Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SONY TA-F6B - Renowacja i czyszczenie elementów mechanicznych

mario_34 26 May 2018 14:05 843 9
  • #1
    mario_34
    Level 12  
    Witam. Czy ktoś z szanownego grona zna firmę lub osobę, która wykona czyszczenie elementów mechanicznych tego wzmacniacza. Mam go już jakiś czas, ale przestał grać w ogóle, trzeszczał i trzaskał. Rozebrałem go , zabrałem się do wymiany wszystkich kondensatorów jak narazie.

    Nie wiem za bardzo jak do tego się zabrać aby nie zepsuć i jakiej metody użyć do czyszczenia przełączników. Styki są całe czarne, dlatego on przerywał.

    SONY TA-F6B - Renowacja i czyszczenie elementów mechanicznych
  • #2
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    Najlepiej rozebrać i wyczyścić alkoholem izopropylowym. Później można jakimś smarem do styków zabezpieczyć.
    Po co chcesz wymieniać kondensatory? Moim zdaniem jest to bez sensu.
  • #3
    mario_34
    Level 12  
    połowa kondensatorów jest spuchnięta i nie ma pojemności. Mierzyłem. Szczególnie te na wysokim napięciu i w przetwornicy impulsowej (ciekawe rozwiązanie).
    To chyba lepiej wszystkie wymienić.

    Spróbuję jeden rozebrać. Może nie zepsuję.
    Bo zdobycie takich przełączników chyba już nie jest możliwe...

    Poprzedni właściciel tego wzmacniacza coś tam lał do środka, bo są blachy porozginane z tyłu. Ale jak widać za bardzo to nie pomogło.
  • #4
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    To faktycznie ciekawe rozwiązanie jak na tak wiekowy sprzęt. Ok, jak faktycznie są uszkodzone to nie mam nic przeciwko. Po prostu nie lubię jak ktoś "na pałę" wymienia kondensatory.
    Bądź bardzo ostrożny przy rozbieraniu przełączników, a nawet oddaj to komuś kto już to robił. Bo jak pisałeś to pewnie już ich nie dostaniesz.
  • #5
    mario_34
    Level 12  
    Teraz znalazłem w necie , rok produkcji 1977 , nie miałem pojęcia że ma aż tyle lat. Woziłem ten wzmacniacz w aucie i czasami robiliśmy na nim imprezy domówki . Nic go nie zabiło. Nawet zwarcie kabla głośnikowego. Szacun dla konstruktorów .

    Nawet coś takiego znalazłem

    chyba warto go robić

    https://www.facebook.com/studiovintageaudio/posts/1890352767877707
  • #8
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    Nie wiem czy potencjometry to wytzymają. Bez zabezpieczenia styków smarem szybko się może powtórzyć... Moja metoda wydaje się lepsza. No i nie każe ci przebijać puszki pod ciśnieniem. No i musisz mieć wannę ultradźwiękową.
  • #9
    398216 Usunięty
    Level 43  
    sylweksylwina wrote:
    Nie wiem czy potencjometry to wytzymają.

    "Obszar zastosowania:
    Czyści przewody zapłonowe, kopułki rozdzielaczy i złącza."
    Powinien być już z jakimś środkiem smarującym i zabezpieczającym. Nie mniej jednak - wydaje mi się, że do potencjometrów jest jednak zbyt agresywny.
    Poza tym potencjometr, czy przełącznik jak jest zamknięty w hermetycznej (mniej lub bardziej) puszce/obudowie, to z wierzchu umyje, a w środku (w obudowie) co najwyżej rozmiękczy zastały smar i brud, zrobi z tego papkę ale nadal będzie w środku i z czasem (po odparowaniu lotnych związków) zaklei styki jeszcze lepiej niż teraz.
    Otwarte przełączniki czy potencjometr powinno się najpierw wypłukać z kurzu i resztek starego smaru (WL, lub kąpiel w IPA), potem potraktować środkiem myjącym KONTAKT 60 i po ponownym wypłukaniu IPA dopiero zakonserwować KONTAKT'em 61.Z tym, że w wypadku potencjometrów istnieje ryzyko wypłukania również smaru spowalniającego (na osi potencjometru wewnątrz panewki jest specjalny lepki smar, dzięki któremu obracając potencjometr wyczuwa się łagodny opór) - tu należy uważać by jednak go nie ruszyć.

    Dodano po 3 [minuty]:

    mario_34 wrote:
    kupić to
    https://eshop.wurth.pl/Spray-do-stykow-KONTAKT-SPRAY-300ML/0890100.sku/pl/PL/PLN/

    przedziurawić puszkę wylać do wanny ultradźwiękowej , zanurzyć przełacznik , pomęczyć z 30 minut , podobno będą jak nowe.

    Kiedyś był dostępny podobny preparat polskiej produkcji - też rewelacyjnie czyścił styki... ale po czasie (czasem kilku miesięcy nawet) powodował degradację tworzyw sztucznych - ja sobie w ten sposób załatwiłem przełącznik obrotowy - część plastikowa ze stykami ruchomymi po trzech tygodniach rozsypała się na proszek...
  • #10
    mario_34
    Level 12  
    może się ktoś zgłosi kto by wykonał taką regenerację. Nigdzie mi sie nie spieszy. Czekam na kondensatory aż przyjdą. Blachy poszły na galwanizernię, obudowa do malowania proszkowego na gorąco.
    Panel do odnowienia napisów do drukarni . Teraz mi kolega przyniósł nowe podkładki mikowe pod tranzystory TO3. Jeszcze muszę kupić dobrą pastę termoprzewodzącą.
    Szukam jeszcze przyrządu do zawijania przewodów na te kołki. Bo Japończyk taką technologię zastosował . Musiałem porozcinać okablowanie żeby oddzielić płytki od siebie.