Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Paradox Spectra SP6000 sprawdzenie działania

03 Cze 2018 13:49 321 8
  • Poziom 12  
    Witam. Jestem na etapie przygotowania instalacji alarmowej w nowym budynku.Ustaliłem miejsce centrali i zacząłem rozprowadzać sieć magistralną. Myślałem o systemie Satela, prawdopodobnie Integra,ale wczoraj w domu w ręce wpadła mi centrala PARADOX Spectra SP6000. Okazało się że jest zdemontowana ze starego sklepu (teściowej) ponieważ została wymieniona na inną. Nie mam do niej żadnego innego osprzętu.Czy ktoś pomoże mi w jaki sposób sprawdzić czy centralka jest sprawna ?Wiem,że potrzebuję zasilacz,a co z manipulatorem ? Orientuje się ktoś czy są manipulatory działające zarówno ze SPECTRĄ jak i SATELEM gdyby centralka okazała się niesprawna ? Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
  • OptexOptex
  • Poziom 41  
    Paradox wymaga klawiatury Paradoxa - nie ma manipulatorów "uniwersalnych".
    Kons18 napisał:
    Wiem,że potrzebuję zasilacz
    Transformator i akumulator do pracy bez zasilania sieciowego
    Kons18 napisał:
    a co z manipulatorem
    Też. Paradoxa.
  • OptexOptex
  • Poziom 12  
    OK rozumiem,czyli tak czy inaczej muszę mieć manipulator dedykowany dla paradoxa.Poszukam jakiegoś używanego,gdyby centrala nie działała będzie mniejszy koszt.
    Pozdrawim.

    Dodano po 4 [godziny] 3 [minuty]:

    Przejrzałem dokładnie płytkę. Chyba wiem czemu wylądowała w piwnicy - brakuje kilku elementów, chyba ktoś próbował coś naprawiać i zrezygnował. Czy posiada ktoś schemat tej centralki ? Zamieszczam zdjęcia i opis brakujących elementów.
    Paradox Spectra SP6000 sprawdzenie działania
  • Poziom 23  
    Kons18 napisał:

    Przejrzałem dokładnie płytkę. Chyba wiem czemu wylądowała w piwnicy - brakuje kilku elementów, chyba ktoś próbował coś naprawiać i zrezygnował. Czy posiada ktoś schemat tej centralki ? Zamieszczam zdjęcia i opis brakujących elementów.

    Schemat posiadać będą pewnie tylko kanadyjczycy, wygląda jakby była wykorzystana jako "dawca" co nie wróży zbyt dobrze.
    Podpatrz na zdjęciach online, na pewno ustalisz jakie są wartości kondensatorów. Tranzystor to będzie jakiś mosfet (N) w TO220, ale płyta powinna ruszyć bez niego. Brakujące rezystory są od linii Z7 i Z8, wartości zobacz na sąsiednich - powinny być identyczne.
    Generalnie zamontuj kondensatory (bez nich nie próbuj włączać) i możesz spróbować odpalać. Natomiast skoro ktoś ją zaczął kanibalizować na części, to raczej w super stanie nie była (wygląda też smutno).
  • Poziom 12  
    Ze zdjęć online kilka wartości kondensatorów (tych większych ) udało mi się odczytać. co do rezystorów to tak jak wspomniał kolega fred4u odczytałem wartości z sąsiednich w linii, natomiast nie wiem jak z resztą. Może ktoś z użytkowników ma podobną płytkę na "stanie " w celu podglądu i odczytu wartości ?
  • Poziom 23  
    Kons18 napisał:
    Ze zdjęć online kilka wartości kondensatorów (tych większych ) udało mi się odczytać. co do rezystorów to tak jak wspomniał kolega fred4u odczytałem wartości z sąsiednich w linii, natomiast nie wiem jak z resztą. Może ktoś z użytkowników ma podobną płytkę na "stanie " w celu podglądu i odczytu wartości ?

    Warystory po prawej stronie (MOV) możesz tymczasowo pominąć (zabezpieczają przed przepięciem od linii telefonicznej), pozostaje kwestia R717 - ale np tutaj https://i.ytimg.com/vi/mrQz3nNelBo/maxresdefault.jpg jest nie zamontowany więc zakładam że bez niego też będzie działać.
    Także najważniejsze poszukaj klawiatury i spróbuj odpalić po zamontowaniu kondensatorów, zobaczysz czy w ogóle przejawia objawy życia.
  • Poziom 41  
    Daruj sobie ten śmietnik. Nawkurzasz się tylko.
    Być może ktoś traktował ją jak dawcę, ale może być też ofiarą np. przepięcia energetycznego albo poburzowego, co może skutkować uszkodzeniem procesora - a wtedy kicha, bo od stabilności działania płyty zależy bezpieczeństwo zabezpieczanego obiektu.
    Kup sobie nowego Satela, na forum opisano chyba wszystkie zagadnienia związane z jego programowaniem.
  • Poziom 23  
    sharp napisał:
    Daruj sobie ten śmietnik. Nawkurzasz się tylko.
    Być może ktoś traktował ją jak dawcę, ale może być też ofiarą np. przepięcia energetycznego albo poburzowego, co może skutkować uszkodzeniem procesora - a wtedy kicha, bo od stabilności działania płyty zależy bezpieczeństwo zabezpieczanego obiektu.
    Kup sobie nowego Satela, na forum opisano chyba wszystkie zagadnienia związane z jego programowaniem.


    Oczywiście że istnieje duże prawdopodobieństwo że Spectra nie wstanie, akurat procek będzie albo żywy albo martwy (procki "zombie" to rzadkość więc niestabilność wynikająca z "częściowego ubicia" jest mało prawdopodobna). Natomiast - tak jak pisałem, płyta nie wygląda zbyt zdrowo, łatać ją można bardziej "dla sportu".
    Można oczywiście kupić od razu nową centralkę, tu wybór jest duży, a satel niekoniecznie jest najprzyjaźniejszym rozwiązaniem.
  • Poziom 12  
    Jak wspomniałem przygotowuję instalację przed tynkami.Na co padnie wybór okaże się w przyszłości. Jednak sprawa paradoxa została poruszona ze względu na to że znalazłem centralkę w piwnicy jak wspominałem. Buduję metodą gospodarczą, większość prac wykonuję sam, a każde 200 -300 zł w kieszeni to dla mnie dużo.Nie wymagam bardzo rozbudowanego systemu więc paradox spokojnie by wystarczył, jeśli nie uda mi się go wskrzesić pomyślę nad integrą. Pozdrawiam.