logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Gdzie znajdę elektronika do nauki serwisu Apple w Warszawie?

jasiu12345678 11 Cze 2018 08:40 801 13
REKLAMA
  • #1 17269349
    jasiu12345678
    Poziom 8  
    witam serdecznie ,
    Czy jest w Warszawie dobry elektronik który udzieli korepetycji jeśli chodzi o czytanie ze zrozumieniem schematów elektronicznych sprzętu oraz serwis Apple ?
    pozdrawiam Michał
  • REKLAMA
  • #2 17271306
    RafalB

    Poziom 28  
    jasiu12345678 napisał:

    Czy jest w Warszawie dobry elektronik który udzieli korepetycji jeśli chodzi o czytanie ze zrozumieniem schematów elektronicznych sprzętu oraz serwis Apple ?


    Zapytać nie zaszkodzi ale niestety raczej dużego oddzewu się nie spodziewaj, jeszcze czytanie schematów jest na tyle uniwersalne, że nie powinno być wielkiego problemu o tyle serwis Apple się ceni i jest wymagający oraz konkurencyjny.
    Chyba w dziale giełda/bazar byłoby więcej chętnych.
  • REKLAMA
  • #3 17271488
    0xC0FFEE
    Poziom 18  
    Jeszcze ktoś próbuje piąć się w tej gałęzi branży jaką jest serwis ? :) Po 13 latach pracy - z szacunkiem do młodych z zapałem, przemyślcie zawód.. Za chwilę telefony będą tanie jak barszcz, dochody wysokie, a telefony jednorazówkami. I tak części są droższe, a ceny usług w serwisie bez zmian - simlocki wymiany szybek gdzie, człowiek się napoci. Najlepsze czasy serwisu mamy za sobą. Ale hobbystycznie nie wykluczam - fajna sprawa pomajsterkować z synem przy elektronice, bo zarobkowo trzeba drobnicy ponaprawiać, żeby mieć finansową satysfakcję.. Chyba, że komuś wystarcza 3000 - 3500 na utrzymanie siebie i rodziny, jeśli ma : ) Być może fala hejtu młodego pokolenia wzburzy się w temacie, jednak stare wygi czasów falnetu i płatnych updatów bety griffina / victora wiedzą co mam na myśli ; )
  • REKLAMA
  • #4 17274928
    pacholik

    Poziom 21  
    0xC0FFEE napisał:
    Jeszcze ktoś próbuje piąć się w tej gałęzi branży jaką jest serwis ? :) Po 13 latach pracy - z szacunkiem do młodych z zapałem, przemyślcie zawód.. Za chwilę telefony będą tanie jak barszcz, dochody wysokie, a telefony jednorazówkami. I tak części są droższe, a ceny usług w serwisie bez zmian - simlocki wymiany szybek gdzie, człowiek się napoci. Najlepsze czasy serwisu mamy za sobą. Ale hobbystycznie nie wykluczam - fajna sprawa pomajsterkować z synem przy elektronice, bo zarobkowo trzeba drobnicy ponaprawiać, żeby mieć finansową satysfakcję.. Chyba, że komuś wystarcza 3000 - 3500 na utrzymanie siebie i rodziny, jeśli ma : ) Być może fala hejtu młodego pokolenia wzburzy się w temacie, jednak stare wygi czasów falnetu i płatnych updatów bety griffina / victora wiedzą co mam na myśli ; )



    Może powiesz jakim cudem czasy noki DCT3/4 były lepsze pod względem zarobkowym dla serwisów? ;) ;)
  • #5 17279728
    0xC0FFEE
    Poziom 18  
    Niewielka konkurencja - chociażby. Unikalne sposoby i solucje napraw - teraz wystarczy wejść na tysiąc stron na youtube i poral aukcyjny z częściami, żeby jako użytkownik w wielu wypadkach samemu naprawić telefon - dla kogoś z wyczuciem i jajem można to zrobić wyłącznie w domowych warunkach - podstawowe wymiany dotyków (ok 80%) można zrobić za pomocą kilku narzędzi - nawet podgrzewacza nie trzeba mieć, bo z ciekawości testowałem "domowe warunki" i żelazko na najniższej temp. ... Kiedyś ludzie naprawiali, teraz wolą kupić nowy, bo i ceny telefonów są niższe, zwłaszcza do tolerancji wzrostu wynagrodzeń i świadczeń dodatkowych (500+). Komis już od dawna nie działa - RTV EUrO, Saturn + blokowane IMEI przez operatorów nie zachęcają do zakupu - akcesoria i szkła hartowane można kupić już na stacjach benzynowych, a doładowanie i starter w każdym monopolowym. Więc, czy teraz się opłaca bardziej niż kiedyś ? Kiedyś doświadczenie jednego modelu wystarczyło na serwis przez kilkanaście miesięcy, teraz jeden model i za chwilę następny -jeśli mam się uczyć co weekend, żeby utrzymać zawód, który oprócz popsutego wzroku za 10 lat nic więcej mi nie przyniesie, poza siwymi włosami. Jeszcze mnóstwo, mnóstwo argumentów - od kultury klientów, cen za usługi, któe są bez zmian od lat, które przemawiają za tym, co przeważa o tym co wyżej napisałem. A i widać, że wielcy ludzie GSM już dawno poznikali z tego forum. Nie odbiegając od tematu - serwisant - fajne praca/hobby dla studentów, ewentualnie do 30stki. Jeśli uważasz, że obecne czasy są lepsze pod względem zarobkowym - to pytanie czy jesteś przedsiębiorcą, czy pracownikiem ? Bo w obydwóch przypadkach, dobry serwisant zarabia prawie tyle co przedsiębiorca na akcesoriach, a są inne zawody, które bez mniejszego wysiłku gwarantują pięciocyfrowy zarobek w Polsce zachowując pełny wymiar godzin pracy (168h).
  • #7 17280497
    pacholik

    Poziom 21  
    RafalB napisał:
    0xC0FFEE napisał:
    ...
    Cieszę się, że są ludzie z Twoim podejściem, napawa mnie to optymizmem :)


    RafalB dobre podsumowanie hehe ;)



    Pozdrawiam
  • #8 17283172
    misiekelk
    Poziom 23  
    Pozdrawiam kolegę robię telefony od czasu lutowania epp w ericson i popieram w 100 % co kolega napisał. Całe szczęście że robię jeszcze inna elektronikę bo GSM mając tylko usługi to już miałbym zamknięte. Czasami wolałbym przez 8h machać łopatą niż dłubać w tym szmelcu co jest teraz produkowany.
  • #9 17284335
    RafalB

    Poziom 28  
    misiekelk napisał:
    Czasami wolałbym przez 8h machać łopatą niż dłubać w tym szmelcu co jest teraz produkowany.


    Do tego szmelcu potrzeba coś więcej niż łopata, parę kabli i pudełko to klepania simlock'ów

    Świat idzie do przodu, wymagania rosną, konkurencja również nie śpi...
  • REKLAMA
  • #10 17287188
    0xC0FFEE
    Poziom 18  
    Koledze chodziło raczej o coś innego niż świat idący do przodu. Dla sprostowania - dobry przedsiębiorca chce zarabiać - telefony to "dłubanie w szmelcu" jak wspomniał przedmówca. Przekwalifikowałem się na auto-elektronikę z GSM i jak ktoś chce dalej "rzeźbić" telefony za parę groszy to nie zabraniam, jak wspomniałem wcześniej dla "kumatych", GSM już się nie opłaca, bo zaraz i biednym i 500plusom zabraknie kasy na naprawę szmelców za 600 zł. Na zachodzie praktycznie w ogóle się nie naprawia. Ale "ktoś" to jednak musi robić - jedni czyszczą szamba, sprzątają galerie handlowe i naprawiają telefony, a inni wykorzystują swoją wiedzę w dziedzinie elektroniki, która też jest wymagająca, w której konkurencja nie śpi ale przede wszystkim jest dochodowa : ) żadna praca nie hańbi
  • #11 17287471
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Branża GSM umiera śmiercią naturalną.
    Kiedyś zarabiało się na starterach na doładowaniach, teraz już nie.
    Kiedyś 20 rodzajów ładowarek, obecnie 4, tak samo z kablami.
    12 lat temu klient pytał czy jesteś w stanie wgrać pl menu i usunąć simlock np. z Sagema My X5-2 i jak słyszał, że owszem za 100zł to był szczęśliwy a teraz jak mówisz 35zł za simlocka to twierdzi, ze zdzierca i sam sobie w necie poszuka. :D
    Serwis to był bajka, każdy telefon łatwo było zdiagnozować i naprawić, praktycznie zawsze to było opłacalne a teraz dostajesz jakiś model Sony rozbierzesz, złożysz i już coś nie działa :D
    Opłacalność napraw z miesiąca na miesiąc spada gdyż tanieją telefony ze średniej półki.

    Zostanie po kilka serwisów w większych miastach i po jednym w małych a kiedyś każde małe miasteczko miało ich 10 :D
  • #13 17288039
    0xC0FFEE
    Poziom 18  
    Nigdy nie powiem, że GSM nie jest ciekawy ;) Codzienna prasa w nowościach na czarnym forum, update'y coś się dzieje, na brak rutyny nie można narzekać, babranie z ISP i BGA, nauka precyzji itp. Super sprawa. No i dzięki GSM można pchnąć się dalej, więc pytanie autora należyte. Jednak poruszana tu jest kwestia bardziej dochodowa niż hobbystyczna o czym autor nie wspomniał, lecz podejrzewam, że chęć nauki podjęta jest w celach zarobkowych. Nie mniej jednak nie uciekając od mojego pierwszego postu - znajomy pokazał mi jak wygląda praca w elektryce samochodowej ... Są interfejsy diagnostyczne TECH II, do car -audio (Martech) itp. itd. - za tą samą pracę zarobek jest kilkukrotnie wyższy .. ponadto wszystkie ceny są adekwatne do wykonanych czynności w określonym czasie. Jak wszędzie są plusy i minusy - a dla tych, którzy w dalszym ciągu są uparci - przeczytajcie ten wątek za 5 - 10 lat. Dla młodego pokolenia i innych, którzy zastanawiają się nad przebranżowieniem - elektronika jest wszechobecna :) Obecne realia są okrutne dla serwisantów GSM - naprawa telefonów jest tym samym co bycie szewcem w dzisiejszych czasach - buty już nie są za dolary, nie kosztują 1/3 wypłaty i nie są jedynymi z dwóch par w szafie. A jako dodatek - wszyscy pracujemy w tej samej dziedzinie. Szanujmy się panowie (i panie?) jak wymaga tego etyka, zamiast wytykać palce.

    Pozdrawiam,
  • #14 17289719
    RafalB

    Poziom 28  
    0xC0FFEE napisał:
    Szanujmy się panowie (i panie?) jak wymaga tego etyka, zamiast wytykać palce.


    Na tą chwilę, wytykanie palcami sam uskuteczniasz, nie rozumiem też Twojego podejścia do serwisu gsm.
    Czasy się zmieniają ale drogie i skomplikowane urządzenia, zawsze opłaca się naprawiać.
    Jedyne co słusznie zauważyłeś to to, że może to być doskonały wstęp do czegoś więcej niż tylko telefony. Tutaj się zgadzam, od czegoś można zacząć. :)
REKLAMA