Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Licznik gazu zawyżone rachunki - Licznik gazu zawyża pobór gazu.

nina281 12 Cze 2018 14:27 798 46
  • #1 12 Cze 2018 14:27
    nina281
    Poziom 9  

    Dzień dobry. Nie wiem, czy w dobrym wątku zadam pytanie. Chodzi o licznik gazu i o to, że za ostatnie dwa miesiące otrzymałam zawyżony rachunek. Następnego dnia złożyłam reklamację przez ebok w PGNiG. W odpowiedzi, która przyszła za jakieś 2 kolejne dni, otrzymałam jedynie informacje, że jeśli nie zgadzam się z rachunkiem i moim zdaniem mam zawyżone zużycie, mam zlecić im (PGNiG) lub laboratorium zewnętrznemu ekspertyzę. Dodali, że za ekspertyzę muszę zapłacić jeśli działanie licznika okaże sie prawidłowe - co zwolniło trochę moje zapędy w tej kwestii. Zaczęłam się zastanawiać, CO może być przyczyną zawyżonego rachunku. Zaczęłam googlać. Wyskoczyły mi takie przerażające rzeczy, od których włos stanął mi dęba na głowie. Po raz pierwszy dowiedziałam się o magnesach neodymowych i poczytałam o sprawach ludzi wrabianych przez wystandaryzowane procedury ZE w płacenie niemożebnych rachunków za rzekoma kradzież prądu. Zadałam w międzyczasie gazowni pytania: jakie mogą być, choćby teoretyczne, przyczyny uszkodzenia liczników gazu; czy możliwe jest, że ktoś kradnie mój gaz (po prostu nie mam o tych sprawach zielonego pojęcia!). Nie odpowiedzieli od 3 dni, mimo, że na wcześniejszą korespondencje odpowiadali od razu. Przygotowałam reklamację, z której wyciąg zamieszczam niżej (tyle, ile potrzebne, by zorientować się w sprawie).
    Ostatnie rozliczenie za okres kwiecień – maj 2018 wykazuje zużycie gazu na poziomie 404 m3. Nigdy wcześniej nie miałam tak wysokiego zużycia gazu w okresie kwiecień - maj. Odkąd są archiwizowane dane na moim koncie w PGNiG, zużycie w m3 od roku 2014 począwszy kształtowały się następująco:
    18.03-23.05.2014 – 105 m3
    25.03-27.05.2015 – 125 m3
    26.03-31.05.2016 – 85 m3
    21.03-25.05.2017 – 212 m3 (wyłączenie ogrzewania zimowego nastąpiło 1 maja).
    27.03-27.05.2018 – 404 m3 !!! (wyłączenie ogrzewania zimowego nastąpiło 7 kwietnia)
    A zatem średnie zużycie przez 4 lata w okresie kwiecień – maj to 131,73 m3. Ostatnia faktura jest zatem wyższa: o 300% w stosunku do średniej z poprzednich 4 lat; o 100% wyższa w stosunku do zeszłorocznej (dodając do tego najzimniejszy kwiecień i maj od lat) i o 400% wyższa w stosunku do faktur z lat 2014 - 2016.
    1/ W roku 2018 wyłączyłam ogrzewanie zimowe w dniu 7 kwietnia. W 2017 r. wyłączyłam ogrzewania zimowe domu w dniu 1 maja z uwagi na bardzo zimny kwiecień. A zatem, rzekome zużycie za analogiczny okres w roku 2018 w stosunku do roku poprzedniego jest o 100% wyższe niż w roku poprzedni (2017) mino, że ogrzewanie zostało wyłączone miesiąc (sic!) później ze względu na bardzo zimny kwiecień, a zatem przynajmniej ½ rachunku obejmowała zużycie gazu w celach grzewczych, co nie miało miejsca w tym roku.
    2/ Zużycie gazu w 4 najzimniejszych miesiącach w roku (włączone ogrzewanie w domu) wyniosło w okresie: 9.11-21.01 (wydłużony okres – prawie 3 miesiące zostały wzięte pod uwagę) – 420 m3 oraz w okresie 21.01.-27.03 – 349 m3 – jest zatem na NIŻSZYM poziomie co zużycie w miesiącach ciepłych, w których:




