Tym razem zaprezentuję Wam gotowy moduł. Nie będziecie się więc musieli martwić o montaż przed rozpoczęciem zabawy.
Jest to prosty shield, pasujący idealnie do Arduino UNO / Leonardo / Seeeduino.
Mimo, że prosty, to całkiem funkcjonalny. Mamy do dyspozycji cztery przekaźniki. Każdy z nich może przyjąć wartość wyłączony lub załączony, a że są trzypinowe, to mamy całkiem sporo kombinacji.
Do tego, shield jest tak skonstruowany, że możemy go bez problemu połączyć w "kanapkę z kolejnym shieldem, na przykład prezentowanym już wcześniej, kontrolerem silników:
Teraz trochę danych technicznych:
- napięcie zasilania shielda 3,3VDC - 5vdc;
- pobór prądu przez cewkę pojedynczego przekaźnika wynosi w przybliżeniu ok. 35mA., Co za tym idzie, cały układ, z załączonymi stykami wszystkich czterech przekaźników, pobiera około 150mA.
- przekaźniki to HJR-4102-L-5V, produkcji TIANBO. A Styki są przewidziane do pracy przy napięciu 24VDC, lub 125VAC, przy natężeniu trzech amperów.
Na jednej z polskich stron znalazłem tą samą płytkę, i pozwoliłem sobie podkraść część opisu.
Notabene, na stronie ze źródła, shield kosztuje 92PLN plus wysyłka, podczas gdy u chińskich braci nabyłem go w cenie 12,35 polskich złotych.
Źródło.
- schemat poglądowy:
- schemat podłączenia:
A tak wygląda shield właściwy:
Układ, który otrzymałem, miał strasznie pogięte nóżki / goldpiny. Mało tego, producent był tak oszczędny, że wlutował same piny, ale zrezygnował z plastikowych "ramek / usztywniaczy / łączników" jak zwał tak zwał, w każdym razie są to "gołe goldpiny", sam metal.
Nie ma się tutaj co rozpisywać, jest to gotowa konstrukcja, z przeznaczeniem pod konkretne zastosowania, takie jak sterowanie obwodami dużej mocy zasilanymi wysokim napięciem. Po pojęciem "wysokie" mam na myśli wyższe niż 5V. Mam świadomość, iż jest to niepoprawne sformułowanie, ale w przypadku mikrokontrolerów takie podejście ma sens.
Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie żeby wykorzystać ten gadżet na setki innych sposobów.
Wybaczcie mi, ale nie będę tracił czasu na prezentowanie układu w działaniu, bo kłapanie przekaźników nie jest w żaden sposób interesujące, jednak wymaga czasu, aby napisać bezsensowny i nikomu niepotrzebny program na Arduino. Lepiej ten czas poświęcić na kolejny artykuł.
Ciekaw jestem, czy któryś z kolegów, używał już tego shielda do jakiejś swojej konstrukcji. Byłbym wdzięczny podzieleniem się opinią na jego temat w komentarzu. A może macie jakieś pomysły na wykorzystanie tej płytki w jakimś ciekawym projekcie. Piszcie śmiało.
Pozdrawiam.
CMS
Jest to prosty shield, pasujący idealnie do Arduino UNO / Leonardo / Seeeduino.
Mimo, że prosty, to całkiem funkcjonalny. Mamy do dyspozycji cztery przekaźniki. Każdy z nich może przyjąć wartość wyłączony lub załączony, a że są trzypinowe, to mamy całkiem sporo kombinacji.
Do tego, shield jest tak skonstruowany, że możemy go bez problemu połączyć w "kanapkę z kolejnym shieldem, na przykład prezentowanym już wcześniej, kontrolerem silników:
Teraz trochę danych technicznych:
- napięcie zasilania shielda 3,3VDC - 5vdc;
- pobór prądu przez cewkę pojedynczego przekaźnika wynosi w przybliżeniu ok. 35mA., Co za tym idzie, cały układ, z załączonymi stykami wszystkich czterech przekaźników, pobiera około 150mA.
- przekaźniki to HJR-4102-L-5V, produkcji TIANBO. A Styki są przewidziane do pracy przy napięciu 24VDC, lub 125VAC, przy natężeniu trzech amperów.
Na jednej z polskich stron znalazłem tą samą płytkę, i pozwoliłem sobie podkraść część opisu.
Cytat:
- kompatybilny z: Arudino Uno/Leonardo/Seeeduino
- napięcie zasilania\pracy: 5V
- sterowanie za pomocą wyjść cyfrowych: 4,5,6, 7
- wyjścia przekaźników wyprowadzone na złącza śrubowe
- standardowe wymiary shielda
- diody LED informujące o stanie każdego z przekaźników
- dobrej jakości przekaźniki
- każdy przekaźnik ma wyprowadzone na złącza wyjścia COM, NO, NC
Notabene, na stronie ze źródła, shield kosztuje 92PLN plus wysyłka, podczas gdy u chińskich braci nabyłem go w cenie 12,35 polskich złotych.
Źródło.
- schemat poglądowy:
- schemat podłączenia:
A tak wygląda shield właściwy:
Układ, który otrzymałem, miał strasznie pogięte nóżki / goldpiny. Mało tego, producent był tak oszczędny, że wlutował same piny, ale zrezygnował z plastikowych "ramek / usztywniaczy / łączników" jak zwał tak zwał, w każdym razie są to "gołe goldpiny", sam metal.
Nie ma się tutaj co rozpisywać, jest to gotowa konstrukcja, z przeznaczeniem pod konkretne zastosowania, takie jak sterowanie obwodami dużej mocy zasilanymi wysokim napięciem. Po pojęciem "wysokie" mam na myśli wyższe niż 5V. Mam świadomość, iż jest to niepoprawne sformułowanie, ale w przypadku mikrokontrolerów takie podejście ma sens.
Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie żeby wykorzystać ten gadżet na setki innych sposobów.
Wybaczcie mi, ale nie będę tracił czasu na prezentowanie układu w działaniu, bo kłapanie przekaźników nie jest w żaden sposób interesujące, jednak wymaga czasu, aby napisać bezsensowny i nikomu niepotrzebny program na Arduino. Lepiej ten czas poświęcić na kolejny artykuł.
Ciekaw jestem, czy któryś z kolegów, używał już tego shielda do jakiejś swojej konstrukcji. Byłbym wdzięczny podzieleniem się opinią na jego temat w komentarzu. A może macie jakieś pomysły na wykorzystanie tej płytki w jakimś ciekawym projekcie. Piszcie śmiało.
Pozdrawiam.
CMS
Fajne? Ranking DIY