Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie silnika wycieraczek

Gawor123 03 Cze 2018 09:45 624 15
  • #1 03 Cze 2018 09:45
    Gawor123
    Poziom 3  

    Witam. Postawiłem sobie zadanie stworzenia układu sterowania, na przekaźnikach, silnikiem z jednym wyłącznikiem krańcowym, który działa tak jak silnik wycieraczek samochodowych (wychyla się do pewnego momentu w jedną stronę i zmienia kierunek obrotów). Po wyłączeniu natomiast taki silnik ma wracać do swojego pierwotnego położenia. Dotychczas udało mi się wymyślić układ, który zasili ten silnik w taki sposób jakiego oczekuję, ale po wyłączeniu nie wróci on na miejsce startu. I tu moje pytanie, czy ktoś byłby w stanie podrzucić mi pomysł o co powinienem wzbogacić swój układ by silnik po wyłączeniu przycisku wracał samoczynnie na swoje miejsce?
    Po niżej zdjęcię schematu który udało mi się dotąd zrobić

    0 15
  • #2 03 Cze 2018 10:10
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Na tym schemacie nie widzę silnika. Jeżeli ma on być podłączony szeregowo z tym układem, to z chwilą wyłączenia, zrobi się przerwa w jego zasilaniu. Nie ma zatem możliwości aby silnik wykonał jeszcze jakikolwiek ruch.
    Z tego co się orientuję, to wycieraczki samochodowe są tak skonstruowane, że po ich wyłączeniu same wracają do stanu początkowego. Zatem musi do nich docierać zasilanie, nawet po ich wyłączeniu.
    Wystarczy zatem sprawdzić jak to jest zrealizowane w samochodzie i po kłopocie.

    0
  • #3 03 Cze 2018 10:19
    Gawor123
    Poziom 3  

    Nie ma silnika ponieważ jest to schemat układu sterowania. Silnik i jego zasilanie załączone jest przez styki przekaźników k1 i k2, a na schemacie wyżej zaznaczone są cewki tych przekaźników.

    0
  • Pomocny post
    #4 03 Cze 2018 10:26
    abart64
    Poziom 29  

    Gawor123 napisał:
    który działa tak jak silnik wycieraczek samochodowych (wychyla się do pewnego momentu w jedną stronę i zmienia kierunek obrotów). Po wyłączeniu natomiast taki silnik ma wracać do swojego pierwotne

    Typowy silniczek w samochodzie nie zmienia kierunku obrotów, kręci się zawsze w jedną stronę. Zwrot kirunku ruchu wycieraczek powoduje wykorbienie mechanizmu a nie zmiana obrotów.

    0
  • #5 03 Cze 2018 10:34
    Gawor123
    Poziom 3  

    W takim razie już wszystko rozumiem. Znalazłem jeszcze w internecie taki schemat sterowania wycieraczkami, tylko niestety z impulsatorem.

    http://www.automatyka.ndl.pl/opel/obwody/wycieraczki.htm

    Czy gdy pominę ten impulsator schemat sterowania tym silnikiem będzie tym którego szukam? Czy nie zadziała gdy usunę impulsator?

    Dodano po 2 [minuty]:

    A na czym polega te wykorbienie mechanizmu? Bo nie za bardzo jestem w stanie sobie to wyobrazić

    0
  • Pomocny post
    #6 03 Cze 2018 10:39
    sanfran
    Poziom 37  

    Gawor123 napisał:
    A na czym polega te wykorbienie mechanizmu? Bo nie za bardzo jestem w stanie sobie to wyobrazić


    A na tym:

    Link

    0
  • #7 05 Cze 2018 14:51
    Marian B
    Poziom 35  

    I oczywiście dodatkowo w takim mechaniżmie korbowym jest sprzężony z nim wyłącznik krańcowy który powoduje że po wyłączeniu zasilania głównym wyłącznikiem w dowolnej chwili, wycieraczki zawsze ustawiają się w typowym krańcowym położeniu.

    0
  • #8 05 Cze 2018 16:40
    sanfran
    Poziom 37  

    Tutaj jeszcze taka uwaga: mechanizmy korbowe mają z reguły zabudowane jedynie silniczki do napędu tylnej wycieraczki, a wszystkie znane mi mechanizmy przednich wycieraczek używaja silniczka z osią obracająca się o pełny obrót podczas cyklu. Mechanizm korbowy zabudowany jest wtedy na zewnątrz.

    Łtwo to sprzawdzić wrzucjąc w google frazę "mechanizm wycieraczek" i poogladac sobie obrazki.

    Natomiast zdarzają się takie perełki, gdzie wycieraczki trzeba wyłaczyć w odpowiednim moemncie, bo konstruktorzy wyłacznika krańcowego nie przewidzieli. Osobiście rozbierałem taki mechanizm bo myslałem, że jest popsuty, a tu zonk!

