Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- Vw Passat 2.5 tdi. Pompa nie podaje paliwa.

ThePecik 06 Cze 2018 21:17 720 8
  • #1 06 Cze 2018 21:17
    ThePecik
    Poziom 2  

    Witam
    Posiadam VW Passata B5 2.5 TDi rok 2002.
    Samochód przestał odpalać, po zdiagnozowaniu okazało się, że pompa w zbiorniku padła. Została założona nowa pompa, ale nadal nie jest podawane paliwo (jest, ale tylko tyle, ile podciągnie sama pompa wtryskowa). I z tym wszystkim bym sobie poradził, ale pompa w zbiorniku jest inaczej zbudowana niż te, które spotykałem.
    Mianowicie, przewód paliwowy z samej pompki, w większości pomp podaje paliwo bezpośrednio do wyjścia na wąż w deklu pompy, tu jest inaczej - do wyjścia w deklu pompy prowadzi przewód paliwowy zakończony jedynie plastikową rurką z sitkiem, a owa rurka znajduje się w koszu pompy. Sama w sobie pompka jest podłączona do trójnika, który wpina się do przewodu wewnątrz zbiornika.
    Nigdy wcześniej się nie spotkałem z taką pompą, ale moja teza jest taka, że pompa wtryskowa pobiera paliwo z baku, z wcześniej wspomnianej plastikowej rureczki, a przewód, do którego jest wpięta elektryczna pompka za pośrednictwem trójnika prowadzi do głównego przewodu paliwowego (tego, który wychodzi z dekla pompy i prowadzi do filtra pod maską) i służy do zwiększenia ilości paliwa podawanego do filtra, a następnie pompy wtryskowej.
    Oczywiście to tylko moja teza i jeszcze nie sprawdziłem, czy tak jest, ale pytam, bo może jest ktoś kto ogarnia, jak owa pompa, a właściwie "zespół zasilający" działa, jeśli jest ktoś taki, to prosiłbym o wyjaśnienie. Załączam zdjęcie, na którym mniej więcej widać, ja poprowadzone są przewody w tej pompie.

    0 8
  • Pomocny post
    #2 06 Cze 2018 22:17
    ste
    Poziom 18  

    Według mojej wiedzy pompa wtryskowa (VP44) zaciąga paliwo sama.
    Przyznam, że nie rozbierałem tego kosza pompy w baku, ale z tego co wiem ta elektryczna pompa ma za zadanie doprowadzić paliwo do miejsca (zbiorniczka w tym koszu) z którego już pompa wtryskowa zasysa sama.

    Jeśli się mylę to może ktoś mnie poprawi.

    Odpalałem taki silnik z bańki i normalnie chodził (z pominięciem pompki w baku).

    Oczywiście trzeba pamiętać, że żeby silnik odpalał układ (przewody i pompa wtryskowa musi być prawidłowo odpowietrzony). Długotrwałe próby odpalenia bez paliwa mogą się skończyć nawet przytarciem pompy bo jest ona smarowana paliwem.

    Któreś wersje 2.5 tdi v6 miały w baku dodatkowy czujnik (g210) który jest podłączony do sterownika silnika i ma za zadanie zgasić silnik w wypadku braku paliwa.

    0
  • #3 06 Cze 2018 22:59
    ThePecik
    Poziom 2  

    Podejrzewałem właśnie, że pompa wtryskowa zaciąga paliwo sama, a elektryczna podaje jedynie do kosza i poniekąd tak jest, ale tylko poniekąd. Z pompki wychodzi wężyk na trójnik, z trójnika jeden wężyk idzie do kosza pompy, jednakże miejsce w koszu, w którym on wychodzi jest odgrodzone od reszty kosza ( podejrzewam, że jest to swego rodzaju zbiorniczek przelewowy), a trzecie wyjście trójnika wpina się w wężyk w baku, który, jak narazie nie wiem dokąd prowadzi ( ale podejrzewam, że prowadzi do tego "głównego" węża paliwowego (który wpina się do wyjścia w deklu całej pompy) i służy do tego, żeby "pomagać" pompie wtryskowej, która sama co prawda zasysa paliwo, ale w małej ilości.
    Jutro przy pomocy sprężarki postaram się sprawdzić, czy te węże łączą się tak, jak podejrzewałem i wyjme pompe i podłącze "na ostro" żeby sprawdzić dokładnie jak to działa.
    Jeśli mi się uda to porobie zdjęcia i je tutaj dodam, bo w necie mało jest o tym informacji, a dla niektórych takie informacje mogą być bardzo pomocne.
    Swoją drogą, ciekawy temat i niby samochód mógłby zostać oddany do mechanika, ale chciałbym się dowiedzieć jak to działa.
    Co do odpalania z bańki- działa ponieważ wtedy już paliwo zyskuje ciśnienie. Jeśli bańka jest ustawiona wyżej pompy wtryskowej, to ciecz (w tym przypadku ON) w wężu łączącym bańke i pompe wtryskową zyskuje ciśnienie ( niewielkie, ale zapewne zbliżone do ciśnienia wytworzonego przez pompke w baku)
    Edit. Chyba już wiem, jak to działa i analizując to wszystko, troche to wygląda na pompe wtryskową :( Puszcze go na bańce i zobaczę, czy załapie.

