Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Karcher K5.2012 niskie ciśnienie, którym tropem podążać?

20 May 2018 20:37 12018 16
  • Level 11  
    Witajcie!

    Mam problem z myjką Karcher K5.2012. Temat przewija się co jakiś czas, ale nie mogę znaleźć jakiegoś gotowego rozwiązania.

    Myjka załącza się po naciśnięciu spustu, ale zwykle nie nabija odpowiedniego ciśnienia. Czasem zdarzy się że zaskoczy i działa ładnie dopóki nie puszczę spustu - potem znów niskie ciśnienie. Dzieje się to niezależnie od lancy - czy to na Vario czy na Rotacyjnej.

    Rozebrałem myjkę, wyjąłem ten zawór opisywany jako "by-pass valve" (jak to będzie po polsku?), bo podejrzewam że tu jest problem.

    Karcher K5.2012 niskie ciśnienie, którym tropem podążać?

    Nawet go rozkręciłem, ale wygląda jak nowy. Poskładałem go i nasmarowałem oringi smarem silikonowym. Zdziwiło mnie tylko że tak ciasno wchodzi w głowicę - tak ma być?

    Gdzie jeszcze szukać problemu? Jeszcze widzę na rosyjskich filmach że szlifują papierem ściernym na wiertarce gniazdo pod ten zawór "by-pass", może tam ma być większy luz? Ale trochę się boję takiej ingerencji. Głowica jest aluminiowa, ale too gniazdo jest wewnątrz z tworzywa (kompozytu?).

    Rozebrałem też ten zawór gdzie jest podłączony dozownik środków myjących - on chyba załącza silnik. Ale to chyba nie ten trop.

    Pomocy!
  • Level 22  
    Warto zwrócić uwagę na 2 sprawy.
    Po pierwsze źródło prądu- Gdzie podłączasz myjkę ?? Przez przedłużacz, czy bezpośrednio do instalacji ? Jaki jest stan instalacji - stara/nowa ?? I gdzie jesteś podłączony do lini-czy aby nie na końcu linii.
    To wszystko ma znaczenie. Dlaczego ma znaczenie ? W K5 jest silnik indukcyjny- bardzo wrażliwy na obniżone napięcie. Przy okazji dość sporej mocy, na dobrym przedłużaczu 50metrów da radę chodzić, powyżej tej wartości zaczynają się problemy. Przy K2-K4 tego typu problemy nie występują nawet przy dużym spadku napięcia.
    Druga sprawa, źródło wody- Do czego podłączasz wodę ?? Źródło musi być w miarę wydajne. Kiedyś mi się zdarzyło, że byłem na serwisie tej myjki, bo się w środku coś zacieło, a po podłączeniu myjki do ich kranu i porządnym przelaniu, zaczęła normalnie działać. (wcześniej albo chodziła ze źródła o niskim ciśnieniu, albo w ogóle pobierała wodę ze zbiornika przez wąż. Przez to się zacięła).

    Ogólnie myjki K5 są dobre do mycia, ale przy tym mają parę wad, przede wszystkim muszą mieć dobre podłączenie do wody i do prądu. Na zimę trzeba się pozbyć z nich wody, bo po zostawieniu w środku wody pęka blok i wylewa się woda(albo po prostu przetrzymywać w miejscu gdzie nie ma mrozu). Te plastiki od przełączania wyłącznik/presostat też bardzo często się psują. Ale wtedy sa problemy z wyłączaniem lub włączaniem myjki.
  • Level 31  
    pawel1148 wrote:
    Ogólnie myjki K5 są dobre do mycia, ale przy tym mają parę wad, przede wszystkim muszą mieć dobre podłączenie do wody i do prądu.


    To nie żadne wady, tylko normalne wymogi eksploatacyjne każdej myjki ciśnieniowej.

