Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alarm motocyklowy złożony z gotowych modułów

Oxiden17 29 Maj 2018 23:47 999 4
  • #1 29 Maj 2018 23:47
    Oxiden17
    Poziom 11  

    Alarm motocyklowy złożony z gotowych modułów

    Alarm złożony został z gotowych modułów zakupionych na portalu akcyjnym, z przeznaczeniem do zamontowania w motocyklu. Źródłem zasilającym urządzenia jest akumulator motocykla, a dodatkowym awaryjnym zasilaniem są trzy ogniwa typu 18650 o sumarycznej poj. ~7500 mAh.
    Oczywiście awaryjne zasilanie jest dodatkiem, ale przydatnym (opcja).

    Alarm motocyklowy złożony z gotowych modułów Alarm motocyklowy złożony z gotowych modułów

    W skład alarmu wchodzą:
    1. moduł przetwornicy step down z 12 V na 5 V,
    2. moduł przekaźnika,
    3. moduł czujki wibracyjnej-sejsmicznej
    4. moduł czujki mikrofalowej,
    5. własna płytka mikroprocesora,
    6. 3 mm dioda niebieska,
    7. miniaturowa syrena alarmowa,
    8. pilot radiowy z odbiornikiem,
    9. obudowa.

    Alarm motocyklowy złożony z gotowych modułów

    Całość spina płytka mikroprocesora ATtiny 2313 z programem napisanym w Bascom.

    Alarm motocyklowy złożony z gotowych modułów

    Przedstawiony schemat elektryczny różni się od oryginału pod wieloma względami.
    Aby alarm zadziałał konieczne jest naruszenie dwóch czujek jednocześnie.
    Zbliżenie się człowieka, samochodu itp. do motocykla nie wywoła alarmu, ale jego przechylenie, bądź poruszenie już tak (by poruszyć, wcześniej trzeba podejść). Podobnie, tylko poruszenie np. wiatr, uderzenie kamieniem z daleka także nie spowodują wyzwolenia alarmu. Czas trwania alarmu ustawiony programowo i wynosi 30 s. Kierunkowskazy pulsują raz na sekundę. Sygnał dźwiękowy modulowany (syrena - buzzer).





    Załączenie czuwania oraz wyłączenie alarmu/czuwania za pomocą pilota. Przycisk pierwszy załącza, a drugi wyłącza czuwanie/alarm.

    Wszystkie moduły wraz z bateriami (opcja) umieszczone w jednej obudowie. Dioda sygnalizacyjna i syrena są wyniesione.
    Ogniwa ładowane są z alternatora, prądnicy w czasie jazdy lub z akumulatora na postoju (opcja).
    W czasie czuwania procesor jest uśpiony, a czujki pobierają tylko prąd spoczynkowy rzędu kilkudziesięciu mA.
    Naruszenie dwóch czujek jednocześnie budzi procesor, a ten generuje alarm. Potem procesor przechodzi w stan uśpienia . Naruszenie tylko jednej czujki nie wywoła reakcji procesora.

    W czasie jazdy zespół procesor-czujki jest odłączony od zasilania (opcja).

    Opis działania.
    Pierwszy z przycisków na pilocie włącza czuwanie urządzenia. Po naciśnięciu przycisku następuje krótki pojedynczy sygnał dźwiękowy oraz szybkie pulsowanie niebieskiej diody. Informują one o przejściu urządzenia w tryb czuwania.
    Dopiero po pięciu sekundach od załączenia, czujki są zasilone. A to po to, by ewentualnie uspokoiła się czujka wibracyjna i nie nastąpił alarm (opcja).
    Po naciśnięciu drugiego przycisku czuwanie zostaje wyłączone, czujki pozbawione są zasilania (opcja), dioda sygnalizacyjna szybko mignie dwa razy i jednocześnie dwa razy szybko uderzy sygnał dźwiękowy.
    Potem wszystko zamiera. Po ponownym załączeniu czuwania proces zaczyna się od początku w/g wyżej podanego opisu. Jeśli teraz zostaną naruszone czujki nastąpi akcja alarmowa. Włączone zostają buzzer, kierunkowskazy w trybie awaryjnym (raz/sek), a dioda niebieska pulsuje w takt kierunkowskazów. Zmienia swoją częstotliwość.
    Alarm trwa 30 s, potem kierunkowskazy przestają pulsować, zostają wygaszone, a dźwięk jest wyłączany. Dioda wraca do trybu czuwania. Ponowne naruszenie czujek wywoła alarm. Wyłączenie pilotem urządzenia w trakcie trwania alarmu, kasuje alarm i wyłącza kierunkowskazy. Sygnał dźwiękowy uderza trzy razy i przez ten czas niebieska dioda świeci.
    Po trzech głośnych sygnałach następują dwa dalsze szybkie dźwięki i dwa mignięcia diody. Alarm i czuwanie są wyłączone. Dioda gaśnie, dźwięk ustaje. Tylko w uszach dudni.
    Jeśli po dłuższej nieobecności wracamy do motocykla i po wyłączeniu czuwania wystąpi opisany efekt, oznacza to, że był alarm/alarmy. Świecąca dioda i trzy sygnały dźwiękowe stanowią pamięć alarmu/alarmów, a dwa następne sygnały dźwiękowe i dwukrotne zaświecenie diody informują o wyłączeniu czuwania.