    0
  • Pomocny post
    #4 07 Cze 2018 10:22
    carrot
    Moderator Samochody

    Pompa w baku, to tylko pompa przelewowa, napełnia kosz smoka oraz przepompowuje paliwo pomiędzy komorami zbiornika. Pompa VP44 sama zasysa paliwo ze zbiornika

    0
  • #5 07 Cze 2018 15:44
    ThePecik
    Poziom 2  

    Właśnie już sobie uświadomiłem jak to działa, zostało tylko próbować odpalić go "z bańki" i pewnie nie zapali, więc vp44 siadła.

    Edit. Spróbowałem podłączając bańke z paliwem bezpośrednio pod filtr, pompa go nie zaciągnęła. Wydaje mi się, że w tym momencie mogę już orzec, że vp44 pójdzie do regeneracji, chyba że mogę jeszcze jakoś ją sprawdzić.. Ktoś coś?

    0
  • #6 07 Cze 2018 21:07
    ste
    Poziom 18  

    Jeżeli tylko podłączyłeś bańkę przed filtrem to nie zaciągnie moim zdaniem.
    Musisz odpowietrzyć przy użyciu jakiejś pompki zasysającej, którą się podłącza jeśli dobrze pamiętam na przewód powrotny i pompujesz tak długo aż paliwo wypełni filtr, przewody i pompę.

    Potem powrót z pompy też podłącz do bańki po jak odpali to Ci paliwo wyciągnie bardzo szybko bo większość idzie na powrót.

    0
  • #7 08 Cze 2018 00:12
    ThePecik
    Poziom 2  

    W sumie pewnie ta pompa siadła, bo już wcześniej były symptomy jej zużycia (brak mocy i kopcenie)
    Ale jeszcze jutro spóbuje odpowietrzyć, dam radę dużą strzykawką?
    Ta pompa niby coś tak ciągnie, ale bardzo, bardzo mało. Obstawiam, że układ paliwowy zapowietrza sama w sobie pompa, przez jakieś uszczelnienie. Warto też wspomnieć, że w baku panowało jakieś nadciśnienie, bo po odpięcia przewodu powrotnego od pompy w baku zaczęło z niego uchodzić powietrze ( w sumie to jego nadmiar) i pluło paliwem. Tak na mój rozum, to już bardziej mile widziane było by tam podciśnienie.
    Edit. I dodatkowo nie miała powodu żeby się zapowietrzyć, bo przewodu były szczelne, a kosz w pompie w baku był wypełniony paliwem. (tak, zmieniałem pompe w baku, ale to przez ten czujnik, który informuje kiedy ją załączyć (stwierdziłem, że nowego czujnika nie dostane, a używana pompa też droga nie jest, to wziąłem całą pompe))
    Edit 2. Po obserwacji przezroczystego przewodu paliwowego, który idzie sobie do pompy, widać, że zaciągając paliwo (mało bo mało) wytwarza podciśnienie i póżniej paliwo z baku/bańki samo napływa do przewodu (ale nadal za mało). Z tego wynika (chyba), że sama w sobie pompa wytwarza za małe podciśnienie, a więc jest uszkodzona.
    Jeśli się myle to przepraszam, ale z układami paliwowymi nie mam dużego doświadczenia.
    Jutro jeszcze zadzwonie do mechaniorów od pomp wtryskowych i im powiem co i jak. (Nie są to domorośli pseudo mechanicy i nie będą mi wciskać, że pompa jest do regeneracji, chociaż nie jest, bo klientów im nie brakuje)

    0
  • #8 09 Cze 2018 18:58
    NIXIE_123
    Poziom 28  

    A filtr paliwa kiedy był wymieniany? Może jakiś zator w przewodach. Spróbuj odłączyć dwa przewody od pompy wtryskowej przy silniku i podłącz przezroczyste które wsadzisz w bańke z paliwem. Odpowietrz układ (w ostateczności możesz na partyzanta - ustami zasysając powietrze z przewodu powrotnego aż poleci ropa)

    0