Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

FAAC 740 płyta główna B748 po burzy

kaczakat 27 May 2018 11:57 2697 6
Ochrona Domu
  • #1
    kaczakat
    Level 33  
    Witam
    Przejrzałem podobne tematy, ale rozwiązania nie znalazłem. Przepalony bezpiecznik po burzy, wymiana na kolejny oczywiście bez rezultatu. Napęd ma ponad 10 lat, kiedyś po burzy miał wymieniony warystor. Tym razem nic tam nipokojącego nie zauważyłem, wylutowałem, brak zwarcia, wlutowałem z powrotem.
    Na wyświetlaczu świeci się 2, na płytce świeci kilka LED, po wypięciu przewodu od krańcówek mogę sobie klikać pilotem, po podłączeniu krańcówek i użyciu pilota błysk na bezpieczniku i koniec zabawy. Podłączone krańcówki, odłączony silnik - koniec zabawy. Silnik ma 65/65/130om na stykach, kondensator zmierzone 9,5uF podłączony bezpośrednio kręci w obie strony (całość zabezpieczona "eską" B6 w domu).
    Obok bezpiecznika są dwie diody SMD przy lampie, przy J4. Lampy nie mam, diody 1000V/1A były przepite, więc je wylutowałem. Założyłem 400V ES1G Schottkyego, bo tylko takie znalazłem. Po użyciu pilota znowu przebite.
    Pytanie, po co te diody? Można bez nich jak nie mam lampy? Chyba, że one wcale do lampy nie są.
    W między czasie przyjadą mi nowe diody, o wyższych parametrach, tylko czy to pomoże?
    Pytanie kolejne - gdzie szukać uszkodzenia?
    Proszę o pomoc jak dalej diagnozować.
    FAAC 740 płyta główna B748 po burzy
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Ochrona Domu
  • #2
    Piotr2608

    Level 40  
    Byłem teraz naprawiać podobny sterownik po burzy, winne okazały się silniki - miały przebicie.
    Tutaj warto sprawdzić wszystkie przewody i elementy wykonawcze czy nie ma zwarcia, przebicia.
    Jak wspomniałeś - wszystko świeci i działa do momentu podłączenia "krańcówek"

    Burza to instytucja zagadka - uszkodzenia to loteria.
  • Ochrona Domu
  • #3
    nikusert
    Level 40  
    Witam .
    Myślę że krańcówki nie są przyczyną.Wpięcie krańcówek pozwala na uruchomienie sterownika.Nie wiem czy silnik jest sterowany z jednego , lub dwóch przekaźników,lecz sprawdziłbym czy nie skleiło przypadkiem styków .Sprawdź czy nie ma przypadkiem napięcia na zaciskach sterownika ,do których jest podłączony silnik ,oczywiście w pozycji zatrzymanej bramy.Napięcia nie powinno być.
  • #4
    kaczakat
    Level 33  
    Dzięki za podpowiedzi. Najbardziej mi chodziło po co te diody. Żadnych innych uszkodzeń nie znalazłem, a napęd już działa. Mam instrukcję PDF i złącze J4 jest pominięte w opisie. Może jest do innej wersji, ale przynajmniej silnik się mniej więcej zgadzał z tym co zmierzyłem po rezystancji ~1000W. Bez diod napęd się uruchomił, wlutowałem jeszcze raz komplet i dalej działa. Może wlutowałem tą wyżej odwrotnie i zrobiłem zwarcie, więc mi usmażyło diody i bezpiecznik. Po podłączeniu krańcówek szło zasilanie na silnik i na lampę, a tu były zwarte diody. Z tego co ustaliłem, są podłączone do tego J4 i prostują połowę napięcia. Do złączki, która nie jest podłączona i której nie ma w instrukcji. I właśnie one się stopiły - może miałem szczęście, ochroniło to resztę, bo tak naprawdę nie wiem, który piorun odłączył mi bramę od zasilania. W sumie to lampę mam już od roku w garażu i miałem ją założyć, bo jak jest mgła to nie widać co się z bramą dzieje.
    Jakie macie sposoby zabezpieczenia przed takimi zdarzeniami? Listwa przepięciowa jak do PC, UPS? Napęd jest przy stalowej bramie 20m od domu.
  • #5
    kotbury
    Gantry automation specialist
    Spotykałem się z napędami z wyjściem J4 ale jeśli już było - było podłączone do wyjść silnika i służyło do podłączenia kondensatora.
    Przy takim podpięciu J4 jak u ciebie (czyli przez diody do wyjścia LAMP) jest opisany jako BRAKE - w życiu nie widziałem 740 z hamulcem na silniku ale podejrzewam że to wyjście jest właśnie do rozpinania takiego hamulca.
    Dioda szeregowa to prostownik jednopołówkowy a równoległa - zabezpieczenie przed prądem zwrotnym z cewki hamulca. W normalnym napędzie 740 nie są używane i mogłeś ich nie wlutowywać
    Wystarczyło że jedną z nich wlutowałeś odwrotnie i obie razem robiły zwarcie na wyjściu lampy.

    A zabezpieczenie - właściwie listwy z zabezpieczeniem i proste UPSy mają dokładnie to samo co już jest w napędzie - warystor i bezpieczniki.
    Skuteczniejszym zabezpieczeniem jest założenie w instalacji domowej ochronników przepięciowych - ale w domu musi być poprawnie wykonane uziemienie PE.
    Izolację od zasilania sieciowego i jakieś lepsze zabezpieczenie stanowiłby UPS ale typu pełne ON-LINE (cały czas pracuje - niezależnie czy zasilanie jest z sieci czy z akumulatora - i on przejąłby uderzenie pioruna, przy okazji paląc się) - tylko to nieco kosztowne zabezpieczenie - tego typu małych i tanich nie znajdziesz.
    Zresztą przed konkretnym strzałem pioruna w słup gdzieś blisko ciebie w 100% NIC nie zabezpieczy - trzeba z tym żyć...
  • #6
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Działanie pioruna jest nieobliczalne. Kiedyś uderzył w podstację i największe szkody były ok. 500 m a bliżej małe.