    Sprawdź przyłącze czy szczelne, może z wodą pobiera powietrze.
  • Level 11  
    Więc tak, myjka przez pierwsze 3 lata działała bez problemu, czy na kablu 'od kosiarki' czy bezpośrednio do sieci. Przyłącze wody mam cały czas to samo, mieszkam na południu Polski więc wodę mamy to dobrej jakości.

    Teraz testowałem bez przedłużacza, wpięte bezpośrednio do kontaktu - silnik jak już wejdzie na wysokie obroty to ładnie trzyma moc, może tak iść kilka minut, dopóki nie puszczę spustu. Tylko potem jest problem żeby znów 'zaskoczyć'. Czasem muszę pokręcić lancą Vario na Min-Max i dopiero zadziała.

    Przyłącze szczelne, w sensie przyłącze wody do myjki, czy sam 'pistolet'? Bo jeszcze myślę czy problem nie leży w pistolecie - oringi na wężu wysokiego ciśnienia wyglądają na niezniszczone.
  • Level 11  
    Witam, czy rozwiązał ktoś ten problem? Mam ten sam problem, w tamtym roku moja myjka jeszcze zaskakiwała po kilku naciśnięciach spustu, dziś już niestety nie chce zaskoczyć,działa tak jakby na niskiej mocy i niskim ciśnieniu, gdzie szukać problemu?

    ....................

    Rozebrałem, wszystko wyglądało ok, czysto, nic nie zabrudzone, przesmarowałem, złożyłem i pomogło o tyle że zaskakuje po ściągnięciu końcówki i pryśnięciu samym spustem, po założeniu końcówki działa do momentu puszczenia spustu, po ponownym naciśnięciu już jest słabiutkie ciśnienie, gdzie szukać ?
  • Level 10  
    Dzień dobry.
    Mam ten sam problem. Po rozkręceniu wszystko wygląda dobrze. Ktoś rozwiązał już ten problem.


    Pozdrawiam.
  • Level 2  
    Witam. W moim przypadku jest podobnie. Słabe ciśnienie. Wymieniałem zaworki na głowicy na nowe, nic nie pomogło. Kombinowałem na różne sposoby. Różne źródła energii i wody. Zastanawiam się na wymianą głowicy, może nowe zaworki źle przylegają?
  • Level 9  
    witam
    czy może mi ktoś podesłać/wstawic schemat lub numer zaworu "by pass" dla karcher k5.2012?
    Oraz jaki smar najlepiej użyć by przesmarować ten zawór?
  • Level 13  
    Widać taka przypadłość tych myjek. Mam to samo i już sam nie wiem co wymienić. wygląda że rozwiązania brak.
  • Level 10  
    Mam to samo. Ta sama myjka. Wymieniłem ten zawór z postu nr 1 na nowy i bez zmian. Ciśnienie wody w domu dobre, podłączam bez przedłużacza. Byłem w serwisie karcher w Krośnie, gość nie wie co to. W drugim serwisie wymienili kondensator i też nic. Szajs made in DE?
  • Level 12  
    Zawór jest ok. Raczej nic w nim nie ma co się popsuć. Pytanie, czy korpus głowicy masz pełny aluminiowy czy aluminiowo plastikowy??
  • Level 11  
    Witam po dłuższym czasie!

    U mnie pomogła w końcu wymiana tej głowicy, zrobiłem to jednak w serwisie, temat dla nich znany. Okazuje się że jest ona aluminiowa z zewnątrz, a ma plastikowe wnętrze, które prawdopodobnie po czasie odkształca się i uniemożliwia prawidłową pracę tych zaworków. Jedynym sposobem na naprawę jest wymiana całości.

    Jednym słowem jest to bubel który na pewno znów za 3 lata zepsuje, tylko następnym razem będę wiedział co to i sam wymienię.

    Zdjęcie poglądowe głowicy o której mówię:

    Karcher K5.2012 niskie ciśnienie, którym tropem podążać?

