Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przepalający się przedłużacz ogrodowy

blacknigga 07 Jun 2018 16:35 4158 29
Wago
  • #1
    blacknigga
    Level 13  
    Rok temu kupiłem na allegro 50m przedłużacz ogrodowy/budowlany (16A, 2 żyły - nie moge znaleźć jakiej grubości są żyły). Ostatnio jak podłączyłem odkurzacz do liści (1000W) to po chwili kabel od przedłużacza spalił się (Pare cm od wtyczki podłączonego urządenia). Skróciłem kabel o 1m i następnego dnia udało się na nim skosić trawe(1h pracy). Po tygodniu podłączyłem kose elektryczną (1600W) i kabel znowu się spalił.
    Wiem, ze pewnie kabel najtańszy chiński itp, ale przez rok bez problemu podłączałem co chciałem i się nie palił.... Dość mnie ciekawość zżera co może być przyczyną?
  • Wago
  • #2
    piotrek22101
    Level 39  
    Jakość żył,słaba miedź. Raczej te 16A to tylko na papierze.
  • Wago
  • #3
    zbich70
    Level 43  
    Zapytam o coś innego:
    blacknigga wrote:
    odkurzacz do liści (...) udało się na nim skosić trawe (...) kose elektryczną (...) podłączałem co chciałem

    Te odbiorniki to ile mają styków we wtyczkach, nie mają czasem styku ochronnego?
    Bo jeśli mają, to bardzo dobrze że ten dwużyłowy przedłużacz upali się zawczasu.
  • #4
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    blacknigga wrote:
    Skróciłem kabel o 1m i

    I tu zrobiłeś pierwszy błąd. Założyłeś gniazdo lub wtyczkę rozbieralną. Kup nowy przedłużacz. Taki który będzie miał odpowiednią izolację i grubość przewodu elektrycznego. Cena jego będzie adekwatna do jego cech.
  • #5
    blacknigga
    Level 13  
    Każde urządzenie ma poniższą wtyczkę, bez styku ochornnego
    Przepalający się przedłużacz ogrodowy

    Słaba jakość żył - jaki w takim razie wybrać przedłużacz by się nie przepalał?
  • #7
    zbich70
    Level 43  
    blacknigga wrote:
    Każde urządzenie ma poniższą wtyczkę, bez styku ochornnego

    Mimo to jestem zagorzałym przeciwnikiem przedłużaczy dwużyłowych (pomijając ich jakość). Zawsze może się trafić odbiornik w I klasie (wymagający bolca).
    Główny użytkownik z reguły (choć też nie zawsze) jest tego świadomy, to reszta domowników (kobiety, młodociani) znacznie mniej i przyłączają odbiorniki w myśl zasady "działa, czyli jest dobrze".
    A w warunkach ogrodowych - bose stopy, mokra trawa, albo jakiś basen, brodzik etc. - kostucha ostrzy kosę. Tu już nie można mówić o jakimś "kopaniu, szczypaniu, mrowieniu", ale o całkiem realnym ryzyku porażenia ze skutkiem śmiertelnym.

    Przy zakupie nowego przedłużacza szukaj pod nazwą "przedłużacz budowlany", mimo że zastosujesz go w ogrodzie, bo nazwa "przedłużacz ogrodowy" z góry zwiastuje badziewność wykonania. Budowlany będzie cięższy, bardziej niewygodny i oczywiście sporo droższy, a nawet bardziej brzydki.
    Ale przecież zdrowia i życia nie traktuje się w tych kategoriach.
  • #8
    sebek3
    Level 29  
    A z ciekawości spytam, czy ten przedłużacz jest na bębnie i oczywiście był cały rozwinięty w czasie pracy ?
  • #9
    blacknigga
    Level 13  
    Krzysztof Reszka wrote:

    I tu zrobiłeś pierwszy błąd. Założyłeś gniazdo lub wtyczkę rozbieralną. Kup nowy przedłużacz. Taki który będzie miał odpowiednią izolację i grubość przewodu elektrycznego. Cena jego będzie adekwatna do jego cech.

