Witajcie
Mam problem z Doblo benzyna+lpg. Dzieje się tak i na samej benzynie i na LPG, to samo z wyłączonymi odbiorniki prądu jak i z obciążeniem
Zawsze rano, gdy samochód stał kilkanaście godzin i całkowicie wystygł temperatura rośnie do ok. 110°C (przy temp. powietrza ok. 20°C) i nawet do 130°C (przy ok. 10°Cna zewnątrz) wtedy wskazówka jest na końcu skali i świeci się czerwona kontrolka
Po 5min postoju temperatura spada do 90 i już cały dzień jest ok
Wymieniłem na nowe bez zmian:
Termostat z obudową Magneti Marelli
Czujnik temperatury Metzger (mam jeden w obudowie termostatu)
Płyn chłodniczy Dynagel 2000
Filtry: powietrza, oleju, 2xlpg, olej, świece
Akumulator (wyczyścilem klemy)
Rozrząd był wymieniany podobno z pompą 50tys km temu
Układ odpowietrzony na wężu nagrzewnicy mam korek i na chłodnicy. Przy tych 130°C węże małego obiegu są gorące, wąż za termostatem górny z chłodnicy mocno ciepły, a chlodnica lodowata od góry do dołu. Po tych kilku minutach cała chlodnica robi się bardzo gorąca i wszystko jest ok
Wydaje mi się, że wszystko jest w porządku, termostat ledwo się otworzył i zaczyna puszczać na duży obieg, odkręcam korek zbiorniczka wyrównawczego i tylko słychać lekkie "syknięcie)" poziom podnosi się ze 3mm więc raczej temperatura jest w porządku tylko źle pokazuje
Nie mam oleju w płynie ani płynu w oleju, płyn nie bulgocze, nie wyrzuca go, nie ma masła pod korkiem oleju, auto w ogóle nie dymi, odpala szybko na zimnym i ciepłym
Masa na silniku, na sterowniku silnika i na wtyczce czujnika temperatury sprawdzona
Gdy dodam dużo gazu (4-5tys obr) czasem temperatura spada o 25°C, a czasem rośnie o 25°C. Nieraz dzieje się tak bez dotykania gazu podczas jazdy, na postoju, a nawet na wyłączonym silniku z włączoną stacyjką
Uderzanie ręką w licznik z przodu i z góry nic nie zmienia
Jechałem z podłączonym interfejsem ELM327 i sprawdzałem na 3 różnych programach temperaturę. Każdy pokazuje to samo. Np gdy wskazówka jest w 1/4 skali powinno być 70°C, a komputer widzi 55°C, gdy jest w połowie powinno być 90°C a jest czasem 82°C a za chwilę skok w komputerze na 99°C a wskazówka zero reakcji. Potem skok wskazówki na 110, w komputerze też 110, potem skok wskazówki na 90 a w komputerze 112
Wszystko to dzieje się tylko rano 5min, gdy chlodnica zrobi się gorąca wszystko jest ok
Wentylator chłodnicy załącza się co chwilę raz przy 85 raz przy 97 raz przy 105 stopniach
Mam też problemy z otwieraniem z fabrycznego pilota (baterie nowe porządne w dwóch pilotach) czasem nie otwiera się w ogóle z pilota, czasem z pół metra czasem z metra, 2m od auta nie da się otworzyć ani razu
Wygląda jakby zepsuł się komputer silnika i licznik, a może wirnik pompy ma luz? Jakie Wy macie zdanie?
Mam problem z Doblo benzyna+lpg. Dzieje się tak i na samej benzynie i na LPG, to samo z wyłączonymi odbiorniki prądu jak i z obciążeniem
Zawsze rano, gdy samochód stał kilkanaście godzin i całkowicie wystygł temperatura rośnie do ok. 110°C (przy temp. powietrza ok. 20°C) i nawet do 130°C (przy ok. 10°Cna zewnątrz) wtedy wskazówka jest na końcu skali i świeci się czerwona kontrolka
Po 5min postoju temperatura spada do 90 i już cały dzień jest ok
Wymieniłem na nowe bez zmian:
Termostat z obudową Magneti Marelli
Czujnik temperatury Metzger (mam jeden w obudowie termostatu)
Płyn chłodniczy Dynagel 2000
Filtry: powietrza, oleju, 2xlpg, olej, świece
Akumulator (wyczyścilem klemy)
Rozrząd był wymieniany podobno z pompą 50tys km temu
Układ odpowietrzony na wężu nagrzewnicy mam korek i na chłodnicy. Przy tych 130°C węże małego obiegu są gorące, wąż za termostatem górny z chłodnicy mocno ciepły, a chlodnica lodowata od góry do dołu. Po tych kilku minutach cała chlodnica robi się bardzo gorąca i wszystko jest ok
Wydaje mi się, że wszystko jest w porządku, termostat ledwo się otworzył i zaczyna puszczać na duży obieg, odkręcam korek zbiorniczka wyrównawczego i tylko słychać lekkie "syknięcie)" poziom podnosi się ze 3mm więc raczej temperatura jest w porządku tylko źle pokazuje
Nie mam oleju w płynie ani płynu w oleju, płyn nie bulgocze, nie wyrzuca go, nie ma masła pod korkiem oleju, auto w ogóle nie dymi, odpala szybko na zimnym i ciepłym
Masa na silniku, na sterowniku silnika i na wtyczce czujnika temperatury sprawdzona
Gdy dodam dużo gazu (4-5tys obr) czasem temperatura spada o 25°C, a czasem rośnie o 25°C. Nieraz dzieje się tak bez dotykania gazu podczas jazdy, na postoju, a nawet na wyłączonym silniku z włączoną stacyjką
Uderzanie ręką w licznik z przodu i z góry nic nie zmienia
Jechałem z podłączonym interfejsem ELM327 i sprawdzałem na 3 różnych programach temperaturę. Każdy pokazuje to samo. Np gdy wskazówka jest w 1/4 skali powinno być 70°C, a komputer widzi 55°C, gdy jest w połowie powinno być 90°C a jest czasem 82°C a za chwilę skok w komputerze na 99°C a wskazówka zero reakcji. Potem skok wskazówki na 110, w komputerze też 110, potem skok wskazówki na 90 a w komputerze 112
Wszystko to dzieje się tylko rano 5min, gdy chlodnica zrobi się gorąca wszystko jest ok
Wentylator chłodnicy załącza się co chwilę raz przy 85 raz przy 97 raz przy 105 stopniach
Mam też problemy z otwieraniem z fabrycznego pilota (baterie nowe porządne w dwóch pilotach) czasem nie otwiera się w ogóle z pilota, czasem z pół metra czasem z metra, 2m od auta nie da się otworzyć ani razu
Wygląda jakby zepsuł się komputer silnika i licznik, a może wirnik pompy ma luz? Jakie Wy macie zdanie?