    1) ogrzewanie domu było całkowicie wyłączone, a gaz służył tylko i wyłącznie do podgrzania wody do kąpieli dla 1 osoby dorosłej;
    2) miesiące te (kwiecień i maj 2018) były najcieplejszymi miesiącami w historii pomiarów temperatur tj. od ponad 200 lat.
    W jaki zatem sposób mogłam zużyć ponad 400 m3 gazu do podgrzewania wody do kąpieli w 1 osobowym gospodarstwie domowym??? Mam kuchenkę elektryczną; ogrzewanie było wyłączone; wszystkie inne urządzenia są na prąd (pralka, zmywarka podgrzewają wodę zimną pobraną z wodociągów).
    Pytania brzmią: czy mogę być posądzona o kradzież gazu w analogiczny sposób, jak czynią to ZE? co mam w obecnej sytuacji zrobić - zlecać ekspertyzę? jeśli przyjdą panowie z gazowni, czego od nich wymagać, na co zwrócić uwagę, żeby nie wtopić na jakiejś formalności? no chodzi mi o takie np. sprawy, jak ta, czego wymagać od strony dokumentacji, jakie powinny być standardy przewożenia licznika, czy mogę wybrać laboratorium, które zrobi ekspertyzę (wskazałabym GUM). No i w ogóle, jakie mogą być przyczyny zawyżonego rachunku?
    Liczniki gazu znajdują się na zewnątrz budynku, na bocznej ścianie (są to bliźniaki), ogólnodostępne, ale w skrzyni otwieranej takim żółtym plastikowym kluczem (nie na zamek).
    Jeszcze jedna sprawa. Zimą bardzo, ale to bardzo oszczędzałam na ogrzewaniu. Byłam w domu sama, mąż wyjechał na kilka miesięcy za granicę za pracą, którą w Polsce stracił. Ogrzewałam tylko pomieszczenie w którym żyłam i spałam no i łazienki - inaczej niż wszystkie poprzednie lata, gdzie stosowałam się do rady ludzi od pieca, żeby zawsze grzać równo (to doświadczenie pokazało mi, ile stówek i tysięcy rocznie puszczałam z ...gazem). Żyjemy z 1, mojej pensji. Udało mi się zaoszczędzić na zimowym ogrzewaniu ok 400-500 zł w skali 4 miesięcy (w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej). Bardzo się z tego cieszyłam. Do czasu otrzymania aktualnego rachunku...
    Jak sobie wszystko ładnie policzyłam i poczytałam wyszło mi, że gdyby ostatnia faktura opiewała na normalne standardowe średnie zużycie kWh (porównując dostępne wcześniejsze lata i te konkretne miesiące), wpadłabym do ... niższej taryfy, z W-3 do W-2... i tu naszły mnie bardzo brzydkie myśli o PGNiG. Czy gazowania może manipulować licznikiem? Czasowo go przyspieszyć? Może takie "przyspieszenie" się kiedyś "zamortyzuje", ale będzie to już ... po zamknięciu mojego roku umownego, czyli pozostanę w wyższej, droższej taryfie. Może monitorują takich klientów jak ja (zawsze byłam - co się okazało dopiero teraz, wcześniej miałam jedynie mgliste pojęcie, że istnieją jakieś taryfy, ale nic bliżej - na granicy taryf, przekraczając je o 200-300 m3)? będących na granicy dwóch taryf? Czy ktoś ma pojęcie, o co tutaj chodzi?
    W niedzielę po południu wyłączyłam piec, zrobiłam zdjęcie gazomierza. Włączę go jutro rano. Chcę sprawdzić, czy licznik nabił kolejne kWh.
    Jestem w kropce. Nie wiem, co zrobić, co myśleć. Mąż wciąż powtarza, że to musi być błąd i żeby oddać licznik do ekspertyzy. Ale ja się boję po tym wszystkim, co tutaj przeczytałam...