    Czemy wtyczka rozbieralna jest gorsza - zakładając, że nie operuje na mokrej trawie?Odpowiednia grubość to 2,5mm? A izolacja?

    Quote:
    Przy zakupie nowego przedłużacza szukaj pod nazwą "przedłużacz budowlany"

    Ten niestety też był właśnie oznaczony jako "budowlany/ogrodowy"

    Quote:
    A z ciekawości spytam, czy ten przedłużacz jest na bębnie i oczywiście był cały rozwinięty w czasie pracy ?

    Bęben był, ale nie rozwinięty. Jak zaczynałem koszenie koło gniazda to był zwinięty, dopiero po drugiej stronie domu był rozwinięty
  • #10
    karolark
    Level 42  
    Przy tak dużym obciazeniu zawsze ma byc rozwiniety :cry:
    Poza tym wszelkie uwagi jak wyzej :D
  • #11
    kazikszach
    Level 36  
    mariuz2 wrote:
    Jak kolega wyżej napisał(indukcja)!!!

    Raczej nie, tylko brak chłodzenia zwiniętego na bębnie kabla.
  • #13
    kazikszach
    Level 36  
    SKM 1964 wrote:
    Przy zwiniętym przedłużaczu zawsze bedzie sie grzał przewód . Robi się w ten sposób dławik prądu . :|

    Ja cały czas myślałem, że dławiki nawija się przewodem jednożyłowym, a nie dwużyłowym, w którym prąd płynie w przeciwnych kierunkach.
  • #14
    karolark
    Level 42  
    kazikszach wrote:
    SKM 1964 wrote:
    Przy zwiniętym przedłużaczu zawsze bedzie sie grzał przewód . Robi się w ten sposób dławik prądu . :|

    Ja cały czas myślałem, że dławiki nawija się przewodem jednożyłowym, a nie dwużyłowym, w którym prąd płynie w przeciwnych kierunkach.


    Uzwojenie bifilarne co do reszty ma kolega racje :D
    Zaraz zaczniemy dysputy akademickie :D
  • #15
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    blacknigga wrote:
    Czemy wtyczka rozbieralna jest gorsza - zakładając, że nie operuje na mokrej trawie?Odpowiednia grubość to 2,5mm? A izolacja?

    A widziałeś kiedyś w sklepie nowy przedłużacz z rozbieraną wtyczką?
  • #16
    zbich70
    Level 43  
    blacknigga wrote:
    Bęben był, ale nie rozwinięty.

    To wiele wyjaśnia.
    Markowe przedłużacze w stanie zwiniętym grzeją się przy znamionowych obciążeniach, a co dopiero chińszczyzna.
    I nie żadna "indukcja" czy "dławik" to powoduje, tylko zwykła rezystancja i brak możliwości skutecznego odprowadzenia nadmiaru ciepła.
  • #17
    Sniezynka
    Level 32  
    I dlatego przedłużacze bębnowe maja bezpieczniki termiczne które w takich sytuacjach robią "pstryk".
  • #18
    blacknigga
    Level 13  
    Czemu wtyczka/gniazdo nierozbieralne jest lepsze?

    Będę kupować nowy przedłużacz, tylko:
    Markowy przedłużacz tzn jaki?
    żyły 3x2,5 czy wystarczą 3x1,5?
    Na coś jeszcze zwracać uwagę?

    Na allegro widzę ogłoszenie z przedłużaczem budowlanym 50m 2x0,75mm więc możliwe, że kupiłem podobny nie wgłębiając się w szczegóły wtedy
  • #19
    Sniezynka
    Level 32  
    Odpowiem na to pytanie tak :
    Przewód z jak najgrubszą żyłą czyli 3X2,5mm2 , Izolacja zewnętrzna jak najgrubsza i miękka , no i sam przedłużacz jak najcięższy.
    Wtedy podłączysz 1,5kW na tych 50m i wszystko będzie działało bez problemu.
    Co do wtyczki/gniazda to temu lepsza bo nikt nie przemieni kabelków i jest w 100% hermetyczna
  • #20
    wodzu_1
    Level 25  
    blacknigga wrote:
    Czemu wtyczka/gniazdo nierozbieralne jest lepsze?