    Na forum panuje zmowa milczenia osób serwisujących Karchera, bo temat jest popularny, ale nikt się nie chce dzielić wiedzą.
  • Level 12  
    U mnie pomogła w końcu wymiana tej głowicy, zrobiłem to jednak w serwisie, temat dla nich znany. Okazuje się że jest ona aluminiowa z zewnątrz, a ma plastikowe wnętrze, które prawdopodobnie po czasie odkształca się i uniemożliwia prawidłową pracę tych zaworków. Jedynym sposobem na naprawę jest wymiana całości.

    Dokładnie. Z tworzywem idą na pierwszy montaż, zamienniki są z pełnego alu.
    Jedno jak i drugie rozwiązanie ma swoje wady i zalety.
  • Level 11  
    Wiem że odkopuje temat, ale w końcu udało mi się naprawić k5 2012. nasmarowałem zawór chemii i ten nadciśnieniowy i nie pomogło nic. stwierdziłem że go rozkręce, też nie pomogło. w końcu stwierdziłem że coś jest nie tak. wyciągnołem sam tłok bez obudowy (ciezko go rozkręcic ale na imadle da rade) ten nadciśnieniowy. spróbowałem go wsadzić bez oringu - tam gdzie powinien sie poruszać. o dziwo z trudem go wsadziłem kombinerkami, a wyjąć było jeszcze gorzej, a skoro ja nie mogłem sobie poradzić z wyjęciem to jak on ma prawidłowo tam pracować? plastik w głowicy w tym miejscu (plastikowy cylinder :) ? ) spuchł, i to jest przyczyną niskiego ciśnienia bo zawór jest cały czas otwarty i woda krąży w kółko. postanowiłem zrobić "honowanie" plastiku :) dremel, końcówka jakaś lekkościerna z zestawu parside, 10 min delikatnego szlifowania z wyczuciem zeby nie było garbów do momentu aż dało się wyjąć tłok bez wiekszych oporów (trzeba co chwile sprawdzać czy juz jest ok, bo jak zbierzemy za dużo to będzie luz... później trochę pasty lampdoktor do polerowania plastiku i mały filc na dremela żeby nie było zadziorów. Wiadome szału napewno niema, nikt normalny takich rzeczy nie robi, ale złożyłem wszystko nasmarowane, i karcher ma ciśnienie jak nowy. ile to pochodzi ? nie wiem, myłem 3 auta i 40 metrów kostki narazie przez 3 dni i działa. Odpuśćcie wymiane zaworków i kupno nowego zaworu nadciśnieniowego. nic to nie da jak po prostu miejsce gdzie on sie porusza, plastik "spuchł". Jeśli bez oringu nie wchodzi on tam to to jest awarią. Swoją drogą jak wytłumaczyć to że plastik tam puchnie a nie wyciera się?. oring cały, nic mu nie jest, a plastik od pracy sie odkształca..... Dziwna sprawa.
  • Level 12  
    Rozkręcenie zaworu przelewowego jest niepotrzebne. Plastik spuchł z tego powodu iż pod nim aluminium się utlenia i napiera na plastik. Ogarnołes temat, jednak problem po czasie powróci.
  • Level 1  
    Witam. Miałem taki sam problem że ciśnienie raz bylo normalne jak na myjkę k5 przystalo a raz niskie. W moim przypadku wystarczyło wyczyścić i nasmarować smarem silikonowym zawór przelewowy czyli jak piszą koledzy bay-pass. Mieści się on pod krućcem zasilającym wodą. Po odkręceniu trzech śrub imbusowych 5mm i zdjęciu tego krućca pokaże się sześciokątny trzpień za który można złapać kombinerkami i ciągnąc do siebie. Cały zawór osadzony jest na oringu. Trzeba pokonać opory tego uszczelnienia. U mnie właśnie był problem z tym zaworem. Pozdrowionka i powodzenia