Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brava 99r, warto zakładać LPG? - Sens założenia LPG do 19'sto latka.

MXSVJ 04 Cze 2018 17:51 1224 46
  • #1 04 Cze 2018 17:51
    MXSVJ
    Poziom 2  

    Witam wszystkich.
    Od jakiegoś czasu dręczy mnie pytanie czy warto gazować mojego "starego" FIATa.
    Pacjent to Fiat Brava, lat ma 19 (99r). Silnik 1.6 16v 103KM. Przebieg to 215k+ (ciekawe czy prawdziwy?).

    W trasie spalanie Pb jest super ale miasto to porażka... Dlatego chodzi mi po głowie gazowanie go. Z drugiej jednak strony koszt gazu to mniej więcej koszt drugiego takiego samochodu już z LPG. Tyle że w tym wiem że mechanicznie wszystko gra, blacharsko też nie jest źle a mógłbym kupić jakieś padło.

    Jakie są wasze przemyślenia na ten temat? Z góry dzięki za każdą opinię.

    0 29
  • Deimic One - Szkolenia
  • #2 04 Cze 2018 18:13
    piterek-23
    Poziom 32  

    Nieważne ile lat ma auto. Ważne ile kilometrów robisz autem ;)

    0
  • #3 04 Cze 2018 18:18
    barteksmrek
    Poziom 25  

    Jeśli jeździsz dużo to tak. Starsze auto - tańsza instalacja - szybszy zwrot. Przelicz za ile się zwróci instalacja i zaczniesz oszczędzać bo może wcześniej się auto rozleci.

    0
  • Deimic One - Szkolenia
  • #4 04 Cze 2018 18:23
    E8600
    Poziom 35  

    Moja odpowiedź jest taka, że średnio się to opłaca. Jak nie masz jakiegoś sentymentu do tego auta to sprzedaj i kup coś młodsze już zagazowane.

    Silnik na 100% ma dużo większy nalot km więc różnie to może być po założeniu LPG (mogą zacząć się inwestycje).

    Zapytam jak z braniem oleju w tym silniku bo szukam czegoś podobnego tylko w Stilo?

    0
  • #5 04 Cze 2018 18:33
    MXSVJ
    Poziom 2  

    E8600 napisał:
    Zapytam jak z braniem oleju w tym silniku bo szukam czegoś podobnego tylko w Stilo?


    No mój akurat nie bierze. Nie leje górą czy dołem. Od wymiany jakieś 8kkm i poziom ten sam

    A co do Stilo to czytałem że jakiś baran z Fiata wymyślił ECU na silniku (właśnie 1.6 103km) i stąd te problemy z elektroniką w Stilo. Podobno zmiana położenia ECU działa cuda.

    0
  • #6 04 Cze 2018 18:39
    E8600
    Poziom 35  

    MXSVJ napisał:
    A co do Stilo to czytałem że jakiś baran z Fiata wymyślił ECU na silniku (właśnie 1.6 103km) i stąd te problemy z elektroniką w Stilo. Podobno zmiana położenia ECU działa cuda.


    Dokładnie tak przeniesienie komputera to pierwsza czynność serwisowa w tym aucie. Ogólnie ten model miał przyzwoite blachy jak na fiata ale ze względu na cenę się nie przyjął, ludzie wybierali gołe golfy niż stilo, które dość bogato wyposażono w standardzie (modele do 2004 roku).

    Drugą czynnością serwisową jest przecierająca się wiązka elektryczna pod akumulatorem należy rozebrać zaizolować i mamy spokój z choinką na desce.

    0
  • #7 04 Cze 2018 18:44
    motyl7104
    Poziom 13  

    ... tak najlepiej kup ze skopaną albo zużytą instalacją i wtedy dopiero będzie jazda z elektrody do warsztatu i z powrotem na elektrode .... :cry: . jak założysz nową ,dwa lata gwarancji i kilka lat spokoju warunek dobry monter . przelicz ile kilometrów robisz i zobaczysz czy się opłaca .