    0 29
  • #2 14 Cze 2018 15:47
    magir
    Poziom 27  

    Co do samego licznika to jego wskazania wcale nie muszą być przekłamane, ale wartość kaloryczna gazu już może mocna odbiegać od tego co ma być - ale to udowodnić będzie bardzo trudno. Z tego co czytałem między innymi na forum elektrody to za pomocą magnesów licznikowi gazu zaszkodzić trudno z uwagi na to że cała obudowa jest stalowa więc możliwość oddziaływania pola na elementy pomiarowe jest prawie żadna. Licznik wcale nie musi być przekazany do sprawdzenia bo można zażyczyć sobie sprawdzenie czy jest ok za pomocą porównania wskazań z licznikiem wzorcowym z którym pracownicy dystrybutora przyjadą do klienta. Jest raczej pewne że wskazania tego z domu będą się mieściły w ramach tolerancji, co spowoduje tylko dodatkową opłatę za całą zabawę. Polecam artykuł w sieci - jak zostałem "złodziejem" gazu. W dużym skrócie - działa to tak - boisz się bo kradłeś ? zapłacisz i spokój - nie kradłeś - walczysz i odpuszczą ........ tak na razie to działa.

    0
  • #3 14 Cze 2018 22:49
    retrofood
    Moderator

    nina281 napisał:
    Chodzi o licznik gazu i o to, że za ostatnie dwa miesiące otrzymałam zawyżony rachunek.

    Jakakolwiek merytoryczna odpowiedź jest niemożliwa bo nie podajesz żadnych informacji dotyczących licznika. Typ, model, producent... zresztą wszystkie informacje które na nim są. To jest niezbędne, bo o czym mamy mówić mając do dyspozycji jedynie słowa? Poczytaj pkt 3.1.15 regulaminu forum.

    0
  • #4 15 Cze 2018 13:38
    nina281
    Poziom 9  

    zrobie zdjęcia licznika. Jak mam się zgodzić na zapłatę na gaz którego na pewno nie pobrałam, ani legalnie ani nielegalnie? Zużywam 1/4 tej wielkości. Mam zapłacić 750 żl zamiast 200? Przecież to jest rozbój w biały dzień. Jak "trudno będzie udowodnić kaloryczność gazu"? JA mam to udowadniać? Niby jak :-(

    0
  • #5 15 Cze 2018 14:12
    drobok
    Poziom 27  

    Na twoi miejscu przed posądzaniem kogokolwiek o oszustwo (w końcu te twoje zużycie to grosze dla dostawcy) a podłączenie za twoim licznikiem jest dość trudne do osiągnięcia (o ile ktoś nie ma dostępu do twojego lokalu). Pomyślałbym o:
    -kuchence / piecu gazowym który posiadasz
    -podgrzewaczu wody
    -kotle czy innym ustrojstwie którym ogrzewasz mieszkanie
    -zbyt dużym rozszczelnieniu okien / braku ocieplenia ścian itd

    Zwiększone zużycie może być spowodowane zanieczyszczeniem / złym stanem technicznym / uszkodzeniem powyższych (tutaj musisz zagadać do serwisantów takowych - ja się gazu nie tykam)

    0
  • #6 15 Cze 2018 14:26
    jack63
    Poziom 41  

    Ja bym najpierw porobił proste próby, bo może licznik jest Ok ale coś jest źle z kotłem lub instalacją.
    Sprawdź czy jakiekolwiek urządzenie gazowe nie pracuje i zapewnij brak jego pracy przez dłuższy okres czasu. Np. przez noc. Spisz stan licznika. wieczorem i rano. Powinien być ten sam!

