Witam forumowiczów.
Chodzi mi o przylutowanie mufki mosiężnej do kawałka blachy nierdzewnej. Od tygodnia przeglądam internet, dzwonie po firmach spawalniczych, nikt tego nie robi. Jeden gość z firmy spawalniczej w Opolu, gdy powiedziałem mu o takim specjalnym spoiwie srebrnym w otulinie do tego lutowania, to powiedział mi, że to nie nadaje się, a specjalistyczne spoiwo do tego lutowania, w Polsce jest niedostępne.
Oglądałem na internecie filmy pokazowe i tam jest pokazane takie lutowanie mosiądzu z rurką nierdzewną. Ile w tym jest prawdy i czy to jest do wykonania.
To jest blacha nierdzewna 170 x 130 wypolerowana, z otworem w środku na zawór czerpalny, ma być przykręcona na cztery długie kołki, bo dom jest ocieplony styropianem.
Jeżeli tego nie da się zrobić, to chyba będę musiał zrobić to od nowa z blachy żelaznej, mufkę ocynkowaną dać przyspawać i pomalować to farbą minią, a na to jakąś inną.
Janusz

Chodzi mi o przylutowanie mufki mosiężnej do kawałka blachy nierdzewnej. Od tygodnia przeglądam internet, dzwonie po firmach spawalniczych, nikt tego nie robi. Jeden gość z firmy spawalniczej w Opolu, gdy powiedziałem mu o takim specjalnym spoiwie srebrnym w otulinie do tego lutowania, to powiedział mi, że to nie nadaje się, a specjalistyczne spoiwo do tego lutowania, w Polsce jest niedostępne.
Oglądałem na internecie filmy pokazowe i tam jest pokazane takie lutowanie mosiądzu z rurką nierdzewną. Ile w tym jest prawdy i czy to jest do wykonania.
To jest blacha nierdzewna 170 x 130 wypolerowana, z otworem w środku na zawór czerpalny, ma być przykręcona na cztery długie kołki, bo dom jest ocieplony styropianem.
Jeżeli tego nie da się zrobić, to chyba będę musiał zrobić to od nowa z blachy żelaznej, mufkę ocynkowaną dać przyspawać i pomalować to farbą minią, a na to jakąś inną.
Janusz