Witajcie. Walcze od jakiegos czasu z kolegi samochodem, ale juz brak pomyslów wiec prosze o pomoc...
Problem polega na tym, że samochod gasnie podczas jazdy, nie gasnie oczywiscie za kazdym razem tylko jak mu sie chce, ale jedna systematycznosc w tym jest... O to co zauwazylem: jade autem, od 1 do 5 i jesli dekilatnie przyspieszam tak do 2tys rpm to nic sie nie dzieje i auto jedzie bez problemow, ale jesli chce troche bardziej z zyciem jechac to krece go nawet do 3.5 tys obrotow i jedzie ladnie... Ale czasami jest tak niezaleznie czy powoli dodaje gaz czy szybciej to przy 3 tys obrotow gasnie, pozniej szarpie autem 3-4razy i odpala. Ewidentnie cos odcina zaplon! I jest jedna zaleznosc, mianowicie wiem kiedy zgasnie/ bedzie szarpal... Jesli wskazowka obrotomierza plynnie idzie w gore wskazujac obroty wiem ze moge jechac bez problemu, ale jesli dojdzie do 2.7tys rpm i zaczyna drgac i skakac to odrazu wskakuje na 3tys i gasnie! I znowu zatelepie kilka razy autem az zapali podczas jazdy...
Ma ktos jakies pomysly co to moze byc? Bo tylko w danym zakresie obrotow to wystepuje od 2.7-3tys...
Wymienione swiece, przewody, silnik krokowy, wymyta przepustnica, sonda lambda... Aha auto od tyd jezdzone na pb zeby wyeliminowac gaz.
Aha i skad scenic bierze sygnal na obrotomierz, moze z tego samego czujnika idzie do komputera... Bo jak zaczyna skakac obrotomierz to auto gasnie
Pozdrawiam i czekam na wskazowki
Problem polega na tym, że samochod gasnie podczas jazdy, nie gasnie oczywiscie za kazdym razem tylko jak mu sie chce, ale jedna systematycznosc w tym jest... O to co zauwazylem: jade autem, od 1 do 5 i jesli dekilatnie przyspieszam tak do 2tys rpm to nic sie nie dzieje i auto jedzie bez problemow, ale jesli chce troche bardziej z zyciem jechac to krece go nawet do 3.5 tys obrotow i jedzie ladnie... Ale czasami jest tak niezaleznie czy powoli dodaje gaz czy szybciej to przy 3 tys obrotow gasnie, pozniej szarpie autem 3-4razy i odpala. Ewidentnie cos odcina zaplon! I jest jedna zaleznosc, mianowicie wiem kiedy zgasnie/ bedzie szarpal... Jesli wskazowka obrotomierza plynnie idzie w gore wskazujac obroty wiem ze moge jechac bez problemu, ale jesli dojdzie do 2.7tys rpm i zaczyna drgac i skakac to odrazu wskakuje na 3tys i gasnie! I znowu zatelepie kilka razy autem az zapali podczas jazdy...
Ma ktos jakies pomysly co to moze byc? Bo tylko w danym zakresie obrotow to wystepuje od 2.7-3tys...
Wymienione swiece, przewody, silnik krokowy, wymyta przepustnica, sonda lambda... Aha auto od tyd jezdzone na pb zeby wyeliminowac gaz.
Aha i skad scenic bierze sygnal na obrotomierz, moze z tego samego czujnika idzie do komputera... Bo jak zaczyna skakac obrotomierz to auto gasnie
Pozdrawiam i czekam na wskazowki