    0
  • #7 15 Cze 2018 15:27
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    nina281 napisał:
    a gaz służył tylko i wyłącznie do podgrzania wody do kąpieli dla 1 osoby dorosłej;
    Podgrzewacz przepływowy czy kocioł, może z cyrkulacją?
    nina281 napisał:
    Jak "trudno będzie udowodnić kaloryczność gazu"?
    Kalorycznosć się moze wahać o 20% a nie o tyle.
    drobok napisał:
    Pomyślałbym o:
    -kuchence / piecu gazowym który posiadasz
    -podgrzewaczu wody
    -kotle czy innym ustrojstwie którym ogrzewasz mieszkanie
    -zbyt dużym rozszczelnieniu okien / braku ocieplenia ścian itd
    Problem po sezonie grzewczym więc ostatni punkt odpada. Ale dochodzi jeszcze szczelność instalacji, zwłaszcza gdy gazomierz w szafce w granicy działki lub na ścianie zewnętrznej a dalej rura w ziemi lub na elewacji.
    Przeglad instalacji gazowej z próbą szczelności kiedy był? Mówię o realnej próbie a nie o sytuacji w której majster za flaszkę protokół wystawił?
    nina281 napisał:
    Czy gazowania może manipulować licznikiem? Czasowo go przyspieszyć? Może takie "przyspieszenie" się kiedyś "zamortyzuje", ale będzie to już ... po zamknięciu mojego roku umownego, czyli pozostanę w wyższej, droższej taryfie.
    Manipulować nie, ale może się pomylić w odczycie.

    0
  • #8 15 Cze 2018 16:23
    gimak
    Poziom 37  

    jack63 napisał:
    Sprawdź czy jakiekolwiek urządzenie gazowe nie pracuje i zapewnij brak jego pracy przez dłuższy okres czasu. Np. przez noc. Spisz stan licznika. wieczorem i rano. Powinien być ten sam!

    I będzie ten sam, jeżeli licznik jest mechaniczny, a instalacja jest szczelna (a gdyby była nieszczelna, to powinno śmierdzieć gazem). Mechanizm licznika gazu, napędza gaz przez niego przepływający. W związku z tym licznik, nie może sam z siebie (jeżeli wcześniej zliczał poprawnie), zacząć liczyć więcej niż powinien, może ewentualnie zliczać mniej niż powinien, a spowodowane to może być zwiększonymi oporami mechanizmu zliczającego.

    0
  • #9 15 Cze 2018 16:42
    DiZMar
    Poziom 43  

    gimak napisał:
    jack63 napisał:
    Sprawdź czy jakiekolwiek urządzenie gazowe nie pracuje i zapewnij brak jego pracy przez dłuższy okres czasu. Np. przez noc. Spisz stan licznika. wieczorem i rano. Powinien być ten sam!

    I będzie ten sam, jeżeli licznik jest mechaniczny, a instalacja jest szczelna (a gdyby była nieszczelna, to powinno śmierdzieć gazem). Mechanizm licznika gazu, napędza gaz przez niego przepływający. W związku z tym licznik, nie może sam z siebie (jeżeli wcześniej zliczał poprawnie), zacząć liczyć więcej niż powinien, może ewentualnie zliczać mniej niż powinien, a spowodowane to może być zwiększonymi oporami mechanizmu zliczającego.

    No to skąd zawyżone wskazanie? Ktoś podpiął się Ci już za licznikiem? Czy cuda Panie?
    PS.
    Licznik może zacząć zawyżać. Nie ma takiej pewności, że uszkodzony to tylko na korzyść odbiorcy.

    0
  • #10 15 Cze 2018 18:18
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    gimak napisał:
    licznik jest mechaniczny, a instalacja jest szczelna (a gdyby była nieszczelna, to powinno śmierdzieć gazem).


    Chyba że nieszczelnosć jest na otwartym powietrzu - złącze przy króćcu gazomierza albo pękniety spaw rury na elewacji.

