Tym razem specjalnie dla was poskładałem i przetestowałem chiński termometr cyfrowy z możliwością pomiaru napięcia DC do 50V.
Obiektem recenzji - Testu będzie:
Kosztuje, niecałe 13 polskich złotówek, więc na wstępie napiszę, że warto kupić dla samych elementów.
Czas na kilka zdjęć.
W paczce otrzymujemy:
Tutaj należy się wielki plus dla sprzedawcy. Plus, za myślenie. To była chyba pierwsza paczka z Chin, zawierająca układy scalone, do montażu przewlekanego, w której dostałem scalak i podstawkę, z nóżkami w stanie idealnym. Do tej pory zawsze musiałem prostować nóżki, czasem były tak zmasakrowane po transporcie, że przy prostowaniu, zwyczajnie się odłamywały. A tutaj proszę, kawałek zwykłej taśmy klejącej i odrobina pomyślunku:
Układ, jak zwykle (będę to powtarzał do znudzenia) zaczynamy montować począwszy od najniższych elementów:
Byłbym zapomniał. W zestawie mamy też, malutką karteczkę, z instrukcją w języku mandaryńskim, spisem elementów, a nawet schematem.
Układ poskładany, zasilanie podłączone. Termometr to standardowa aplikacja z termistorem 10kOhm (25°C) więc powinno to działać w miarę dokładnie. Zrobiłem kilka pomiarów w różnych miejscach i poza jednym przypadkiem, wyniki pokrywały się z multimetrem. Niestety straciłem część fotek przy aktualizacji telefonu. Z testów termometru została tylko jedna:
W kwestii pomiaru temperatury jestem spokojny, bo to zwyczajnie musi działać i to z niewielką tolerancją.
Natomiast woltomierz bardzo mnie rozczarował. Pomimo iż ma zakres do 50V, pomiary zakończyłem przy 30V. Niestety z uwagi na "stracone zdjęcia", zobaczyć będziecie mogli tylko pomiary do 18V, ale zapewniam, że i wyższe było napięcie, tym bardziej zawyżony pomiar. Przy 24V gadżet pokazywał już ponad 30V.
Podsumowując, mam mieszane uczucia, co do tego układu. Niby mały i prosty. Niby oparty na mikrokontrolerze, a jednak obarczony bardzo dużym błędem pomiaru napięcia.
Pewnie zaraz się posypią głosy, że to woltomierz w zasilaczu wprowadza w błąd. Wystarczy jednak, przejrzeć moje artykuły i przekonać się, że ten woltomierz działa poprawnie.
Wypada jeszcze coś napisać o złączach i przyciskach.
Jak zapewne zauważyliście na PCB, znajduje się złącze ARK, złącze goldpin, oraz dwa microswitche.
Konektor ARK służy do podłączenia zasilania w zakresie 3,3V - 5V.
Na złącze goldpin możemy podać napięcie które chcemy "zmierzyć". Należy jednak pamiętać o właściwej polaryzacji (plus i minus są wyraźnie opisane na płytce), w przeciwnym wypadku układ zostanie zniszczony.
Przyciski typu microswitch, służą do resetowania termometru/woltomierza i do zmiany trybu pracy termometr/woltomierz.
Nie wiem, czy to mi się trafiła jakiś badziewny egzemplarz, czy one wszystkie są aż tak niedokładne.
Pozdrawiam.
CMS
Obiektem recenzji - Testu będzie:
Kosztuje, niecałe 13 polskich złotówek, więc na wstępie napiszę, że warto kupić dla samych elementów.
Czas na kilka zdjęć.
W paczce otrzymujemy:
Tutaj należy się wielki plus dla sprzedawcy. Plus, za myślenie. To była chyba pierwsza paczka z Chin, zawierająca układy scalone, do montażu przewlekanego, w której dostałem scalak i podstawkę, z nóżkami w stanie idealnym. Do tej pory zawsze musiałem prostować nóżki, czasem były tak zmasakrowane po transporcie, że przy prostowaniu, zwyczajnie się odłamywały. A tutaj proszę, kawałek zwykłej taśmy klejącej i odrobina pomyślunku:
Układ, jak zwykle (będę to powtarzał do znudzenia) zaczynamy montować począwszy od najniższych elementów:
Byłbym zapomniał. W zestawie mamy też, malutką karteczkę, z instrukcją w języku mandaryńskim, spisem elementów, a nawet schematem.
Układ poskładany, zasilanie podłączone. Termometr to standardowa aplikacja z termistorem 10kOhm (25°C) więc powinno to działać w miarę dokładnie. Zrobiłem kilka pomiarów w różnych miejscach i poza jednym przypadkiem, wyniki pokrywały się z multimetrem. Niestety straciłem część fotek przy aktualizacji telefonu. Z testów termometru została tylko jedna:
W kwestii pomiaru temperatury jestem spokojny, bo to zwyczajnie musi działać i to z niewielką tolerancją.
Natomiast woltomierz bardzo mnie rozczarował. Pomimo iż ma zakres do 50V, pomiary zakończyłem przy 30V. Niestety z uwagi na "stracone zdjęcia", zobaczyć będziecie mogli tylko pomiary do 18V, ale zapewniam, że i wyższe było napięcie, tym bardziej zawyżony pomiar. Przy 24V gadżet pokazywał już ponad 30V.
Podsumowując, mam mieszane uczucia, co do tego układu. Niby mały i prosty. Niby oparty na mikrokontrolerze, a jednak obarczony bardzo dużym błędem pomiaru napięcia.
Pewnie zaraz się posypią głosy, że to woltomierz w zasilaczu wprowadza w błąd. Wystarczy jednak, przejrzeć moje artykuły i przekonać się, że ten woltomierz działa poprawnie.
Wypada jeszcze coś napisać o złączach i przyciskach.
Jak zapewne zauważyliście na PCB, znajduje się złącze ARK, złącze goldpin, oraz dwa microswitche.
Konektor ARK służy do podłączenia zasilania w zakresie 3,3V - 5V.
Na złącze goldpin możemy podać napięcie które chcemy "zmierzyć". Należy jednak pamiętać o właściwej polaryzacji (plus i minus są wyraźnie opisane na płytce), w przeciwnym wypadku układ zostanie zniszczony.
Przyciski typu microswitch, służą do resetowania termometru/woltomierza i do zmiany trybu pracy termometr/woltomierz.
Nie wiem, czy to mi się trafiła jakiś badziewny egzemplarz, czy one wszystkie są aż tak niedokładne.
Pozdrawiam.
CMS
Fajne? Ranking DIY