    Alarm motocyklowy złożony z gotowych modułów

    Koszt urządzenia do 40,00 zł. bez opcji zasilania awaryjnego. Po montażu całości nie miałem problemów z uruchomieniem. Urządzenie ruszyło od razu. Wadą jest zbyt mały zasięg nadajnika, około 6 m (wypróbowałem trzy 315 MHz z odbirnikami). Wymiana baterii w nadajniku nie pomagała.
    Wcześniej kupowałem ten typ radiówki, ale zasięg był o wiele większy ~30m.

    Zrobiłem też moduł linijki (podobnej do kierunkowskazów samochodu np. Audi), jako dodatkowe światło ostrzegawcze na osobnym mikroprocesorze ATtiny 2313.

    Alarm motocyklowy złożony z gotowych modułów

    Wykorzystałem tylko PortB. tj. osiem diod. Zdjęcie przedstawia prototyp.

  • #2 30 Maj 2018 04:09
    piterek-23
    Poziom 32  

    Całkiem ciekawy projekt. Gratuluję :)
    Jedyne co mi się niepodobna to ten tefmoglut no i pokusiłbym się o własne PCV, aby pozbyć się tej pajęczyny kabelków.

  • #3 30 Maj 2018 11:32
    szeryf3
    Poziom 15  

    Fajny pomysł. Pamiętajmy, że prowizorki żyją najdłużej.

  • #4 31 Maj 2018 16:49
    web69
    Poziom 27  

    Kilkadziesiąt mA... dyskwalifikuje to urządzenie jako alarm motocyklowy.

  • #5 31 Maj 2018 21:08
    Oxiden17
    Poziom 11  

    Usuwając moduł czujki wstrząsowej, rezygnując z LED-ki niebieskiej, stosując kontaktron i magnes w stopce (lub moduł czujnika halla) prąd spadnie:

    1. czyjka mikrofalowa < 3mA
    2. czujka wibracyjna 0mA
    3. odbiornik radiowy 6mA
    4. procesor zależnie od uśpienia np. idle 2mA
    do około 15mA.

    Rezygnując z pilota spadnie o dalsze 6mA.

    W opisanym i zrobionym przeze mnie alarmie pobór prądu:

    1. w czasie jazdy - okresowe doładowanie baterii nawet 1A,
    2. po unieruchomieniu silnika, przy wyłączonym czuwaniu ~ 6mA (odbiornik radiowy, procesor 300uA ) plus ewentualnie okresowe doładowanie baterii, ale ogniwa są ładowane w czasie jazdy,
    3. w czasie postoju i włączeniu czuwania ~ 50 mA (czujki - 3mA + 15mA, procesor - 300uA, odbiornik radiowy - 6mA, 20 mA - dioda niebieska) bez przeróbek modułów,
    4. będzie odłączany od akumulatora w przypadku długiego garażowania prąd: 0 A.

    Awaryjne podtrzymanie powoduje, że nie obawiam się braku zasilania przez: 7500mAh / 50mA.
    I tak: 7,5Ah / 0,05A = 150h / 24h, to więcej niż 6 dni i nocy, nawet gdyby pobór prądu wynosił 0,5A wystarczy na 15 godzin.

    To teoretycznie.

    Mając na względzie to, że ogniwa nie mogą być do końca rozładowane oraz to, że będą alarmy, wystąpią inne przyczyny zwiększające pobór prądu, czas podtrzymania zasilania na pewno skróci się, ale nadal będzie wystarczająco długi.
    Można to obliczyć.

    Moim celem było pokazanie, jak wykorzystać gotowe elementy do złożenia alarmu, a opisałem to, co zrobiłem.

    Akumulatory 12V dla motocykli mają pojemność od 3 Ah do 14 Ah.
    Dobierając moduły należy uwzględnić pojemność własnego akumulatora.

    Przy montażu alarmu w motocyklu zasięg radiówki zmieniał się w zależności od miejsca zamocowania. Antena znajduje się wewnątrz obudowy. W przestrzeni "otwartej" do ~ 4 m, w "zamkniętej" np. kufer do 3 m. Koniecznie należy ustawić czułość na maksimum czujki wstrząsowej. Przy udarach reagowała w sposób należyty przy różnych ustawieniach czułości, ale przy zmianie położenia motocykla różnie (na stopce bocznej). Ustawienie maksimum czułości poprawiło doskonale reakcję na zmianę położenia. Dla pewności dopisałem w programie fragmenty zwiększające czas aktywności czujek. Oryginalnie czujka mikrofalowa jest aktywna przez ~ 3 s, zwiększyłem do 5 s. Czas aktywności czujki wstrząsowej zwiększyłem do 1 s.

    Możliwe, że lepszy by był moduł czujki położenia w trzech osiach. Program ograniczyć można do dwóch osi X, Y.

    Poza tym bez problemów. Ładowanie ok. Awaryjne zasilanie sprawdzone przez trzy dni z wyzwalaniem alarmów co ~ 5 h w czasie dnia (bez kierunkowskazów zasilanych z akumulatora, tylko syrena).