzeba kondensatorami separować we/wyj i podwiesić rezystorami do +-;)

    Piottr242 wrote:
    Jak rozwiązałeś przełącznik wielosekcyjny/wielopołożeniowy?

    mauzer wrote:
    nie wiem o jaki selektor chodzi..

    Piottr242 wrote:
    Przełącznik obrotowy, który ma 3 i więcej pozycji....

    no tak heh mam ich troche w modularnym ;) tutaj brak, zresztą proszę zobaczyć na fotke instrumentu u góry to rozjasni sprawę.

    Jeśli chodzi Ci o przełączniki przebiegów z vco lub lfo to przebiegi będą dołączalne do miksera niezależnie a nie tylko ten lub tamten. Zastanawiam się jeszcze tylko nad przesunięciem ich w "małej" fazie wzgl. siebie by nie było nudno dla filtrów :)