    0
  • #11 16 Cze 2018 10:34
    gimak
    Poziom 37  

    Przy tak mocno zwiększonym zużyciu (to co podała autorka) to capiłoby nawet na wolnym powietrzu. Podłączenie się kogoś do gazu, uważam za mało prawdopodobne, bo to nie jest tak łatwe i szybkie jak podpięcie się pod prąd. Więc niezauważalne zrobienie tego jest wg mnie mało prawdopodobne, ale można to sprawdzić, rury gazowe prowadzone są z reguły na wierzchu. Nie wiem jak ten przypadek tłumaczyć, ale przyczyna może być podobna, jak w którymś temacie o licznikach wody i tam po długich korowodach eksperci niezwiązani z wodociągami stwierdzili, że akurat w tym egzemplarzu licznika (mechanizmu) mogło dochodzić do niekontrolowanego przeskoczenia jednej tarczki licznika do przodu. Nie wiem, czy to jest możliwe, bo nie spotkałem się z takim przypadkiem, żeby tarczka przeskoczyła za dużo do przodu niż powinna. Zdarzyło mi się natomiast, że tarczka stanęła.

    0
  • #12 16 Cze 2018 17:11
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    gimak napisał:
    eksperci niezwiązani z wodociągami stwierdzili, że akurat w tym egzemplarzu licznika (mechanizmu) mogło dochodzić do niekontrolowanego przeskoczenia jednej tarczki licznika do przodu. Nie wiem, czy to jest możliwe, bo nie spotkałem się z takim przypadkiem, żeby tarczka przeskoczyła za dużo do przodu niż powinna.
    Ja miałem taki przypadek. Średnie zużycie wody w okresie rozliczeniowym ok 30m3. A w następnym okresie 130m3. Najpierw było podejrzenie jakiegoś przecieku. Po spisaniu licznika głównego i liczników mieszkańców okazało się, że mój licznik pokazywał o ok 100m3 za dużo. Znajomy z wodociągów powiedział mi, że bywają takie egzemplarze liczników co jak się w nie stuknie to potrafi liczydło przeskoczyć. Co do magnesów neodymowych i gazomierzy. U odbiorców (nie przemysłowych) montowane są gazomierze miechowe. Miech jest połączony na stałe z liczydłem. Więc magnes nie może zakłócić pomiaru pobranego gazu. Co najwyżej może zatrzymać (o ile to w ogóle możliwe) gazomierz ale gazu nie będzie. Inna jest sprawa z licznikami wody. Tam nie ma połączenia między częścią wodną a licznikiem. Połączenie między nimi jest za pomocą pola magnetycznego. W obu częściach zamocowany jest magnes. Dlatego można było neodymem zatrzymać licznik. Tak więc stwierdzenie namagnesowania obudowy licznika gazowego i przez to jego złego naliczania to ściema.

    Dodano po 3 [minuty]:

    jdubowski napisał:
    Chyba że nieszczelnosć jest na otwartym powietrzu - złącze przy króćcu gazomierza albo pękniety spaw rury na elewacji.
    Przy wyłączonych urządzeniach gazowych było by widać i słychać że gazomierz pracuje.

    0
  • #13 16 Cze 2018 17:28
    gimak
    Poziom 37  

    maurycy123 napisał:
    Inna jest sprawa z licznikami wody. Tam nie ma połączenia między częścią wodną a licznikiem. Połączenie między nimi jest za pomocą pola magnetycznego.

    To są liczniki "suche", ale są też "mokre" - liczydło zalane jest wodą i tam nie ma sprzęgiełka magnetycznego.

    0
  • #14 16 Cze 2018 19:05
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    gimak napisał:
    To są liczniki "suche", ale są też "mokre" - liczydło zalane jest wodą i tam nie ma sprzęgiełka magnetycznego.
    Z takimi się nie spotkałem ale nie wszystko w życiu widziałem.

    0
  • #15 17 Cze 2018 11:27
    nina281
    Poziom 9  

    Przepraszam ze złamałam Regulamin. Podaje dane licznika.

