Witam.
Model tak jak w temacie - chińczyk.
Radio nie odbiera i nie nadaje. Ale to zaraz.
W głośniku jak i w gnieździe PA zupełna cisza.
Z radia wychodzi około 0,5W nośnej (skacze) z różnymi trzaskami itp. Brak modulacji.
Wymieniony został LA4446 na nowy.
Głośnik przylutowałem bezpośrednio do wyjścia na trafo modulacyjne i do masy, i o dziwo pojawił się odbiór. Mikrofon jest ok.
Sprawdzenie tego zostawiłem sobie na sam koniec - jeśli uda się oczywiście z Wasza pomocą ożywić TX.
Wróćmy zatem do nadawania.
Napięcie na kolektorze stopnia końcowego w.cz (2sc2078) jak i na driverze (2sc2314) po wciśnięciu PTT spada raczej do zerowych wartości. Niestety nie wiem, bo multimetry szaleją, raz pokazują podwojone napięcie, za chwilkę okolice zera (pewnie ze względu na w.cz). Ale szedłem po ścieżkach sprawdzając gdzie mniej więcej to napięcie przysiada. Niby dzieje się to na rezystorze 220k, choć po wylutowaniu i zmierzeniu wygląda na sprawny. Dla pewności dałem nowy. Teraz gdy dotknę sondami miernika do kolektorów i masy - pojawia się modulacja oraz nośna o dużo większej mocy niż wcześniej (około 2W). Na S/RF świeci chyba wtedy 3 diody. Dodam jeszcze, że LA4446 lub 7808 dość mocno się grzeje.
Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem. Pozdrawiam.
Model tak jak w temacie - chińczyk.
Radio nie odbiera i nie nadaje. Ale to zaraz.
W głośniku jak i w gnieździe PA zupełna cisza.
Z radia wychodzi około 0,5W nośnej (skacze) z różnymi trzaskami itp. Brak modulacji.
Wymieniony został LA4446 na nowy.
Głośnik przylutowałem bezpośrednio do wyjścia na trafo modulacyjne i do masy, i o dziwo pojawił się odbiór. Mikrofon jest ok.
Sprawdzenie tego zostawiłem sobie na sam koniec - jeśli uda się oczywiście z Wasza pomocą ożywić TX.
Wróćmy zatem do nadawania.
Napięcie na kolektorze stopnia końcowego w.cz (2sc2078) jak i na driverze (2sc2314) po wciśnięciu PTT spada raczej do zerowych wartości. Niestety nie wiem, bo multimetry szaleją, raz pokazują podwojone napięcie, za chwilkę okolice zera (pewnie ze względu na w.cz). Ale szedłem po ścieżkach sprawdzając gdzie mniej więcej to napięcie przysiada. Niby dzieje się to na rezystorze 220k, choć po wylutowaniu i zmierzeniu wygląda na sprawny. Dla pewności dałem nowy. Teraz gdy dotknę sondami miernika do kolektorów i masy - pojawia się modulacja oraz nośna o dużo większej mocy niż wcześniej (około 2W). Na S/RF świeci chyba wtedy 3 diody. Dodam jeszcze, że LA4446 lub 7808 dość mocno się grzeje.
Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem. Pozdrawiam.
