Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przecinarka plazmowa Magnum air plazma 75 uszkodzenia.

witoldma 09 Cze 2018 20:13 333 7
  • #1 09 Cze 2018 20:13
    witoldma
    Poziom 9  

    Naprawiam taką plazmę, po okresie gwarancyjnym. Nawet roku dłużej nie pracowała. Efektem uszkodzeń, wybijanie bezpieczników sieci. Uszkodzone tranzystory końcówki mocy. W jednej sekcji wszystkie 6szt. Jeden w drugiej, dwie sekcje nie uszkodzone. Tranzystory serii k3878, ja zakupiłem Toshiby- 2sk3878. Dalej padły w 3 sekcjach diody zwykłe po trzy sztuki, oraz w dwóch sekcjach diody zenera wielowarstwowe. Na mierniku te sprawne wskazywane są jako podwójna dioda zenera 3V07. Są to elementy sterujące po stronie tranzystorów mocy, elektrycznie połączone. Ustawiające ich warunki pracy. Reasumując to wszystko powymieniałem. Nie znam samego powodu tych uszkodzeń. Możliwe że niezbyt dostatecznie suche pomieszczenie, czy lekko osadzony brud z efektu oparów po cięciu. Teraz mam pytanko o znaczeniu tych diód zenera. Np. Czy twardo trzeba się trzymać tych 3V, np. 3V4 może być, czy nawet 4V2 też, albo 2V6. Bo takie znalazłem u siebie. Nie bez powodu pytam przed pierwszym uruchomieniem po naprawie. Możliwe że ktoś już się spotkał, z takimi uszkodzeniami. Zna powody takich uszkodzeń.

    0 7
  • #2 09 Cze 2018 20:56
    Sniezynka
    Poziom 27  

    Witam.
    Nie tylko należy lecz trzeba się trzymać parametrów i oznaczeń komponentów.
    Tu ważna jest symetria więc wszystkie elementy muszą mieć takie same parametry.

    0
  • #3 09 Cze 2018 22:32
    witoldma
    Poziom 9  

    O symetrii wiem. Chodzi jednak o lepsze poznanie warunków pracy tych końcówek. No bo w takich konstrukcjach są zabezpieczenia. No i jest możliwość, że nie spełniają one swej roli. Np. owe zenery są bezpośrednio dopięte do tranzystorów. Zapwnie jako tłumiki nieustalonych oscylacji o wartości powyżej 3V. To moje dociekanie. Wtedy to odpowiednie wartości napięć tłumienia tych niepożądanych stanów, miały by znaczenie co do skuteczności zabezpieczeń. Dlatego zadałem pytanie tym co już coś z tego tematu mają rozszyfrowane. Jak każdy kto coś naprawia obawiam się ponownego bum. Wiele nie oczekuję, bo sprzęt w miarę nowy jak na konstrukcję. Ale kto pyta nie błądzi.

    0
  • #4 09 Cze 2018 22:42
    Sniezynka
    Poziom 27  

    No nie wiem,
    Gdyby Pan wiedział o symetrii układu wymieniłby Pan wszystkie tranzystory na tranzystory z tej samej partii i dobrał pod względem napięcia przełączania.

    0
  • #5 10 Cze 2018 12:20
    witoldma
    Poziom 9  

    Dociekasz nie w temacie. Naprawiam znajomemu, a on nie chce zbyt dla niego kosztownej naprawy, z wymianą wszystkich 24 tranzystorów. I jak napisałem nie jestem pewien przyczyny tak wczesnej awarii, ze wskazaniem na ten rodzaj konstrukcji. Znam już wiele sprzedawanych konstrukcji, które nie wytrzymywały próby czasu i warunków dla nich przewidzianych. Jeśli nie masz nic konkretnego, to mi w niczym nie pomożesz.

    0
  • #6 10 Cze 2018 13:28
    Sniezynka
    Poziom 27  

    A to przepraszam.
    Proszę tylko pochwalić się efektami naprawy jestem bardzo ciekawa

    0
  • #7 10 Cze 2018 15:23
    stasiekb100
    Poziom 23  

    Przyczyn uszkodzenia może być kilka:
    przegrzanie
    zwarcie przez podkładkę silikonową do radiatora
    awaria układu bezdotykowego odpalania łuku (spawarki)
    szarpanie wypełnieniem przez kontroler pwm
    zwarcie na transformatorach lub diodach za nimi
    uszkodzenia w obwodach gasikowych (niektóre urządzenia ich nie mają)
    wada fabryczna elementu
    niesprawność amperomierza na stronie wtórnej (dotyczy urządzeń które go posiadają)

    0
  • #8 13 Cze 2018 17:04
    witoldma
    Poziom 9  

    Problem rozwiązany. Przecinarka śmiga, widząc ją pierwszy raz w działaniu jestem pod wrażeniem. Wystarczyło wymienić wszystkie uszkodzone elementy. Co do przyczyn awarii to dla innych, może być to cenna wskazówka. To co na początku mnie niepokoiło to zabrudzenia. Otóż wentylator wsysał wilgotne powietrze, oraz pył po przecinaniu. Który nie był usuwany z miejsca cięcia. Był on tłoczony w wewnętrzną część chłodzących się radiatorów. Tam osiadł od strony wentylatora, przypuszczam że do połowy, bo miejsce nie widoczne bez całkowitego demontażu konstrukcji. Bo z kolei wylot od chłodzonych radiatorów był czysty, co myliło. Nakazałem właścicielowi przedmuchać od strony wentylatora, sprężonym powietrzem. A tumany czarnego kurzu pokazały powód awarii. Przegrzanie po niewłaściwej eksploatacji. Wentylator nie chłodził dobrze mocno zakurzonego radiatora, pomimo że nawet dmuchał wprost na ten zakurzony element. Ta informacja może pomóc niedoświadczonym użytkownikom takiego sprzętu, uniknąć kłopotliwych awarii. Sprawdzajcie czy nie macie zakurzonych radiatorów.

    1