    Z pewnością dlatego, że ową wtyczkę, gniazdo montuje uprawniony monter lub maszyna do tego celu zaprogramowana.
    Cały proces musi przejść kontrolę jakości.
    Przedłużacze ogrodowe z marketu nie spełniają norm BHP na placu budowy.
    Wniosek?
    Zycie jest bezcenne.
  • #21
    vodiczka
    Level 43  
    SKM 1964 wrote:
    Robi się w ten sposób dławik prądu
    Jaki znów dławik? Zwykły opornik a grzanie się przewodu to zamiana energii elektrycznej w cieplną, zgodne z równaniem E= I²x R x t
    Prąd płynie, przewód się grzeje, temperatura wzrasta aż do osiągnięcia równowagi pomiędzy wytwarzanym ciepłem a ciepłem oddawanym do otoczenia. Dlatego temperatura zwiniętego przewodu jest wyższa niż rozwiniętego, zakładając w obu przypadkach przepływ prądu o tym samym natężeniu.
  • #22
    SKM 1964
    Level 33  
    Dławik z rdzeniem powietrznym lub bez rdzenia jeżeli tak jest prościej . Doskonale jest ten efekt widoczny na starych spawarkach transformatorowych . Przykładowo ustawiając amperarz na 100 A i z rozwiniętym przedłużaczu wszystko jest okey , natomiast przy zwiniętym nagle robi sie na wyjścu spawarki 80 A , przewód zaczyna się grzać . Więc wszystko wskazuje na to , że robi się dławik prądu . Jeżeli nie ogranicza prądu , to skąd ten spadek . Spawasz Φ 3,2 mm elektrodą normalnie , a na zwiniętym Φ 2,5 mm . :|

    Dodano po 2 [minuty]:

    Przy oporniku nie miało by to znaczenia .

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ktoś dobrze to ujął . Jest to dławik z uzwojeniem nawiniętym bifilarnie .
  • #23
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    SKM 1964 wrote:
    Dławik z rdzeniem powietrznym lub bez rdzenia jeżeli tak jest prościej . Doskonale jest ten efekt widoczny na starych spawarkach transformatorowych . Przykładowo ustawiając amperarz na 100 A i z rozwiniętym przedłużaczu wszystko jest okey , natomiast przy zwiniętym nagle robi sie na wyjścu spawarki 80 A , przewód zaczyna się grzać . Więc wszystko wskazuje na to , że robi się dławik prądu . Jeżeli nie ogranicza prądu , to skąd ten spadek . Spawasz Φ 3,2 mm elektrodą normalnie , a na zwiniętym Φ 2,5 mm . :|

    Dodano po 2 [minuty]:

    Przy oporniku nie miało by to znaczenia .

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ktoś dobrze to ujął . Jest to dławik z uzwojeniem nawiniętym bifilarnie .


    Grzecznie zwrócili Ci uwagę, a Ty idziesz w zaparte i piszesz głupstwa. A uzwojenie nawinięte bifilarnie oznacza w tym przypadku ni mniej ni więcej, tylko że indukcje magnetyczne się znoszą, jako że prądy płyną w różnych kierunkach.
  • #24
    SKM 1964
    Level 33  
    A uzwojenie nawinięte bifilarnie oznacza w tym przypadku ni mniej ni więcej, tylko że indukcje magnetyczne się znoszą, jako że prądy płyną w różnych kierunkach.

    Zgadza się . Ten efekt wykorzystuje się w transduktorach do regulacji prądu przez podmagnesowywanie rdzenia prądem stałym . :|
  • #25
    Felini
    Moderator
    zbich70 wrote:
    Przy zakupie nowego przedłużacza szukaj pod nazwą "przedłużacz budowlany", mimo że zastosujesz go w ogrodzie, bo nazwa "przedłużacz ogrodowy" z góry zwiastuje badziewność wykonania.

