logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Falownik Schneider ATV32HD11N4 - spalone końcówki mocy

muminek grzes 02 Cze 2018 12:59 1950 13
  • #1 17253831
    muminek grzes
    Poziom 11  
    Poproszę o opinię, co mogło spowodować uszkodzenie falownika Schneider ATV32HD11N4, moc silnika 11 kW, z dużym kołem zamachowym. Było tak:
    W krótkiej jednostce czasu, kilkanaście minut, serwis regulujący maszynę przemysłową, rozpędzał ją i zatrzymywał awaryjnie grzybkiem bezpieczeństwa. Po czwartym razie, maszyna już się nie podniosła. Stwierdzono upalone końcówki mocy w falowniku. Potwierdził to producent.
    Dodam, że falownik był zabezpieczony przez rezystor 35 Ohm 3,5kW AX-REM03K5035-IE, które według pomiarów przeżyły. Są one również chłodzone wentylatorami, które niestety wyłączały się z każdym użyciem grzyba.

    Tak sobie myślę, że wskutek używania awaryjnego zatrzymywania, rezystory nie zdążyły się schłodzić, a ich rezystancja spadała wraz ze wzrostem ich temperatury. Spowodowało to, że przepuściły na końcówki mocy w falowniku i je uszkodziły.

    Maszyna przepracowała około 5000 godzina, wiec bardzo niewiele, jak na tego typu maszynę.

    Oczywiście twierdzą, że to czysty zbieg okoliczności i że ich działania nie miały wpływu na uszkodzenie falownika. Niestety mam inne zdanie.
    Co o tym sadzicie? Dziękuje za każdą z opinii.

    Pozdrawiam
    Muminekgrzes
  • #2 17253925
    pawelradomsko
    Specjalista Automatyk
    Witam!
    A czy czasem nie zastosowano rozłączenia silnika i falownika przez stycznik który zostaje wyłączony w przypadku naciśnięcia "grzybka" - to częsty powód takich problemów.
    Pozdrawiam.
  • #3 17255457
    wodzinek212
    Poziom 13  
    Przy 0 kategorii zatrzymania rezystory hamujace nie mają nic do rzeczy ponieważ przy zastosowaniu stycznia lub wejścia STO silnik hamuje poprzez wybieg.
  • #4 17260379
    Jarik
    Specjalista Automatyk
    muminek grzes napisał:

    Dodam, że falownik był zabezpieczony przez rezystor 35 Ohm 3,5kW AX-REM03K5035-IE, które według pomiarów przeżyły. Są one również chłodzone wentylatorami, które niestety wyłączały się z każdym użyciem grzyba.


    Ten rezystor ma za zadanie wytracenie energii zwracanej przez silnik podczas hamowania stąd jego nazwa rezystor hamujący. Załączenie go ma za zadanie obniżenie napięcia na prostowniku zasilającym końcówkę mocy (robi to tzw. chopper nie jest włączany na stałe).

    muminek grzes napisał:

    Tak sobie myślę, że wskutek używania awaryjnego zatrzymywania, rezystory nie zdążyły się schłodzić, a ich rezystancja spadała wraz ze wzrostem ich temperatury. Spowodowało to, że przepuściły na końcówki mocy w falowniku i je uszkodziły.


    Z powodu wzrostu temperatury to rezystancja tych rezystorów raczej wzrosła. Ale skoro kilka razy został wyłączony i przetwornica nie zwróciła alarmu to oznacza że działały poprawnie. Tych przetwornic nie znam ale w Danfosie miałem sytuację taka że przy braku takich rezystorów przetwornica zgłaszała alarm i trzeba było wyłączać zasilanie żeby skasować błąd nie padła - ktoś nie przewidział że zwrot energii będzie tak duży (zwłaszcza przy dużych bezwładnościach i krótkich czasach zatrzymania).

    Czy w obwodzie silnika są jakieś styczniki? Bo nie wszystkie przetwornice to tolerują
  • #5 17260882
    bestler
    Admin DIY, Automatyka
    muminek grzes napisał:
    Oczywiście twierdzą, że to czysty zbieg okoliczności i że ich działania nie miały wpływu na uszkodzenie falownika. Niestety mam inne zdanie.
    Co o tym sadzicie? Dziękuje za każdą z opinii.