    0
  • #9 05 Cze 2018 18:18
    abart64
    Poziom 29  

    sanfran napisał:
    Natomiast zdarzają się takie perełki, gdzie wycieraczki trzeba wyłaczyć w odpowiednim moemncie, bo konstruktorzy wyłacznika krańcowego nie przewidzieli.

    Przez prawie 40 lat nie spotkałem czegoś takiego. W jakim aucie?

    Natomiast zaczynają się pojawiać silniczki BLDC kręcące się prawo-lewo. Ale to jeszcze egzotyka.

    0
  • #10 05 Cze 2018 20:36
    Rasel
    Poziom 21  

    Czy układ musi być koniecznie z jednym wyłącznikiem krańcowym? Nie mogą być dwa? Jeżeli silnik ma zmieniać kierunek swoich obrotów, to w jaki sposób układ sterujący ma rozpoznać, że silnik powrócił już do swojego położenia spoczynkowego?

    0
  • #11 05 Cze 2018 21:19
    sanfran
    Poziom 37  

    A dlaczego silnik ma zmieniać kierunek obrotów?

    Jeśli koniecznie chcesz coś, co zmienia kierunek obrotów to zamiast wycieraczkami zainteresuj się mechanizmem do otwierania i zamykania szyb. One nie maja wyłączników krańcowych, a działaj dobrze.

    Dodano po 4 [minuty]:

    abart64 napisał:
    Przez prawie 40 lat nie spotkałem czegoś takiego. W jakim aucie?


    Klasyk. UAZ 469b

    0
  • #12 05 Cze 2018 23:24
    Rasel
    Poziom 21  

    sanfran napisał:
    A dlaczego silnik ma zmieniać kierunek obrotów?

    Bo to jest alternatywa dla układu mechanicznego zapewniającego ruch w obie strony. Da się to w prosty sposób zrobić przy użyciu dwóch wyłączników krańcowych, dwóch diod i ewentualnie przekaźnika.

    0
  • #13 05 Cze 2018 23:41
    Marian B
    Poziom 35  

    Oczywiście da się zrobić pracę nawrotną silnika, tylko że taka praca nawrotna w przypadku wycieraczek nie będzie "zdrowa" dla silnika, a także dla jego bezpieczników. Ciągle starty to duży prąd w czasie rozruchu/ruszania, za chwile hamowanie i znowu start w przeciwnym kierunku. Hamowania nie można zrobić natychmiastową zmianą biegunowości zasilania bo będzie to równoznaczne z prądem zwarciowym w pierwszej chwili o dwukrotnej wartości prądu rozruchowego. Można oczywiście te okresowe obciążenia kompensować elektroniką, ale to nie będzie prosty układ.
    Przy mechaniżmie korbowym rozruch jest tylko jeden, czasami nawet na więcej niż godzinę pracy (ciągłej) prąd pobierany przez silnik jest w miarę stały i stosunkowo nie duży, bo opory ruchu są mniejsze i w miarę stałe.

    0
  • #14 05 Cze 2018 23:51
    sanfran
    Poziom 37  

    Gawor123 napisał:
    I tu moje pytanie, czy ktoś byłby w stanie podrzucić mi pomysł o co powinienem wzbogacić swój układ by silnik po wyłączeniu przycisku wracał samoczynnie na swoje miejsce?


    Wydaje mi się, źe nie zrealizujesz swojego projektu bez drugiej krańcówki. Układ musi wiedzieć kiedy dochodzi do pozycji początkowej. Alternatywą jest układ elektroniczny liczący obroty silnika impozwalajacy mu tak długo pracować, aż nie osiągnie pozycji początkowej.

    0
  • #15 06 Cze 2018 00:09
    Marian B
    Poziom 35  

    Wszystko zależy od konstrukcji mechanizmu napędzanego przez ten silnik. Jeżeli to będzie jakaś zasuwa/klapa, to w krańcowych położeniach nastąpi zahamowanie silnika.
    Zahamowanie silnika to wzrost pobieranego przez niego prądu, i ten wzrost prądu można w obu krańcowych położeniach wykryć za pomocą czujników prądu, np. kontaktron lub hallotron, i zrobić odpowiednie sterowanie.
    Tu przykład wykorzystania kontaktronów przy sterowaniu szybami w samochodzie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=8097059#8097059

    0
  • #16 06 Cze 2018 07:02
    abart64
    Poziom 29  

    Gawor123 napisał:
    (wychyla się do pewnego momentu w jedną stronę i zmienia kierunek obrotów). Po wyłączeniu natomiast taki silnik ma wracać do swojego pierwotnego położenia.

    Jak teraz czytam pierwszy post autora to wygląda że wszystkie te wymagania spełni kompletny (z mechanizmem) silniczek od tylnej wycieraczki z wykorzystaniem styków krańcówki na kółku.

    0