    To nie jest regułą, są lepiej i gorzej wykonane przedłużacze ogrodowe.
    Przedłużacze budowlane/warsztatowe zwykle mają grubszą izolację wykonaną z gumy, są bardziej giętkie i nadają się do zastosowań ogrodowych z jedną uwagą -
    - warto, aby były koloru pomarańczowego lub czerwonego.

    Dlaczego kolor ma znaczenie?
    Ponieważ w trawie jest dobrze widoczny. Powiedzmy, że mamy przyłączony gdzieś w ogrodzie rozdrabniacz gałęzi i akurat będziemy kosić trawę.
    Przewód koloru czerwonego lub pomarańczowego będzie dobrze widoczny, natomiast czarny, szary czy jeszcze inny już nie i może łatwo popaść pod nóż kosiarki.

    Co do nierozbieralnej wtyczki, to zasadniczo jest lepsza, jednak prawidłowo przyłączona wtyczka rozbieralna "heavy duty" IP 44 też nie jest złym rozwiązaniem.
    Używam takiej jak na zdjęciu od wielu lat, żadnych problemów.
    Przepalający się przedłużacz ogrodowyWTYCZKA GU...TAURUS.jpg Download (13.79 kB)
  • #26
    zbich70
    Level 43  
    Felini wrote:
    To nie jest regułą, są lepiej i gorzej wykonane przedłużacze ogrodowe.

    Zgadzam się z Kolegą. Trudno jest rozpoznać przedłużacz porządny od badziewnego nie mając z nim fizycznego kontaktu, a mimo to i tak nie dowiesz się jaki jest przekrój żył i jakość izolacji, jeśli go nie przetniesz (czyli zniszczysz).

    Co do barwy - też masz rację - jaskrawa, pomarańczowa barwa jest najlepiej widoczna na tle zieleni lub szarości.
    Niestety producenci badziewnych przedłużaczy o śmiesznym przekroju żyły i jeszcze śmieszniejszej warstwie izolacji, także zauważyli, że barwa pomarańczowa kojarzy się z profesjonalizmem. I z tego korzystają...;)
  • #27
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    zbich70 wrote:
    Trudno jest rozpoznać przedłużacz porządny od badziewnego
    Och, nie przesadzajmy. Wystarczy wybrać poważnego sprzedawcę i pogodzić się z faktem, że cena będzie przekraczała tę w sklepach "wszystko po 4 złote".
  • #28
    vodiczka
    Level 43  
    zbich70 wrote:
    Trudno jest rozpoznać przedłużacz porządny od badziewnego nie mając z nim fizycznego kontaktu, a mimo to i tak nie dowiesz się jaki jest przekrój żył i jakość izolacji, jeśli go nie przetniesz (czyli zniszczysz).
    Kolego, sposób jest bardzo prosty.
    Obliczasz rezystancję przewodu w zależności od jego długości i przekroju. Sporządzasz odpowiednią tabelkę. Potem idziesz z miernikiem do sklepu, dokonujesz pomiaru i porównujesz wynik z tabelką. Wynik będzie wystarczająco dokładny by odróżnić 1,5mm² od 2,5mm².
  • #29
    zbich70
    Level 43  
    vodiczka wrote:
    Potem idziesz z miernikiem do sklepu, dokonujesz pomiaru

    I oczywiście mierzysz to tzw. "miernikiem" kupionym w tym samym markecie... :D
    Żartujesz, prawda?
  • #30
    vodiczka
    Level 43  
    zbich70 wrote:
    Żartujesz, prawda?
    Powiedzmy "pół żartem pół serio" :)
    Przy pomiarze miernikiem uniwersalnym na zakresie 200Ω błąd będzie zbyt duży (sprawdziłem i "zidentyfikowałem" przewód (8mb) 1,5mm² jako 0,69mm²) ale niezbyt drogim miernikiem o zakresie 2 Ω powinno się udać, np.
    https://pl.aliexpress.com/item/DC-zakres-2-oh...liohm-czterech-linii-pomiaru/32671730324.html

    Może gulson kupi go do sklepu z gadżetami :?: