Cześć,
lubię posłuchać radia, dlatego kupiłem sobie antenę "SV-Total bierna". Miałem plan zamontować ją na dachu. Jednak antena po złożeniu ma ponad 160cm i byłby to najwyższy punkt na budynku. Nie ma instalacji odgromowej. Czy taka antena zwiększa ryzyko uderzenia piorunem?
Mam nieco inne pytanie - po ci Ci tak wielka antena? Przecież nawet telefony odbierają radio, i raz że antena w nich jest krótka, a dwa że nie wymaga montowania na dachu, tylko gdziekolwiek (w tym w budynku).
Obawy zawsze istnieją. Ważne czy ten najwyższy punkt na budynku jest tym najwyższym w bezpośredniej okolicy. Przy otoczeniu wyższych budynków i innych elementów niebezpieczeństwo jest znikome, aczkolwiek nie jest niemożliwe. Ponoć pioruny "wybierają" najkrótszą drogę, ale zdarza się, że podczas burzy gdzieś "przyłoży" w chałupę mimo, że obok stało zdecydowanie wyższe drzewo.
Mój dom nie ma instalacji odgromowej - jestem otoczony przez zdecydowanie wyższe bloki. Od 22 lat na dachu mam 5 anten na 3 metrowym maszcie. Jeszcze się nie zdarzyło....
Na pewno taki bacik zwiększa prawdopodobieństwo uderzenia, ale z piorunami do końca i tak nie można przewidzieć. Jak przyłoży naprawdę bardzo blisko to pole elektrostatyczne tuż przed uderzeniem uszkadza elektronikę, słyszysz tylko taki trzask w powietrzu jak byś złamał plastikową linijkę. Opiszę Ci swoje doświadczenia z piorunami.
Szła ciężka burza więc powyłączałem wszystko w domu z gniazdek elektrycznych tak na wszelki wypadek zasilanie modemu od internetu też, nie wypiąłem tylko linii telefonicznej z modemu. No i jak przyłożył to spaliło modem i komputer. Teraz firma dostarczająca internet dała uziom na lini na moim domu i powinno być git, ale 100% pewności i tak nie ma, jak przyłoży gdzieś blisko
I tu się z Tobą zgodzę. Na początku maja była u nas nawałnica. Gdzieś nie daleko solidnie przyłożyło, sprzęt był wyłączony - ja utknąłem w na głównej ulicy w rzece, wszystko stało.
Straty u sąsiadów to łącznie trzy telewizory i jeden modem. I wcale nie rąbnęło w nasz zespół tylko gdzieś obok. Tak więc trzeba uważać. Jak się ma pole antenowe to należałoby je zabezpieczyć specjalną instalacją odgromową. Z resztą obecnie w projektach instalacji telekomunikacyjnych w budownictwie wielorodzinnym, w myśl Rozporządzenia, jest konieczność przewidzenia i zaprojektowania takiej "odgromówki", chroniącej całe pole antenowe + skrzynka przepięć na wejściu instalacji, chroniąca jej urządzenia.
Kupiłem antenę ponieważ wiele stacji "na kawałku drutu" odbierałem z zakłóceniami. Niestety w okolicy budynki są o podobnej lub mniejszej wysokości. Dla świętego spokoju zamontuję antenę na poddaszu, mam nadzieję że odbiór nie będzie znacząco gorszy niż z dachu.
To zależy z czego masz dach. Jak z blachy to kol. Radiokiller ma rację. Zamknąć antenę w puszce to zły pomysł. A jak nie ma okien to jeszcze gorzej.
Czy w blaszanym garażu komórka dobrze odbiera?
Oczywiście że im antena wyżej tym prawdopodobieństwo uderzenia pioruna większe.
Wszystko zależy od wielu czynników.
Po pierwsze jak wysoki jest budynek (blok dom)
Po drugie co jest w okolicy i jak wygląda ta okolica tj. czy sa dobrze przewodzące obiekty wyższe od twojej anteny.
Jeśli poszukasz w Internecie to znajdziesz kupę informacji o ochronie odgromowej instalacji antenowych.
Jeśli na domu nie masz instalacji odgromowej to nawet nie startuj z takim pomysłem. Nawet jeśli w pobliżu są obiekty wyższe.
Piorun nie zawsze uderza w najwyższy punkt po drugie lidery piorunowe czasem powstają w ilości większej niż jeden.
Nawet zawieszenie ANTENY na poddaszu może spowodować powstawanie lidera piorunowego ...
Dach nie jest idealnym izolatorem jest wilgoć (co też pogarsza odbiór) i ... piorun taki dach przebije. Oczywiście szansa jest zawsze mniejsza niż drut sterczący na dachu ale zawsze jest.
Bywały przypadki że piorun uderzał w budynek (bez instalacji odgromowej) znajdował sobie najbliższy kawałek "uziemienia" co na ogół stanowiły przewody instalacji elektrycznej .... skutki:
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/malo...-zniszczyl-ich-dom-zdjecia,10080992,18783892/
Niestety Dom dach (najczęściej z drewna) i brak instalacji odgromowej to słaby pomysł.
Czasem się dziwię chawira za grube pieniądze ale instalacji odgromowej nie ma bo albo "będzie szpeciło" albo "oszczędności".
Z antenami radiowymi jest tak że trzeba pomierzyć lub polatać z anteną i zobaczyć gdzie jak odbiera-wiele signałów odbitych.
Zawsze zaisntalowanie anteny na dachu zwiększa ryzyko uderzenia pioruna. Jeśli jest to dom jednorodzinny to nieważne jak duża będzie antena i tak zwiększa.
Chyba że masz coś wyższego bardzo blisko-jak wysokiego to z "metody toczącej się kuli".
Tak naprawdę jeśli potrzebujesz takiej dużej anteny to zamontuj i ją uziem grubym przewodem oraz zamontuj ochronnik przepięc na kablu koncentrycznym.
2 rzeczy ale pozwolą CI zmniejszyć ewentualne skutki lub wyzerować.
Nie ma nigdy 100% metody. oraz ochrony. jest tylko zmniejszanie ryzyka-oraz strat.
Tu jest chyba pełne kompendium jak poprawnie wykonać ochronę odgromową:
Link Najlepsza jest z ekstra zwodem ochronnym.
Należy pamiętać o prawidłowych uziomach wyrównawczych
Link poprawny ale jeśli antena ma 1.6m to jaki musi być zwód odgromowy?
Jeśli nie ma odgromówki ciężko będzie to wykonać. wymagany jest też uziom dla odprowadzenia ładunku. Wydaje mi się że koszty przerosną @Gutek699
CHłopak zainstaluję dużą antenę i 3 razy większy odgrom.
Czyli teraz @Gutek699 wiesz wszystko - do ciebie decyzja.
To nie jest tania zabawa ....
Jeśli nie ma ogromu to nie ma otoku ... trzeba wykonać koszt pewnie dobrych kilka tys PLN
O ile będzie wykonywał sam jeśli firma to pewnie pow 10k PLN
Dziękuję za sugestie.
Najpierw chciałbym przestrzec przed zakupem anteny SV-Total. Antena owszem, odbiera lepiej niż kawałek drutu, ale lepsze efekty osiągnąłem konstruując "dipola półfalowego" z kawałka drutu miedzianego i rurki PCV! https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1489624.html#7295624 Antenę umieściłem na poddaszu w pozycji pionowej. Odbiór jest zadowalający.