    0
  • #10 04 Cze 2018 19:39
    g107r
    Poziom 33  

    Co tu oglądać, w miesiąc zrobiłem 1400km na benzynie. Mógłbym i 2, ale boli kieszeń płacąc 5zł za benzynę - trochę się wstrzymywałem z jazdą, 7l/100km x 5zł = 35zł/100km.
    Na lpg, nawet gdyby palił 10/100 gazu zapłaciłbym 20 zł za 100km.
    Ile mógłbym najeździć więcej mając gaz ? Ile mniej zapłacić za paliwo ?
    Portfel wg mnie mówi TAK.
    Reszta po stronie zastanawiającego się nad gazem, czy warto inwestować w pełnoletnie auto.
    Autem pewnie pojeżdżę rok, dwa, choć w mym przypadku auto ma jedną wadę i w każdej chwili może wylądować na złomie.

    0
  • #11 07 Cze 2018 17:36
    slider2002
    Poziom 14  

    Jak auto trzyma się kupy i planujesz nim zrobić jeszcze kilkadziesiąt kkm to nie ma co myśleć. Pamiętaj żeby nie zakładać najtańszej instalacji. Myślę że na dzisiaj taniej niż 2500 może być ryzykowne. A jak ma być bdb to trzeba bliżej 3 kzł liczyc

    0
  • #12 07 Cze 2018 18:56
    psooya
    Poziom 36  

    E8600 napisał:
    Warto obejrzeć.

    Link

    Nie zgodzę się, gaz za 2000 do auta za 1500. I co dostanie w tej cenie? Lux kuchenke lub syf sekwencję. Potem są kłopoty.

    0
  • #13 08 Cze 2018 15:49
    Tommy82
    Poziom 39  

    A zawieszenie jak hamulce jak kiedy rozrząd etc.
    Jak to jest strup który może w każdej chwili wyzionąć ducha no to nie warto. Bo zwróci się albo nie zdąży i to tu jest główne ryzyko.
    W takim budżecie kupisz takie samo auto albo gorsze. Natomiast można pomyśleć o zrobieniu z dwóch jednego ;).

    0
  • #14 08 Cze 2018 18:58
    kortyleski
    Poziom 41  

    Jak masz inwestować dwa koła w gaz to sprzedaj i kup taki sam z gazem . A te grosze co zostanie zainwestuj w twoje nowe stare auto.

    0
  • #15 09 Cze 2018 21:09
    TomekB123
    Poziom 18  

    Jeśli auto jest w dobrym stanie. Zdrowy silnik. Nie zamierzasz kupować niedługo innego auta, bo to się tobie znudzi. To zakładaj gaz. Będziesz miał gwarancje na instalację.

    Kupowanie auta już z gazem to loteria. Ja dwa razy kupowałem tanie (podobne do twojego) auta z gazem i zawsze były problemy wymagające sporych inwestycji co przy tanim aucie nie miało już sensu.

    0
  • #16 09 Cze 2018 22:50
    zed71
    Poziom 22  

    po pierwsze- jaki stan samochodu?
    po drugie ile jeszcze chcesz jezdzić tym konkretnym samochodem?
    jesli stan jest dobry( sero zrdzy, pewna mechanika) - to warto
    jesli chcesz jeżdzić mon 20tys km - to też warto.
    najwazniejsze jest jednak znaleźnienie dobrego warszatatu lpg. nie warto oszczędzać na montażu bo później zemści się w eksploatacji. warto ddać wiecej 500 zł żeby mieć spokój przez 100kkm niż później narzekać

    0
  • #17 10 Cze 2018 21:06
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Zakładaj gaz , za 10 tys km będziesz już miał zwrot kosztów. Auto ze świeżym gazem będziesz miał łatwo sprzedać i za lepsze pieniądze. Jak rozbijesz, czy się rozleci to wyjmujesz instalację i masz do następnego auta. Zapytaj ile kosztuja części , a ile robocizna w warsztacie LPG. Graty kup sam czasem wychodzi taniej i lepiej ( jak wiesz co kupić- konsultacja z warsztatem zalecana).
    Gazownicy często wciskają gotowe "kity" , które sa kupowane masowo Zbiornik kup nowy, ale roczny lub 2-letni , będzie sporo tańszy od "tegorocznego" Ja od dawna montuje sam, gaz w swoich autach i parowniki za 140 zł spisuje się tak samo jak ten znany markowy za 200.

    0
  • #18 10 Cze 2018 22:31
    zed71
    Poziom 22  

    tylko że jak zamontujesz sam lph to ciężko bedzie znaleść warsztat który wystawi fakturę na montaż a bez tego nie wbijesz instalki do dowodu rejestracyjnego.

    0
  • #19 11 Cze 2018 22:04
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Robociznę raczej musi zlecić gazownikowi, tylko , czy on pójdzie na taki układ? Chodzi o to, ze niewielu jest elastycznych i montują gotowe zestawy masowo, ( alaska, valtek itd.)
    Ja od dawna montuje sam , a znajomy sprawdza, czy wszystko jest ok. ( od dawna nie sprawdza, bo wie, że jest dobrze i sam mówi: "że też ci się chciało tak z tym pie..olić".

    0
  • #20 14 Cze 2018 07:06
    Toporek98
    Poziom 9  

    Jeżeli masz auto w dobrej kondycji mechanicznej to nie powinieneś mieć powodów do obaw. Bardzo dużo osób montuje instalacje gazowe w starszych samochodach. Sam mam w micrze k12 1.2 zamontowany gazik BRC i auto już jest w rodzinie od 7 lat, na gazie super jeździ i jest najekonomiczniejsze.

    1
  • #21 14 Cze 2018 08:09
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Ja od dawna montuje sam, gaz w swoich autach i parowniki za 140 zł spisuje się tak samo jak ten znany markowy za 200.

    Tak jak prawidłowo dobrana moc parownika do zapotrzebowania silnika.
    Tak samo z wtryskami, VALTEKI czerowne powinny być prawnie zakazane bo to gó..... 20000km nie zrobi a po 5kkm są to regulacji i tak w kółko.

    0
  • #22 16 Cze 2018 10:05
    sebap
    Poziom 40  

    barteksmrek napisał:
    Starsze auto - tańsza instalacja - szybszy zwrot

    Nieprawda. Sekwencja musi swoje kosztować, jeśli tania to prośba o kłopoty.

    0
  • #23 16 Cze 2018 19:03
    ociz
    Moderator Samochody

    barteksmrek napisał:
    Starsze auto - tańsza instalacja

    Starsze auta z silnikami MPI często są "niedorozwinięte" i przez to bardziej wymagające co do instalacji gazowej. Ale zawsze można po druciarsku ratować się jakimiś emulatorami...

    0
  • #25 16 Cze 2018 22:26
    zed71
    Poziom 22  

    sebap napisał:
    barteksmrek napisał:
    Starsze auto - tańsza instalacja - szybszy zwrot

    Nieprawda. Sekwencja musi swoje kosztować, jeśli tania to prośba o kłopoty.

    cząściowo to prawda, ale... wszytko zależy od instalatora- co z tego że zapłacisz za istalację 5000 zł jeżeli będzie źle zamontowana? najważniejsze jest dobry montaż a później dopiero |całość|. policzmy:
    wtryski - kaihen (min 200zł/szt) - najlepsze - 800zł
    - butla - min. 300zł
    sterownik ( najtańszy) - 300zł
    przwoedy- 100z
    filtry - 100zł
    całość (bez robocizny) - 1500zł
    można taniej (bo wtryski można dostać za 100zł/ cała listwa - ale są niewiele warte ( wymiana za 5-10kkm) ;)

    0
  • #27 17 Cze 2018 13:31
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Miałem tanie wtryskiwacze apis po 35 z/szt i przejechały ponad 50kkm w busie z poborem 15l/100km, wymienione profilaktycznie , zdjęte sprawne, teraz magic jest za 55zł/szt, ze 20kkm i żadnych problemów. Parownik shark za 140 zł jeździ w tymże busie już 65 tys i ma się dobrze, ja osobiście nie wierze w delikatne kehin'y, bo będąc 5x droższe przejadą MOŻE 2-3x więcej od tych tanich i dobrych. Listwa reg fast też wytrzymuje 70kkm w zwyż więc po co się podniecać i kupować z górnej półki do starego, prostego sinika.

    0
  • #28 17 Cze 2018 14:09
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #29 17 Cze 2018 15:07
    zed71
    Poziom 22  

    mam wtryski brc ( ponoć produkcja kaihen) i nalatałem już ponad 210kkm na nich i dalej jeżdzę. co prawda myłem je co 30km (może trochę na wyrost) ale ... kiedyś miałem valteki (w innym aucie) i był problem (co 40kkm) - trzeba było je wymieniać.

    0
  • #30 17 Cze 2018 20:01
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Valteki to nie wtryskiwacze tylko bardziej mini elektrozawory :D , ale 50 tys. i więcej potrafią przejechać tylko musza być zamontowane pionowo. No i nie nadają się do małych pojemności z krótkimi czasami wtrysku.

    0