    Licznik metrix grupa apator G4 (w odwróconym trojkącie "B") 6G4L
    Qmax=6m3/h
    Qmin=0,04m3/h
    V=2,2dm3
    Pmax=50kPa
    1imp=0,01m3
    tm=-25 stopni C ...55 stopni C

    D 03
    7.122,58
    Duże T po prawej stronie
    Jest jeszcze obok nr licznika data 2007

    U góry przy "kodzie kreskowym" 07 M 6G4L 130 00110591

    Eksperyment z wyłączeniem pieca:
    Przed wylaczeniem 17115282/3
    Po poniwnym uruchomieniu po 4 dniach (wyłączony nd wieczorem włączony czwartek wieczorem) 17115,435

    Cała instalacja jest na boku budynku, rury czesciowo biegna w ziemi. Zrobie zdjecie.
    Piec Vitopend 100 i kocioł Vitocel 100. Paliwo 6250 (taka adnotacja w dok z serwisu). Serwisowane ostatnio przez fabryczny serwis Viesmanna w 10.2016 wymieniono płytę główna regulatora .
    Nie wiem kiedy był robiony przeglad szczelności przez PGNIG. Nic nie podpisywalam a instalacja z licznikami jest na zewnatrz - nikt się nie opowiada czy robi coś czy nie. Byc może administracja wie - zapytam.
    Może że dwa razy po otwarciu skrzynki czuc było gaz. Wczesniej nigdy jej nie otwieralam, przez cale 9 lat jak tu mieszkam.

    0
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #16 17 Cze 2018 11:32
    jack63
    Poziom 41  

    nina281 napisał:
    Eksperyment z wyłączeniem pieca:
    Przed wylaczeniem 17115282/3
    Po poniwnym uruchomieniu po 4 dniach (wyłączony nd wieczorem włączony czwartek wieczorem) 17115,435

    Mogłabyś to napisać czytelnie?
    W sumie to nie wiadomo co to to był za "eksperyment" i jakie są jego wyniki?

    0
  • #17 17 Cze 2018 11:44
    nina281
    Poziom 9  

    Wyłączyłam piec w niedzielę wieczorem, po spisaniu stanu licznika, i włączyłam go ponownie w czwartek wieczorem, również po spisaniu stanu licznika. Miało to na celu sprawdzenie, czy licznik kręci się mimo, że zużycie gazu jest 0.
    Stany licznika „przed i po” podałam wyżej. Nieznacznie, ale się różnią - nie wiem czy to ma znaczenie, jaka jest bezwładność takiego urządzenia?

    0
  • #18 17 Cze 2018 11:48
    Inkwizycja
    Poziom 26  

    Jack63 to nie jest zdjęcie licznika tej Pani. Nie zgadzają się numery i stany. Eksperyment pokazał tylko ze prze 4 dni poszło 0,153m³ gazu ( przyjąłem, że ostania cyfra "3" jest dopisana w gratisie :D ).

    0
  • #19 17 Cze 2018 11:53
    DiZMar
    Poziom 43  

    nina281 napisał:
    ...
    Eksperyment z wyłączeniem pieca:
    Przed wylaczeniem 17115282/3
    Po poniwnym uruchomieniu po 4 dniach (wyłączony nd wieczorem włączony czwartek wieczorem) 17115,435
    ...

    No to policzmy.
    Przed wyłączeniem 17115282/3
    minus po włączeniu 17115,435
    ===================
    - 17098167 czy licznik "okręcił się)
    Trochę dokładności w trakcie podawania liczbowych danych.
    Tak na poważnie to zużycie wyniosło chyba (po korektach podanych bzdurnych wersji odczytów) 0,153 m³ czyli ok. 1,7kWh (przelicznik 1m³ = 11-11,5 kWh. w zależności od jakości gazu). Czyli mimo nieużywania gazu licznik kręcił się po ok. 0,04 m³/dobę (ok. 045 kWh/dobę). Daje to na miesiąc ok . 1,2 m³/miesiąc czyli ok. 13,5 kWh/miesiąc doliczenia poza rzeczywistym zużyciem. Są to w sumie grosze chociaż licznik może znacznie bardziej zawyżać rzeczywiste zużycie w przypadku używania w porównaniu gdy nie jest używany.

    0
  • #20 17 Cze 2018 11:57
    nina281
    Poziom 9  

    Dzięki za wyliczenia. Licznik był b. dokładnie spisany - taki właśnie był stan. Proszę sobie darować emocjonalne i ocenne wypowiedzi typu „bzdurne”. Dziękuję.

    Proszę powstrzymać emocje. Forum nie jest dobrym miejscem na takie uwagi. [retrofood]

    0
  • #21 17 Cze 2018 12:06
    jack63
    Poziom 41  

    nina281 napisał:
    Licznik był b dokladnie spisany - taki wlasnie był stan.

    To Ty powstrzymaj emocje i pisz dokładnie!
    Nie potrafisz porządnie napisać stanu licznika, tak aby nie trzeba było się domyślać o co Ci chodzi?
    Przecież to Ty masz problem więc się postaraj. Dostajesz pewne rady i przemyślrnia ZA DARMO, więc pewnie ich nie cenisz...
    Pytanie czy odczytywałaś swój licznik czy może sąsiadów?
    A może inkasent to zrobił???

    0
  • #22 17 Cze 2018 12:17
    DiZMar
    Poziom 43  

    nina281 napisał:
    Dzieki za wyliczenia. Licznik był b dokladnie spisany - taki wlasnie był stan. Prosze sobie darowac emocjonalne i ocenne wypowiedzi typu „bzdurne”. Dziekuje

    nina281 napisał:
    ...
    Eksperyment z wyłączeniem pieca:
    Przed wylaczeniem 17115282/3
    Po poniwnym uruchomieniu po 4 dniach (wyłączony nd wieczorem włączony czwartek wieczorem) 17115,435
    ...

    To przeczytaj co napisałeś.
    17115282/3 i później 17115,435 to gdyby patrzeć literalnie spisane z dwóch różnych urządzeń. Nie dość, że bałaganisz (licznik w niedzielę miał wskazanie 8 cyfr a dziewiątą po znaku / a w czwartek już pięć cyfr a po przecinku jeszcze trzy cyfry) to jeszcze potwierdzasz własne bzdury. Ogarnij się i przed wysłaniem kolejnego postu przeczytaj go ze zrozumieniem kilka razy.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Jeżeli autor tematu nie potrafi prawidłowo przepisać wskazań licznika (po zwróceniu uwagi jeszcze obraza się sic! obstaje przy swoim) to trudno mieć zaufanie co do prawidłowości podanych danych z faktur co jest znacznie bardziej skomplikowane niż proste przepisanie z okienka. W ogóle cały temat powinien trafić do kosza.

    0
  • #23 17 Cze 2018 12:41
    nina281
    Poziom 9  

    Nic na to nie poradzę, takie były wskazania licznika. Tak, jestem osobą bardzo dokładną, choć nietechniczna, dlatego spisałam licznik na pewno właściwie, i na pewno mój- sprawdziłam kilka razy😉
    Nie obrażam się; po prostu sądzę, że o takich rzeczach można w miarę spokojnie pogadać. Bez epitetów. Dziękuję za chęć pomocy. Jeśli jednak uważasz, że Cię wykorzystuję i nie doceniam, nie musisz pomagać. Pozdrawiam i życzę mniej emocji i ochłonięcia.
    Raz jeszcze podaję te liczniki.
    Przed (wyłączeniem) 17115,282/3
    Po: (ponownym włączeniu pieca) 17115,435
    Wg mojej oceny licznik się raczej nie cofnął.
    Co do jednego racja - zapomnialam o przecinku (o ile to przecinek - chodzi o 3 cyfry obwiedzione na czerwono.)

    0
  • #24 17 Cze 2018 12:48
    DiZMar
    Poziom 43  

    nina281 napisał:
    ...
    Raz jeszcze podaje te liczniki.
    Przed 17115,282/3
    Po: 17115,435
    Wg mojej oceny licznik się raczej nie cofnal.
    Co do jednego racja - zapomnialam o przecinku.

    A te /3 to w niedziele (przed) było a w czwartek (po) już nie? To ten sam licznik czy może to 2 różne liczniki? Jak można kilka razy zapewniać, że dobrze przepisane i dalej podawać z błędem? Pytanie retoryczne.

    Dodano po 2 [minuty]:

    nina281 napisał:
    Nic na to nie poradze, takie byly wskazania licxnika. Tak, jestem osoba bardzo dokladna choć nietechniczna, dlatego spisalam licznik na pewno właściwie, i na pewno mój- sprawdzilam kilka razy😉
    ...

    Jeżeli tak ma wyglądać osoba bardzo dokładna która spisała właściwie po kilkukrotnym sprawdzeniu to ja wymiękam.

    0
  • #26 17 Cze 2018 12:57
    DiZMar
    Poziom 43  

    nina281 napisał:
    Te „3” to „łamane” (licznik był, na ostatniej cyfrze, między 2 i 3, dlatego napisałam 2/3).

    To dopiero teraz po tylu uwagach wreszcie wiadomo co wskazywał licznik? Co by było gdyby posty pisała niekoniecznie
    Cytat:
    osoba bardzo dokladna
    ? Pewno wyjaśnianie trwałoby kilka dni?

    0
  • #27 17 Cze 2018 13:00
    nina281
    Poziom 9  

    Inkwizycja napisał:
    Jack63 to nie jest zdjęcie licznika tej Pani. Nie zgadzają się numery i stany. Eksperyment pokazał tylko ze prze 4 dni poszło 0,153m³ gazu ( przyjąłem, że ostania cyfra "3" jest dopisana w gratisie :D ).


    Oczywiście, że na zdjęciach nie ma mojego licznika. W poscie napisałam: „Cała instalacja jest na boku budynku, rury częściowo biegną w ziemi. Zrobię zdjęcia”. Zaś „3” jest to ostatnia cyfra z licznika, który pokazywał fazę „przechodzenia” z 2 w 3. TO jest mój licznik, stan sprzed wyłączenia.
    Inkwizycja, dzięki za wprowadzenie odrobiny humoru i rozluźnienie atmosfery😉
    Są jeszcze (w skrzyni z licznikami) takie dwa zegary:

    0
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #28 17 Cze 2018 13:11
    DiZMar
    Poziom 43  

    nina281 napisał:
    ..
    Oczywiscie, ze na zdjeciach nie ma mojego licznika. ...

    Na dodatek zdjęcia instalacji nie swojej bez wyjaśnienia dlaczego. A już myślałem, że wszystkie niejasności wyjaśniono. Ręce opadają.

    0
  • #29 17 Cze 2018 13:14
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Po prostu zrób experymet , włącz kocioł na 0,5h na pełną moc i określ pobór gazu.
    Reszta to dywagacja, masz inkasenta co 2 msc czy jak?

    0
  • #30 17 Cze 2018 13:19
    nina281
    Poziom 9  

    Dlaczego zakładasz, że to nie moja instalacja? Napisałam, że to nie mój licznik. Po prostu otworzyłam jedne drzwi szafki (na zdjęciu widać, że jest dwoje drzwi). W szafce jest 4 czy 5 licznikow. Mój jest za tymi drzwiami szafki, które byly zamknięte w czasie zdjęcia. Nie robiłam zdjęcia licznika tylko chciałam pokazac przebieg rur - część z nich jest w ziemi - ktoś wcześniej pisał, że w takiej sytuacji mogą powstawać nieszczelności. Natomiast wiadomo, że jak robię zdjęcie otwartej szafki z licznikami = są w niej liczniki= jeden z nich załapie się na zdjęciu.

    0