logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

ZURA 5120 24V - Już drugie urządzenie rgularnie ulega awarii (uszkodzenie proces

rajczak14 08 Cze 2018 15:57 2124 7
REKLAMA
  • #1 17265157
    rajczak14
    Poziom 14  
    Witam, mam problem z generatorem sygnałów dźwiękowych ZURA 5120/24 firmy Elfir. Urządzenie jest podłączone zgodnie ze schematem i współpracuje z oryginalnym głośnikiem. Problem polega na tym, że poprzedni generator tego samego typu, notorycznie ulegał awarii polegającej na uszkodzeniu procesora (tak twierdził serwisant). W serwisie nie umieli wskazać przyczyny. Od kilku miesięcy mamy nowe urządzenie tego samego typu i ostatnio znów w czasie jazdy przestało generować sygnał (poprzednie urządzenie dawało takie same objawy zanim uległo uszkodzeniu uniemożliwiającemu jakiekolwiek działanie).
    Postanowiłem zmierzyć napięcie ładowania, gdyż przypuszczałem, że jest ono za wysokie i powoduje uszkodzenie generatora jednak za równo na biegu jałowym jak i na pełnych obrotach wynosi ono dokładnie 27,6 V, a przy włączonych światłach i dodatkowych reflektorach spada nieznacznie (27,4 V). Zmierzyłem też pobór prądu przez generator. Przy wyłączonym generatorze miernik wskazuje 0,00 A, przy włączonym 0,16 A, a w czasie generowania sygnału wynosi on 2,23 A. Producent określa pobór prądu na 8 A więc myślę, że przy moich pomiarach trudno doszukiwać się czegoś co mogłoby wskazywać na nadmierne obciążenie.
    Zastanawia mnie wiec dlaczego urządzenie znów daje objawy uszkodzenia procesora? Jedyne co przychodzi mi na myśl to napięcie 27,6 V którym jest zasilane to urządzenie. Według mnie powinno ono radzić sobie z takim napięciem które w instalacji 24 V jest według mnie czymś normalnym, jednak mimo wszystko,
    chciałbym zastosować jakiś stabilizator/ogranicznik czy też jakieś inne urządzenie które utrzymywałoby stałe napięcie 24 V i umożliwiało maksymalny pobór prądu określany przez producenta na 8 A. Nie jestem specem od elektroniki dlatego proszę forumowiczów o rady co mógłbym zastosować albo ewentualnie co może być przyczyną nawracającej usterki i jak sobie z nią poradzić?
  • REKLAMA
  • #2 17265216
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Reklamacja. Te Zury "cyfrowe" to mało udane wynalazki, w przeciwieństwie do urządzeń poprzedniej generacji. Żeby przedłużyć życie, urządzenie musi być obligatoryjnie wyłączane i odłaczane od zasilania "heblem" gdy nie jest używane. Gdy jest włączone cały czas (np. w karetkach, eksploatowanych na okrągło w ciągu doby) pada.
  • REKLAMA
  • #3 17265486
    rajczak14
    Poziom 14  
    Pierwszą mieliśmy właśnie tak podłączoną. Brała zasilanie "po stacyjce" i też co chwilę procesor padał. Myśleliśmy właśnie że to przez to, że po przekręceniu kluczyka następował rozruch i towarzyszący mu spadek napięcia miał zły wpływ na urządzenie, podłączyliśmy zgodnie z zaleceniem pod stałe zasilanie i nadal to samo. Dziwi mnie to, że pierwsze urządzenie kupiliśmy w 2009 roku a teraz mamy z 2018 roku. Że przez prawie 10 lat tego nie dopracowali to nie najlepiej świadczy o firmie.
    W każdym razie, mam rozumieć, że jakieś stabilizatory napięcia czy coś w tym stylu nie mają sensu? Problem w jakości urządzenia?
    Ewentualnie jaką Zurę z modeli nie cyfrowych mógłby kolega polecić? Może znalazłoby się coś używanego, co posłuży dłużej to te nowe?
  • #5 17265957
    rajczak14
    Poziom 14  
    Dziękuję kolego.
  • REKLAMA
  • #6 17266629
    pepe150
    Poziom 36  
    ZURA PS-100R to już jest mega staroć.
    Producent od ponad 15 lat nie naprawia ich.

    Co do wymiany generatora można pokusić się o innych producentów.
    GES-110 - prod. ZE Elektra (Warszawa),
    GAM-150 - prod. PW Gamet (Płock).

    Trzeba poprzerabiać trochę instalacje (GAM jak i GES nie wymagają przekaźników na wyjściach - nowe Zury 5120 dopiero to mają, stare wymagały, i pozostałe modele 1120, 2120 dalej wymagają.

    Jakość produktów firmy Gamet jak i Elektra jest na zdecydowanie wyższym poziomie jak Elfir. Ale to jest moje zdanie.
  • REKLAMA
  • #7 17267086
    rajczak14
    Poziom 14  
    A co sądzicie o modulatorze HAZTEC Euromax? W mojej ocenie modulacje całkiem fajne, a i prosty w obsłudze. Pytanie tylko jaka jest jakość tego urządzenia? Miał ktoś z nim do czynienia?
  • #8 17267138
    pepe150
    Poziom 36  
    Haztec jak mnie pamięć nie myli jest Brytyjski.
    Serwis nie powiem jak działa bo nie miałem z nimi doczynienia.
    Części zamienne czasami czeka się miesiącami jak dystrybutor w Polsce nie ma na stanie.

    Masz jeszcze generatory Code 3 H2Covert - dystrybutor TransCom International z Paczkowa i dają 3 lata gwarancji. Serwis w Polsce.
    Producent Amerykański a produkcja Chiny.
REKLAMA