Witam!
Posiadam Opla Omegę z 1992r. z silnikiem 2.0 C20NE 115km. Spędziła sporo czasu w garażu jednak zawsze odpalała na gazie czy benzynie bez problemu. Dzisiaj pojawił się problem, bo rozrusznik kręci ale nie odpala. Czuć benzynę, więc sprawdziłem iskrę, której niestety nie ma.
Do cewki dochodzą dwa przewody, po przekręceniu na zapłon jest +12V. Kopułka, palec były czyszczone i są w dobrym stanie. Czujnik położenia wału ma ok. 570omów więc niby ok.
Co mogę sprawdzić w dalszej kolejności? Dodam jeszcze, że dosyć dziwnym objawem jest zniknięcie zielonej i czerwonej diody z przełącznika LPG/benzyna. Zawsze świeciło się przy zapłonie na jakiś kolor sygnalizując wybrany rodzaj paliwa, teraz tylko raz mrugnie czerwona dioda i gaśnie. Wyczyściłem też masę idącą od akumulatora do karoserii. Masy na elektrozawory LPG dochodzą.
Instalacja gazowa to jakaś wiekowa BRC 2gen. z takim typem przełącznika:

Posiadam Opla Omegę z 1992r. z silnikiem 2.0 C20NE 115km. Spędziła sporo czasu w garażu jednak zawsze odpalała na gazie czy benzynie bez problemu. Dzisiaj pojawił się problem, bo rozrusznik kręci ale nie odpala. Czuć benzynę, więc sprawdziłem iskrę, której niestety nie ma.
Do cewki dochodzą dwa przewody, po przekręceniu na zapłon jest +12V. Kopułka, palec były czyszczone i są w dobrym stanie. Czujnik położenia wału ma ok. 570omów więc niby ok.
Co mogę sprawdzić w dalszej kolejności? Dodam jeszcze, że dosyć dziwnym objawem jest zniknięcie zielonej i czerwonej diody z przełącznika LPG/benzyna. Zawsze świeciło się przy zapłonie na jakiś kolor sygnalizując wybrany rodzaj paliwa, teraz tylko raz mrugnie czerwona dioda i gaśnie. Wyczyściłem też masę idącą od akumulatora do karoserii. Masy na elektrozawory LPG dochodzą.
Instalacja gazowa to jakaś wiekowa BRC 2gen. z takim typem przełącznika: