Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie

owner1 06 Cze 2018 10:45 4137 33
  • Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie

    Witam serdecznie.

    Chcę zaprezentować budowę panelu sterowania do silnika turbinowego.
    Po więcej szczegółów i film z uruchomienia zapraszam na mój blog:
    www.fabrykawynalazkow.com.pl
    Link do tematu
    Link

    Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem odpalenia mojego silnika turbinowego 2PW8 i postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce.
    Do wykonania było sporo prac.
    Przede wszystkim (jak w temacie) trzeba było zbudować panel sterowania wraz z niezbędnymi instrumentami pozwalającymi kontrolować uruchomienie oraz pracę silnika.
    Budowę panelu sterowania rozpocząłem od zaprojektowania i wycięciu podstawy oraz frontu obudowy na wypalarce cnc. Projekty do wycięcia rysuję w Corellu.
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Tu widoczny wycięty element obudowy
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Wiercenie
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Montaż wstępny instrumentów.
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie




    Następnie wypaliłem oraz zgrzałem punktowo tylną ścianę urządzenia
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Montaż kolejnych elementów
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    No i lutowanie przewodów.
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Obecnie by pomalować całe urządzenie muszę dokończyć kilka rzeczy. Znajdą się dodatkowe przełączniki jak np. do uruchomienia pompy wstępnej. Przelotki do przewodów i inne tego typu elementy.
    Nie wiem jeszcze dokładnie jaką urządzenie przyjmie ostateczną formę, więc z malowaniem się wstrzymam do czasu wyjaśnienia tych niewiadomych.
    Teraz pozostaje mi naprawić usterki silnika i rozpocząć testy.
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie

    Ale na ten temat zapraszam na mój blog, tam czeka więcej szczegółów.

    Pozdrawiam
    OWNER CONCEPT
    www.fabrykawynalazkow.com.pl


    Fajne!
  • #2 06 Cze 2018 13:48
    fotomh-s
    Poziom 17  

    Na stronie piszesz że turbina pochodzi z "wyrzutni rakiet". O jaki dokładnie sprzęt chodzi? Wiem że ruscy stosowali turbiny w systemach SAM. U nas były stosowane Krug, Osa, Kub, do tego AAA typu szyłka także miała turbinę. Radary konsumowały sporo prądu, Osa oraz Kub miały 2 rodzaje radarów na pokładzie.

  • #3 07 Cze 2018 07:53
    owner1
    Poziom 15  

    Cześć

    Niestety nie odpowiem ci na to pytanie w jakim systemie, gdzieś mi się obiło o uszy ale źródła teraz nie podam bo nie pamiętam.

    Wiem jednak że generator meldował się mocą 75kW przy 230V i częstotliwości 400Hz.
    Sama turbina generuje moc w okolicach 120 do 150 KM .

    Tu jest link do strony gdzie widać cały generator.
    http://www.technologie-entwicklung.de/Gasturbines/2PW8/2pw8.html

    A tu w między czasie dotarł mi olej do silnika.
    Już nie długo kolejne próby :)
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Pozdrawiam.

    Dodano po 16 [godziny] 6 [minuty]:

    Wczoraj przeprowadziłem pierwsze próby po wymianie oleju.


    Link

  • #4 07 Cze 2018 08:04
    Bieri13
    Poziom 9  

    Pieseł oszalał ze szczęścia ;)

  • #6 07 Cze 2018 11:10
    arturavs
    Poziom 38  

    owner1 napisał:
    To kot :) ale nie wiedział gdzie uciekać.



    Szkoda zwierza. Skąd, i za ile można taki silniczek zdobyć?

  • #8 07 Cze 2018 19:28
    pikarel
    Poziom 30  

    Dźwięk, jak z odrzutowca i to na własnym podwórku - to dopiero jest adrenalina i odlot.
    Czy po uzyskaniu pełnej sprawności masz już dla silnika praktyczne zastosowanie?

  • #9 07 Cze 2018 20:25
    fotomh-s
    Poziom 17  

    No ba... To silnik turbinowy więc jak ma brzmieć?
    Co do zastosowania to oryginalnie był to generator, najprawdopodobniej naziemny (tzn chyba z systemu SAM, mobilnego). Widziałem na YT filmy pokazujące chłodzenie piwa silnikiem turbinowym, jednak tamten pochodził z APU i miał bleed air. Podłączyli go do improwizowanego ACM zrobionego chyba z intercoolera. Na wylocie było blisko 0*C mimo upału.

    Swoją drogą kolejne pytanie do autora. Czy ten silnik ma wyprowadzenie bleed air? Podejrzewam że nie.

    W takiej sytuacji pozostaje generator. Jak masz na podwórku ruski samolot to możesz z tego zrobić GPU do zasilania jego instalacji ;-) Musi być ruski, bo w zachodnich też jest 400Hz, lecz napięcie jest 115V (ZTCP w lotnictwie mówimy o napięciu faza-zero, nie międzyfazowym). Ewentualnie jakaś przekładnia, to by można zejść z częstotliwością do 50Hz. Chociaż redukcja by musiała być spora.

  • #10 07 Cze 2018 22:39
    owner1
    Poziom 15  

    Tak, zastosowanie mam. Chcę zbudować na tym motocykl, takie demo oczywiście. Wiadomo, że na ulicę się nie nada.

    Problem tylko jest z tym taki, iż będzie ciężko przenieść moc na koło.
    Ten silnik nie ma tak zwanej wolnej turbiny. Wał turbiny jest sprzęgnięty na sztywno z przekładnią. Zaraz po uruchomieniu na wale mam ciągle 6k obrotów.
    I jak tym ruszyć i jechać.

    Ale mam pewien pomysł na przeniesienie napędu.

    Muszę dokończyć procesy myślowe i zaprezentuje je niebawem.

    Dodano po 1 [godziny] 11 [minuty]:

    fotomh-s napisał:


    Swoją drogą kolejne pytanie do autora. Czy ten silnik ma wyprowadzenie bleed air? Podejrzewam że nie.



    Nie, nie ma. Trzeba pamiętać że to nie APU.

  • #11 07 Cze 2018 23:05
    fotomh-s
    Poziom 17  

    Wolna turbina to chyba w generatorach w ogóle nie była stosowana. Raczej w czołgach (T-80 i chyba Abrams) oraz w niektórych turbopropach (ATR, Dash), do tego w śmigłowcach. Generalnie powinno się dać coś dostać (tylko ciekawe za ile), tylko że raczej nie na motor (zbyt duża moc tych silników).

  • #12 08 Cze 2018 00:02
    pikarel
    Poziom 30  

    Jeśli silnik turbinowy napędzał generator, to może dołożyć teraz solidny alternator samochodowy, który wytrzyma takie obroty (6000).
    A jeśli by tak można - to uzupełnić o akumulator i pojazd napędzać silnikiem elektrycznym.
    Efekt akustyczny będzie i tak potężny, a pojazd byłby możliwy do sterowania.

  • #13 08 Cze 2018 11:43
    owner1
    Poziom 15  

    Ja bardziej myślałem o zastosowaniu skrzyni biegów CVT Multitronic.

    Jest to skrzynia działająca trochę jak wariator, z tym że średnica kół jest sterowana ciśnieniem oleju.
    Mógłbym przerobić elektronikę tak , aby sterować potencjometrem przełożenie .

    Nie zastanawiałem się tylko jak działa tam sprzęgło bodajże hydrokinetyczne.

    Pomysł z alternatorem nie jest zły, tylko zamiast alternatora porządna prądnica.
    Problem z tym tylko jest taki, iż podniesie to sporo koszty. Silnik napędowy musiałbym dać przynajmniej 15-20kW co i tak nie wykorzysta mi pełnej mocy silnika. No i zwiększy mi też ciężar.

    Co do wolnej turbiny to nie będę szukał innego silnika, chcę rozwiązać problem z tym silnikiem.
    Mam jeszcze GTD350 i tam jest wolna turbina, ale z gtd to chyba tylko do auta(400KM).
    Poza tym ten motocykl to tylko do pokazu, bez szaleństw.

    No muszę jeszcze trochę pomyśleć nad tym.

    Dodano po 3 [godziny] 15 [minuty]:

    No nic, na razie skupiam się na silniku bo mam z nim pewien problem, a mianowicie niskie ciśnienie oleju.

    Na początek wymiana oleju na nowy.

    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie


    Test wykazał, że ciśnienie oleju jest teraz zbyt wysokie, zamiast 4bar jest 5.5bar.
    Od razu zauważyłem, że trochę oleju przedostaje się do wydechu, najprawdopodobniej z łożyska wału.
    Być może to efekt wysokiego ciśnienia.
    Stwierdziłem, że dostanę się do pompy olejowej gdzie znajduje się zawór regulacyjny ciśnienia.

    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie


    Tu widać elementy zaworu
    1- grzybek zaworu
    2- podkładki regulacyjne, to właśnie jedną z nich usunę i tym samym spowoduję obniżenie ciśnienia.

    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie
    Budowa panelu sterowania do turbinowego silnika 2PW8, uruchomienie


    Teraz czas na kolejny test.
    www.fabrykawynalazkow.com.pl/

  • #14 09 Cze 2018 21:05
    kowal011
    Poziom 15  

    Fajny pomysł. Powodzenia. Jakich nadajników i wskazników konkretnie używasz? Może za wysokie ciśnienie to błąd wskazań, a wyciek to konsekwencja wyeksploatowanej już turbiny? Podaj typ zaworu. Układ jak w lokomotywie miałby sens w Twoim motocyklu (turbina-generator-silnik elektryczny).

  • #15 10 Cze 2018 12:24
    owner1
    Poziom 15  

    kowal011 napisał:
    Fajny pomysł. Powodzenia. Jakich nadajników i wskazników konkretnie używasz? Może za wysokie ciśnienie to błąd wskazań, a wyciek to konsekwencja wyeksploatowanej już turbiny? Podaj typ zaworu. Układ jak w lokomotywie miałby sens w Twoim motocyklu (turbina-generator-silnik elektryczny).


    Nadajniki i wskaźniki są oryginale typ EDMU.

    Problem z ciśnieniem już udało mi się rozwiązać. Jak na wcześniejszych postach pisałem, zdjąłem jedną podkładkę regulacyjną i przeprowadziłem test. Udało się zejść z ciśnieniem i mam 4bary . Od razu problem wycieku oleju się rozwiązał. Nie ma nawet kropelki.

    Co do układu turbina-generator-silnik elektryczny to zaczynam go brać pod uwagę. Łatwo by było rozwiązać przeniesienie napędu ale z drugiej strony mogę mocno zwiększyć masę.

    No nic , myślę nad tym.
    Zobaczę jakie mam opcje z generatorami i silnikiem.

    Na blogu mam już aktualizacje tematu, jest film z ostatniej próby http://fabrykawynalazkow.com.pl/

    Pozdrawiam

  • #16 10 Cze 2018 16:33
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Ja mam takie pytanko, a mianowicie jaki w tej turbinie jest rozrusznik ? Silnik elektryczny czy pneumatyczny ? Ile taki silnik spala przy pełnym obciążeniu ? I jakie są minimalne obroty oczywiście po odpaleniu ? Koszt 4k złociszy wydaje się zachęcający na mój pomysł do zastosowania w agregacie 80KW. Nie wyobrażam sobie by skrzynia typu CVT Multitronic wytrzymała tak duże obroty.

  • #17 11 Cze 2018 11:23
    owner1
    Poziom 15  

    cooltygrysek napisał:
    Ja mam takie pytanko, a mianowicie jaki w tej turbinie jest rozrusznik ? Silnik elektryczny czy pneumatyczny ? Ile taki silnik spala przy pełnym obciążeniu ? I jakie są minimalne obroty oczywiście po odpaleniu ? Koszt 4k złociszy wydaje się zachęcający na mój pomysł do zastosowania w agregacie 80KW. Nie wyobrażam sobie by skrzynia typu CVT Multitronic wytrzymała tak duże obroty.


    Rozrusznik jest elektryczny, a w zasadzie to jest prądo-rozrusznik.

    Spalania nie mierzyłem jeszcze, ale dużo.

    Minimalnych obrotów w tym silników nie ma. Z uwagi na to że jest to silnik przeznaczony do agregatu to konstrukcja pompy wtryskowej jest tak zaprojektowana , żeby utrzymać maksymalne obroty niezależnie od obciążenia . Tak w okolicy 100%.
    Ja zamierzam w późniejszym terminie przerobić układ zasilania paliwem tak, abym mógł mieć wpływ na obroty. Lecz po niżej 60% raczej się nie zejdzie. Z racji budowy i typu silnika.

    Skrzynia CVT na wejściu maksymalnie będzie miała 6tys obr gdyż silnik ma przekładnie. Więc nie są to jakoś duże obroty. Ale tak czy inaczej odrzucam na tym etapie pomysł z CVT.

    Oryginalnie do tego silnika był montowany generator 75KW więc odpowiada twoim kryteriom .
    Ale to spalanie cię wykończy.

  • #18 11 Cze 2018 14:58
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Czyli się nie opłaca z powodu spalania ech. Myślałem że silnik ten mało spala :-( Chyba jednak pozostanę przy Diezlu Andori 3 faz 48KW i nie będę tego zmieniał, przynajmniej spisuje się na medal. Odkupiony z PKP w cenie złomu. W chwili zakupu miał tylko 61 motogodzin przebiegu obecnie 76. A mam sam agregat 3 faz do wykorzystania 80KW samowzbudny z demobilu wojskowego.

  • #19 11 Cze 2018 19:47
    fotomh-s
    Poziom 17  

    cooltygrysek napisał:
    Ja mam takie pytanko, a mianowicie jaki w tej turbinie jest rozrusznik ? Silnik elektryczny czy pneumatyczny ?

    Pneumatyczne rozruszniki to były jedynie w silnikach odrzutowych napędzających samoloty i śmigłowce, i to nie we wszystkich. W silnikach od generatorów rozruch jest elektryczny, dotyczy to także APU, no bo skąd weźmiesz pneumatykę?

  • #20 11 Cze 2018 20:49
    kowal011
    Poziom 15  

    Były też w czołgach... sam jezdziłem T-72 :D

  • #21 11 Cze 2018 22:07
    fotomh-s
    Poziom 17  

    Ale one miały diesele (ze startem pneumatycznym oraz elektrycznym), T-80 miały turbiny (do tego jeszcze Abramsy), temat jest o silniku turbinowym.
    Tak to by można jeszcze wymienić silniki wolnoobrotowe na statkach, one miały też pneumatyczny start.

    Generalnie startery pneumatyczne (dla silników turbinowych) są tam gdzie jest APU, czyli tam gdzie jest skąd wziąć pneumatykę. Concorde był wyjątkiem, nie miał APU więc trzeba było podpinać powietrze z zewnątrz przy starcie pierwszych dwóch silników, kolejne 2 były startowane na crossbleedzie (crossbleed był tam tylko między 1-2 oraz 3-4, nie było crossbleeda między lewą a prawą stroną).

    Do tego jest jeszcze trzeci sposób, nazywa się JFS, taka mała turbinka, prawie jak APU lecz mechanicznie sprzęgnięta z silnikiem i nie dająca ani elektryki ani pneumatyki. W F-16 JFS był uruchamiany chyba z akumulatorów hydraulicznych (a może pneumatycznych?) i potem rozpędzał silnik. Jak start nie wyszedł to załoga naziemna robiła za "Pudzianów" i pompowali akumulatory...

    W ogóle to ciekawy temat. Mało kto u nas się tym interesuje, przynajmniej ja mam takie wrażenie...

  • #22 12 Cze 2018 00:18
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Akumulatory zawsze nagle mogą paść i to nie koniecznie w sezonie zimowym. Stąd wiele silników nie koniecznie lotniczych miało rozruszniki pneumatyczne ( spotykane były też hydrauliczne ) i to zarówno tłokowe jak i odrzutowe czy turbinowe oraz APU jako podstawowe lub awaryjne. Stąd padło moje pytanie o rozrusznik. Autor tematu odpowiedział że to dynastarter. Skąd powietrze ? A no można z kompresora, można z butli Argon, CO2, a nawet para wodna. Ruskie mieli ciekawe pomysły np: w Migach czy Suchojach. Mam taki wysokoobrotowy rozrusznik pneumatyczny z przekładnią z Miga bodajże 21. Kiedyś różnice w napięciu instalacji lotniczej na świecie dość się różniły stad stosowano rozruszniki pneumatyczne ( kompresor był zawsze w agregatach naziemnych APU ), dziś sytuacja uległa zmianie i ustandaryzowano zasilanie pokładowe ale nadal problem występuje ze starszymi maszynami dość popularnymi zwłaszcza produkcji byłego ZSRR.

  • #23 12 Cze 2018 09:06
    satanistik
    Poziom 27  

    Bardzo fajny projekt - sam kiedyś myślałem nad demilitaryzowanym GTD350 z Mi2 ale koszty i warunki lokalowe mnie przerosły. Co do motocykla - nie widzę tego projektu, masa, hałas i stopień złożoności. Dodatkowo w przypadku awarii i rozbiegania nie da się uniknąć trafienia;-). Ja bym to jednak wstawił do łódki - zastosować śrubę ze zmiennym skokiem i bez żadnej przekładni mamy zmianę prędkości i kierunku. Dodatkowo silnik z tyłu jak wybuchnie to raczej największe kawałki polecą prostopadle do osi wału. Oglądałem kiedyś namiętnie "Katastrofę w przestworzach" i był przypadek rozbiegania się silnika z powodu wycieku oleju do komory spalania - fabryczna wada przewodu olejowego.

  • #24 12 Cze 2018 11:23
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    satanistik napisał:
    Oglądałem kiedyś namiętnie "Katastrofę w przestworzach" i był przypadek rozbiegania się silnika z powodu wycieku oleju do komory spalania - fabryczna wada przewodu olejowego.


    O do łodzi motorowej to ten silnik by się nadał wyśmienicie zważywszy na śrubę ze zmiennym skokiem łopatek. Ale ich koszt pewnie przerośnie cenę samej turbiny.
    Co do rozbiegnięcia się silnika odrzutowego poprzez wyciek oleju do komory spalania to główną przyczyną nie były wysokie obroty lecz zjawisko pompażu i uszkodzenie łopat turbiny wysokiego ciśnienia.

  • #25 13 Cze 2018 01:00
    satanistik
    Poziom 27  

    Utrata obciążenia turbiny poprzez urwanie wału też powodowała rozerwanie dysku turbiny. Tak czy tak w sytuacji awaryjnej czas potrzebny na uzyskanie obrotów nadkrytycznych i rozerwanie czegoś to jakieś części sekundy.

    Co do śruby - w dobie obecnych CNC można taką śrubę zrobić, problemem może okazać się profil łopat i obmyślenie mechanizmu, trwałość można odsunąć na drugi plan gdyż ogrom potrzebnego paliwa raczej szybko uziemi te projekty ;-).

  • #26 13 Cze 2018 06:50
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Myślę że profil łopat byłby odpowiedni z łodzi wyścigowych . Ale jak zobaczyłem kiedyś taką śrubę ze stali nierdzewnej po jednym wyścigu to nie mogłem uwierzyć, starta do wieńca piasty.

  • #27 13 Cze 2018 10:39
    satanistik
    Poziom 27  

    Silniki do łodzi mają moce rzędu 200hp+ i nie słyszałem żeby codziennie zmieniać śrubę. Dodatkowo zużycie paliwa będzie większym problemem. Ostatecznie można zastosować przekładnie redukcyjna i dac smiglo z nastawnym skokiem np ogonowe od mi2 (takie akurat mam) tylko trzeba by skrócić łopaty. Całość zastosować do slizgacza.

  • #28 13 Cze 2018 11:18
    owner1
    Poziom 15  

    satanistik napisał:
    Silniki do łodzi mają moce rzędu 200hp+ i nie słyszałem żeby codziennie zmieniać śrubę. Dodatkowo zużycie paliwa będzie większym problemem. Ostatecznie można zastosować przekładnie redukcyjna i dac smiglo z nastawnym skokiem np ogonowe od mi2 (takie akurat mam) tylko trzeba by skrócić łopaty. Całość zastosować do slizgacza.


    To śmigło ogonowe od mi-2 z przekładnią kontową jest bardzo ciężkie(chyba że samą piaste), a poza tym nie dasz tam dużych obrotów.
    W ślizgaczach to masz śmigło jak od samolotu i spore obroty.

    Odnośnie rozbiegania się turbin to w 87r. nasz Ił-62M SP-LBG „Tadeusz Kościuszko” rozbił się gdyż rozbiegła się turbina.
    Tam zatarło się łożysko na wale i rozgrzało wał do takich temperatur że wał po prostu pękł . Turbina bez obciążenia ze strony sprężarki rozbiegła się, czego nie wytrzymała tarcza turbiny. Kawałki turbiny i tarczy przebiły poszycie kadłuba powodując pożar i chyba przecięły przewody hydrauliczne sterowania.

    Na silnikach turbinowych z wolną turbiną jest zamontowany pewien agregat, który zapobiega rozbiegnięciu się wolnej turbiny, przed ewentualnym zerwaniu się wału łączącego silnik z przekładnią główną np. w śmigłowcu.
    Przy czym zaznaczam, że to dotyczy tylko wolnej turbiny, nie turbiny napędowej sprężarkę.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Wrócę jeszcze do mojego projektu.
    Ten ewentualny motocykl nie będzie się nadawał do normalnej jazdy, wiadomo. jest to rodzaj takiego "demo-cykl" używanego do pokazów.
    To ma być duże, hałasować, chlać dużo paliwska i ma być skomplikowane. Generalnie robić wrażenie.
    Takie są założenia projektu.

  • #29 13 Cze 2018 12:08
    satanistik
    Poziom 27  

    Do robienia hałasu i pokazów może i fajny projekt jednak w naszym kraju warunki do zabawy pojazdami lądowymi są marne. Zawsze znajdzie się ktoś komu przeszkadza hałas lub nie dopuści czegoś ze względów bezpieczeństwa. Wyschnięte słone jeziora albo opuszczone pasy startowe to tez nie nasz klimat. Na Elektrodzie w którymś poście o GTD350 parę lat temu był opis jak wyglądał kadłub śmigłowca po wybuchu rozbieganej turbiny. Na wodzie łatwiej poszaleć - wystarczy odpłynąć od brzegu ;-).

  • #30 13 Cze 2018 19:00
    Kraniec_Internetów
    Poziom 39  

    satanistik napisał:
    Do robienia hałasu i pokazów może i fajny projekt jednak w naszym kraju warunki do zabawy pojazdami lądowymi są marne. Zawsze znajdzie się ktoś komu przeszkadza hałas lub nie dopuści czegoś ze względów bezpieczeństwa.

    Niby tak, ale można zamiast motocykla typowo wyścigowego, zrobić coś w stylu łazika to szalenia na polu :)
    satanistik napisał:
    Silniki do łodzi mają moce rzędu 200hp+ i nie słyszałem żeby codziennie zmieniać śrubę.
    cooltygrysek napisał:
    Ale jak zobaczyłem kiedyś taką śrubę ze stali nierdzewnej po jednym wyścigu to nie mogłem uwierzyć, starta do wieńca piasty.

    Zależy o jakich wyścigach mówił @cooltygrysek. Są przecież takie, gdzie silniki rozwijają moce ponad 10 000 KM. Ale wątpię, by nawet to spowodowało tak szybkie zużycie śruby. W końcu taki wyścig trwa kilka sekund.
    owner1 napisał:
    Ale mam pewien pomysł na przeniesienie napędu.

    Może pośrednio przez układ hydrauliczny? Olej musiałbyś chłodzić, ale raczej nie wydaje się to problemem skoro i tak miałbyś na pokładzie wielki wentylator. Lub między wał silnika, a koła wstawić jakiś rodzaj sprzęgła hydrokinetycznego.
    fotomh-s napisał:
    Generalnie startery pneumatyczne (dla silników turbinowych) są tam gdzie jest APU, czyli tam gdzie jest skąd wziąć pneumatykę. Concorde był wyjątkiem, nie miał APU więc trzeba było podpinać powietrze z zewnątrz przy starcie pierwszych dwóch silników, kolejne 2 były startowane na crossbleedzie (crossbleed był tam tylko między 1-2 oraz 3-4, nie było crossbleeda między lewą a prawą stroną).

    Do tego jest jeszcze trzeci sposób, nazywa się JFS, taka mała turbinka, prawie jak APU lecz mechanicznie sprzęgnięta z silnikiem i nie dająca ani elektryki ani pneumatyki. W F-16 JFS był uruchamiany chyba z akumulatorów hydraulicznych (a może pneumatycznych?) i potem rozpędzał silnik. Jak start nie wyszedł to załoga naziemna robiła za "Pudzianów" i pompowali akumulatory...

    A tak z ciekawości - na jakiej zasadzie włączany jest silnik w F-22? https://www.youtube.com/watch?v=U9l_NnvsB-g