    Działania o których piszesz nie powinny mieć wpływu na uszkodzenie... o ile wszystko jest dobrze zrobione. Styczniki pomiędzy silnikiem a falownikiem, reagujące na wciśnięcie grzybka mogły się przyczynić do uszkodzenia falownika i to jedyna realna przyczyna. W zasadzie to faktycznie przypadek, bo to mogło się zdarzyć każdemu, obsłudze maszyny lub np. Tobie jeśli wcisnąłbyś podczas pracy grzybek stopu.
  • #6 17260946
    karwo
    Poziom 30  
    Wciskanie grzybka to jakaś sytuacja awaryjna, a nie normalna "procedura wyłączania". Jak silnik jest odłączany stycznikiem przed zdjęciem napięcia z wyjść falownika poprzez odpowiednie sterowanie tak może być. Jak napisane wcześniej - mogło się to przydarzyć każdemu.
  • #7 17261822
    wodzinek212
    Poziom 13  
    A może autor tematu wyrzuci schemat podłączenia silnika do falownika ponieważ w większości przypadków przy braku STO tnie się stycznikiem zasilanie falownika a nie końcówkę mocy.
  • #8 17269535
    muminek grzes
    Poziom 11  
    wodzinek212 napisał:


    Schemat może coś więcej powie

    Falownik Schneider ATV32HD11N4 - spalone końcówki mocy
  • #9 17269552
    karwo
    Poziom 30  
    Ale ja tu nie widzę żeby silnik był odłączany od falownika. Stycznik jest ale na zasilaniu falownika. Silnik spory i duże koło zamachowe może generować na zaciskach silnika napięcie w czasie gdy falownik już stracił zasilanie i jego część "myśląca" się wyłączyła.
    Ja bym myślał nad jakimś hamulcu (elektromagnetyczny, mechaniczny itp.).
  • #10 17269928
    muminek grzes
    Poziom 11  
    Witam

    Sprawdziłem na maszynie na nowym falowniku
    Po naciśnięciu GRZYBA ( Stop awaryjny ) na maszynie falownik traci całkowicie zasilanie i robi się na nim ciemno a silnik jeszcze pędzi siłą rozpędu.

    Wiec znów wracam do pytania czy to wina serwisu:
    Było tak:
    W krótkiej jednostce czasu, kilkanaście minut, serwis regulujący maszynę przemysłową, rozpędzał ją i zatrzymywał awaryjnie grzybkiem bezpieczeństwa. Po czwartym razie, maszyna już się nie podniosła. Stwierdzono upalone końcówki mocy w falowniku. Potwierdził to producent.
    Zdjęcia w załączniku tyle zostało z falownika. W falowniku jest uszkodzona końcówka mocy jeden kanał (jest to element całościowy i w jednej obudowie), oprócz tego po drugiej stronie płyty jest wypalony rezystor od sterowania tego kanału. (Wszystko widać na zdjęciach)

    Falownik Schneider ATV32HD11N4 - spalone końcówki mocy Falownik Schneider ATV32HD11N4 - spalone końcówki mocyFalownik Schneider ATV32HD11N4 - spalone końcówki mocy
  • #11 17270132
    daro31ie
    Specjalista Automatyk
    Kolego jeszcze raz. Jezeli wciśnięcie grzyba dezaktywuje napięcie na styczniku to do takiej ekstremalnej sytuacji może dojść .
    Jeżeli natomiast cyfrowo unieruchamia falownik to nie powinno dojsc do takiej awarii.
    Pierwszy układ jest prawidłowy, natomiast przerwanie ukladu bezpieczenstwa to sytuacja ekstremalna wymuszajaca zatrzymanie awaryjne maszyny czy też napędu. Serwisanci do swoich testów powinni używać przycisku stop, a nie e-stop.
  • #12 17270181
    bestler
    Admin DIY, Automatyka
    Uszkodzeń masz dużo więcej niż tylko to co widzisz gołym okiem.

    A co do przyczyny to nikt Ci na podstawie tych danych jednoznacznie nie określi co tu się stało. Działania, które opisujesz czyli rozpędzanie i awaryjne hamowanie są normalnymi działaniami dla tego falownika, z którymi powinien spokojnie sobie poradzić. Tym samym zwalanie winy na serwis, który robił przegląd jest co najmniej bezpodstawne.
  • #13 17270407
    wodzinek212
    Poziom 13  
    Istnieje jeszcze możliwość że załączono falownik w chwili, gdy silnik jeszcze się obracał " rozruch w locie" altivary mają taką funkcję ale trzeba ją zaznaczyć. Z funkcją rozruchu w locie falownik ma zwłokę około 1 sekundy przed ponowną pracą w celu określenia prędkości silnika.
  • #14 18494814
    muminek grzes
    Poziom 11  
    Niestety byłem zmuszony wymienić falownik
REKLAMA